Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

olenka_f napisał(a):
ha jesteś ugotowana znam to tapetka ekstra, a tak mi się nudziło:razz: a tak sobie łezkę puszczę jaka ona biedunia:razz: a tak sobie pomyślę o niej bo co mam robić:razz: kochanie to jest MIŁOŚĆ a nie nuda :loveu: :multi: :loveu: :multi: :loveu: :multi:


Hyhy, masz Olenko rację :evil_lol:
Już się Cambel wtopiłaś :multi:

  • Replies 233
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Hm..może jakoś przezyję :cool3: Myślę, że Pani Grazyna mnie ocali :eviltong:

olenka_f napisał(a):
kochanie to jest MIŁOŚĆ a nie nuda :loveu: :multi: :loveu: :multi: :loveu: :multi:




A no chyba tak...:loveu::loveu::loveu:

Posted

Śliczna tapeta! Nic dziwnego, nie da się zobić nieładnej tapetki z takim przepięknym psem :loveu:

Cambel, miłość czyni cuda :cool3: Na pewno uda Ci się przekonać mamę i już niebawem w Twoim domu zawita nowy, wspaniały lokator. Z całego serca Ci tego życzę :)
Sarcia podobno rzeczywiście ma słabą psychikę - nie mogę powiedzieć na pewno, bo Jej niestety nigdy nie spotkałam "na żywo" :razz: Ale wszystko da się naprawić, wystarczy, że ma się wiele cierpliwości i trochę wiedzy na temat psiej psychiki. No i dużo, dużo uczucia :)

Posted

No tapeta sama w sobie może i nie najlepsza, Ale jak Psiara&Nusia mówisz, z Sarą nie da się brzydkiej tapety zrobić :cool3::cool3::loveu::loveu:

Zanim popracuję nad psem, to muszę nad mamą :roll::lol:
Ale myślę, że się zgodzi... Wiem, że czeka mnie dużo pracy, żeby naprawić te "błędy" u Sarci... A uczucie...budzi się coraz większe, i większe...Mimo, że nie widziałam jej na żywo, tylko z opisów i fotografii :loveu::loveu::loveu:

Posted

Cambel, Ty nie widziałaś Sarci na żywo, ale ja tak :eviltong:, więc musisz mi uwierzyć na słowo, że tak cudownej suni po przejściach, jeszcze nie spotkałam ! Mimo iż być może nie była traktowana w poprzednim ''domku'' jak królowa :cool3:, jest w niej tyle miłości i wdzięczności, że samym wzrokiem przemawia: ''przygarnij mnie, nie będzie ze mną żadnego problemu, już ja się o to postaram.'' Gdyby tylko była taka możliwość, to nie zastanawiałabym się wogule, tylko od razu brałabym ją pod swój dach.
Jeśli chodzi o mamusię, heh... wiem coś o tym, :evil_lol: miałam identyczny problem, ale do mamusi dodać trzeba było jeszcze tatusia. Teraz nie wyobrażają sobie domu bez psa ! oczywiście ja też :loveu:, więc warto walczyć, by niezdecydowana mamusia doświadczyła w swoim życiu psiej miłości, która jest najpiękniejsza !
Powodzenia !!! ;)

Tapetka ? co tu dużo pisać, po prostu miodek z nutellą !!! Sweet !!!

Posted

Uła...Madzia, zazdroszczę :loveu: Chciałabym już zobaczyć cudeńko :calus: Z tego co mówicie, Ty, Pani Grazyna, charakter Sarcia ma boski :loveu:

Mama się zgodzi, ja to już widzę :eviltong: Tzn. jak tak coś o niej mówię, i wogóle, to nigdy nie zaprzecza, nie mówi nie...co u niej oznacza raczej tak :cool3:
Zobaczymy co powie za rok, kiedy pies już będzie, założę się, że za nic go nie będzie chciała np. oddać..Wtedy się przekona, co znaczy psia miłość:multi:

Posted

Narazie mogę Ci obiecać, że gdy tylko małą spotkam, to pozdrowię ją od Ciebie :loveu: i pogłaskam hehe.... Życzę udanych negocjacji z mamusią :razz:. Powiedz jej, że cała dogomania czeka na jej zgodę, może wtedy, gdy dowie się, ile osób popiera twoją decyzję, to zapadnie to długo oczekiwane słowo ''TAK - zgadzam się !'' :eviltong:
Cóż ja tu będę więcej bazgrolić :evil_lol: - życzę powodzenia ! a Ty nie dziękuj, aby nie zapeszyć. :cool3:

Pamiętaj ! - podjęcie decyzji o posiadaniu prawdziwego przyjaciela, czyli psa, jest najpiękniejszą decyzją w życiu człowieka !

Posted

[quote name='Mada:)']Narazie mogę Ci obiecać, że gdy tylko małą spotkam, to pozdrowię ją od Ciebie :loveu: i pogłaskam hehe.... Życzę udanych negocjacji z mamusią :razz:. Powiedz jej, że cała dogomania czeka na jej zgodę, może wtedy, gdy dowie się, ile osób popiera twoją decyzję, to zapadnie to długo oczekiwane słowo ''TAK - zgadzam się !'' :eviltong:
Cóż ja tu będę więcej bazgrolić :evil_lol: - życzę powodzenia ! a Ty nie dziękuj, aby nie zapeszyć. :cool3:

Pamiętaj ! - podjęcie decyzji o posiadaniu prawdziwego przyjaciela, czyli psa, jest najpiękniejszą decyzją w życiu człowieka !

Tak, Madziu, pozdrów ją ode mnie bardzo serdecznie i wytarmoś :loveu::loveu:
Cała Dogomania mówisz?

Użytkownicy: 24266
Ojoj, to mama zgodzi się na 10 psów :eviltong::eviltong:
No dobrze, nie dziękuję :)


Pamiętaj ! - podjęcie decyzji o posiadaniu prawdziwego przyjaciela, czyli psa, jest najpiękniejszą decyzją w życiu człowieka !

Oj zaczynam tego doświadczać :loveu::loveu:

Posted

[quote name='Mada:)']
Pamiętaj ! - podjęcie decyzji o posiadaniu prawdziwego przyjaciela, czyli psa, jest najpiękniejszą decyzją w życiu człowieka !

Zgadzam się, Magda. Najpiękniejszą i zarazem bardzo odpowiedzialną :)

Mam nadzieję, że po zaadoptowaniu suni będziesz nas informowała na bieżąco o tym, co u Niej słychać. Liczymy na to wszyscy :razz:

Pozdrawiamy!

Posted

Psiara&Nusia napisał(a):


Mam nadzieję, że po zaadoptowaniu suni będziesz nas informowała na bieżąco o tym, co u Niej słychać. Liczymy na to wszyscy :razz:

Pozdrawiamy!


Ależ oczywiście, że będę :cool3:

Jakoś się z Panią Grażyną nie możemy chyba na gg spotkać..
Chyba, że Jej na komputerze wogóle nie ma, bo tutaj się też nie odzywa, a tu wszyscy ciekawi, co u Sary :loveu:

Posted

Ooo widzę, że faktycznie przestało mulić! Nareszcie admini zaczęli coś działać :)
Ale nie zbiegajmy z tematu :eviltong:
Właściwie to ja jestem w 100% na Sarę zdecydowana, moja mama nie mówi nie :cool3: Ale właściwie to narazie mało się na temat "pies" wypowiada... xD

Posted

Cambel nic na siłę. Twoja mama musi być pewna przygarnięcia pieska i to tak bardzo wystraszonego.
Chociaż z jednej strony to ona się niby boi, ale jest na tyle odważna, że napewno stanęła by w mojej obronie na przeciw dwumetrowego faceta.
I jeszcze jedna ciekawostka.
Sunia została szefem mojego zwierzyńca.

Posted

To znaczy, że Sara podporządkowała sobie nawet Lunkę ?? :-o
No proszę, kawał baby z tej skromnej suńki, a ja od początku wiedziałam, że drzemie w niej odwaga, mała musiała się tylko zadomowić, :evil_lol: aż w końcu pokazała swój charakterek. Brawo Sarcia, tak trzymaj !!!

Cambel, to prawda ! Decyzja o posiadaniu pieska z niezbyt kolorową przeszłością, ale również każdego innego ! musi być podjęta przez całą rodzinę ! To poważna decyzja !

Posted

Ale ja o tym doskonale wiem... :) U mnie cała rodzina, to 2 osoby - moja mama i ja...
Ja już od niepamiętnych czasów chciałam psa, coraz poważniej rozmawiałam o tym z mamą, i ona zgodziła się...
Jest zdecydowana na psa, tylko narazie nie mówi o "niczym konkretnym". Kiedy pokazałam jej Sarę, ona bardzo jej się spodobała, i wie, jak bardzo na tej suczce mi zależy...
Mogłabym już wziąć psa, tylko potrzebuję jeszcze przygotować na niego dom...Teraz to nawet nie wiem, gdzi położyłabym w swoim pokoju legowisko... :roll:

Posted

Zgadzam się, że decyzja jest poważna. Jak już napisałam - to odpowiedzialność, szczególnie jeśli chodzi o psiaka takiego jak Sara.

Cambel, mogę spytać o Twoją wiedzę na temat psów, psiej psychiki i behawioru? Wiesz, ona się zawsze przydaje, a jej brak może być niebezpieczny :)

Posted

Może i moja widza o psach największa nie jest, ale znam podstawy...I cały czas ją powiększam, np. poprzez czytanie róznych topików na DGM :)
Co do psiej psychiki, to właśnie czekam na książki - Tajemnice psiego umysłu, Trudne tematy.
Nie wzięłabym psa, jeśli nie miałabym o tym jakiejkolwiek wiedzy, to nieodpowiedzialne...

Posted

Słusznie :)
To dobrze, że starasz się zdobywać wiedzę na temat psów. Książki Corena jak najbardziej Ci w tym pomogą, np. właśnie "Tajemnice psiego umysłu".
A na Dogo rzeczywiście można się wiele nauczyć ;)

Posted

Dawno tu nie zaglądałam, a widzę, że Sarunia jednak wpadła w oko.:lol:

Cambel mama musi być pewna na 100%, że chce psa i byś świadoma jego zalet jak i trudności jakie może przynieść ze sobą adopcja psa. Zwłaszcza psa takiego jak Sara. Ona już raz była oddana, uczy się ufać człowiekowi od nowa. Mama musi być zdecydowana i pewna na co się decyduje, by w razie problemów nie okazało się, że sunia znowu zostałaby bez domu.

Grażynko co u Sary?

Posted

daj mamusie na dogo mówie ci jak zobaczy ile można pomóc i jakie to szczescie taki piesio , wejdz na metamorfozy to wątek na depresje zły dzień na wszystko cieszysz sie i płaczesz ze szczęścia mamunia też bedzie

Posted

Ależ mama już widziała Sarcię na zdjęciach :loveu: I zobaczyła, że na nią tu "nagadujemy" :cool3: :eviltong: Ale serce już jej zmiękło, to już tylko kwestia czasu :razz: Bo już pies na pewno będzie, tylko trzeba z nią jeszcze porozmawiać do końca, żeby tym psem została Sara! :multi:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...