Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Białas jest kochany.
Białas jest rozpuszczony ????
Człowiek próbuje łóżko spokojnie rozścielić, ale pies przecież nie zejdzie ani nie przesunie się choćby o centymetr ;).
I jeszcze na dodatek zostawi ślad po mokrym pysku :mad:.





:evil_lol: :evil_lol: :evil_lol:.

A tak na poważnie to.... nie miałam serca go zrzucać ;).

Posted

soboz4 napisał(a):
W końcu na stare lata należy mu się tapczanik, może być z pańcią jako gratis...:cool3:
Tapczanik i gratisową pańcię na nim to on miał od samego początku ;).

Alicja napisał(a):
Tapczanik jest białaska ...a ty tam możesz kurtuazyjnie i grzecznościowo przekimać :)
A żebyś wiedziała, że czasem się tak czuję - jakbym łaskawie została wpuszczona, na krotką drzemkę :evil_lol:. Zwłaszcza, gdy białas tak się rozpycha, że budzę się w pozycji, która wydaje się wręcz niemożliwa do spania ;). Co powinno być dla mnie chyba sygnałem, że powinnam spadać. Tylko gdzie?! :hmmmm: Skoro gdzie bym nie poszła, tam Bazylątko za mną przylezie ;).

Posted

Zanim psiak do nas dobiegł, po łące poniosło się dramatyczne: "Boooooryyyyys nie rób mi tego!" :evil_lol:. Okrzyk przyprawił mnie w pierwszym momencie o zawał, bo pomyślałam, że Borys leci rozróbę robić. Ale jak się zbliżył to zobaczyliśmy, że młody i zabawowo nastawiony :).





Po spotkaniu z Borysem powędrowaliśmy dalej...



...zrobiliśmy przerwę na odpoczynek, bo nam się białasek zmachał.



Posted

Prehistoria, prehistoria.
Prehistorii część dalsza :).

Najpierw w dwie różne strony...



...potem nawiązanie nici porozumienia...



...i w końcu w tym samym kierunku patrzący :).



My :).



Posted

Więc poszedł Bazylek się przyjrzeć bardziej.



A przyglądający się bardziej są nagradzani :).



Czasami jednak osobno ;).



Ale nie na długo, zwłaszcza gdy trzeba kopytko odplątać :).



Podążanie w stronę domu. Pies i pani. Razem :loveu:.

Posted

[quote name='Alicja']:cool2: fajnie wam razem :)
Ano :). Czasami sobie myślę, że my to bez siebie żyć nie umiemy... Wszyscy troje :loveu:.


Matko, gorzej na tym dogo niż w święta. Wszystkich wymiotło ;). Znaczy - naród patriotyczny, śledzi losy polskiej reprezentacji :evil_lol:!
A białasek olewa biało-czerwonych ;).

  • 2 weeks later...
Posted

Czy Bazyl wie jak bardzo go kochamy?! :loveu:
Co tydzień nasza kuchnia wygląda tak:



Kilka godzin roboty.
Gotowanie, obieranie, miksowanie, krojenie, ważenie, rozdzielanie...
:evil_lol:

Posted

Alicja napisał(a):
ale żarcie na cały tydzień gotowe :cool2:
:multi: :multi: :multi:
Gdybyśmy mieli większy zamrażalnik to na dłuższe okresy czasu byśmy gotowali ;). Ale tydzień to nie jest źle. Gotowanie zaledwie 4 razy w miesiącu :).
Chwała TZtowi :loveu:, bo to on bierze na siebie główny ciężar przygotowywania jedzenia. Ja tylko miksuję warzywa, gotuję ryż i dzielę całość na porcje. Już się martwię co to będzie w lipcu... Wtedy TZ wyjedzie na czas jakiś i sama będę musiała robić całość, aaaaa :look3:.

Posted

maciaszek napisał(a):
:multi: :multi: :multi:
Gdybyśmy mieli większy zamrażalnik to na dłuższe okresy czasu byśmy gotowali ;). Ale tydzień to nie jest źle. Gotowanie zaledwie 4 razy w miesiącu :).
Chwała TZtowi :loveu:, bo to on bierze na siebie główny ciężar przygotowywania jedzenia. Ja tylko miksuję warzywa, gotuję ryż i dzielę całość na porcje. Już się martwię co to będzie w lipcu... Wtedy TZ wyjedzie na czas jakiś i sama będę musiała robić całość, aaaaa :look3:.


dasz radę :cool2: Bazylek Ci pomoże ;)

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...