Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

furciaczek napisał(a):
Zwiedzalam kilka dni temu dworzec glowny w Katowicach, zabraklo mi knajpy gdzie moglam usiasc i napic sie kawy:diabloti::evil_lol:
O Ty małpo wredna :mad:. Byłaś w Katowicach i nic nie powiedziałaś ??? :mad: I jeszcze na dodatek nie miałaś gdzie spocząć - trzeba było od razu mnie wykorzystać...

Posted

maciaszek napisał(a):
O Ty małpo wredna :mad:. Byłaś w Katowicach i nic nie powiedziałaś ??? :mad: I jeszcze na dodatek nie miałaś gdzie spocząć - trzeba było od razu mnie wykorzystać...


W Katowicach przypadkiem wyladowalam:roll:
Malo brakowalo a noc bym na dworcu spedzila:evil_lol: cudem udalo mi sie znalezc busa do Ciecha w nocy... rozgladalam sie nawet za duzym bialym psem ale zaden jak na zlosc nie przechodzil:lol:

Posted

ewatr napisał(a):
Jak mozna tak głodzic Bazylka :placz:
Dziwic sie potem ze sie słania na łapach i wpada na Pancie :evil_lol:;)

Święta prawda.
Chyba musi sam się dożywiać...kotami...

Posted

halbina napisał(a):
:crazyeye: :crazyeye: :crazyeye: Maciaszku, czy to prawda?... :mad:
No niestety Bazyli kotków nie kocha :shake:. Zresztą rasa ta została stworzona właśnie po to, by na kotki polować, tyle, że nieco większe...

Chciałam Wam wrzucić fotki, ale fotosik się nie otwiera :(.

Posted

:shake:jak tu na dogo cokolwiek zrobić jak nie dość ze od czerwca chyba nie moge wejsc (na kompie w pracy) do panelu uzytkownika i zaden admin nie raczył czegos z tym zrobic ani napisac ze sie nie da ze to wina systemu zabezpieczen w mojej firmie...dajmy na to....
zyje sobie w błogiej nieswiadomości....

chcialam Ci Kasiu dac namiary na koperka, ktore mam na skrzynce ale oczywiscie na skrzynke tez juz nie moge wejsc :angryy:

trzymam kciuki za pięknotkę z Oświecimia :cool3:

Posted

[quote name='rufusowa']chcialam Ci Kasiu dac namiary na koperka, ktore mam na skrzynce ale oczywiscie na skrzynke tez juz nie moge wejsc :angryy:Mam telefon (domowy) i gg. Telefonu nikt nie odbierał, a na gg też cisza. Może Koperek gdzieś wyjechała?
Cholerka... :shake:

Ten sam spacer.
Bazyl wiosenny.



I Bazyl jesienny. A w tle TZ zbiera orzechy :evil_lol:.

Posted

rufusowa napisał(a):
skąd on ma taka rozbudowaną klate? :-o to z pewnością geny :diabloti:
O tak, wdał się w tatusia :). A ja chyba mam tendencję do wybierania takich chłopów :diabloti:.

rufusowa napisał(a):
Koperek prosiła zeby do niej dzwonic miedzy 19 a 22 na domowy ;)
I tak też czyniłam... Fakt, że nie dzwoniłam 50 razy, ale z kilka tak.

Posted

maciaszek napisał(a):
O tak, wdał się w tatusia :). A ja chyba mam tendencję do wybierania takich chłopów :diabloti:.


:evil_lol:

maciaszek napisał(a):
I tak też czyniłam... Fakt, że nie dzwoniłam 50 razy, ale z kilka tak.


i dalej nic? :cool3:

Posted

On jest przecudny i przesmieszny.
my przed chwila walczylismy z Chico bo dorwal jeza.
Biedny jez niestety nie przezyl. Chico rzucal nim na dwa metry do gory poczym go zagryzl :mad:Bialka nie reagowala na niego wcale.
Bazyl mial juz doczynienie z jezem....

Posted

ab-agnieszka napisał(a):
Biedny jez niestety nie przezyl. Chico rzucal nim na dwa metry do gory poczym go zagryzl :mad:
Znamy niestety takie zachowania :placz: Tyle, że z kotem w roli głównej :shake:.

ab-agnieszka napisał(a):
Bazyl mial juz doczynienie z jezem....
Tak. Oczywiście chciał go złapać. Szturchał go łapą (jakby w ogóle kolców nie czując...), próbował się nim bawić :shake:, ale szybko go zabrałam i jeżyk podreptał uwolniony...

Ale są chwile kiedy białasa nie cierpię :-(. Choć taka ich natura. Na instynkt trudno coś poradzić :shake:.

Posted

Z kotem nie widzialam ale widzialam z amstaffem z ktorym sie razem wychowali Ramzes mial dwa lata jak kupilismy Chico co sie zaczelo dziac jak dorosl masakra. Amstaff mieszka z moja mama i chwili kiedy nie potrafilam oderwac Chico od niego myslalam ze go zamorduje amstaff podporzadkowal sie calkowicie
A z Biala milosc nie z tej ziemi

Posted

fotki z jarzębiną są bowskie :loveu:


co do instynktów morderczych, to Wam współczuje :roll: czasem to bardzo frustrujące....

to ze Chico sie nie pokochał z samcem nawet z takim co go znał od małego, to mnie wcale nie dziwi :shake: dziwi mnie ze amstaff sie podporządkował ;) dobrze ze sie nie pozagryzały :cool1:

Posted

[quote name='furciaczek']Chcialabym go wymiziac:loveu:A wyobraź sobie, że są tacy, którzy by nie chcieli :crazyeye:.

:evil_lol: :evil_lol: :evil_lol:


Pogoda się spaskudziła. Pies znika :evil_lol:.



Posted

[quote name='maciaszek']A wyobraź sobie, że są tacy, którzy by nie chcieli :crazyeye:.

:evil_lol: :evil_lol: :evil_lol:


Pogoda się spaskudziła. Pies znika :evil_lol:.

http://images34.fotosik.pl/385/aa86a37e2e8f1abf.jpg

http://images35.fotosik.pl/22/3d73e41a61ced274.jpg

Jak to by nie chcieli?? Goopki jakies:evil_lol:

Fajne wzorki na kocu masz:evil_lol::evil_lol: a to wystajace z pod koca nic tylko ucalowac i wytarmosic:loveu:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...