Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

przyszły pieniążki od asikowska - dziękujemy ślicznie. ;)

 

p.s. Zamówiłam Panu Marianowi kalesony. Wstawię w rozliczenie jak dojdą.

 

Przyszły. :) 100% bawełna. Ale białe, innego koloru nie było. Foto1, Foto2

Posted

Niniejszym - Zapraszam. :)

 

Bazarek dla Rexa. I trochę fantów dla Bartłomieja - kolegi Urgo z DT. Urgo (*) był z tej samej miejscowości z której jest Rex. Był na DT u Myngey.

 

http://www.dogomania.com/forum/topic/143817-bazarek-rexa-i-bartka-wpadniesz-do-191114-20-godz/?p=15883239

 

A ja tymczasem rozliczyłam bazarek :

 

Dzięki Waszej pomocy i zakupom REKS oraz BARTEK otrzymają :
 
OGONKI : 21,60 zł / 2 = 10,80 zł, w zaokrągleniu 12 zł dla psiaka 
FANTY REKSA : 183 zł + 12 zł = 195 zł
FANTY BARTKA : 78 zł + 12 zł = 90 zł
 
W trakcie gdy dogomania walczyła z awarią, z bazarkowej kwoty została zakupiona : 
- karma sucha Brit Premium Adult Medium 2x15kg MEGA-PAK, 
- Trixie Kość prasowana nadziewana żwaczami 20-21cm.
Zakup na kwotę 188 zł.
Foto zakupów ; Foto rachunku (przesyłka dotarła do Tosia&Lesio i czeka na dostarczenie do Rexa)

 

Za punkty do zamówienia dobrałam :

- Sabunol Krople p. kleszczom i pchłom 4ml (co by chłopaka zabezpieczyć na miesiąc)

- Trixie Hantel Winylowy z piszczałką 24cm (w ramach prezentu mikołajkowego lub świątecznego)

Posted

Dobry wynik i świetne zakupy dla chłopaka :)

 

Też się cieszę. :) A z Twojego bazarku zakupimy puszki. Ok? Z nich się Reks o wiele bardziej ucieszy niż z suchego. :)

Posted

Też się cieszę. :) A z Twojego bazarku zakupimy puszki. Ok? Z nich się Reks o wiele bardziej ucieszy niż z suchego. :)

Po zebraniu pieniążków prześlę je do Ciebie a Ty wiesz najlepiej co chłopakowi potrzeba :)

Posted

Tobciu przelałam 20zł z tym, że proszę aby cała suma poszła na zakupy dla p. Mariana. Święta idą ...

 

Ok. :) Rex w suche zabezpieczony, Twój bazarek będzie na puszki. :) To pieniążki zebrane głównie wykorzystamy dla P.Mariana.

W weekend pojadę, to zrobię jakieś zakupy, plus 2 worki ekogroszku. A przed Świętami Tosia&Lesio podjechałaby ze świątecznymi zakupami.

Posted

Rex dostał Mikołajkowo-świąteczny prezent od cioteczki lilka105 :)

4 paletki puszek i kocyk. :) Foto

Ślicznie dziękujemy.  :loveu:  :loveu:  :loveu:

Jadąc teraz w niedzielę, wezmę 2 paletki dla Rexa, a pozostałe dwie będą czekać u Tosia&Lesio na kolejną wizytę.

Dziękujemy raz jeszcze.

Posted

Dziś, 07/12/14, odwiedziliśmy Reksa i Pana Mariana.

Już spieszę z informacjami.
Pana Mariana zastaliśmy, dumał na ganku.
 
Reks poznał nas, ogonem, dupką machał, spuściliśmy go, by pobiegał. Oczywiście zaraz wziął piłkę w pysk i przyniósł, by mu rzucać. 
W miskach miał chrupki i wodę.
 
Zawieźliśmy jeden worek Brita ( zakupiony z funduszy bazarowych. Drugi worek czeka u Tosia&Lesio na dostawę do chłopaków w styczniu, Foto ).
Oraz 2 paletki puszek Rocco, które nabyła dla Reksa lilka105 (pozostałe dwie paletki czekają u Tosia&Lesio, przed świętami pojadą kolejne).
Z bazarowych funduszy, wraz z karmą za punkty wzięłam gumowy handelek z piszczałką.
Zobaczycie na filmikach jaką miał z niego radochę. Hantel duży, piszczy, pies cały szczęśliwy. :)
Z poprzedniego worka karmy było jeszcze na jakiś tydzień.
 
Psisko linieje na potęgę. Wyczesaliśmy go kilka razy i już później wyglądał jak przystało. Pan Marian powiedział, że będzie go przeczesywał. 
Rękawice do czesania zawiozłam kiedyś wiosną jak zimowe odzienie zrzucał, ale liczył, że Reks będzie cierpliwie i grzecznie dawał się czesać. Ale to wulkan energii przecież. Trzeba go po prostu chwilę przetrzymać, wyczesać ile się da, dać mu pobiegać i tak kilka razy powtórzyć czynność.
Po wyczesaniu z grubsza, zakropiłam chłopaka Sabunolem. 
 
Ugotowałam mu żołądki z marchewką i soczewicą. Trochę zjadł, reszta została na dzień kolejny.
Za to wciągał jedno po drugim ciastka z mego wypieku (KrysynaS, to te nabyte przez Ciebie cegiełkowe ciasteczka).
Jako, że znalazłam wielką radochę w pieczeniu ciastek dla psa/kota, pomału się „rozwijam”. :)
I Reks dostał ciastka z serduszek, rosołu, siemienia lnianego, ziół prowansalskich, koperku i mąki żytniej.
I musiały mu bardzo smakować, bo jadł jedno za drugim. Ledwo kilka zostało na później.
 
Pan Marian się trzyma. Z wizyty się ucieszył. Już nie wiedział jak za piec dziękować. :)
Piec i rury zainstalował sam. I wygląda, że zrobił to dobrze, bo wygląda lepiej niż poprzednia instalacja.
Cegły szamotowe ciepło trzymają (w tym poprzednim już były całkiem wypalone). 
 
Udało się Panu Marianowi otrzymać trochę opału od gminy. Uff.. :)
Nie jest to jakaś duża ilośc, ile to było Pan Marian nie wie, a opis przyczepki jaka przyjechała też nic nam nie mówił.
Jest taka usypana górka drzewa, trochę brzozy, trochę dębu, trochę sosny. Gałęziówka, taka na grubość ramienia (część damskiego, część męskiego).
Ale dla Pana Mariana to ok., bo mniej wówczas musi się namachać siekierą by pociąć, by zmieściły się do kozy.
To drzewo co otrzymał, plus trochę tego ekogroszku co planujemy kupić dzięki Waszej pomocy, pozwoli Mu przetrwać zimę. (teraz zawieźliśmy dwa worki ekogroszku 2x25kg, a większą ilość Tosia&Lesio pokombinuje z transportem).
W styczniu zwróci się z prośbą raz jeszcze, może akurat przyznają.
 
Gazu w butli jeszcze odrobina chlupie. Bardzo oszczędnie używa tego gazu. Powiedział, że jak pali w piecu to wodę zagotować, coś podgrzać ma na czym.
 
Żeby zrobić zdjęcie kozie wzięłam aparat z lampą, bo o 1530, to u Pana Mariana w domu szarawo, a po 16 to wogle ciemno.
Stad zdjęcia udało się zrobić, choć nie są ostre, ale aparat nie miał na co ostrości ustawić, za ciemno mu było i tak pstrykał po ciemku.
 
Zakupy Panu Marianowi zrobilam: trochę żywnościowe (puszki mięsne, rybne, chleb, 6 kg ziemniaków, olej, cebulę smalec, kiełbasę, kostki rosołowe, napoje do picia, kawę, herbatę, kisiel, margarynę, chleb, barszcz, słoninę) trochę chemii (proszek do prania, płyn uniwersalny, płyn do toalet, mydła, szczoteczkę do zębów i pastę, papier toaletowy), podgrzewacze teelight, świeczkę, Ibuprom . 
To takie zakupy pierwszej potrzeby, nieświąteczne. Ze świątecznymi Tosia&Lesio podjedzie przed świętami.
 
Grazia_1979 kupiła Panu Marianowi fajowe spodnie. Nie przymierzał ich pan Marian przy nas, bo już ciemno było.
Miejmy nadzieję, że będą pasować. :) (spodnie, kalesony i majtochy dostał w torebkach prezentowych, na Mikołaja :) ).
 
W Urzędzie Pracy był Pan Marian pod koniec listopada podpisać się. Dobrze, że choć ubezpieczony jest.
 
Poduchę co uszyłam dla Rexa zawiozłam.
Ściągnęłam mojemu piesowi poszewkę z posłania. Mocna poszewka, jeans z alcantarą. Mam nadzieję Reks da jej pobyć trochę w całości.
Do budy, to tylko słoma. Ale poduchę będzie miał ( o ile będzie ją używał) w domu.
Gdy byliśmy na ganku i rozmawialiśmy, Reks był z nami ze swoim nowym hantelkiem i w pewnym momencie – hyc. I wskoczył na ławeczkę i się rozłożył zadowolony.
Za pierwszym razem zszedł grzecznie, za drugim już niechętnie. A za 3 i 4 musiałam się z nim siłować, bo się usztywnił, łapami zaparł i zejść nie chciał. :) A na ławce akurat jasna kapa leżała.
 
Pan Marian ucieszył się bardzo z baterii, bo się Mu już skończyły, a jak nic nie brzęczy z radia to cicho, głucho, pusto, a wieczory długie, bo o 16 się zaczynają.
Pan Marian ma cale pudełeczko baterii, ogrzewa je trochę (bo w zimnym baterie szybko padają), pochodzą 20-30 min i padają.
To radyjko co ma, widać na zdjęciu gdzie Reks leży na ławce. Takie większe baterie są podłączone kabelkami do radyjka. Może te kabelki „zjadają” szybciej tą energię ?
Może kupimy Panu radyjko ? Co Wy na to ? Czy to byłaby rozpusta ? Tyle innych potrzeb..
Przeglądałam wczoraj co jest i znalazłam ciekawe, np takie. I tylko na baterie 2xAA (zwykłe paluszki) (to istotne, bo paluszki tanie są, baterie AAA,  R14 i inne już są zawsze droższe). A może ma ktoś zbędne ? Ale najchętniej na "paluszki" AA, bo taniej potem w eksploatacji.
Przydałaby się Panu latarka. Pan Marian ma taką malusieńką, diodową. Ale zapalniczka daje więcej światła, niż ta latarenka. Wyszperałam taką na 2xAA. 
 
Pan Marian prosił by raz jeszcze Wam podziękować za pamięć o nich, za wszelką pomoc.
Przesyła pozdrowienia i składa świąteczne życzenia.   :)
(ciemno, bo telefon w tej szarudze nic nie widział)
 

Filmy :

1. https://www.youtube.com/watch?v=F31aWCyxWy8&feature=youtu.be

2. https://www.youtube.com/watch?v=mOXVLYC_9GU&feature=youtu.be

3. https://www.youtube.com/watch?v=Fjb54Bva5UY

 

Foto:

1. Koza kupiona dzięki Waszej pomocy 

2. Koza, 2 worki ekogroszku ; Paragon

3. Paragony z zakupów (z paragonu na 141,10 zl, tylko 108,64 to zakupy Pana Mariana) ; Zakupy

 

4. Reks + zabawka = szczęśliwy pies

88a64f59.jpg

 

5. Reksiu

16c554c4.jpg

 

6. Reks z apetytem zajada ciasteczka "home made"

6352ab32.jpg

 

7. Oto prawdziwy REX nie REKS. :) 

f2f4f583.jpg

 

8. Tutaj widać, że jednak chłopak swoje lata ma. Mimo, że z zabawką szaleje jak szczeniak.  

fdd15728.jpg

  • Upvote 1
Posted

Wpłynęły pieniążki od Yoana. Dziękujemy. :)

A proszę bardzo :)

Nie odzywam się, ale na bieżąco śledzę Waszą działalność :klacz:

Posted

Informuję,że tobciu kupiła na moim bazarku dla Rexa  quilingową bombkę >to ta< i prosiła abym  wysłała ją do p. Mariana z pozdrowieniami od nas. List wysłałam wczoraj a na świątecznej kartce złożyłam  od nas życzenia p. Marianowi a  Rexowi przesłałam uściski :)

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...