Jump to content
Dogomania

Lusia - mix beagla już w swoim nowym DS w Szczecinie


kinga_kinga7
 Share

Recommended Posts

Myślę, że u Lusi to było jednorazowe ;) Ktoś obcy po nią przyjechał, zabrał na dworzec gdzie głośno, później wymęczył przez 7h w pociągu, na koniec dostała jeszcze w mordę od kota to w ogóle mogła się zestresować ;) W nocy grzecznie śpi, dziś też ładnie trzymała, bo byłam z nią o 6, a później przed 14 dopiero ;)

Bardzo ją chwalę i daje smaczki jak się załatwia na trawce ;) Ludzie przechodzący obok patrzą na mnie trochę jak na nawiedzoną wariatkę :D

Ah, może będziecie umiały mi doradzić :) Lusia wczoraj z samego rana została nasmarowana na grzbiecie Fiprexem. On niby ma zlikwidować pchły do 24h, ale ona nadal się podgryza i drapie, widać, że ciągle coś ją podskubuje. Chciałam w takim razie kupić jej obroże na kleszcze i pchły, ale nie wiem czy w połączeniu z Fiprexem nie będzie to za duża dawka. Jeśli nie to czy macie jakąś firmę godną polecenia? Widziałam obróżki za 10zł, 40 i 70 nawet. Nie wiem czy to kwestia marketingu z tą ceną czy działania rzeczywiście. Na pewno nie chcę na Młodej oszczędzać ;)

Edited by Pinkee
Link to comment
Share on other sites

  • Replies 255
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Dziś byłyśmy z Lusią i Bąblem na wybiegu dla psów :D Lusia nadal nie reaguje na swoje imię, ale ładnie przychodzi na komendę 'do mnie' i trzyma się cały czas blisko. Miałam pewne obawy przed spuszczeniem jej ze smyczy, ale szybko zostały rozwiane ;)
Młoda w ogóle się Bąbla nie bała, podgryzała mu ogon, skakała i zaczepiała ;) On też młodziak (8msc), więc z wielką ochotą odpowiadał na zaczepki ;)

[IMG]http://sphotos-g.ak.fbcdn.net/hphotos-ak-prn1/562413_469577829779734_1689813568_n.jpg[/IMG]

Uczymy się nadal siad, waruj i daj łapę, ale idzie nam coraz lepiej ;)

Link to comment
Share on other sites

Lusia już załapała 'siad' :D
Jak powiedziałam to mamie to powiedziała, że chyba sobie z niej żartuje, że tak szybko - widok zdziwienia - bezcenny :P Wytargała Luśkę i nagadała się jaka to bystra dziołszka :D

Dziś rano odkryłam, że chętnie aportuje jak się ją fajnie nakręci. Na początku dobiegała tylko do piłeczki i się koło niej kładła, ale jak zaczęłam biegać razem z nią to domyśliła się o co chodzi :D

Chyba muszę póki co zmniejszyć dawki spacerowe, czuję, że narzuciłam jej za duże tempo po tym siedzeniu w klatce.
Po porannym 1,5h spacerze z aportowaniem było ok, ale już na drugim po godzinie widocznie podupadała z sił. Po powrocie do domu położyła się na wycieraczce przed mieszkaniem zanim zdążyłam klucze wyciągnąć ;)
Póki co będziemy wychodziły tylko na jeden dłuższy spacer ;)

Odkryłam też, że Lusia się boi łódek albo facetów w moro, bo takich spotkałyśmy rano jak szłyśmy koło stawu. Podkuliła ogon i strasznie zaczęła ciągnąć. Odwracała się jeszcze przez dobre 10 minut i dopiero jak zupełnie nie było ich widać to się wyluzowała :shake: Próbowałam odciągać jej uwagę ciasteczkami, ale nie dało się. Pierwszy raz ją widziałam w takim stanie :-( Będziemy omijać ten stawik z rana jak jest mało ludzi.

Link to comment
Share on other sites

Zamówiłam dziś dyfuzor Feliway dla uspokojenia Muszki. Jak przychodzę z Lusią (codziennie na jakieś 20 minut), to kicie zamykamy w transporterze, nie syczy tak jak za pierwszym razem, ale cała się trzęsie, na pewno nie jest wyluzowana. Boję się ją jednak wypuszczać z transportera, bo coś czuję, że by się na Młodą rzuciła. Z drugiej strony w taki sposób na pewno się nie zapoznają, więc muszę poczynić jakieś stanowcze kroki..

Co mogę zrobić oprócz tych feromonów, by ułatwić obu dziewczynom tą sytuację? Wiem jaka jest Mucha, strasznie broni terytorium, ale jak już się przyzwyczai to jest najbardziej milusińskim kotem świata (tak było z moim narzeczonym np.), tylko to trwa..

Mam tylko jeden duży pokój, nie mam zbytnio jak ich rozdzielić. Chyba, że jedną z nich będę trzymać na 2m kw. w łazience, a tego chce uniknąć :(

Link to comment
Share on other sites

[quote name='Pinkee']Zamówiłam dziś dyfuzor Feliway dla uspokojenia Muszki. Jak przychodzę z Lusią (codziennie na jakieś 20 minut), to kicie zamykamy w transporterze, nie syczy tak jak za pierwszym razem, ale cała się trzęsie, na pewno nie jest wyluzowana. Boję się ją jednak wypuszczać z transportera, bo coś czuję, że by się na Młodą rzuciła. Z drugiej strony w taki sposób na pewno się nie zapoznają, więc muszę poczynić jakieś stanowcze kroki..

Co mogę zrobić oprócz tych feromonów, by ułatwić obu dziewczynom tą sytuację? Wiem jaka jest Mucha, strasznie broni terytorium, ale jak już się przyzwyczai to jest najbardziej milusińskim kotem świata (tak było z moim narzeczonym np.), tylko to trwa..

Mam tylko jeden duży pokój, nie mam zbytnio jak ich rozdzielić. Chyba, że jedną z nich będę trzymać na 2m kw. w łazience, a tego chce uniknąć :([/QUOTE]

daj im czas:) masz piękny avatar:):)

Link to comment
Share on other sites

[quote name='danusiadanusia']masz piękny avatar:):)[/QUOTE]

Mam nadzieję, że kiedyś będę go mogła zmienić na Muchę i Lusię razem ;) Swoją drogą Wojtek podrzucił hasło Mucha Lucha ([url]http://users1.ml.mindenkilapja.hu/users/cn3/uploads/cn3-3.jpg[/url]) jak się dziewczyny zaczęły kotłować, myślę, że całkiem pasuje xD

Link to comment
Share on other sites

[quote name='Pinkee']Mam nadzieję, że kiedyś będę go mogła zmienić na Muchę i Lusię razem ;) Swoją drogą Wojtek podrzucił hasło Mucha Lucha ([URL]http://users1.ml.mindenkilapja.hu/users/cn3/uploads/cn3-3.jpg[/URL]) jak się dziewczyny zaczęły kotłować, myślę, że całkiem pasuje xD[/QUOTE]

muszą się zaprzyjaźnić! zamykaj kocurka a Luśka niech przebywa koła kontenerka jak najbliżej, Mucha wreszcie zrozumie, że Lusia jej nie zagraża:):) próbuj do skutku:):)

Link to comment
Share on other sites

Właśnie nie wiem czy to nie Lusia powinna być zamknięta a Mucha jako domowniczka powinna ją móc sobie spokojnie obejrzeć ;) Mnie by nie uspakajało, że coś wielkiego się kręci dokoła mojej ciemnej klatki :P
Eh, ciężka sprawa, bo serce mi pęka jak widzę, jak Muszka się cała trzęsie :(

Link to comment
Share on other sites

[I]Drodzy czytelnicy, dziś mija tydzień od kiedy mam swoich ludzi i muszę powiedzieć, że jest całkiem fajnie :loveu: Chodzimy dużo na spacerki, poznaje nowych kolegów i koleżanki oraz nowe miejsca! Czasem przychodzę do takiej jednej kotki, chciałabym się zaprzyjaźnić, ale ona chyba nie bardzo mnie lubi :( Chociaż myślę, że tylko do czasu, przecież ja jestem taka do kochania w sam raz! :cool1:

Dają mi dobre papu, dziś dostałam nawet korpusik, cały dla mnie! Wcinałam aż mi się uszy trzęsły! Ale najbardziej to chyba lubię babcię, bo ciastka mi daje, tylko nie wiem czemu moja Pańcia taka niezadowolona z tego powodu :diabloti:

Dziś jak zawsze byliśmy na spacerku, pobawiłam się z kolegami i powygrzewałam na słonku, zobaczcie sami jak było fajnie!

O, o, tak bardzo chcę być na zdjęciu![/I]
[URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images48.fotosik.pl/679/e493cc1e4522dbb6med.jpg[/IMG][/URL]

[I]A tak ładnie pozuję, całkiem niezła ze mnie suńka, hę? :razz:[/I]
[URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images42.fotosik.pl/851/2337b69b99145872med.jpg[/IMG][/URL]

[I]Strasznie lubię mój sznur, mogę się nim bawić cały dzień![/I]
[URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images46.fotosik.pl/2039/9f880901279f341bmed.jpg[/IMG][/URL]

[I]Patykami zresztą też! Patyki są fajne, bo to jedyna rzecz, którą mogę podnieść z ziemi i Pańcia mnie za to nie goni! A próbuję często i nie poddam się tak łatwo [/I]:evil_lol:[I] I zobaczcie jakie mam piękne ząbki![/I]
[URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images43.fotosik.pl/1818/08ce7c0249fe7f71med.jpg[/IMG][/URL]

[I]A po zabawach kąpiel słoneczna, taką pogodę to ja rozumiem :loveu:[/I]
[URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images42.fotosik.pl/851/f722550a5e794f54med.jpg[/IMG][/URL]

[I]A teraz lecę człowieki, bom zmęczona. Dzięki za uwagę i czekajcie na więcej zdjęć ode mnie :biggrina:[/I]

Link to comment
Share on other sites

[I]No jesteśmy ciotki, jesteśmy!
Matka dużo roboty ma, ale ja się dorwałam to coś Wam skrobnę, co byście się o mnie nie martwiły! :loveu:

Ostatnio zauważyłam, że Matka daje mi coraz mniej ciastek za 'siad' i 'waruj', ja nie wiem.. rozumiem, że bieda w kraju, no ale za doświadczenie powinno się płacić nie? Nie ma głupich, już pokazałam co o tym myślę i bez nagrody nic robić nie mam zamiaru, o! :diabloti:

No ale dostałam dziś fajne kości do obgryzania, coś tam o schabiku mówili czy czymś, więc się odbraziłam i czasem jakąś komendę wykonam, żeby ci ludzie durni się mieli z czego cieszyć.. :evil_lol:

Dacie wiarę, że jeszcze niedawno siedziałam za kratami, a teraz tylko spacerki, nowe znajomości, mięsko i kostki do obgryzania? No szaleństwo! Dziś nawet trochę loda i wafelka dostałam, ale było smakowe, serio, musicie spróbować! [/I]:loveu:

[I]Dobra, żeby nie przeciągać, bo wiem, że zobaczyć mnie chcecie. Paczajcie jak było dziś![/I]
[I]

Bry wieczór!
[/I][URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images39.fotosik.pl/2025/d25dba4179bdaf9emed.jpg[/IMG][/URL]

[I]Tak ładnie czekam na moich ludzi. Czasem mam swoje humorki, jak to kobieta, i wtedy kładę się i iść nie chcę, ale jak widzę, że mnie zostawiają w tyle to przecież nie mam wyjścia, nie? Nie zostawię ich samych przecież. Jakby sobie beze mnie dali radę? No nie widzę tego doprawdy. :shake:[/I]
[URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images47.fotosik.pl/1806/021d8adfc072e201med.jpg[/IMG][/URL]

[I]Czy ja usłyszałam magiczne słowo 'masz'?[/I]
[URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images42.fotosik.pl/853/6389b814b20414f5med.jpg[/IMG][/URL]

[I]No dobra, przyszłam, nawet piłkę przyniosłam, to gdzie to ciacho?[/I] :roll: [uwielbiam to zdjęcie! przyp. Pinkee]
[URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images33.fotosik.pl/649/4ca02e3338aded64med.jpg[/IMG][/URL]

[I]O, a tak ową piłeczkę niosę![/I]
[URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images37.fotosik.pl/2048/7cd5269f892ff477med.jpg[/IMG][/URL]

Link to comment
Share on other sites

[I]O i jeszcze tak niosę
[URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images42.fotosik.pl/853/8d1119ca5023079cmed.jpg[/IMG][/URL]

Albo tak
[URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images42.fotosik.pl/853/04ac251b91834e02med.jpg[/IMG][/URL]

No już dość tej piłki, patyk też fajny przecież! :loveu:
[URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images36.fotosik.pl/464/09c3935c4be4e8ddmed.jpg[/IMG][/URL]

A jamnicor nie był fajny, bawić się nie chciał tylko uciekł gdzieś :(
[URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images49.fotosik.pl/1885/5d6baae2afcecaadmed.jpg[/IMG][/URL]


Dobra cioteczki, dość na dziś, muszę Matce pomóc chleb piec.. sobie wymyśliła.. wariatka :roll:

A, a, a! A tak w ogóle to jutro znów spotkam Bąbla! Jadę na działkę! Ma być fajnie! Tak Matka mówi, że niby piwo jakieś i grill.. i kiełbachy!! Dacie wiarę? Kiełbachy! Powiedzieli mi, że ja też coś dostanę!
No, to do zobaczyska!
[/I]

Link to comment
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

 Share


×
×
  • Create New...