BosiaB_86 Posted April 25, 2007 Posted April 25, 2007 Oto nasza schroniskowa para zakochanych :loveu: Sonia jest niewielką, starszą suczką. To cudowny, bardzo wierny i wrażliwy czworonóg. W schronisku przebywa już długo, tęskni do człowieka i miłości. Sonia jest bardzo spokojnym, zrównoważonym, cichutkim psem. Mogłaby być wspaniałym towarzyszem dla dzieci lub dla osoby starszej. Doskonale dogaduje się z innymi zwierzętami. Z powodu zaburzeń układu krążenia musi dostawać regularnie leki. Nie może także chodzić na smyczy – każde pociągnięcie powoduje kaszel. Sonia bardzo potrzebuje domu w którym mogłaby spędzić ostatnie lata swojego życia. Czy ktoś pokocha tego wspaniałego psa? Sonia potrzebuje tak niewiele... Sonia jest wysterylizowana i zaszczepiona. Karol to starszy, średniej wielkości pies. W schronisku przebywa już ponad 4 lata – błąkał się po jednym z osiedli dokarmiany przez ludzi. W pewnym momencie jednak zaczął komuś przeszkadzać i został oddany do Cichego Kąta pod pretekstem ugryzienia jednego z mieszkańców. Karol już wtedy posiadał luki w uzębieniu, był starszym, bardzo sympatycznym i przyjacielskim psem wiec oddanie go pod takim pozorem było w rzeczywistości dobrym, acz nieprawdziwym pretekstem do pozbycia się problemu. Karolek jest psem dość osobliwym: jest niski i „długi”. Ma piękne futro i bardzo mądre spojrzenie. Jest wspaniałym, sympatycznym psem. Potrafi chodzić na smyczy i bardzo lubi spacery poza schronisko. Jest zaszczepiony, nie jest wykastrowany. Dobrze dogaduje się z suczkami, jednak nie przepada za innymi samcami. Czy ktoś pokocha naszego przystojniaka? Sonia i Karol trafili do jednego boksu w schronisku Cichy Kąt w Tarnowskich Górach. Bardzo sie nawzajem pokochali :loveu: Dlatego dobrze by było gdyby staruszkowie trafili razem do jednego domku... To szczyt naszych marzeń :( Zdjęcia pochodzą z internetowej strony schroniska Cichy Kąt w Tarnowskich Górach. Quote
San_(jagodowa:) Posted April 25, 2007 Posted April 25, 2007 [LEFT]Niedawno Sonia była bardzo chora (zapalenie krtani) więc zamieszkała w biurze. Kiedy tylko wypuszczało się ją z niego biegła od razu pod kojec, w którym został Karol.Stała tam i prosiła,żeby ją wpuścić.Nie ważne było,że w biurze ciepło,przytulnie,ważne było,że tu,w kojcu czeka jej Karol... Wiemy,jak trudno jest znaleźć dom dla starego psa. Znalezienie wspólnego domu dla dwóch psich staruszków graniczy pewnie z cudem...ale w CK zdarzył się już niejeden cud... [/LEFT] Quote
akteris Posted April 25, 2007 Posted April 25, 2007 Niesamowita historia dwóch staruszków:loveu: :loveu: Psiaki maja większe serca od ludzi więc i ich miłość ogromna:multi: Tak mi żal takich starszych bidulek:-( Może jeszcze uda im się trafić do równie kochającego człowieka... Trzymam kciuki... Quote
Matusz Posted April 25, 2007 Posted April 25, 2007 Sonia i Karol pokażcie się na pierwszej stronie !! HOOP !! Quote
Tina:) Posted April 25, 2007 Posted April 25, 2007 Sonia ostatnio nawet sie nie upomina o głaski tylko błagalnie patrzy... Karol za to chce sie przytulac i przytulac.... Sonia ostatnio miala chore oczko ale jest coraz lepiej ;) wczoraj byla u weta i oczko jest juz prawie zdrowe, trzeba jeszcze tylko pare dni je kroplic. Moze ktos spełni Ich marzenia i beda mogli isc razem do domku?...:oops: Quote
fizia Posted April 25, 2007 Posted April 25, 2007 Może się uda!! Parę dni temu szczęśliwie zakończył się wątek 2 starych Suń-Tosi i Neli, które zostały oddane razem do schroniska, gdzie były zastraszane przez inne psy. Znalazły wspólny , wspaniały Dom. Trzymam kciuki!! Quote
Tina:) Posted April 26, 2007 Posted April 26, 2007 Karol i Sonia na pierwsza! :multi: Moze u Nas w Cichym Kącie tez sie zdarzy taki cud i razem znajda kochajacy domek ? :cool3: Quote
mycha101 Posted April 26, 2007 Posted April 26, 2007 Życzę Wam żeby zdarzył się cud. Własnie czytając o Soni i Karolu pomyślałam sobie o takiej psiej miłości i o tym, że bardzo często psiaki są rozdzielane i co one muszą przeżywać:shake: tak jak ludzie jak się kochają, jedno umiera drugie cierpi:-( Quote
San_(jagodowa:) Posted April 26, 2007 Posted April 26, 2007 [LEFT]To nie jedyna taka para psiaków naszym schronisku,której absolutnie nie powinniśmy rozdzielać... Psiaki mieszkają ze sobą czasem po kilka lat, nawiązuje się między nimi więź,która pomaga im przetrwać schroniskową dolę. Mają głównie siebie,bo przecież wolontariusze przychodzą do azylu tylko na kilka godzin,podczas których i tak nie są w stanie zapewnić zwierzakom tyle uwagi, ile potrzebują. Soniu,Karolku,szukamy domku! [/LEFT] Quote
BosiaB_86 Posted April 26, 2007 Author Posted April 26, 2007 [CENTER]Zakochani pokarzcie sie wszystkim!! [/CENTER] Może wśród tych wszystkich osób jest ktoś, kto da wam kochający ciepły domek do końca waszych dni?! Oby... :kciuki: Quote
Tina:) Posted April 26, 2007 Posted April 26, 2007 Tak... to nie jedyna para... jedna z takich par jest tez Czarus i Funio ( wątek Funia http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=35694)... Nie mozemy Ich rozdzilac poniewaz sa juz do siebie przywiazane i ciezko by Im na pewno bylo... Tak wiec szukamy domku dla naszej pary! :multi: Karol i Sonia czekaja! :cool3: Quote
BosiaB_86 Posted April 27, 2007 Author Posted April 27, 2007 Zapraszam zakochanych na wirtualny spacerek... ;) Po niedzieli pewnie sie zobaczymy więc może będzie i taki normalny spacerek?! :cool3: :lol: Quote
BasiaD Posted April 27, 2007 Posted April 27, 2007 Hopajcie do góry po domek! Kto przygarnir "zakochaną parkę"?? Quote
Tina:) Posted April 29, 2007 Posted April 29, 2007 Karol i Sonia sie przypominaja! :multi: ( podam tu link do jeszcze jednej pary, ktora takze szuka domu! http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=62982) ;) Quote
BosiaB_86 Posted April 30, 2007 Author Posted April 30, 2007 Przypominamy naszych schroniskowych zakochanych całemu towarzystwu bo coś u nich cicho sie zrobiło :-( :mad: Quote
BosiaB_86 Posted May 3, 2007 Author Posted May 3, 2007 Czy ktoś może dać domek takiej uroczej parce zakochanych?! :razz: Jak na razie tylko ta miłość do siebie im pozostała :-( :-( :-( Quote
BosiaB_86 Posted May 4, 2007 Author Posted May 4, 2007 Na dobranoc zapraszam schroniskowych przyjaciół na spacerek... :painting: :painting: :painting: Quote
San_(jagodowa:) Posted May 5, 2007 Posted May 5, 2007 [LEFT]Sonieczka dziś trochę smutna była,może dlatego,że ma ciągle chore oczko? A może dlatego,że nikt nie chce mieć jej w domu razem z Karolem...? Dobre, kochane psy czekają...! [/LEFT] Quote
BosiaB_86 Posted May 5, 2007 Author Posted May 5, 2007 To fakt, Soniulka dziś smutna była, nawet pobiegać jakoś nie miała ochoty :( Aż sie serducho ściska jak sie patrzy w te oczka łypiące błagalnym spojrzeniem w stylu "zabierz mnie stąd proszę!" :placz: :placz: :placz: MOŻE JEDNAK KTOŚ PRZYGARNIE TĄ CUDOWNĄ PARKĘ I DA IM TROCHĘ RADOŚCI?! Quote
Macho Posted May 6, 2007 Posted May 6, 2007 Zakochani sa wsrod nas...zakochani TYLE lat...ciagle mam nadzieje ze jeszcze wiele lat beda mogli spedzic w SWOIM domku...HOP! Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.