Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted (edited)

[quote name='tobciu']Hej. Z wizytą w Stepnicy byliśmy wczoraj. :) Dziś brak mi trochę czasu, by opisać, pościągać filmy i zdjęcia. Postaram się zrobić to jutro.
Rex fajny. Biegał z piłką w te i we wte.

Odwiedziliśmy zatem p.Mariana i Rexa 05/08/14
Rex szczeknał informacyjnie i za chwilę machał ogonem. Myślę, że nas poznaje. :)

Pan Marian od razu na początku ponownie wylewnie dziękował z butle. Wyściskał mnie (Asikowska, te uściski to dla Ciebie :) ).
Dziękował tym bardziej, że – raz - upały i by się przy tej kozie ugotował. A dwa – że to jest nareszcie Jego butla i nikt Mu jej nie zabierze (poprzednią miał pożyczoną i jak właściciel przyszedł ja zabrać, to w niej był jeszcze gaz).
Także raz jeszcze Pan Marian pięknie dziękuje za butlę z gazem.

Posiedziałam z Panem Marianem przed domem z godzinę, na ławce. Rexa spuściliśmy.
Psisko od razu przyniosło piłkę i chciał by mu rzucać. Biegał, ale nie tak intensywnie jak ostatnio.
Przynosił piłkę, kładł się i ją gryzł, za moment znowu przynosił by rzucić, biegł, przynosił, kładł się. I za chwilę znowu przynosił do rzucenia. Gorąco. Dawkował sobie chłopak ruch. :)
P.Marian mówił, że w tych największych upałach próbował Rexa polewać wodą z wiaderka, ale nie był pies zachwycony.
Rex był wyczesany. Ostatnio zostawiłam rękawicę do czesania, z przykazaniem, by P.Marian go wyczesał z tej grubej, luźnej sierści.
Co też P.Marian uczynił i był zdziwiony ile tej sierści wyszło - jak powiedział, "jakbym owcę na podwórku strzygł".
Pies wodę do picia w wiaderku miał. Chrupki w misce.
Z worka Brita dostarczonego 10/07/14 zostało jeszcze trochę mniej niż pół worka. I jeszcze była reszta chrupek w worku Chappi (to jeszcze ta dostawa od free z 2013).
Z wizyty weterynarza P.Marian był zadowolony, bo pies był spokojny, nie stresował się. Do tego pani weterynarz posiedziała trochę i sobie porozmawiali.

Lida – podziękowania dla Ciebie od Pana Mariana za kartkę i krzyżówki. Kartkę mi pokazał ucieszony.

Jak słyszycie z filmiku, z obiadami nie udało się nic załatwić. Ale jakoś P.Marian sobie radzi. W kuchni, gdy robiłam zdjęcie butli z gazem, na stole leżały oprawione ryby, przygotowane do smażenia.

Odnośnie zakupów – kupiłam na miejscu, w Biedronce Panu Marianowi chleb i proszek do prania. A Rexowi 6 puszek x 1240g

Na podwórku P.Mariana stała przyczepa kempingowa. To jacyś znajomi (ojciec z dorosłym synem).
Pytam – o, to jakieś parę zł dostanie pan za użyczenie terenu ? P.Marian powiedział, że raczej nie, że to tylko za „dziękuję”. I że już tak stoją na podwórku miesiąc. Skomentowałam.
Zatem nie mając pewności co to za ludzie i jakie są układy, nie zrobiłam P.Marianowi większych zakupów. By nie „sponsorować” niewłaściwe osoby.
Ale nie zostawiłam P.Mariana bez niczego. Zostawiłam zakupy, które zrobiłam od siebie : 4 kartony (1,5l) żurków. 2 opakowania ryżu, kawę i 1,5l pepsi. Plus puszki dla Rexa i pudełko przysmaków.

Żurki, które kupiłam na rachunek (5) odwiozłam do Cudak. Pod koniec sierpnia trzeba będzie dostarczyć Rexowi worek Brita, który jeszcze czeka u Cudak, to wówczas zawiezie się i te żurki i zrobi zakupy – mam nadzieję przyczepy kempingowej już nie będzie na podwórku.

Pan Marian prosił by pozdrowić wszystkie osoby, które o Rexie i o nim pamiętają.

FILMY :
1. https://www.youtube.com/watch?v=DYQ_Kc490pk&feature=youtu.be
2. https://www.youtube.com/watch?v=G9Ltr6-EeJ0&feature=youtu.be Lida tutaj były podziękowania dla Ciebie od P.Mariana. :)
3. https://www.youtube.com/watch?v=qFlodAnksOk&feature=youtu.be
4. https://www.youtube.com/watch?v=Da7WIjiJNlE&feature=youtu.be
5. https://www.youtube.com/watch?v=Qv3TbYxpNbE&feature=youtu.be

FOTO :
1. Zziajany Rex i jego piłka


2. Piłkarz Rex


3. Rex ćwiczący mięśnie szczęki na piłce.


4. Zakupy : puszki dla Rexa oraz chleb i proszek dla P.Mariana




W poście można wstawiać tylko 5 zdjęć, zatem dwa pozostałe zdjęcia w formie linków :
5. Zdjęcie z książeczki zdrowia Rexa - szczepienie z 21/07/14
6. Zdjęcie butli z gazem i odpalonego palnika.

Edited by tobciu
Posted

[quote name='grazia_1979']Oglądałam filmik.czyli z pomocy na wakacje nici... :( Tobciu zrobiłaś jakieś zakupy dla p.Mariana?[/QUOTE]

[quote name='Lida']Za krzyżówki, tak? Rozumiem, ze doszły :-) Wyślę teraz sierpniowe, choć nie wiem, czy w tamtych nie było jakiś z sierpnia.[/QUOTE]

Hej Dziewczyny. Już uzupełniłam post z opisem.

Posted (edited)

U Cudak jest jeszcze worek Brita dla Rexa. Myślałyśmy, że będzie na sierpień. Ale Rex jakoś tak je, że udało się "zyskać" miesiąc i zamiast na początku sierpnia, worek zostanie dostarczony pod koniec sierpnia - to wrzesień będzie zabezpieczony w suche.
Póki są fundusze - to zamówię kolejne dwa worki na październik i listopad.

edit : zamówienie złożyłam/zapłaciłam, Zooexpress, zamówienie nr: 418862, karma sucha BRIT 2x15 kg,
(karma będzie dostarczona do Cudak i będzie sukcesywnie dostarczana do P.Mariana, dla Rexa. Karma na październik, listopad 2014)

Edited by tobciu
Posted

Widać, znaczy się słychać, że Pan Marian jest zadowolony z Twoich odwiedzin. Może porozmawiać, poopowiadać Ci - tego mu chyba brakuje (możliwości porozmawiania z kimś). Choć jak piszesz tobciu teraz u Pana Mariana "letnicy" na podwórku, to ma towarzystwo.
Rex jak zawsze świetny, to jego umiłowanie piłki bez względu na pogodę. Wygląda moim zdaniem bardzo dobrze.
Fajnie, że udało się z gazem przed tymi upałami, w taką pogodę palić w piecyku węglowym, to w kuchni bez mała jak w piekle.

  • 2 weeks later...
Posted

[quote name='tobciu']U Cudak jest jeszcze worek Brita dla Rexa. Myślałyśmy, że będzie na sierpień. Ale Rex jakoś tak je, że udało się "zyskać" miesiąc i zamiast na początku sierpnia, worek zostanie dostarczony pod koniec sierpnia - to wrzesień będzie zabezpieczony w suche.
Póki są fundusze - to zamówię kolejne dwa worki na październik i listopad.

edit : zamówienie złożyłam/zapłaciłam, Zooexpress, zamówienie nr: 418862, karma sucha BRIT 2x15 kg,
(karma będzie dostarczona do Cudak i będzie sukcesywnie dostarczana do P.Mariana, dla Rexa. Karma na październik, listopad 2014)[/QUOTE]

Karma rzecz jasna dotarła. Tylko nie mam kiedy ściągnąć zdjęcia co Cudak podesłała z odbioru.
Ogarnę się i wstawię.

  • 3 weeks later...
Posted

Hello.
Wczoraj Cudak była u P.Mariana z zakupami i z karmą dla Rexa.
Zdjęcia mam. Postaram się wieczorem wstawić i uzupełnić rozliczenie.

No już działa Dogomania  :multi: , minie trochę czasu zanim się przyzwyczaję i nauczę tu teraz poruszać  :oops:.

 

Co słychać u Pana i Psa??

Czy Pan Marian ma jeszcze gaz no i czy ma opał bo już niebawem będzie chłodno??

 

Posted

Hej.

zalogowalam sie na to nowe cudo.. Dokładnie - trzeba się będzie nauczyć teraz tu poruszać. :)

Co u P.Mariana - to Cudak napisze, jak ogarnie problem techniczny - przypomni sobie hasło do dogo.

Albo napisze mi i ja wstawię.

Tymczasem popatrzę, czy potrafię teraz dodać zdjęcia z wizyty Cudak.

Posted

Karma rzecz jasna dotarła. Tylko nie mam kiedy ściągnąć zdjęcia co Cudak podesłała z odbioru.
Ogarnę się i wstawię.

 

Hmmm.. i się pojawiły schody. Wstawiam zdjęcie w rozliczenie, chcę podlinkować słowo "Rachunek" i nie idzie...

Może sie uda choć wstawić jako foto : 

 

4c835618.jpg

 

Powyżej to rachunek za 2x15kg BRITA dla Rexa - co czekają u Cudak na sukcesywne dostawy do P.Mariana. Czyli przewidujemy - na październik i listopad 2014.

Posted

Hello.
Wczoraj Cudak była u P.Mariana z zakupami i z karmą dla Rexa.
Zdjęcia mam. Postaram się wieczorem wstawić i uzupełnić rozliczenie.

 

Zakupy (paragon) : 

8e01d44a.jpg

 

Zdjęcia zakupów (w linkach) (zdrapka z Biedronki też była, P.Marian drapał, ale niestety nic nie wydrapał..)

1. http://www.fotoszok.pl/upload/a8edcd17.jpg

2. http://www.fotoszok.pl/upload/450d90d7.jpg

3. http://www.fotoszok.pl/upload/06e81b5d.jpg

4. http://www.fotoszok.pl/upload/37e94b20.jpg

5. http://www.fotoszok.pl/upload/329b232f.jpg

 

I pozdrowienia od REXA :) Piłeczka obowiązkowa. :)

478e1705.jpg

 

b9a8481b.jpg

 

P.S. Pan Marian prosił, by przekazać, że Rexa spuszcza, by pobiegał. 

Posted

Uszyłam Rexowi poduchę. (tak po kwadracie to potrafię szyć. Topornie. :) Ale wszystko się trzyma i jest użytkowe. :) )

Środek wkład do wypełnienia (poszatkowana gąbka i silikonowa kulka). Dwie poszewki zewnętrzne, jedna cieńsza, druga mocniejsza.

Jeszcze by się przydała jakaś poszewka zewnętrzna, z czegoś mocnego. Jeansu ?

Jak pamiętamy - Rex to kiler wszelkich miękkich rzeczy pod pupę. :lookarou: 

Szyłam ta poduszkę, raczej nie z przeznaczeniem do budy (bo nasiąknie wilgocią, jak i wilgocią z Rexa). Bardziej myślałam - może na ten ganek ?

W każdym razie jest. Tylko jeszcze jakaś zewnętrzna mocna poszewka by się przydała - co by zepsucie poduchy nie przyszło mu tak łatwo. 

Posted

No chyba nie wymyślono jeszcze wystarczająco mocnego materiału na poszewkę :grin: dla Rexa.

Każdą poszewkę załatwi.

 

Taaaa... obawiam się, że masz pełną rację. :) I na nic starania nasze. :) Taki to pies..

Posted
(...) Szyłam ta poduszkę, raczej nie z przeznaczeniem do budy (bo nasiąknie wilgocią, jak i wilgocią z Rexa). Bardziej myślałam - może na ten ganek ?

 

Zaraz, zaraz bo dopiero teraz załapałam - czy to znaczy, że Rex śpi w domu w ganku?? Nie w budzie??

Posted

Zaraz, zaraz bo dopiero teraz załapałam - czy to znaczy, że Rex śpi w domu w ganku?? Nie w budzie??

 

Nie, nie. Rex mieszka w budzie.

Ale na ganek oczywiście wchodzi. Jesień idzie. Planuję podrążyć temat zabierania psa na ganek gdy mocno zimno.

Posted

Oj tak, tak tobciu. Porozmawiaj z Panem Marianem, poproś aby zabierał Rexa do domu.Ganek to dobre miejsce. Poproś w imieniu nas wszystkich. Zależy nam na tym aby pies nie marzł na dworze. Tyle psów mieszka w domach, wielu ludzi to zrozumiało.

O ile dobrze pamiętam to w tamtym roku też chcieliśmy prosić aby Rex pomieszkiwał w domu, ale jakoś wtedy nie wyszło. Już nie pamiętam dlaczego.

Rex coraz starszy, należą mu się lepsze warunki życia, trochę więcej wygody, ciepła.

  • 2 weeks later...
Posted

Witajcie!

Nie mogę zalogować się jako "Cudak" :(

 

Na ganek pan Marian Rexa zabierał, czy dalej do domu to nie wiem, ale bez odkurzacza miałby pewnie problem z sierścią (bez prądu i bierzącej wody na pewno trudno utrzymać czystość w mieszkaniu, a zimową porą to psiak i błota naniesie...).

 

 

Fajnie byłoby na ten piecyk nazbierać, ale nie wiem jak z montażem, bo to też dodatkowy koszt poza samym zakupem... No i opał, też drogi, a pan Marian dostawał go tylko troszkę od Gminy :(

Posted

Sprawdziłam w #3 - za wiele to na ten piecyk nie ma. A ile kosztuje taka "koza"?? W razie zakupu też troszkę się dołożę.

Czy jest szansa, że Pan Marian dostanie z gminy trochę opału na zimę?? No bo jeszcze trzeba palić w tej "kozie".

 

Cudak zwracam honor w takim razie. Nie wiedziałam (a może zapomniałam), że Pan zabierał Rexa do ganku. W ganku myślę to jest mu dobrze.

Posted

do piecyka chyba i jakieś "rury" potrzebne, by do komina podłączyć?

 

Opał Pan Marian w zeszłym roku dostał, bo prosił w Gminie, tak jak o obiady, ale dostał go malutko, bo pewnie na wiele rodzin to dzielą, a jednej osobie należy się mniej, niż kilkuosobowej rodzinie (tak myślę).

Posted

Właśnie, jak sprawa obiadów dla Pana Mariana? Czy dostaje posiłki tak jak w tamtym roku? Szkoła już działa pełną parą.

 

Miejmy nadzieję, że trochę opału gmina da mu i w tym roku. To można się skupić na kupnie piecyka i oprzyrządowania do niego (jakieś rury czy kolanka). Tylko kto się na tym zna??

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...