ab-agnieszka Posted November 27, 2008 Posted November 27, 2008 Bazyl slodziak nie mozliwy.:loveu: Tylko go calowac Quote
rufusowa Posted November 28, 2008 Posted November 28, 2008 ojej...taka zajęta byłam tymczasami, ze zapomniałam wkleić foty Bazylego :roll::oops::oops: :evil_lol: no ale skoro wkleiłas, to dziekuje :loveu: :evil_lol: jestem pod wrazeniem, ze zabawki Bazylego... pardon....przyjaciele Bazylego tak długo trzymają sie w dobrej formie :diabloti: u mnie ostanio poszedł przeuroczy kłapouchy - pewnie za niego mnie przestaniesz lubić :evil_lol: ale..juz sie tłumacze...wyrzucic bylo szkoda a po co mi taki zbierający kurz....juz kilka lat zbierał..poza tym wiązał mnie z przeszłością, wiec dałam go do rozszarpania :evil_lol: a tu tak sennie i swiatecznie sie zrobiło :loveu: http://images31.fotosik.pl/409/6e8c3b919629356dmed.jpg Quote
maciaszek Posted November 29, 2008 Author Posted November 29, 2008 Białas leniuszek oglądający telewizję :evil_lol:. Bardzo go wciągnęło :evil_lol:. Quote
rwpb Posted November 29, 2008 Posted November 29, 2008 Bazyliszek umie oglądać telewizję, już kiedyś był przykład :loveu: http://img399.imageshack.us/img399/1544/img8540hl9.jpg - mrówkojad :evil_lol: Pozdrawiamy i zdrowiej szybciutko. Quote
maciaszek Posted November 30, 2008 Author Posted November 30, 2008 [quote name='rwpb']Pozdrawiamy i zdrowiej szybciutko.Dzięki za pozdrowienia. Spieszę donieść, że czuję się lepiej :). A teraz pora na opowieść pt. "Zabawy z piłeczką", a może "Zabawy piłeczką z panią"? ;) Pani trzyma piłkę i nie chce rzucić. Nadal nie chce rzucić, bo zdjęcia robi. Nuda. W końcu rzuciła, ale krzywo. Piłka spadła po prawej stronie gąbki. Pies przecież nie będzie się wysilał, żeby dosięgnąć celu :evil_lol:. Rzuca jeszcze raz. Nareszcie w dobrą stronę. Quote
maciaszek Posted November 30, 2008 Author Posted November 30, 2008 Piłka złapana. Rozpracowywana. A na koniec moje ukochane zdjęcie z tego cyklu :loveu::loveu::loveu:. Jak pewnie zauważyliście, cały proces przejmowania piłeczki przebiegał w sposób niezakłócony, praktycznie bez zmiany pozy :evil_lol:. Quote
ab-agnieszka Posted November 30, 2008 Posted November 30, 2008 Ten Bazylek to biedy najpierw musi sie napatrzec na pileczke pozniej znowu musi sie napatrzec bo pani zle rzucila a pozniej ma ja przed oczyma i znowu musi patrzec czy ja chce czy nie. Biedaczysko ten to sie nabiega tymi oczyma:evil_lol::loveu: Quote
rufusowa Posted December 1, 2008 Posted December 1, 2008 jak to nie w ruchu? :-o przeciez widac jak na ostatnim zdjeciu uszy podskoczyły! :multi: :loveu: no i jak zwykle te serduszko i....wypatrzyłam, zema kropeczki na prawej dolnej powiece :loveu: ciesze sie ze sie lepiej czujesz :multi: Quote
maciaszek Posted December 1, 2008 Author Posted December 1, 2008 Ab-agnieszka, Wam to nie można dogodzić. Najczęściej narzekacie, że białas się nie rusza, że nie biega, że jest leniuszek. A tu proszę, dostajecie w prezencie rozbiegane oczy i co? I biedaczysko. :evil_lol: Rufusowa, przyglądaj się uważnie wszystkim Bazylkom na zdjęciach to znajdziesz więcej plamek :). Quote
rwpb Posted December 2, 2008 Posted December 2, 2008 Plamki są fajne, a jak tam dodatkowy cycuszek? Jeszcze jest? Quote
maciaszek Posted December 2, 2008 Author Posted December 2, 2008 [quote name='rwpb']a jak tam dodatkowy cycuszek? Jeszcze jest?Został skutecznie zwalczony. Wtedy. Nitką i supełkiem ;). Nowy przyjaciel Bazyliszka wciąż w jednym kawałku, choć główka troszkę mu dynda :evil_lol:. A tak sobie leżeli. Fotosik znowu szwankuje i niektóre fotki się nie otwierają :mad: (tu powinny być cztery..) Gdybyście mieli ochotę, w przedświątecznym nastroju, pomóc, to zaglądnijcie tutaj: http://www.dogomania.pl/forum/f28/pani-ela-scipien-arturuwek-pod-jej-opieka-20-psow-nikt-nie-chce-pomoc-125923/ Pani Ela i 20 psów, którym dobra kobieta nie umiała odmówić pomocy. Pani Ela jest sama i nie daje już rady... Quote
Rahl Posted December 3, 2008 Posted December 3, 2008 http://images31.fotosik.pl/400/98462e5c4340a9f1.jpg buahaha ale śmiesznie tu wygląda :evil_lol: Quote
maciaszek Posted December 5, 2008 Author Posted December 5, 2008 Rufusowa, bo on w ogóle cały jest słodki :loveu:, nie wiedziałaś ???!!! :evil_lol: Gordonowa, też mnie ubawiło to zdjęcie :lol:. Byliśmy dziś z TZtem w Spodku na Międzynarodowych Zawodach Konnych. Mam zdjęcia, ale jestem w pracy i dopiero późnym wieczorem zrzucę je do kompa. A zatem na razie inne fotki. Bazylaste. Historia o tym jak pies pomagał przygotowywać chorej pani leczniczy rosołek (JOMA, dzięki :loveu:). :evil_lol: Bierzemy marchewkę, obieramy. Kładziemy marchewę na desce. Zaczynamy kroić. Kroimy. Cały czas pod czujnym okiem kontrolera :evil_lol:. Pokrojoną wrzucamy do garnka. Quote
maciaszek Posted December 5, 2008 Author Posted December 5, 2008 Tak samo postępujemy z resztą warzyw. I cały, ale to cały czas pamiętamy, że mamy towarzysza, kontrolera, zmarszczone czółko i że KONIECZNIE trzeba mu coś zostawić, no bo jakżeby inaczej :evil_lol::evil_lol::evil_lol:. Pozdrawiam :). Quote
rufusowa Posted December 5, 2008 Posted December 5, 2008 oooo znowu początek historii :loveu: wiedziałam, ze jest słodki a jakże! :loveu: ale ciagle na nowo zachwyca :p a jaki kontroler jakości, fiu fiu :evil_lol: Quote
maciaszek Posted December 6, 2008 Author Posted December 6, 2008 Gordonowa, jeśli chodzi o jedzenie to on ZAWSZE jest pomocny i ZAWSZE na stanowisku ;). Rufusowa, muszę Cię zmartwić. To była cała historia... A teraz obiecane zdjęcia z zawodów konnych :). Quote
maciaszek Posted December 6, 2008 Author Posted December 6, 2008 Wybaczcie, ale nie miałam siły robić selekcji, wrzuciłam wszystkie :). Quote
Tengusia Posted December 6, 2008 Posted December 6, 2008 u mnie w galeryjce tez sa te koniki chodzcie zobaczyc chodzcie :lol!::shiny::mdrmed::fadein: Quote
Rahl Posted December 7, 2008 Posted December 7, 2008 Melduję, iż widziałam koniowe fotki :grins:. Quote
maciaszek Posted December 7, 2008 Author Posted December 7, 2008 [quote name='gordonowa']Melduję, iż widziałam koniowe fotki :grins:.To możesz oglądnąć jeszcze :diabloti:. Obiecuję, że to już ostatnie. Tym razem zrobiłam ostrą selekcję i wrzucam tylko 5 :lol:. Najpierw było ustawianie przeszkód. Potem przyszli jeźdźcy i spacerowali po parkurze, analizując ustawienie przeszkód i mierząc odległości. A potem już sobie skakali :). I fruwali :). Resztę będziecie mogli zobaczyć sobie na filmikach, które właśnie się zgrywają :diabloti:. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.