Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Ja wożę pieski pociągami. Taka malizna to nie problem, w torbie by siedziała...
W poniedziałek jadę do Krakowa po psiaka żeby go we wtorek zawieźć pociągiem do Wrocławia.
Jeśli ona tam zostanie zamarznie , to taki maleńki psiak. Gdybym nie wyjeżdżała do córki to bym ją pociągiem zatargała, Fizycznie nie dam rady tyle dni siedzieć w pociągu...
Zaproszę tu ludzi z Warszawy może ktoś się ulituje...
Malagos kochana Ty znasz dobrze Figu zadzwoń do niej teraz może jedzie , z Katowic do Dąbrowy rzut beretem...

  • Replies 446
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

[quote name='enia']kołdra w mróz nie grzeje, sztywna jest, nie masz jakiegoś pudła? np. po tv? można siana, słomy napchać okryć folią i taśmą i na to kołdrę, wtedy by ciut izolowało od mrozu...
pudło na styropian się stawia, może da radę w takim schronieniu przeżyć tę mroźną noc....[/QUOTE]
Kotom porobiłam pudła ze styropianu i napchałam polarem, polar nie zamarza.

Posted

Działajcie kochane , ja jeszcze walczę z eni o uratowanie szczeniaczków ze schronu.
Dzisiaj non stop wiszę na telefonie...
Już nie wiem co i w jakiej kolejności robić...

Posted

malagos ja też czytałam ten temat, ale to schronisko to jakieś straszne miejsce, jakieś okropne przekręty itd. Najnowsze wpisy są z 2012 r. i ta umowa z tym schroniskiem już nie obowiązuje.

Posted

Jakby mogła to by zapewne wzięła ją do siebie. Prosiła o pomoc na końskim forum czy ktoś by ją chociaż na kilka dni do stajni wziął.

Posted

[FONT=lucida grande]Oferujemy wyżywienie i boks w stajni. Jakby co, to info na priv[/FONT]


Gru teraz wszystko w Twoich rękąch - to info z fejsa.

Posted

Uwierzcie mi że też serce mi pęka, jak o niej pomyślę, ale z tego co wiem, rozmawiałam z sąsiadami, to nie jest jej pierwsza noc w takich warunkach, do tej pory nikt się nią nawet nie zainteresował, każdy ją przeganiał. Chce dla niej jak najlepiej, gdybym nie chciała to też bym ją pogoniła. Musiałam stoczyć bój z sąsiadami, żeby w ogóle mogła zostać, a nie nocować na ulicy :/ Piszę do znajomych, mam nadzieje że to będzie jej ostatnia noc na mrozie, a jutro będzie już gdzieś w ciepełku, robię co mogę.

Jara już piszę, dzwonie ! :)

Posted

Oczywiście ja wierze, ale jestem tak daleko... Nie bardzo mam jak pomóc... Na Dogo z Sulejówka są jakieś osoby, ale nieaktywne od jakiegoś czasu :(... Ja bym kombinowała z DT u Gabi...

Posted

Gru to jeszcze jest ktoś z Re-Volty, więc sunie byśmy miały do czasu transportu do DT na oku :) Poszukamy transportu do tego czasu, a jak trzeba będzie to sama po nią pojadę pociągiem i zatargam ją do Dąbrowy! :)

Posted

Jara znam tą osobę, a stajnia jest niedaleko mnie, wiec na pewno przypilnuje co i jak. Jak tylko uda mi się z nią skontaktować i przewieźć psa, dam znać.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...