sleepingbyday Posted July 22, 2013 Posted July 22, 2013 słuchajcie, a te wyłysienia, zwł na głowie, sa od czego? Quote
asiuniab Posted July 23, 2013 Posted July 23, 2013 [quote name='Beat2010']piękny pies-piękne zdjecia :)[/QUOTE] dokładnie i On taki dostojny; te pogryzienia, ile On wycierpiał.... Quote
Beat2010 Posted July 24, 2013 Posted July 24, 2013 tu się zapytam, bo pewnie wiecie:poszukuję neurologa dla kota ( W Warszawie) Quote
asiuniab Posted July 24, 2013 Posted July 24, 2013 [quote name='Beat2010']tu się zapytam, bo pewnie wiecie:poszukuję neurologa dla kota ( W Warszawie)[/QUOTE] poszukuje, a nie oszukuję;) Quote
Beat2010 Posted July 25, 2013 Posted July 25, 2013 [quote name='APSA']:lol: Mieszko Smulski z Boliłapki jest niezły w neurologii. A stricte neurologiem jest Olkowski z Milanówka[/QUOTE] Dzięki, dr Mieszko już badał, czyli przypadkiem dobrze trafiłyśmy Quote
sleepingbyday Posted August 9, 2013 Posted August 9, 2013 boskie foty :-). sama przyjemność patrzec na tak zadowolonego psa :-) Quote
magdyska25 Posted August 9, 2013 Posted August 9, 2013 a jak w te upały Morgan daje sobie radę? Quote
asiuniab Posted August 20, 2013 Posted August 20, 2013 dobrze wiedzieć, ze jakieś postępy są u Morganka:) Quote
bea100 Posted August 23, 2013 Posted August 23, 2013 Dzięki APSA, zaglądam do Morgana i cieszy mnie każdy lepszy wpis :) Quote
2010 Posted August 24, 2013 Posted August 24, 2013 APSA napisał(a):;) Na głowie ma sporo blizn po walkach, a wokół oczu od drapania się / obcierania (ma entropium, które drażni oczy, a niezbyt da się coś z tym zrobić, bo pies nie kwalifikuje się do zabiegu). Uszy pogryzione. A dlaczego nie kwalifikuje się tteraz do tego zabiegu ten piekny brzydal? Quote
dziuniek Posted August 25, 2013 Posted August 25, 2013 ick napisał(a):A dlaczego nie kwalifikuje się tteraz do tego zabiegu ten piekny brzydal? Sądze, że ze względu na wiek i poważne choroby, ale pewnie wypowie się APSA Quote
bea100 Posted August 28, 2013 Posted August 28, 2013 Ech, na starość nie ma leków czy suplementów a bezradność co chwila dopada człeka...wiem to po Bochusiu, wiem po Karusiu...ale wierzę w Morgana, opiekę ma doskonałą a on z tych co się łatwo nie poddają :) PS kochane moje czy znacie kogoś odpowiedzialnego z Płocka/okolic kto mógły pomóc i zrobić wizytę PrzedA u ludzi chcących dać dom temu bidakowi? http://www.dogomania.pl/forum/threads/245802-HARRY-w-typie-ogara-Skrzywdzony-przez-człowieka-czeka-na-swoją-szansę?p=21240371#post21240371 Quote
magdyska25 Posted August 28, 2013 Posted August 28, 2013 się rozkokosił. ;) ja również z Płocka nie kojarzę. Quote
sleepingbyday Posted August 30, 2013 Posted August 30, 2013 na zdjęciu wygląda bardzo dumnie :-) Quote
morisowa Posted September 13, 2013 Posted September 13, 2013 Nadal żyje ;) Miał jeden epizod wymiotowania, poza tym spokój. Zawsze chętny do jedzenia i do spacerowania :) No i ma adoratora... pewien pies o orientacji "i tak, i tak" kocha mu lizać... tylko, że Morgan tego zdecydowanie nie toleruje... Ma facet zasady :) Quote
morisowa Posted September 23, 2013 Posted September 23, 2013 Od piątku Morgan gorzej :( Biegunka już opanowana, ale nadal zwraca pokarm :( Quote
sleepingbyday Posted September 23, 2013 Posted September 23, 2013 kurczę, mimo tego karmienia w pionie? Quote
morisowa Posted September 23, 2013 Posted September 23, 2013 Karmienie jak do tej pory, wszystko zachowane. W weekend znów miał głodówkę - tylko kroplówki. Quote
sleepingbyday Posted September 23, 2013 Posted September 23, 2013 masakra. wszystko to daje się we znaki, łagodzi sie jak może, ale on ma pewnie bardzo zniszczony ten cały system trawienny :-( Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.