Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Saththa napisał(a):

Wasiu załóż sobie notatnik na medyczne zapiski:)


przydałoby się, ale... znając siebie prędzej czy później taki cenny notatnik bym zgubiła i to byłby dopiero dramat :evil_lol:

  • Replies 477
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Jak drapie łapy, to jasne,że rękaw musi być.
Sudokrem wysusza, bo właśnie zawiera tlenek cynku. Myślę ,że tę zmacerowana skórę dobrze nawilżyć.
Widziałam kiedyś kołnierze z miękkim wykończeniem.Żałuję,że nie kupiłam.
Mimo stosowania wszystkich specyfików zewnętrznie, od wewnątrz też dobrze coś podać. Szczególnie wit.A, E i omegę 3.Ten lek , o którym pisała Anula jest bardzo dobry, ale ja też zapomniałam nazwy.:roll:

Posted

malawaszka napisał(a):
przydałoby się, ale... znając siebie prędzej czy później taki cenny notatnik bym zgubiła i to byłby dopiero dramat :evil_lol:


to folder na kompie?:)

Posted (edited)

Ja to myslalam ze o zbawiennym dzialaniu Rivanolu, to kazdy psiarz wie :eviltong:
Anula dlatego wlasnie nie chce Sudokremu jako takiego stosowac, tylko Cynk jako dodatek do masci pielegnacyjnej. Sudokrem na psia skore jest ogolnie super ale nie na Filipa skore, bo jest za slaba jeszcze i trzeba ja najpierw odbudowac ale nie zasuszyc.
PS w oliwie z oliwek sa wszystkie witaminy i do tego potrzebne Omega i reszta kwasow. Uwazam, ze jezeli mozna podac cos naturalnego, to szkoda wywalac kase na tabletki o tym samym skladzie.
On nie jest zdechlak czy obloznie chory, na nim wszystko goi sie bardzo dobrze - jak na psie hihi to nie widze potrzeby podawania tabletek... a mi nie przeszkadza, zeby sie pobawic i zrobic mu miksture i zmiksowac troche wszystkiego do kupy.

Edited by Pink
Posted

Ni ma czystego cynku w maściach tylko zawsze tlenek cynku i on ZAWSZE wysusza.
brawo malawaszka, :multi: tak, to Olekardin.
Pink, jasne ,że lepiej stosować środki naturalne.Możesz mu podawać np.olej z wiesiołka , a jeszcze lepiej tran.

Posted

Tran tez mozna sprobowac, nawet mam w domu w kapsulkach - z tym ze nie kazdy pies dogrze go przyjmuje. Moj Floyd po nim rzygal i Oskar tez a znowu Felix lykal na poczatku i nic mu nie bylo. Dlatego zawsze z tranem mam zagwozdke.
WZ ja go nacieram Panthenolem w piance i tez dobrze dziala. W alantanie, tez chyba jest panthenol, to moze kupie jako nastepne, bo alantanina jest tez skornie niczego sobie.
Dzisiaj idziemy na kontrole, to wetka zobaczy jak to wszystko wyglada i zadecydujemy co dalej. Mnie sie skora juz zaczyna podobac ale zobaczymy jak to bedzie sie rozwijac, bo dzisiaj konczymy antybiotyk. Zeby nie bylo nawrotu tylko.

Posted

To jest tak - wszystko idzie ku lepszemu ze skora. Antybiotyk musimy podawac dalej ale mozemy juz zaprzestac smarowania Rivelem i stosowac tylko preparaty pielegnacyjne. Jedna wiadomosc jest nie bardzo pozytywna, bo na tym oczku o ktorym wspominala Minia - po wprowadzeniu kontrastu jest prawe 50% zanik rogowki. Najprawdopodobniej po owrzodzeniu albo po bakteryjnym zapaleniu - skoczylam szybko do ludzkiego okulisty i zlogow krysztalkowych nie ma - dostalismy
Cornergel i mamy wprowadzac do oczka..

ps Hippo wazy 10.600 :multi:

Posted

Ja lubie tak szybko, zalatwie i mam z glowy :cool3: Hipcio schudl 1.400 wagowo ale wetka mowi, ze trzeba uwzglednic opuchlizne, bo tam tez sa plyny fizjologiczne i takie tam, to trzeba liczyc na ok kilogram. Kilogrym w tydzien hmmm nie jest zle.

Posted

Małgorzata Noga napisał(a):
No to super że z Hipciem lepiej a co do zrzucania wagi to poproszę nazwę karmy bo.... chyba się przestawię jak tak ładnie się chudnie ha ha


hahaha miałam to samo pisać :lol:

fajnie, że jest już lepiej za skórą :klacz:

Posted

Markus Mülhe - ta Karma sie nazywa ale schudniecie nie ma z karma nic wspolnego. On poprostu dostaje mniej jesc tz tyle ile paszczaki tzn na 8 Kilo a nie tyle ile musial by dostawac na 12. Do tego codziennie czlapie 4-5 kilometry ale najwiecej chyba spala biegajac po ogrodku - niby ogrodek maly ale jak paszczaki wystartuja do bramy zeby zobaczyc cos, to on tez biegnie. Fakt ze jak dobiegnie do polowy, to one juz zdarza wrocic :lol: ale coraz ruchliwszy sie robi.

Posted

malawaszka napisał(a):
ja też robię te kilometry coddziennie i co? i nic :placz: ale kurka wodna.... do płotu nie biegam hahaha



hmmm bo go chyba nie masz... nie?:razz:

Posted

To szlaban na lodowke i bedzie git :evil_lol: Hippo tez glodny chodzi i stara sie zebrac ale ze paszczaki nie zebraja, to zaczyna po pewnym czasie odchodzic odemnie jak cos jem i idzie zobaczyc co one robia.

Posted

Tez bym zrobila taka mine, jakby mi ktos taka propozycje rzucil :evil_lol:
A tak sobie jeszcze o Hippo mysle, to jak on mial owrzodzenie czy bakteryjne zapalenie rogowki, to kurna strasznie musial go to bolec. I jak na niego tak patrze, jaki on jest spokojny i cierpliwy, to mysle ze jednak psy ktore nie wiaza swojego cierpienia z czlowiekiem, wcale nie traca do niego zaufania i nie robia sie powalone - tak jak np Oskar na ktorego trzeba ciagle uwazac. Reki nie mozna podniesc, szmaty strzepnac - nie mowiac ze jak chce cos przy nim zrobic, to ma Taki strach w oczach, ze szok.

Posted

A ja dla odmiany robię badania - bo chudnę. Na początek morfologia i tarczyca ...
A psy bicie dłuuuugo pamiętają ...
Hipcia podleczysz i szybko domek znajdzie jak taki fajny :) :)

Posted

AnkaG napisał(a):

Hipcia podleczysz i szybko domek znajdzie jak taki fajny :) :)


Myślałam :oops: , że on już jest w swoim domku :oops: ;) nie? Tak wyleczyć i tak go oddać "obcemu"? A jak zaniedba Pulpecika? A jak Pulpet będzie tęsknił za swoim stadkiem i będzie znowu darł gumiora? :oops: no martwię się...

Posted

Minia spoko :loveu: domy tymczasowe sa zbawienne dla schroniskowcow a chorych to juz w ogole. A co zauwazylam jeszcze, to to, ze jak taki znajdzie DS po pobycie przejsciowym w DT, to robi sie cud-miod-malina. Nie wiem na jakiej zasadzie to dziala ale one chyba wiedza ze sa juz u siebie tak naprawde i powietrze z nich schodz i luzuja. Moze to to, ze w DT pod dobra opieka, przestaja sie troche bac, przestaje je bolec, zaczynaja byc szczesliwe i otwieraja sie na nowe. Nie zawsze ale duzo jest takich przypadkow.

PS Waszek cholero jedna - nie mieszaj, bo ja ciagne ostatkiem nerwowosci przy Felixie.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...