Jump to content
Dogomania

Cywil z Glinna w DS, Lira odeszła [*] ... śpij Maleńka :( :( :(


Recommended Posts

Posted

DONnka napisał(a):
Przepraszam, że ostatnio zaglądam tu trochę rzadziej, ale brakuje mi czasu ...
Częściej bywam na owczarku, bo tam prowadzę duży bazar dla Liry
.
Cały czas jestem jednak z Lilką w stałym kontakcie telefonicznym :)
Do tego co napisała Wam już Lilka dodam jeszcze, że rany chyba rzeczywiście coraz mniej Lircię bolą, bo jest coraz bardziej żywotna. Dziś nawet narozrabiała odrobinę
Jak nikogo nie było w domu to w ciągu 2 godzin rozpracowała drzwi i porozrzucała rzeczy
Jutro idzie na kontrolę do weta. Trzymajcie kciuki za dobre wieści

Lilka potwierdziła, że dziś dotarło mięsko, które zamówiłam i balsam Szostakowskiego od monikach z owczarka - dziękujemy


Donka, daj link do bazarku

  • Replies 728
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

egradska napisał(a):
proszę bardzo:
http://www.owczarek.pl/forum/forum_posts.asp?TID=22520&PID=1206283#1206283

tyle tylko, że trzeba się przebić przez cały wątek, bo nie ma możliwości edycji postów, a forumowicze stale dokładają kolejne fanty. Można np.wizytówki zamówić...:cool3: jakaś elektronika sie pojawiła i dużo psich akcesoriów


muszę się w końcu zalogować:lol:
w sobotę nie mam dyżuru ani innych zajęć, niestety coś "gruchnęło" mi w kręgosłupie i nie umiem się wyprostować, o bólu już nie wspominam.

Posted

I jest dobrze...zrobiła się szalona troszkę. Jest bardzo czuła, bo nie wiem jak może wiedziec kiedy wychodzimy z domu jej lokum miesci się z tyłu domu gdzie nie widzi i chyba nie słyszy jak wychodzimy. Zachowuje się wtedy jak ,,Kewin sam w domu''pogryzła wczoraj drzwi...a jak jesteśmy to jest zadowolona, bo nic nie rozrabia mimo tego że nie zaglądamy do niej przez dłuższy czas...kochana...Wetka dziś pościągała szwy wszystkie i jeszcze dołączyła antybiotyk w zaszczyku dla pewności aby się szwy nie rozeszły...chore ranki lepsze, jeszcze poczyszczone, martwe wycięte i jest ok Pozostanie tylko smarowanie i czekanieMięsko zjedzone ze smaczkiem

Posted

DONko - pan Mariusz z Orlenu wpłacił na konto Wolwa (czyli moje) 150 zł z dopiskiem "dla psa Wolwa i jego znajomych" :)
Razem z Elą uznałyśmy, że znajomą Wolwika jest Lira, dlatego podzieliłyśmy pieniądze tak, że dla Wolwa zostawiam 100 zł, a Lirce chcemy dać 50 zł.
Podaj mi proszę nr konta, na które mogę wpłacić pieniądze dla Liry, macie duże wydatki, chociaż na jakąś maść, czy trochę mięska będzie :)

Posted

Liruś pozdrawia i dziękuje za pomoc
Lilka mówi, że apetyt nadal dziewczynie dopisuje - mięsko zajada aż miło
Dotarł Can-Vit z Krakowa - pewnie od dariex z owczarka
Dziękujemy

Na krótkim z uwagi na mróz spacerku...



I w swojej "sypialni"...

Posted

Ajula napisał(a):
DONko - pan Mariusz z Orlenu wpłacił na konto Wolwa (czyli moje) 150 zł z dopiskiem "dla psa Wolwa i jego znajomych" :)
Razem z Elą uznałyśmy, że znajomą Wolwika jest Lira, dlatego podzieliłyśmy pieniądze tak, że dla Wolwa zostawiam 100 zł, a Lirce chcemy dać 50 zł.
Podaj mi proszę nr konta, na które mogę wpłacić pieniądze dla Liry, macie duże wydatki, chociaż na jakąś maść, czy trochę mięska będzie :)


Ajula, to naprawdę bardzo miłe :loveu:
Dziękuję w imieniu Lirci
A Volvikowi te pieniążki nie są potrzebne ?
Lircia póki co ma pieniążki w skarbonce :roll:

Posted

DONnka napisał(a):
Ajula, to naprawdę bardzo miłe :loveu:
Dziękuję w imieniu Lirci
A Volvikowi te pieniążki nie są potrzebne ?
Lircia póki co ma pieniążki w skarbonce :roll:

Na bazarku Wolwikowym dziewczyny pięknie kupują, plus 100 zł od Mariusza i już widzę, że na opłatę hoteliku na następny miesiąc będzie :)
podzielimy się i będziemy walczyć dalej, a jakbym kiedyś była w sytuacji podbramkowej z Wolwem, to poproszę o wsparcie.
Wolwo jest przynajmniej zdrowy i silny jak młody byczek, nie trzeba wydawać na jego leczenie.
Tak więc daj kobieto ten numer konta :eviltong:

Posted

Lilek napisał(a):
A poza tym, DONnko, pokochałyśmy Lirosławę, bo to niezwykła, wyjątkowa psica, więc dawaj konto, kobieto.

ja Lirę znam tylko ze zdjęć, ale że Lilek się w niej zakochała to prawda - przez telefon ciągle mi tylko o Lirze nawija :D

Posted

Ludkowie pamiętacie zagłodzoną Monę, źle u niej!!! http://www.dogomania.pl/forum/threads/235925-Zagłodzony-do-granic-możliwości-owczarek-niemiecki/page25

MaDi napisał(a):
Kochani mamy złe wieści...Mona musi do środy opuścić dt:( Nie wiem co zrobimy domu nie widać innego dt tez nie. Dom tymczasowy nie może już jej trzymać ze względu na otrzymanie nowej pracy.

"Mona trafiła pod naszą opiekę w stanie skrajnego zagłodzenia, ważyła 15 kilogramów i nie była w stanie poruszać się o własnych siłach. Dzięki pomocy wielu osób wróciła do zdrowia, pobyt w domu tymczasowy pozwolił jej na nowo zaufać człowiekowi i poznać uroki życia domowego psa. Niestety nasz dom tymczasowy nie może dłużej troszczyć się o Monę ze względu na długotrwały i odległy wyjazd. Pilnie musimy znaleźć Monie dom najlepiej ten stały ew. nowe miejsce tymczasowe bądź środki na umieszczenie jej w hotelu. Prosimy Państwa o wsparcie.
Reportaż o Monie:http://www.tvp.pl/lublin/reportaze/z...a-2012/9250530
Fundacja Lubelska Straż Ochrony Zwierząt BANK PEKAO SA: 81 1240 2382 1111 0010 3683 3419 z dopiskiem "działania statutowe Mona" PRZELEWY ZAGRANICZNE: SWIFT PKOPPLPW PL 81 1240 2382 1111 0010 3683 3419

KONTAKT 883577493"

Posted

Ajula napisał(a):
Na bazarku Wolwikowym dziewczyny pięknie kupują, plus 100 zł od Mariusza i już widzę, że na opłatę hoteliku na następny miesiąc będzie :)
podzielimy się i będziemy walczyć dalej, a jakbym kiedyś była w sytuacji podbramkowej z Wolwem, to poproszę o wsparcie.
Wolwo jest przynajmniej zdrowy i silny jak młody byczek, nie trzeba wydawać na jego leczenie.
Tak więc daj kobieto ten numer konta :eviltong:


Lilek napisał(a):
A poza tym, DONnko, pokochałyśmy Lirosławę, bo to niezwykła, wyjątkowa psica, więc dawaj konto, kobieto.


A zatem dziękuję w imieniu Lirosławy :loveu:
... i ślę PW ;)

Posted

Ajula napisał(a):
Marycha a może Rudy Pies? jak szukałam miejsca dla Wolwa, to pytałam w tym hoteliku, było miejsce akurat, tylko że znalazłam bliżej i bardziej mi znany. Ale przeczytałam cały wątek hotelu i było ok, polecała mi też ten hotel osoba, której wierzę.......
http://www.dogomania.pl/forum/threads/235567-Domowy-hotel-RUDY-PIES-PRUSZKÓW-woj-mazowieckie


u rudypm był onuś z nowotworem paskudnym, bez łapki. Miał bardzo dobrą opiekę do samego końca, więc gdyby było miejsce dla Mony, to byłoby to jakieś rozwiązanie

Posted

Dziękuję Wam serdecznie:):):) Za to kocham Dogomaniaków, pytasz i masz:) U Mony jest światełko, a nawet dwa w tunelu . Marzku dziękuję, że weszłaś na wątek oraz że przekazałaś info od Ajulii, ja już wczoraj odpadłam od kompa.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...