Ana_Zbyska Posted June 16, 2008 Posted June 16, 2008 San_(jagodowa:) napisał(a):Szczek do San jeśli już :razz: :lol: Chciałabyś:evil_lol: Quote
Macho Posted June 17, 2008 Posted June 17, 2008 Taki zaszczyt może dostąpić tylko VIP- ów :eviltong: Quote
San_(jagodowa:) Posted June 18, 2008 Posted June 18, 2008 Tym razem zaszczyt się poniżył i dostąpił;) tej,co tu tylko sprząta :evil_lol: :diabloti: Quote
San_(jagodowa:) Posted August 22, 2008 Posted August 22, 2008 Karol zabunkrował się pod przyczepą i nie chciał wyjść. Ale mnie tym wystraszył, w ogóle nie reagował na przywoływanie... Quote
Ana_Zbyska Posted August 23, 2008 Posted August 23, 2008 Bo Karolek zeb sluchem tez juz nie najlepiej:eviltong: Ale rozumiem, ze w koncu wyszedl? Tam Mu chyba bylo najchlodniej.. Quote
San_(jagodowa:) Posted August 23, 2008 Posted August 23, 2008 Słuch jak słuch, ale przecież machałam do niego;) A on to widział, ale nie zamierzał wyjść. No i nie wyszedł. "Ktoś" musiał wczołgać się po niego...:mad: Quote
Ana_Zbyska Posted August 23, 2008 Posted August 23, 2008 No, ale przeciez Karol juz nie widzi.. Na to jedno oczko juz dawno, a drugie sie zapadlo przez ten zespol Hornera.. :-( Quote
San_(jagodowa:) Posted August 23, 2008 Posted August 23, 2008 Ale przecież nie jest tak do końca ślepy i głuchy... Quote
Ana_Zbyska Posted August 23, 2008 Posted August 23, 2008 San_(jagodowa:) napisał(a):Ale przecież nie jest tak do końca ślepy i głuchy... No do konca nie, ale jednak bardzo..Ja czasami stojac przed kojcem, widze, ze mnie 'szuka' sluchem, wzrokiem bladzi..:-( Quote
Macho Posted August 29, 2008 Posted August 29, 2008 Wczoraj stan Karola gwałtownie się pogorszył, dostał leki, mimo to jego stan się nie poprawił... mogliśmy mu jedynie pomóc przejść za TM.... Tyle lat w schronie, tyle lat samotności... to tak bardzo boli... :( :( Quote
Ana_Zbyska Posted August 29, 2008 Posted August 29, 2008 Karolku, tak strasznie mi przykro, bardzo chcialam Cie jeszcze zobaczyc, pozegnac sie..NIe udalo sie.. KArolku, biegaj spokojnie razem z Bella, Hektorem i reszta CK zalogi.. Ogromnie smutno, tyle lat zawsze ten sam Karolek..:-(:-(:-( [']..... ;( Quote
San_(jagodowa:) Posted August 29, 2008 Posted August 29, 2008 Karolku nasz...:-( Tak bardzo mu bylo przykro, że nie potrafi już wstać :-( Sonieczka została sama...:-( Quote
Ana_Zbyska Posted August 29, 2008 Posted August 29, 2008 :-(:-(:-(:-( Jakos nie umiem w to uwierzyc.. Quote
BosiaB_86 Posted August 29, 2008 Author Posted August 29, 2008 Bądź szczęśliwy za TM Karolku :-( Nigdy o tobie nie zapomnimy... :-( Quote
magdawi Posted September 1, 2008 Posted September 1, 2008 Dawno nie zaglądałam na wątek... Bardzo mi przykro:-( Karolek był takim ślicznym psem a dlaczego bez własnego domu i kochającego człowieka ... Ech to nie tak powinno być... Karolku tam jesteś już szczęśliwy. Quote
marillka Posted October 7, 2008 Posted October 7, 2008 Jak Sonia sie czuje sama ? kurcze, takiego przyjaciela straciła .... Quote
San_(jagodowa:) Posted October 10, 2008 Posted October 10, 2008 Sonia drepta sobie po swoim kojcu i po Azylu i stara się cieszyć tym co ma... Dostała nowego kumpla - staruszka Pepe, który bardzo na nią warczy, kiedy dostaje swoją miskę:roll: To nie to co Karolek...:-( Quote
desdemona Posted October 24, 2008 Posted October 24, 2008 szkoda, ze Karol nie doczekal sie swojego domu:( oby Soni sie wkrotce poszczescilo. Quote
Azyl_Cichy_Kąt Posted January 3, 2009 Posted January 3, 2009 Soni jednak się udało! Dziś pojechała do Niemiec, do wspaniałego domu, w którym jest już dwójka naszych podopiecznych! Quote
desdemona Posted May 16, 2009 Posted May 16, 2009 nareszcie!!! szkoda tylko, ze Karol tego nie doczekal. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.