Madziek Posted September 3, 2007 Posted September 3, 2007 Roza dzisiaj rano pojechała do Niemiec, później wstawię fotki pożegnane ;-) podziękowania dla dariiopole za przenocowanie Rozy i opiekę przez te dwa dni :) Quote
dzodzo Posted September 4, 2007 Posted September 4, 2007 czekamy na fotki-i wszystkiego najlepszego dla Rozuni:) Quote
aisaK Posted September 4, 2007 Author Posted September 4, 2007 Dziekuję, Madziu i wszystkim, którzy brali udział w wyjeździe Rozuni! Mam fotki z Niemiec i informacje, ale wkleje później, bo mały dogomaniak domaga się jedzenia...;) Quote
aisaK Posted September 4, 2007 Author Posted September 4, 2007 Wiadomości z Niemiec: Po długiej podrózy Roza jest już w Niemczech. Teraz Roza zostanie przebadana przez lekarza, oglądnięta, dokładnie sprawdzona, poczeka się na diagnoze, potem sterylizacja...reszta wieści bedzie przesyłana... Quote
dzodzo Posted September 4, 2007 Posted September 4, 2007 Wygląda na szczęsliwą! i nie jestw zimnej klatce, tylko na kocyku-czyli tam gdzie każdy doberman lubi najbardziej Quote
black sheep Posted September 4, 2007 Posted September 4, 2007 Jakie piękne fotki, aż mi się łezka zakręciła:) Quote
Asior Posted September 4, 2007 Posted September 4, 2007 Rositka.... dobrze, ze już u swoich ludzi..... ehhhh człowiek się cholera jednak przywiązuje.... Quote
dariaopole Posted September 5, 2007 Posted September 5, 2007 Różyczka jest na prawde słodka, spała u mnie 2 noce a juz zdążyłam sie do niej przyzwyczaić, jest taka milusińska :loveu: bidula pierwszą noc ze stresu całą przeszczekała ale potem było juz ok. Nawet mój mąż czasem wspomni jaka ona była fajna :loveu: dużo zdrówka Różuniu !!! Quote
karusiap Posted September 5, 2007 Posted September 5, 2007 :loveu: :loveu: :loveu: Kasiu czy Rozunia jest w Ds?? Quote
aisaK Posted September 5, 2007 Author Posted September 5, 2007 Roza narazie jest w Fundacji org. niemieckiej. Bedzie miała robione badania w kierunku potwierdzenia diagnozy z Polski. Quote
Anashar Posted September 6, 2007 Posted September 6, 2007 Śliczna Rozitka :loveu: I jak się ładnie z innymi psami dogaduje :razz: Quote
Foksia i Dżekuś Posted September 6, 2007 Posted September 6, 2007 Karolinko czy mowa tu o tej dobermance z naszego schroniska z ktora chodzilas na spacerki? Quote
aisaK Posted October 16, 2007 Author Posted October 16, 2007 Mam wiadomości od Rozy: jej stan zdrowia jest zadawalający. Wszystkie badania wyszły świetnie! Roza nie wygląda, nie zachowuje się jak chory pies i jej badania świadczą o tym, że to zdrowy pies!!! Jest wspaniałym psem i wcale nie jest agresywna wobec innych psów, wystarczy jej tylko dac troszkę wolności, na smyczy warczy po wypuszczeniu-bawi sie jak szczeniak! Quote
dzodzo Posted October 16, 2007 Posted October 16, 2007 to wspaniale wieści!!!-szkoda, że w Polsce jakis konował odebrał jej szanse na normlane zycie dając etykietkę powaznie chorego psa-smutne to ale najważniejsze ze jest juz szczęsliwa:loveu: Quote
Asior Posted October 17, 2007 Posted October 17, 2007 no dokładnie Roza tu bawiła się jak szczeniak i NIE BYŁA AGRESYWNA DO INNYCH PSÓW :P Quote
karusiap Posted October 17, 2007 Posted October 17, 2007 tak,tak Asior,prawie wcale.... Kasiu..czy to znaczy ,ze Roza ma zdrowe serce??ze dostawala tu leki bez celu i nie umieli psa zbadac?czy moze wlasciciel oklamal i nikt juz w schronie nie zrobil jej badan?? Quote
Asior Posted October 17, 2007 Posted October 17, 2007 to co karusiup, odmieniło jej się w niemczech??? że tu była agresywna a tam nie jest ;) ??? Quote
Ulaa Posted October 17, 2007 Posted October 17, 2007 Na fotkach nie było widać agresji, tylko normalnie bawiącego się dobka ;) Ale ja oceniam tylko z fotek... Niemniej jednak dobki sie tak bawią specyficznie ;) Quote
aisaK Posted October 17, 2007 Author Posted October 17, 2007 Ona warczy ale tylko wtedy jak jest na smyczy, po zwolnieniu jej z uwięzi bawi sie jak szczeniak. To kochane, wspaniałe, w ogóle nie agresywne psisko! Wyniki wyszły wspaniale, wiec albo: tak dobrze była leczona albo wcale nie była chora. Najważniejsze, że jest zdrowa i kochana! Quote
Asior Posted October 17, 2007 Posted October 17, 2007 no dokładnie.. na smyczy zachowuje się dość niespokojnie jak widzi innego psa/suke, ale jak się zaryzykuje i podejdzie to się okazuje, ze ona poprostu tak zaczepia do zabawy :) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.