Agata69 Posted June 21, 2015 Author Posted June 21, 2015 Zuza, sunia z krzaków, wczoraj czuła się lepiej , dzisiaj znów leje krwią. Wisia uwielbia głaskanie i spanie pod kocykiem. Zęby ma w takim stanie , ze szkoda gadac. Budzi we mnie najlepsze uczucia. Co za szmata chciała ja zabić w taki okrutny sposób? Quote
mar.gajko Posted June 21, 2015 Posted June 21, 2015 To My. Ludzie. Sąsiedzi. Pani ze sklepu. Hydraulik. My. Ludzie. Quote
Anula Posted June 21, 2015 Posted June 21, 2015 A dlaczego łysa,być może jest chora na Cushinga.Kiedyś miałam u siebie sunię chorą na Cushinga,wpadła do rzeki,ponieważ chciała się napić wody(w pierwszej wersji było,że ktoś chciał ją utopić).Obserwuj sunię,jeżeli dużo pije,jest łysawa i ma spory brzuszek to wskazane jest zrobić jej badanie. Quote
Agata69 Posted June 22, 2015 Author Posted June 22, 2015 łysa jest od tyłka do połowy grzbietu. To moze być uczulenie na pchły, ale moga być hormony. Nie pije dużo, ma za to apetyt. Bardzo sie drapie, musze dzisiaj iść z nia do weta. Poza tym jest przecudna , czystą, cichutka jak myszka sunią. jak wraca ze spacerku macha ogonem na widok domu. Ja ja juz kocham ale czy znajdzie sie dla niej dom? Quote
bela51 Posted June 22, 2015 Posted June 22, 2015 Sunia z krzaków przesliczna. Co wet powiedział ? Dlaczego ta krew ? A Twoja łazienka jak zawsze goscinna dla kazdej biedoty. Quote
malagos Posted June 22, 2015 Posted June 22, 2015 Obie cudne suczynki, ale i ja do takich stareńkich i wielkookich mam słabość.... Quote
Agata69 Posted June 22, 2015 Author Posted June 22, 2015 No to mam w domu świerzba. Wisia bardzo biedna, drapie sie. Jak moje zaczna sie drapać to ide do wisły. Się utopić. Quote
mar.gajko Posted June 22, 2015 Posted June 22, 2015 No to mam w domu świerzba. Wisia bardzo biedna, drapie sie. Jak moje zaczna sie drapać to ide do wisły. Się utopić. Oj, tam. Jak Twoje zdrowe to sie tak nie nosi. a jej na kark Advocat albo Stronghold i przejdzie. Quote
Agata69 Posted June 23, 2015 Author Posted June 23, 2015 Wiska dostała Advocat, ale nieszczęsliwa siedzi w łazience. Chce na salony, a najlepiej na kolana. Zuza nadal leje krwią, ale jakby wieczorem drgnęło ku lepszemu. Na wieś, na wieś, wyjechać już na wieś.... Quote
bela51 Posted June 23, 2015 Posted June 23, 2015 Zapraszam Was na bazarek fony, z ktorego częsc dochodu bedzie dla biedakow z Włocławka http://www.dogomania.com/forum/topic/147341-wszechstronny-hiperbazarek-fony-znajdziesz-tu-wszystko-do-1507br/ Quote
malagos Posted June 24, 2015 Posted June 24, 2015 Cudne to zdjęcie z dwiema królewnami na tronie :) Quote
Agata69 Posted June 24, 2015 Author Posted June 24, 2015 Nasz Moris na szkoleniu w Dobrym Piesku: "Dziś w Dobrym Piesku pojawił się uroczy Moris, który przebywa w domu tymczasowym u pana Jarka. Wcześniej spędził półtora roku w schronisku we Włocławku, ale został wypatrzony i obecnie jest przygotowywany do adopcji stałej. To sympatyczny, chętny do kontaktu pies. Prawdopodobnie bardzo słabo słyszy i pan Jarek zapytuje, jak z takim czworonogiem poprowadzić pracę szkoleniową, aby zapewnić mu optymalne i bezpieczne warunki życia. Podstawą jest wypracowanie kontaktu wzrokowego i zainteresowania człowiekiem. Jeśli pies będzie chciał spontanicznie skomunikować się z człowiekiem (będzie podnosił wzrok na opiekuna, będzie podbiegał na spacerze), to bardzo dużo. Zamiast komend werbalnych (lub równolegle z nimi) należy używać czytelnych komend optycznych. Oczywiście nie wolno zapominać o bezpieczeństwie i przewidywaniu np. tego, iż coś mocno zwierzaka zaabsorbuje. Dlatego w nowych, ruchliwych miejscach czworonóg powinien być na smyczy lub lince. Mieliśmy już niesłyszące psy u siebie prywatnie, na szkoleniach Liry, więc wiemy, że życie z nimi jest zupełnie normalne, jedynie techniki porozumienia ciut inne. Powodzenia!" Moris czeka na adopcję! Quote
jola&tina Posted June 24, 2015 Posted June 24, 2015 Podpisuję się czterema łapami pod tym co powyżej przeczytałam. To fakt - życie z niedosłyszącymi psiakami jest zupełnie normalne, jedynie techniki porozumienia ciut inne. Ale dlaczego Moris niedosłyszy? Nie wygląda na starego psa. I co to jest Dobry Piesek? Quote
Agata69 Posted June 24, 2015 Author Posted June 24, 2015 Dzisiaj jest troche lepiej. Do wczoraj dostawała kroplówki i inne leki. Dzisiaj była juz twarda kupa. Wetka pozwoliła jej podać wodę i kleik. Będzie dobrze. Quote
bela51 Posted June 24, 2015 Posted June 24, 2015 Ładna sunieczka. Dobrze, ze udało sie jej pomóc. Jaka ona jest duza ? Quote
Agata69 Posted June 24, 2015 Author Posted June 24, 2015 Ładna sunieczka. Dobrze, ze udało sie jej pomóc. Jaka ona jest duza ? Nie umiem porównywać. No taka jak bokser... Średnia, taka akurat. i bardzo ładna, domowa. Quote
mar.gajko Posted June 24, 2015 Posted June 24, 2015 Moja Kasieńka ['] nigdy nie slyszała, a nie miałyśmy problemów z porozumieniem się. A ta to trochę jakby z pyszczka rottkowata? Quote
bela51 Posted June 24, 2015 Posted June 24, 2015 Zostanie u tej dobrej duszyczki, czy szukamy domu ? Moze wykupic ogloszenia na bazarku ? Quote
Agata69 Posted June 24, 2015 Author Posted June 24, 2015 Zostanie u tej dobrej duszyczki, czy szukamy domu ? Moze wykupic ogloszenia na bazarku ? Szukamy, Zuza zmieniła lokum, ale to tez tymczas. Na arzie trwa leczenie, ale trzeba będzie poszukać domu. Tak, taka rottkowa, trochę gończy... Quote
Agata69 Posted June 25, 2015 Author Posted June 25, 2015 Jeszcze mamy na kole taka suczkę. Biegała pare dni po mieście, spała pod drzewkiem. Kinga zgarnęła ją w nocy. Maja jest w awaryjnym dt, żeby było weselej ma cieczkę. Jest młodziutka, boi się wszystkiego, najbardziej smyczy. Wczoraj został wykąpana odpchlona i odrobaczona. Jest bardzo chudziutka Quote
Agata69 Posted June 29, 2015 Author Posted June 29, 2015 Po cięzkiej chorobie wraca do nas Zuza. Jest coraz lepiej, mała zaczyna się już bawić, jest wesoła. Interesuje sie nią jedna pani, mieszka wNorwegii ale to włocławianka. Rodzina znana jest jednemu z włocławskich weterynarzy. Moze będzie dobrze, czekamy na przyjazd pani. Quote
Agata69 Posted June 29, 2015 Author Posted June 29, 2015 Sunia, która jest u mnie jest chora na watrobę. Żwawa jeszcze staruszka, ale trzeba trochę pracy w nia włożyć. Guz, watroba, zęby w strasznym stanie, brak siersci na połowie tułowia, troche tego dużo. Za to Majka dostała cieczkę. Normalnie cyrk na kółkach. Quote
asiuniab Posted June 30, 2015 Posted June 30, 2015 Po cięzkiej chorobie wraca do nas Zuza. Jest coraz lepiej, mała zaczyna się już bawić, jest wesoła. Interesuje sie nią jedna pani, mieszka wNorwegii ale to włocławianka. Rodzina znana jest jednemu z włocławskich weterynarzy. Moze będzie dobrze, czekamy na przyjazd pani. tu Zuza wygląda na rotka Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.