Elkisz Posted June 9, 2007 Posted June 9, 2007 Przeciez Bystra nie jest brzydkim psiakiem!!! Wiec dlaczego nikt nie moze ofiarowac jej DT, tylko na jeden miesiac!!! :shake: Psiaki ze schronisk sa najbardziej kochane,bo umieja docenic- co to jest DOM! Quote
LALUNA Posted June 9, 2007 Author Posted June 9, 2007 Psiaki ze schronisk sa najbardziej kochane,bo umieja docenic- co to jest DOM! KAzdy pies potrafi to docenić, ale nie koniecznie jest to pojecie w naszym rozumieniu. ;) Quote
luka1 Posted June 9, 2007 Posted June 9, 2007 to że tak trudno o DT to nie niechęć ze str.ludzi ale zwyczajne przepełnienie w domkach. Quote
Elkisz Posted June 9, 2007 Posted June 9, 2007 Nie rozumiem- dlaczego na Dogo... o jedne psiaki,to az trzeba " sie bic ", a inne nawqet nie maja cienia szansy- nawet na DT!!! :shake: :shake: :shake: :shake: :shake: :shake: Bystra wciaz poszukuje DT,prosze pomozcie!!!:-( :-( :-( Quote
Elkisz Posted June 10, 2007 Posted June 10, 2007 Obdzwonilam wszystkie mozliwe DT i powysylalam PW,ale nie ma zadnego wolnego DT:placz: :placz: :placz: Sunia nie ma szansy?! Quote
LALUNA Posted June 10, 2007 Author Posted June 10, 2007 Czoko miesiac szybko minie dla niej. Weźmiesz ją od razu do siebie. Quote
Aga_Mazury Posted June 10, 2007 Posted June 10, 2007 Bystra była na spacerku w sobotę.....dostała tez od nas frontline.... czoko pisałas wcześniej, że DT ma być chociażby po to, żeby właśnie sprawdzić jak się zachowuje Bystra....a co będzie jeśli będzie się zachowywała nie tak jakbyś najbardziej chciała? Quote
Elkisz Posted June 10, 2007 Posted June 10, 2007 To jest dobre pytanie! Chyba lepiej zobaczyc jak ona zachowuje sie w DT,nizby potem mialo byc cos nie tak! Pamietajcie,ze juz mam jedna suczke. Quote
LALUNA Posted June 10, 2007 Author Posted June 10, 2007 czoko123 napisał(a):To jest dobre pytanie! Chyba lepiej zobaczyc jak ona zachowuje sie w DT,nizby potem mialo byc cos nie tak! Pamietajcie,ze juz mam jedna suczke. Czoko, DT nie sprawdzi Ci jak się sunia zachowa do Delicji. A jeżeli Bystra pójdzie do DT to oddanie jej potem znowu do schronu, bedzie dla niej szokiem po raz drugi. Będzie musiała jeszcze raz na nowo przezywac tragedię. TAk samo jak to gdy sie przyzwyczai juz do DT a potem bedzie musiała znowu zmieniać kolejne miejsce. Quote
Elkisz Posted June 10, 2007 Posted June 10, 2007 Laluna- nie o to mi chodzi! Masz racje,ze w DT nie sprawdzi sie jak Bystra zachowuje sie do Delicji i odwrotnie! Chodzi mi oto,zeby juz cos nieco wiedziec o charakterze suni,a tego nie stwierdzi sie na 100 %,gdy sunia jest w schronisku wsrod wielu psow. Tam jest walka o przetrwanie! A DT jest potrzebny,zeby ustalic prawdziwy charakter Bystrej. Poniewaz,wiedzialabym jak mam dalej postepowac z nowa sunia i czego unikac. To nie jest tak,ze jezeli stwierdze,ze Bystra mi nie pasuje pod jakims wzgledem,to wroci do schroniska! Znajac charakter Bystrej,byloby mi nieco latwiej zapobiegac konfliktom miedzy suniami,ktore moga sie zdarzyc. Quote
LALUNA Posted June 10, 2007 Author Posted June 10, 2007 Poniewaz,wiedzialabym jak mam dalej postepowac z nowa sunia i czego unikac. To nie jest tak,ze jezeli stwierdze,ze Bystra mi nie pasuje pod jakims wzgledem,to wroci do schroniska! Znajac charakter Bystrej,byloby mi nieco latwiej zapobiegac konfliktom miedzy suniami,ktore moga sie zdarzyc. Czoko tego się nie da tak sprawdzić. Wprowadzanie nowego psa do stada jest zawsze takie samo. Czy to szczeniaka czy to dorosłego. Są pewne reguły i trzeba się do nich stosować. Ale to niewiele ma wspólnego z psim charkterem. Co najwyzej bedzie to szybciej albo wolniej. Ale reguły są jedne. Jakbys spytała się Dorothy o Morgane to okazało się ze jej suka która sie awanturuję z drugą i o którą sie bała ze moze Morgane też nie zaakceptować okazało się ze teraz te dwoei nie tylko się dobrze dogadują ale sie polubiły. Delicja i Ty stanowicie jeden dom, Bystra jest obca. Ale kiedy przyjdzie z DT dalej bedzie obca. Moze sie super dogadywac w DT ale u Ciebie nie musi się dogadać od razu z Delicja. Tu nie ma reguł. Ale jest duza szansa. Bo Delicja jest jeszcze młoda i łatwo przyjdzie jej zaakceptowac nowego członka. Ale i tak bedziesz musiała zastosowac się do tych samych reguł, bez względu czy Bystra przyjdzie ze schronu czy z DT. One sie nie zmienią a charakter bedzie się ujawniał dopiero po zaadoptowaniu się w pełni Bystrej w nowym środowisku.A to moze trwać dłuzej niż miesiac. Quote
daga_27 Posted June 11, 2007 Posted June 11, 2007 w koncu dotarlam na ten watek. zostalam poproszona o DT dla suni. i sie zastanawialam w jakim celu ma sluzyc DT jak sie dowiedzialam, ze tymczas jest potrzebny na miesiac od momentu przyjazdu suni. teraz juz wiem. i od razu mowie, a jednoczesnie potwierdze to co mowi Aga, ze w DT psina moze sie calkiem inaczej zachowywac niz w domu docelowym. sporo psow juz sie przez moj dom tymczasowo przewinelo i wiem, ze nie ma reguly na to czy dany pies dogada sie z innym psem. to jest sprawa indywidualna jak u ludzi. jednych sie lubi, innych nie. moge podac trzy przypadki, ktore najbardziej mi utkwily w pamieci takich zachowan: 1. dobermanka Sonia nie lubiaca sie specjalnie z moja Adela. jak dochodzilo do zgrzytow, to ona zawsze pierwsza atakowala. w nowym domu super sie zrozumiala od samego poczatku z inna dobermanka i kochaja sie do dzisiaj. 2. doberman Cyran, ktory uwielbial zabawy z tymczasowiczem Fuksem (bokser). szaleli jak dzieciaki. ale gdy pojawil sie kolejny bokser u mnie na tymczasie, to Cyran nie mogl zniesc 5 minut jego obecnosci i rzucal sie na niego jak oszalaly. 3. moja przekochana tymczasowiczka dobermanka Shilla majaca chec zagryzc moja Adele w nowym domu swietnie sie dogaduje z inna suka. wiec jak widac regul nie ma. wiec nie widze by w takiej sytuacji DT byl potrzebny. a co zrobie z sunia jak dom docelowy sie rozmysli? mam ja oddac do schroniska?? to byloby nieludzkie. a kolejna sprawa bede sie dziwnie czula jesli zabiore Bystra, a nie Iskierke. skoro dla pierwszej znalazlby sie transport to dla drugiej tez pewnie by byl. czy ten Dt dla Bystrej jest naprawde konieczny?? Quote
luka1 Posted June 11, 2007 Posted June 11, 2007 Ale harcuje :lol: :lol: szczególnie ten drugi koniec smyczy, aż tyłek bili :evil_lol: Quote
luka1 Posted June 12, 2007 Posted June 12, 2007 Szkoda że to biedne psisko nie wie że tu toczy się dyskusja na jej temat. Quote
BIANKA1 Posted June 12, 2007 Posted June 12, 2007 luka1 napisał(a):Szkoda że to biedne psisko nie wie że tu toczy się dyskusja na jej temat. Chyba już się nie toczy :roll: Quote
Dorothy Posted June 12, 2007 Posted June 12, 2007 po otrzymaniu pw z pretensjami od czoko ze wsyzscy zajmuja sie Morgana a nikt Bystra itd chcialabym zglosic swoje uwagi do tematu: Czoko ja zabralam Morgan majac 5 psow w tym 3 sunie TRZY. Nie pytalam sie jaki charakter ma Morgan bo nikt tego nie wiedzial, zastrzeglam tylko zeby nie byla agresywna do ludzi, bo mam dziecko i boje sie tego. Wszystko inne zaakceptowalam choc Morgan byla wielka niewiadoma, najwieksza z szystkich moich psow. Zabralam i koniec, zakladajac ze biore za to odpowiedzialnosc. Ty zas proponujesz dom ale najpierw zyczysz sobie zeby ktos wzial sunie na miesiac i sprawdzil jaki ona ma charakter bo nie jestes pewna czy dogada sie z Twoja sunia. Nie dowiesz sie tego jak pies bedzie w DT, dowiesz sie tego dopiero jak pies bedzie u Ciebie. W DT dowiesz sie tego samego, czego mozesz dowiedziec sie w schronie. Ze sunia zycje w zgodzie z innymi suniami. A Ty wszak chcesz sie dowiedziec jak bedzie zyla z TWOJA. Tego w DT nie sprawdzisz. I co bedzie jakz Twoja sunia bedzie roznie? Co poczniesz z Bystra? Oddasz do schronu? Branie psa ze schroniska to ZAWSZE jest ryzyko i zachowawcze posuniecia typu "sprawdzmy w DT " nie sa ok, bo to TY chcesz wziac psa i TY powinnas wziac odpowiedzialnosc. Tak jak ja wzielam za Morgan. Nie zycze sobie uwag do mnie ze wszyscy to tylko Morgan sie interesuja. Popatrz ile zrobilismy dla Morgan. TY zrob cos dla Bystrej. Potem bedziemy mogli porozmawiac. A mnie takze zalezy zeby Bystra wyszla ze schronu, jest piekna, wyglada na to ze ma wspanialy charakter, kocham takie kudlatki... ps po przemysleniach doszlam do wniosku ze moze powinnas ze swoja Sunia pojechac do schronu i spotkac sie z ktorym z wolontariuszy, zeby wzial Bystra na spacer. Wspolnie spedzony dzien z dwoma suniami duzo Ci powie o ich stosunku do siebie, cz "przypadna sobie do gustu". Nie masz do schronu tak daleko jak ja mialam.... Quote
Elkisz Posted June 12, 2007 Posted June 12, 2007 Dorothy- wyluzuj troche;) ! Ja nie pisalam do Ciebie w formie pretensji,ale skoro tak to odebralas,to sorry! Wielka chwala Ci za to,ze wzielas Morgan z Ostrody:lol: . I chwala Ci za to,ze pojechalas po nia sama! Podziwiam Cie rowniez,ze mimo to jak napisalas- masz mnostwo zwierzakow i jeszcze wzielas jedna sunie,ktora nie jest sterylizowana i zbierasz na sterylke, chwala Ci za to!! ALE... ja tez wzielam sunie ze schroniska i tez po nia musialam jechac sama-pociagiem!! Nikt mi nie pomagal i nikt nie interesowal sie potem co dalej! moja sunia tez zbiera na sterylke,ale ja jakos nie robie z tego problemu. Co do Bystrej- nie musze Tobie sie tlumaczyc,dlaczego nie biore jej od razu. Nie chcialam,tego pisac na tym watku,bo watek nie jest od wywlekania jakis tam zali i pretensji,ze ja wypowiedzialam tylko swoje zdanie. Skonczmy,to zanim znowu nie zacznie sie jakas dyskusja w innym kierunku!!! Jeszcze raz Cie przepraszam,jezeli urazilam Cie tym. Quote
daga_27 Posted June 12, 2007 Posted June 12, 2007 to chyba normalne, ze po swojego psa sie jedzie samemu. ja po swoich tymczasowiczow potrafilam jechac pociagiem po 8 - 9 godzin w jedna strone ;-) Quote
Dorothy Posted June 12, 2007 Posted June 12, 2007 ja nie pisze o swoich osiagnieciach po to zeby sie chwalic tylko po to, zeby Ci uswiadomic ze nie mozna krzyczec na innych ze nic nie robia, podczas gdy sama w sprawie Bystrej... tez nic nie robisz,poki co narazie. Czy ja robie problem ze sterylki Morgan? Nie zauwazylam. Pokaz gdzie ten problem. Po prostu przestan wieszac psy po ludziach ze nic nie robia i najpierw sama cos zrob. Nie potrzeba w tym celu wylewac zali pretensji tlumaczyc sie ani sie spowiadac. Nie zaczynam dyskusji w innym kierunku tylko nie cierpie spychologii.:p Miejmy do innych pretensje ze nic nie robia dopiero wtedy jak juz sami mamy rece urobione po pachy w danym temacie.:p Wczesniej nie. Quote
daga_27 Posted June 12, 2007 Posted June 12, 2007 Dorothy napisał(a):ja nie pisze o swoich osiagnieciach po to zeby sie chwalic tylko po to, zeby Ci uswiadomic ze nie mozna krzyczec na innych ze nic nie robia, podczas gdy sama w sprawie Bystrej... tez nic nie robisz,poki co narazie. Czy ja robie problem ze sterylki Morgan? Nie zauwazylam. Pokaz gdzie ten problem. Po prostu przestan wieszac psy po ludziach ze nic nie robia i najpierw sama cos zrob. Nie potrzeba w tym celu wylewac zali pretensji tlumaczyc sie ani sie spowiadac. Nie zaczynam dyskusji w innym kierunku tylko nie cierpie spychologii.:p Miejmy do innych pretensje ze nic nie robia dopiero wtedy jak juz sami mamy rece urobione po pachy w danym temacie.:p Wczesniej nie.Amen!........... Quote
Elkisz Posted June 12, 2007 Posted June 12, 2007 Dorrotty- Nie zamierzam prowadzic z Toba takiej dyskusji:p PONIEWAZ TEN WATEK NIE JEST OD TEGO_ jezeli chcesz podyskutowac dalej,to zapraszam na PW. Quote
Elkisz Posted June 12, 2007 Posted June 12, 2007 Laluna- czy mi sie wydaje,czy te trzy sunie sa prawie takie same- Morgan,Iskierka i Bystra? A moze,to tylko takie pierwsze moje wrazenie?! Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.