Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Są cudne zdjęcia!:multi::loveu:
widać, że niunia wyluzowana....i ona miała 4 dni temu sterylkę?
słuchajcie u mnie sunia miała w piątek sterylkę i do dziś nie chce chodzić, nie je, nie pije sama ( wmuszam strzykawką siemię) koszmar jakiś....wet powiedział, że taki stan ma 3 dni prawo być...
tyle suk się u mnie przewinęło i nie miałam takiego przypadku, dziś ciut mniej ją "telepie" bo wczoraj to koszmar jakby w delirce..

  • Replies 224
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

tak sika normalne, kupy niet bo on piątku nic nie je...temp nie ma, po prostu leży jakby nie wiem jaki ból miała, a przecież jest zabezpieczona od bólu i atybiotyk ma długodziałający, myśle, że to taki egzemplarz się trafił, ale serce boli gdy na nią patrzę..

Posted

Ale przecież w jelitach coś zostało, to ważne żeby wszystko ruszyło, moja nie była na przeciwbólowych żeby sobie krzywdy nie zrobiła, a właściwie normalnie funkcjonowała.

Posted

Iga miała 5.03 sterylkę, ale odkąd u nas jest, nie ma żadnego problemu poza drapaniem i zainteresowaniem raną. Kubrak załatwił sprawę.
Enia, idźcie może do weta, bo to nie jest normalny stan po tylu dniach...

Posted

sterylka była w piątek o godz.15;
byłam w sobotę o godz 12 bo ona nie che stać i ją przewraca na boki, więc dał jej troszkę kroplówki i mówi, że to normalne,
dziś lepiej chodzi ( jeśli zdecyduje się iść, ale też ją trzęsie) ogólnie leży, nie piszczy nie skomli, leży i rozwala me serce swoimi oczami, od rana poję ją glutami z siemienia strzykawką, bo jeść NIC nie chce, jutro rano stary do weta z nią podjedzie bo to cyrk normalnie co ona wyprawia, czy są nadwrażliwe psy?
po zabiegu powiedział, że macica była ok, i operacja była ok.
Tylko pacjent jakby z narkozą cały czas kurna...

Posted

A sprawdzałaś wcześniej krew, serce? Moja jest histeryczka, miała ropomacicze, ale szybko jadła (chyba od rana następnego dnia) ba nawet to zbiegło się ze zmianą karmy. A oglądałaś tą ranę? Lekarz mierzył temperaturę?

Posted

temperatura i rana ok, oglądał wet, teraz śpi gwiazda oczywiście na łóżku na poduchach, a ja czuwam jak się obudzi trzeba znieść..
jutro chyba będzie pierwszą pacjentką z rana...

Posted

wiosenka napisał(a):
A sama na te łóżko weszła? Ja 3 noce spalam na podłodze ;).

no skąd, jest wnoszona i znoszona :)
histeryczka to jest pierwszej klasy, ale żeby aż tak?
szew ma suchy i elegancki całe 2 cm, nic nie wylizane, ogólnie nie interesuje się raną, i niech tak zostanie.

Posted

No to moja jakoś po 24 h wskoczyła, też histeryczka, ale widać mniejsza ;). A sprawdzałaś jej serce przed zabiegiem, może to chodzi o narkozę jakby odpukać kiedyś trzeba było to dopytaj się co i jak żeby uczulić lekarza. A normalnie jest niejadkiem?

Posted

[quote name='wiosenka']No to moja jakoś po 24 h wskoczyła, też histeryczka, ale widać mniejsza ;). A sprawdzałaś jej serce przed zabiegiem, może to chodzi o narkozę jakby odpukać kiedyś trzeba było to dopytaj się co i jak żeby uczulić lekarza. A normalnie jest niejadkiem?

normalnie jest jadkiem :)
dziś w nocy przełom nastąpił, napoiłam na siłę, ale po jakimś czasie przyniosłam jej Animondę puszkową i zjadła 3 łyżki, rano zarządała wyprowadzki na dwór i zrobiła kupę, na szczęście "prawie" normalną, zaczęła chybotliwie łazić po domu, nie będę zabraniać w końcu już się wyleżała, napoiłam glutkami siemienia i MUSI się ogarnąć, oczka ma już "swoje"
kocham ją jak nie wiem co, dlatego wybaczam te FOCHY :)

Posted

Ze spokojnej wczorajszej obserwacji: Iga jest psem kanapowym :evil_lol: nie zamierzała przychodzić do nas na górę, spokojnie leżała na dole, oczywiście na kanapie przed kominkiem. Rano też niechętnie wyszła na dwór, bo przecież jest zimno i bardzo wcześnie :diabloti:
Została spacyfikowana przez Maxa za upierdliwość i szybko załapała, że skakanie i grzebanie mu w pysku nie jest akceptowane. Przy zabawkach i jedzeniu nie ma żadnego problemu, delikatnie też bierze smakołyki.
Jeśli się nakręci, idzie za mną i szczypie po nogach, w ogóle ma manię skubania nawet jak siedziała z nami na kanapie. Ciumka i skubie nam ubrania. Zrozumiała już słowo "fe" więc szybko się odkręca.

W piątek pojedziemy na szczepienie, bo nie ma nawet wścieklizny :roll: jest już zabezpieczona na kleszcze, bo jest wysyp i przypadki babeszji.

Posted

W sobotę, dlatego koniecznie musimy ją zaszczepić, żeby wyjść na spacer. Mieszkamy przy samym parku krajobrazowym i sporo tu dzikich zwierząt ;)

Posted

jest prześliczna :) nasza Fifa też skubie po nogach zwłaszcza jak sie podbiega :) i w odróżnieniu od waszego Maxa lubi lizaki w pyski :) hihi
tak widzimy się w sobotę :)

Posted

enia napisał(a):
A kiedy się spotykacie z Katia793?
fajnie, że Igusia się tak ułożyła zgodnie w stadzie :)

Eniu czy możesz pomóc w obiorze Berka od Wandzi?
Ja przyjadę pociągiem....

Posted

ewu napisał(a):
Eniu czy możesz pomóc w obiorze Berka od Wandzi?
Ja przyjadę pociągiem....


nie mam jak, siedzę z suką po sterylce jak wracam z roboty, a tz pracuje w tym tyg. do godz.23

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...