Juldan Posted July 18, 2013 Posted July 18, 2013 (edited) [FONT=arial]W poniedziałek zadzwoniła do mnie znajoma prosząc o pomoc- oczywiście chodziło o kolejną psią biedę:-( Usłyszałam, że psiak jest śliczny, radosny, rasowy i mega chudy- w pracy nie mogłam rozmawiać więc obiecałam, że przyjadę po południu na oględziny zwierza. To co zobaczyłam załamało mnie... Okazało się, że to psie, to cudny bokser:loveu: o mało tyłek się mu nie urwał kiedy tylko wyciągnęłam do niego rękę. Niestety jest to ewidentnie ofiara przywiązania prawdopodobnie do drzewa- strup na szyi jest jeszcze świeży... Przy mnie zrobił mega rzadką i śmierdzącą kooooopę (z całymi źdźbłami zborza). Wpakowaliśmy momentalnie psa do auta i pędem do naszej zaprzyjaźnionej przychodni. W aucie był w miarę spokojny ale niesamowicie się drapał. Okazało się, że waży zaledwie 21kg. Miał napięty brzuch więc dostał środki rozkurczowe, przeciwzapalne, coś na świąd skóry i tablety na dwa dni na biegunkę i poprawę pracy jelit. Wyciągnęliśmy z niego kilka kleszczy- zupełnie na to całe zamieszanie w koło nie zwrócił uwagi:lol: Poza tym dostaliśmy receptę na lek w aerozolu do pryskania brzydkiej rany ogonie... Nasza Pani wet po raz kolejny potwierdziła, że jest wspaniałą osobą- spytała tylko gdzie go znaleźliśmy (w Kotowicach- 15km za Zgierzem w stronę Kutna). Co do rachunku za wizytę- też po raz kolejny nas nie zawiodła- 35zł. Mieliśmy się zgłosić ponownie jeśli biegunka by nie minęła- ale póki co sytuacja jest w miarę opanowana. Borys- bo tak nazwaliśmy chudzinę, je gotowany ryż z mięskiem i nie ryzykujemy już dodatku suchej karmy (spowodował on rozluźnienie kooopy). W przyszłym tygodniu wrócimy do lecznicy na badania krwi i na oględziny guzka, który dziś zauważyłam. Informacja o Borysie trafiła od razu do SOSBokserom- karma dla niego została już wysłana-DZIĘKUJEMY PIĘKNIE:loveu::loveu::loveu: ale nie wiem kiedy będzie on mógł ją jeść. Póki co to cała historia Borysa- a to On sam w całej krasie[/FONT] [FONT=arial] Borysa wzięło pod opiekę SPZ "Łapa"[/FONT] [FONT=arial]i Fundacji[/FONT] [FONT=arial]Sos Bokserom[/FONT] [FONT=arial]Stowarzyszenie ma dość spore długi i zdecydowało się pomóc Borysowi dlatego, że osoba która znalazła Go zapewniła mu bezpłatne schronienie. Potrzebujemy niestety pieniążków na diagnostykę, ewentualne leczenie, szczepienia, kastrację a przede wszystkim odkarmienie. Dlatego jeśli ktoś jest wstanie wspomóc Borysa najmniejszym choć grosikiem to prosimy o wpłaty na konto: [/FONT] [FONT=century gothic]Stowarzyszenie Pomocy Zwierzętom "ŁAPA" 64-300 Nowy Tomyśl os. Batorego 24 KRS: 0000416304[/FONT] z dopiskiem dla Borysa [FONT=century gothic]Bank Millennium SA Nr Konta: 35 1160 2202 0000 0002 1858 8898 Kod SWIFT banku BIGBPLPW[/FONT] Edited August 12, 2013 by Juldan Quote
Juldan Posted July 18, 2013 Author Posted July 18, 2013 (edited) Wydatki: wizyta u weta (15.07)- 35zł (fv zostanie wystawiona na koniec leczenia) odrobaczenie, szczepienie p-ko wściekliźnie, analiza krwi, usg guzka na pysiu- 85zł (fv zostanie wystawiona na koniec leczenia) szczepienie p-ko wirusówkom + czipowanie- 95zł Razem: 215zł Wpływy: BORYSboxer- 10zł Anna M.- 50zł Boni-Bobo- 50zł Bazarek Pyrdki- 79,55 Razem: 189,55 Saldo: -25,45 Ponadto: Sucha karma + witaminy + gotowane jedzonko- SOS Bokserom Edited August 12, 2013 by Juldan Quote
Juldan Posted July 18, 2013 Author Posted July 18, 2013 Borys przed założeniem obroży- szczerze to baliśmy się jego reakcji przy jej zakładaniu- ze względu na tech brzydkiego strupa Quote
Juldan Posted July 18, 2013 Author Posted July 18, 2013 Tuż po założeniu obroży: Szyja wyglądała mniej więcej tak... Rana na ogonie po oczyszczeniu Quote
Juldan Posted July 18, 2013 Author Posted July 18, 2013 Dzisiejsze fruuuuuuuwanie na spacerku:p Quote
Juldan Posted July 18, 2013 Author Posted July 18, 2013 Ale najchętniej Borys przytulał się do nas :loveu: Quote
Juldan Posted July 18, 2013 Author Posted July 18, 2013 Może któraś z cioteczek mogłaby zafundować Borysowi kilka puszek jedzonka? Bardzo prosimy Quote
BORYSboxer Posted July 18, 2013 Posted July 18, 2013 Jako,że Borys i to w dodatku bokser a do tego ogoniasty to dychę jeszcze dla niego znajdę... Swoją drogą 21 kg to bardzo mało jak na boksera,mój waży 32/33kg a i tak bym mu jeszcze parę dorzuciła...Co do biegunek,niestety ale boksie mają dość wrażliwy żołądek... Quote
Juldan Posted July 18, 2013 Author Posted July 18, 2013 Ciocia szczerze mówiąc to wymyślając mu imię pomyślałam od razu o Tobie:oops: fakt 21kg to strasznie mało:-( dlatego musimy go bardzo rozsądnie doprowadzać do odpowiedniej wagi. A dobra, odpowiednia dla niego karma wiadomo- tania nie jest... Dziękujemy za Twoją dychę :loveu: Quote
BORYSboxer Posted July 18, 2013 Posted July 18, 2013 [quote name='Juldan']Ciocia szczerze mówiąc to wymyślając mu imię pomyślałam od razu o Tobie:oops: fakt 21kg to strasznie mało:-( dlatego musimy go bardzo rozsądnie doprowadzać do odpowiedniej wagi. A dobra, odpowiednia dla niego karma wiadomo- tania nie jest... Dziękujemy za Twoją dychę :loveu:[/QUOTE] Hehehe...miło mi...:loveu:,przelewik zrobiony...wiem ,ze mało,ale odkąd zasiliłam szeregi bezrobotnych w tym kraju ciężko jest... Quote
Pyrdka Posted July 18, 2013 Posted July 18, 2013 Jestem u naszego nowego podopiecznego. Odkarmimy gada. Zdiagnozujemy i będzie dobrze. Śliczny z niego boksiowy sznupek. Kto chciał się pozbyć takiego psiaka? Brak słów. Quote
Pyrdka Posted July 18, 2013 Posted July 18, 2013 wydarzenie na FB dla Borysa: https://www.facebook.com/events/143740919158472/?context=create# Quote
Juldan Posted July 19, 2013 Author Posted July 19, 2013 Ciocia- dziękuję za wydarzenie i za bazarek dla Borysa. NOWE PSIE KSIĄŻKI - do 26.07.13 r. Zabieram się za zapraszanie na wątek naszego cudaka :) Quote
Kapsel Posted July 19, 2013 Posted July 19, 2013 Witam na boksiowym wątku i bardzo dziękujemy wszystkim osobom, które pomogły boksiowi :loveu::loveu::loveu: Borysek jest już na naszej stronie i również szukamy dla niego dobrego i odpowiedzialnego domku :sg168: Quote
gosiaczek1984 Posted July 19, 2013 Posted July 19, 2013 Jestem i ja Boryska juy widzialam na sos bokserom,czy ta rana na ogonie to nie od tego,ze moze ktos mu probowal ogon obciac,on jest piekny Quote
phase Posted July 19, 2013 Posted July 19, 2013 Jaki on jest szczesliwy mimo tego co przeszedl! Quote
Juldan Posted July 19, 2013 Author Posted July 19, 2013 Witam wszystkie Ciocie. Od razu prostuję nieporozumienie- założyłam wątek Borysowi bo nie wiedziałam, że SOS Bokserom wzięło go oficjalnie pod swoje skrzydła. Dostałam informację o wysłaniu karmy- co też wczoraj napisałam. Rozmawiałam niedawno z Panią z fundacji i uzgodniłyśmy, że zajmiemy się Borysem wspólnie. A pomoc ekspertów od rasy na bank się przyda. Wiem, że Borys miał wczoraj odwiedziny jednej z Boksiowych Ciotek. Wszystkich za zamieszanie serdecznie przepraszam.:oops: W poniedziałek zabiorę Borysa na badania krwi i wet wtedy postanowi co dalej. Na bank trzeba go odrobaczyć, zaszczepić, zaczipować (Łapa ma "swoje" czipy, które mają darmową rejestrację więc to nie będzie kosztować) i wykastrować. Oby tylko biegunki nie wróciły... Rana na ogonie wyglądała bardziej na wygryzienie, rozdrapanie czegoś co mocno go drażniło. A radosny jest baardzo- muszę mu kupić szerszą obroże- ta jest za wąska i drażni nieco strupy na karku Quote
Anula Posted July 19, 2013 Posted July 19, 2013 Może zamiast obroży,szelki zanim szyja się nie wygoi? Borys jest śliczny,ogłaszacie go już? Quote
Juldan Posted July 19, 2013 Author Posted July 19, 2013 Będziemy próbować dzisiaj z szelkami- oby się udało. Ale szersza obroża też się przyda ;) ta jest nieco wysłużona. Z ogłoszeniami poczekam do wyników badań- muszę wiedzieć, czy jest zdrowy :) Quote
wykrywka Posted July 19, 2013 Posted July 19, 2013 Dobre wieści u Borysa. Jest pod dobra opieką, lepiej trafić nie mógł :lol:. Masz rację Juldan - to cudny bokser, mimo wychudzenia i ran. Młody i piękny, mam nadzieję, że szybko trafi tam, gdzie jego miejsce, do wspaniałego domu :kciuki:. Quote
Nutusia Posted July 19, 2013 Posted July 19, 2013 Jestem, Ciociu Juldan. Niestety, pomóc nie mam jak, ale kibicować będę zagorzale, bo boksie memu sercu bliskie, nie ma co ;) Tyle przeszedł, że człowieka zagryźć powinien, a on kręci ósemki całym sobą - boksio na 10000000%:loveu: Quote
Juldan Posted July 19, 2013 Author Posted July 19, 2013 Witam kolejne Ciocie :) mam nadzieję, że długo nie będzie musiał siedzieć w hoteliku. Quote
Pyrdka Posted July 19, 2013 Posted July 19, 2013 o witaj olly :) Fajnie, że tyle boksiowych ciotek się tu pojawiło :) Razem znajdziemy chłopakowi najwspanialszy domek na świecie :) Byle tylko okazał się zdrów... Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.