Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 212
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Qrcze no to sie porobiło...ale faktycznie dobrze, że lepiej teraz niż przed samym oddaniem albo nawet i później :roll:

To w takim razie SZUKAMY ODPOWIEDZIALNEGO DOMKU DLA FIDELKA!!

Posted

Pszepraszam,ale czulam pisalam i czulam,ze tak bedzie. Nie zawsze najlepszym domkiem,jest najblizsza znajoma!!! Jak to zycie weryfikuje czesto zamiary ludzi.

Posted

Cholera jestem zła jak nie wiem co:angryy:
Nie chcę oddać psiaka by potem wrócił do mnie i znów szukał domku bo psiak nie zasługuje na to!!!!!!!!!!
Musze być pewna komu oddam psa a nie potem będę martwiła się czy psiak przypadkiem się błąka gdzieś albo znów przechodzi z rąk do rąk!!!
Jutro dam znać na czym stanęło ale musze bardzo dobrze pomyśleć bo tu liczy się los psa!!!
Zaraz wstawię fotki na pocieszenie ;)

Posted

Poker napisał(a):
żeby mój maż zgodził się na 3.psa :placz:,to chyba bym do Warszawy pieszo po niego poszła:placz:


:megagrin: no to myśl,myśl:cool3: a my już podaryjemy Ci pielgrzymkę do Warszawy :evil_lol:

Posted

Wczoraj Dorota mnie przepraszała i powiedziała że bierze pieska natomiast ja teraz dziesięć razy się astanowie czy wydam psa jej.Jestem zła na to wszystko już!!Nie na Dorotę nie jestem zła bo jednak ona myśli rozsądnie jednak ja tak szybko nikomu nie wydam psa bo nie darowałabym sobie jakby psiak się zgubił,taki psiak który jest jak skarb!!!!
Raz chce, raz też chce ale boi się o swoje życie i nie chce krzywdzić w tym psa i bardzo dobre podejście ale ja musze mieś 100% pewności że pies potem jak coś by nie wyszlo w jej życiu to Fidel zostaje z nią jak jej dziecko bo to już jest obowiązek a nie jak coś się nie uklada to "nie wiem co z psem zrobić?"

Posted

Czy wkońcu piesek ma domek czy nadal szuka domku?Dawno tu nie zaglądałam bo przecierz na 100% miał mieć domek u znajomej ale z tego co widzę coś nie wyszło!

Posted

Dzisiaj przyjedzie Dorota z dzieckiem swoim i nic na temat domku nie moge w tej chwili napisac bo nie wiem.Musze z nia porozmawiać i zastanowić się dokładnie jak powinnam postąpić by nie skrzywdzić Fideka.
PROSZE O CIERPLIWOŚĆ....Dzisiaj się wszystko wyjaśni.

Posted

Kochani Dorota była jednak ja jeszce nic nie zdecydowałam.
Nie wim co mam zrobić a chcę jak naj;epiej dla |Fidelka i nie chcę narazić go na nic złego.
Przykro mi ale naprawdę ciężka decyzja i nadal stoje pod wielkim znakiem zapytania:-(
Wiem jedno: Fidel kocha dzieci :multi: poprostu uwilbia dzieiaki i tylko jak zobaczył Wike Doroty takiego zakochanego psa jeszce nie widzialam:crazyeye: On po niej skakał ale tak delikatnie i lizał ją po twarzy a ja byla w szoku,wielkim szoku kiedy patrzyłam na Fidelka :crazyeye: :loveu: dlatego też jest mi tak ciężko co kolwiek zdecydować :-(

Posted

Romenko,a jakie masz wątpliwości co do Doroty?czy to była próba na dzieci tylko?A może po prostu Ty go nie chcesz oddać?:evil_lol:

Posted

Poker napisał(a):
Romenko,a jakie masz wątpliwości co do Doroty?czy to była próba na dzieci tylko?A może po prostu Ty go nie chcesz oddać?:evil_lol:

Poker uwierz mi jakbym mogła nie oddalabym Fidlka nikomu jednak nie moge ale próbuje rozsądnie oddać pieska w dobre ręce.
Ja do Dorci zastrzeżeń nie mam jeśłi chodzi o opieke nad psem jednak ma małe dziecko któro ma 2,5 roczku i Fidelek będzie męczony przez Wikunie a do tego sprawy niepoukładane jej życiowe do których właśnie mam zastrzeżenia.Ja bardzo lubię Dorotę jednak nie lubię jej TZ-a i do niego mam "ale" -jednak nie będę się rozpisywać bo to prywatne sprawy Doroty nie moje i chyba zadowolona nie byłaby tym że wynosze i rozpowiadam jej prywatne sprawy :oops: ale jeszcze raz mówię do niej nic nie mam tylko mam do jej nieyjaśnionych spraw osobstych i do jej TZ-a

Posted

Szkoda tylko,ze wlasciciel sie nie odnalazl,bo skoro ten pies lubi dzieci- to nikt tego psiaka nie wyrzucil,ot tak sobie!!! Moze jednak ktos go szuka!!! MOze warto byloby postarac sie najpierw o odnalezienie wlasciciela,a moze potem zaczac myslec o oddaniu psiaka!

Posted

O rety, zupełnie, jak mój Urwis!
Tylko, że Urwis jest cały jasny i z jasnym nosem ale budowa ciała, miny, pozy, identyczne :)
Mam nadzieję, że właściciel się znajdzie, bo na moje oko, on komuś zginął. Takie futro niszczy się bardzo szybko bez czesania, wiem po moim brzdącu. A on wygląda na całkiem zadbanego. Słodki:loveu:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...