Maia, gdyby Ojej miał taki stolik z wałkiem, jak na przedostatnim filmiku, byłoby pewnie łatwiej. Jak urośnie, ciężko będzie go nosić, a obejrzałam wszystkie filmy i widzę, że po jedzeniu w pozycji pionowej pies musi jeszcze posiedzieć kilkanaście minut, aby całość spłynęła do żołądka. Masz możliwość zrobienia takiego cudaka? Ja mogę Ci pomóc finansowo i przelać, ile będzie potrzeba. Tak bym chciała, aby maluszek został u Ciebie! U kogo będzie miał lepiej??? Ty znasz go najlepiej, wiesz, jak się nim zajmować, jesteś opiekuńcza, obowiązkowa no i kochasz go najmocniej na świecie!!
W przyszłym tygodniu będę robiła zamówienia dla moich wirtualnie adoptowanych psiaków - dla Ojeja też coś pofrunie :))
Trzymam za Ciebie kciuki! Oby inne znajdki znalazły szybko stałe domki, wtedy Ojej miałby u Ciebie stałe miejsce i najlepszą Panią na świecie