Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Ode mnie i moich koleżanek z pracy (i nie tylko z pracy) też dziś poszła paczka - prawie 15 kg :-) Głównie spożywcze rzeczy, takie, które się nie psują i ozdoba świąteczna, żeby nastrojowo miał p. Marian na te święta. Niestety nic nie wrzuciłyśmy Rexowi :-( Paczka poszła prosto na adres p. Mariana

Posted

Ode mnie i moich koleżanek z pracy (i nie tylko z pracy) też dziś poszła paczka - prawie 15 kg :smile: Głównie spożywcze rzeczy, takie, które się nie psują i ozdoba świąteczna, żeby nastrojowo miał p. Marian na te święta. Niestety nic nie wrzuciłyśmy Rexowi :-( Paczka poszła prosto na adres p. Mariana

 

Wow. :) to Lida, śledź bardzo proszę status przesyłki. :)

Ozdoba fajnie. Ja wysłałam małą choinkę. To będzie Panu Marianowi świąteczniej z tymi akcentami.

A Reksowi, to spoko, dołożyłam pudełko ciastek "made by me", ze szpinakiem. :smile: (mój wciągał, to i Reks będzie). :)

Posted

Masz ciekawe wieczory Tobciu ;)

Fajnie, że tak kombinujesz aby za zakupy jeszcze coś z nich mieć :) Rex się ucieszy na te puszeczki.

 

Staram się. :)

 

To się p. Marian strasznie ucieszy z tylu prezentów  od wielu gwiazdorów  :)

 

 

Z pewnością.. Ucieszy się, że ktoś o Nim pamięta. :)

 

**

Rachunek i Foto świeczek, co pisałam, że zakupiłam dla P.Mariana.

Posted

Proszę złóżcie życzenia świąteczno - noworoczne Panu Marianowi ode mnie :tree1:. A Rexa świątecznie wygłaskajcie i przytulcie.

To chyba Cudak będzie teraz odwiedzać Pana Mariana. Cudak bardzo proszę

Posted

Z zooplusa paczka z puszeczkami z bazarku b-b też doszła.

Wolniejszą chwilą w tym świątecznym niedoczasie Tosia&Lesio pstryknie pewnie zdjęcie. :)

 

Edit 22/12/14 : Foto puszek, zakupionych z bazarku b-b, czekają u Tosia&Lesio na styczniową wizytę i dostawę z suchą karmą.

Posted

W świąteczno-slużbowych obowiązkach czas zaczyna się coraz bardziej filcować, zatem chciałabym złożyć Wam Kochane od razu życzenia, 

bo jak wyjadę, to będę bez dostępu do netu.

 

Miłe Dziewczyny (mili panowie), życzę Wam przede wszystkim zdrowia, które jest najważniejsze.

Życzę spokoju, gdy myślicie o każdym Waszym dniu kolejnym. 

I życzę, byście na swej drodze spotykały dobrych, uczynnych, uczciwych, mądrych ludzi. 

By Wasza dobroć wracała do Was w trójnasób. :)

 

I tak globalnie - by tego zła na świecie było mniej..

 

p.s. Dziś jeszcze będę przy necie do południa. Jak Tosia&Lesio upora się z zakupami dla Pana Mariana da znać.

Posted

Tosia&Lesio pojechała dziś z zakupami świątecznymi do Pana Mariana oraz paczkami.

Pan Marian bardzo się ucieszył i dziękował za zakupy i pamięć. Życzył wszystkim raz jeszcze wszystkiego dobrego. :)

 

Dla Rexa Tosia&Lesio zawiozła pozostałe dwie paletki puszek od Lilka105.

 

Paragon ; Foto zakupów (1) ; Foto zakupów (2)

Reks (zabawkę nadal zafascynowany :) )

 

p.s. Foto puszek, zakupionych z bazarku b-b, czekają u Tosia&Lesio na styczniową wizytę i dostawę z suchą karmą.

 

Raz jeszcze pięknie Wam dziękujemy, że z Waszą pomocą udaje się chłopakom pomóc. :)

Posted

" To właśnie tego wieczoru,
gdy mróz lśni, jak gwiazda na dworze,
przy stołach są miejsca dla obcych,
bo nikt być samotny nie może.

 

To właśnie tego wieczoru,
gdy wiatr zimny śniegiem dmucha,
w serca złamane i smutne
po cichu wstępuje otucha.

 

To właśnie tego wieczoru
Zło ze wstydu umiera,
widząc, jak silna i piękna
jest Miłość, gdy pięści rozwiera.

 

To właśnie tego wieczoru,
od bardzo wielu wieków,
pod dachem tkliwej kolędy
Bóg rodzi się w człowieku. "
                                                            autor   nieznany

 

 

Op%C5%82atek-Wigilijny.jpg

Spokojnych, radosnych i rodzinnych Świąt Bożego Narodzenia dla Was wszystkich

  • 3 weeks later...
Posted

Witam w 2015 roku ! Oby był dla Was to zdrowy i pomyślny rok. :)

 

Wczoraj przyszły pieniądze od Martini77, ślicznie dziękujemy. :)

 

Dziś dotarł worek suchej karmy dla Rexa od asikowska. Ślicznie dziękujemy. :) Rex jest zabezpieczony w suche o kolejny miesiąc. :)

Posted

11/01/15 Tosia&Lesio podjechała do Pana Mariana z :

- workiem Brita (z listopadowych zakupów)

- 2 paletkami puszek (z bazarkowej puli od b-b, pozostałe 2 paletki czekają na kolejną wizytę. Z bazarkowej puli nadal 151,42 zl czekają na Reksowe zaopatrzenie, gdy obecne zapasy się skończą). (Foto)

 

Dla Pana Mariana Tosia&Lesio zrobiła małe zakupy (Paragon), bo to aż 3 tyg ferii było, to pewnie świąteczne zakupy Pan Marian już spożytkował. A za kilka dni kolejne ferie (w zach-pom 19.01-01.02.15), to stołówka znowu zamknięta i nici z obiadów. :-///

 

Pan Marian podziękował za odwiedziny, pytał się jak święta minęły. Trochę smutno Mu było jednak w święta.. Ani do kogo się odezwać..

 

**

p.s. (1)

Z bazarku b-b zakupiłam 16/12/14 w zooplus - Megapakiet Rocco Classic, 24 x 800 g + 200 punktów bonusowych.

Za samo zamówienie wyszło 29 punktów. Razem 229 punktów

Punkty te wymieniłam na :

- puszkę Rocco Real Hearts, wołowina z całymi sercami kurczaka, 400 g (95 punktów)
- Przysmak dla psa wątróbka wołowa, 400 g (135 punktów)
Z następną wizytą zawiozę Reksowi.
41e1b05c.jpg
 
p.s. (2)
W grudniu 2014, zamawiałam z allegro świeczki dla P.Mariana. Jako że wybiorę się z wizytą zapewne dopiero pod koniec lutego,
to wyślę Panu w tygodniu część świeczek pocztą (część, bo to ciężkie), a to ciemne dni są teraz, pod koniec lutego już ten dzień będzie dłuższy.
Posted

Przedwczoraj Tosia&Lesio zorganizowała zakup węgla dla Pana Mariana. :)

Dzięki Waszej pomocy Pan Marian otrzymał dziś 150 kg węgla orzech. 

Nie było Go niestety w domu (pogoda dziś iście wiosenna) zatem nie opiszę Jego radości na twarzy - a jestem pewna, że była wielka. :)

 

5a0e62b3.jpg

 

886532c1.jpg

Posted

hej, przeczytałam wątek, kogo mam prosić o nr konta.

 

Ps. Kiedyś pomagałam Pani Irence i Maksowi ze Szczecina.(Wspomniano tu o nich) Maks odszedł, Później mnie nie było  przez jakiś czas na forum, teraz  dogo ma nową szatę, a je nie mogę znaleźć ich wątku, a ciekawa jestem co u Pani Irenki, bo to chyba ze dwa lata już upłynęły - ale to tak na marginesie :) wspominki :).

 

 

Teraz czasami wpłacę coś dla Pana Mariana i Reksia :)

Posted

Witamy serdecznie nową osobę. :)

 

Przywykniesz do nowej szaty. Część pozmieniali na lepsze, część na gorsze. Ale ogólnie idzie przywyknąć. :)

 

Dziękujemy pięknie za chęć pomocy. Zaraz prześlę numer konta. 

 

p.s. Maks na wątku wspominany, to Maks z okolic Olsztyna. Max i Pan Grzegorz (bodajże), którym pomagała free.

Pani Irenki i Maksa stąd nie kojarzę. Ale ten wątek nam się już na tyle stron rozwinął. Może i ktoś wcześniej wspomniał. :) Ale ja niestety nie w temacie. 

Posted

Tosia&Lesio podziękowania za zakup węgla dla Pana Mariana.  :)  Taka ilość starczy Mu na trochę (na jak długo myślicie?). Teraz chyba gotuje wodę czy coś innego na piecyku nie na gazie. Spytajcie przy okazji wizyty czy ma jeszcze gaz - pewnie niedługo się skończy.

Posted

Tosia&Lesio podziękowania za zakup węgla dla Pana Mariana.  :)  Taka ilość starczy Mu na trochę (na jak długo myślicie?). Teraz chyba gotuje wodę czy coś innego na piecyku nie na gazie. Spytajcie przy okazji wizyty czy ma jeszcze gaz - pewnie niedługo się skończy.

 

Tak, dziękujemy pięknie. Bo taka ilość, to już konkret, a pomoc "tosiowo-lesiowego" TZ-a w zawiezieniu tego wprost nieoceniona. :)

Na jakiś czas panu wystarczy. Na jak długo - ciężko powiedzieć. Jak zima nadal będzie taka łaskawa to na dłużej, a jak przymrozi... 

Widzę, że Pan Marian oszczędnie gospodarzy. Myślę, że na 1 miesiąc ten węgiel wystarczy (oczywiście w mieszance z drewnem, nie sam). 

Fajnie, że to węgiel, bo bardziej kaloryczny niż ekogroszek.

Gazu już domyślam się nie ma - jak na początku grudnia byłam, to co nieco w butli chlupało. (dla przypomnienia - Pan Marian mówił, że jak pali w kozie, to do podgrzania czegoś, ugotowania wody to Mu wystarczy).

Jak się uda, to może by w marcu o gazie pomyśleć ?

Posted

Ile kosztuje napełnienie butli którą ma?

 

W czerwcu 2014, wymiana butli pustej na pełną - to był koszt 55 zł.

W tym roku nie wiem. Może podrożało. Myślę, że nie więcej jak 60 zł.

Posted

Tobciu był Max i Pani Irenka ze Szczecina :) . Pamiętam, mieszkali chyba na Wojska Polskiego. Pani była raczej starsza i nie zamożna a Max zachorował. Ona, żeby go leczyć zdecydowała się oddać go do schroniska. Tylko tak można go było leczyć bezpłatnie. Codziennie do niego chodziła i go tam odwiedzala choć od niej to był kawał drogi... Kiedyś jakaś wolontariuszka ją tam zobaczyła, zaczęły rozmawiać. Postanowiono wyciągnąć Maxa ze schronu i pomóc, m.in, poprzez dogo, w leczeniu psa. Później była też pomoc dla Pani Irenki i nawet kilka razy odwiedziny u niej :) . Piękny wątek był.  Wiem, ze Max już za TM...

 

Szkoda że jest to nowe dogo, na starym miałąm ten wątek w subskrybcjach... :( .  

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...