kolejna kobietka Posted April 9, 2013 Posted April 9, 2013 (edited) Cioteczki kochane, czy mógłby nam ktoś pomóc z jakimś bazarkiem? :modla: Musimy uzbierać 30 zł [20 zł za obcięcie pazurków i krople do oczu (zwrot z wpłaty coteczki Havanka) + 30 zł tabletki na odrobaczenie], a potem czeka nas sprawa zębów Lakiego, ale to asiek się dowie co i ile dokładnie i napisze jeszcze... obiecałyśmy wspierać domek tymczasowy w kosztach związanych z wetem, a i tak cioteczka już za swoje zakupiła witaminy i inne suplementy i nie policzyła za nie... Edited April 9, 2013 by kolejna kobietka Quote
asiek.l-g Posted April 9, 2013 Posted April 9, 2013 stado jeleni napotkane na świątecznym spacerze, Laki musiał być trzymany krótko bo był gotowy do ataku, zresztą jego szczekanie po chwili je spłoszyło Quote
asiek.l-g Posted April 9, 2013 Posted April 9, 2013 (edited) a kawałek dalej trafiliśmy na kilka sarenek...dla Lakiego takie pola to raj na ziemi, ileż tam jest zapachów, szał dla nosa...tyle że w drodze powrotnej prawie ze trzeba było go nieść, no i te 16 kilo było niesione przez jakiś kawałek bo już nie dawał rady..i poooszłyyy w las... Edited April 9, 2013 by asiek.l-g Quote
teresaa118 Posted April 9, 2013 Posted April 9, 2013 Cioteczki, doloze sie dla krajana dolnoslaskiego.Prosze konto Quote
kolejna kobietka Posted April 9, 2013 Posted April 9, 2013 [quote name='teresaa118']Cioteczki, doloze sie dla krajana dolnoslaskiego.Prosze konto[/QUOTE] Dziękujemy ślicznie! :multi: :loveu: ja wkleje ponizej aktualne rozliczenie, ktore toyota umiesci w pierwszym poscie: WPŁATY na konto 4dogs: 15 zł MARTA N. Gniezno 50 zł PAULINA A. Strzelce 50 zł LIDIA P. (LIDA) Warszawa 20 zł JOANNA C. Warszawa 35 zł MAŁGORZATA K. Poznań 20 zł BOŻENA J. Kraków 80 zł JUSTYNA Z. Łomianki 150 zł EWA G. Grudziądz 50 zł SŁAWOMIR Z. Dobre Miasto 10,00 zł DOROTA D. Gniezno 10,00 zł izmado (dogo) 40,00 zł JOANNA P. Szczecin 30,00 zł HUBERT D. Kościan Saldo: 560 zł WYDATKI: 560 zł (pobyt Łatka w hoteliku, łączny koszt opieki (z dojazdami do lecznicy) 525 zł + 35 za okulistykę u dr Garncarza - skan rachunków w albumie) Saldo: 0,00 zł Dług spłacony!!! Wszystkim ogromnie dziękujemy! :) WPŁATY na konto asiek.I-g.: 1. Havanka 20,00 zł Razem 20,00 zł WYDATKI: 1. 20,00 zł (obcięcie pazurków i krople do oczu) 2. 30,00 zł (odrobaczenie) Razem 50,00 zł SALDO: - 30,00 zł Quote
asiek.l-g Posted April 9, 2013 Posted April 9, 2013 [quote name='teresaa118']Cioteczki, doloze sie dla krajana dolnoslaskiego.Prosze konto[/QUOTE] Laki bardzo dziękuje, zaraz konto wyśle na pw.. Quote
basiunia131 Posted April 9, 2013 Posted April 9, 2013 [quote name='asiek.l-g']Laki musiał być trzymany krótko bo był gotowy do ataku[/QUOTE] Jelonki nie miałyby szans :D Quote
asiek.l-g Posted April 9, 2013 Posted April 9, 2013 [quote name='basiunia131']Jelonki nie miałyby szans :D[/QUOTE] dokładnie, bałam się ze może za bardzo się zapędzić w las..zauważyliśmy również że on umie tropić...jak złapie jakiś ślad to bez opamiętania węszy i aby tylko do przodu.. dlatego tutaj to go trzymamy na 20 metrowej lince...jelenie i sarny wyczuł już z daleką nos mu chodził i wydobywał z siebie dziwne odgłosy pomrukiwania i charczenia Quote
kolejna kobietka Posted April 9, 2013 Posted April 9, 2013 to identycznie jak moj tropiciel :lol: Quote
toyota Posted April 9, 2013 Author Posted April 9, 2013 [quote name='kolejna kobietka'] ja wkleje ponizej aktualne rozliczenie, ktore toyota umiesci w pierwszym poscie: [/QUOTE] Już wstawiłam, dziękuję kolejna kobietko, rozliczenie profesjonalne :cool2:. Tereny spacerowe piękne, mało który pies by się nie oparł by pognać za sarenką. Ja mam tylko jednego, który nie zwraca na sarny uwagi. Quote
asiek.l-g Posted April 9, 2013 Posted April 9, 2013 miedzy innymi takie tereny, ale Laki nie może być dzikusem i tylko po polach biegać, jak przystało na psa z dobrego domu, musi umieć chodzić po mieście, miedzy ludźmi, na przejściu z sygnalizacja już wie że się stoi i czeka na sygnał, na poczcie siada koło grzejnika i czeka az pani wszystko załatwi, do banku tez nas wpuszczają bo nie ma gdzie go zostawić przed.. wiec siada pod stolikiem i czeka. .. przed sklepem przywiązany grzecznie czeka.. nawet w autobusie podmiejskim umie się zachować...jednak natura jest natura i nakazuje gonić gołębie , koty i wszelkie inne małe stworzenia. Quote
kolejna kobietka Posted April 10, 2013 Posted April 10, 2013 ale pojetny i wychowany psiak, moj zupelne przeciwienstwo niestety :lol: ale i tak kochac nad zycie :loveu: Quote
teresaa118 Posted April 10, 2013 Posted April 10, 2013 I juz poszlo pare groszy na potrzeby Latka-Lakiego.To beda chyba na zabki. Pozdrowienia i miziaki dla podopiecznego Quote
asiek.l-g Posted April 10, 2013 Posted April 10, 2013 dziękujemy bardzo serdecznie...i zapraszamy w odwiedziny do malutkiego puchatka. Quote
kolejna kobietka Posted April 10, 2013 Posted April 10, 2013 [quote name='teresaa118']I juz poszlo pare groszy na potrzeby Latka-Lakiego.To beda chyba na zabki. Pozdrowienia i miziaki dla podopiecznego[/QUOTE] Ogromnie dziękujemy!!! :loveu: Quote
toyota Posted April 10, 2013 Author Posted April 10, 2013 Ja też dziękuję za wsparcie Lakusia :loveu:! Quote
lika1771 Posted April 13, 2013 Posted April 13, 2013 Asiu tereny do spacerow piekne,madre psisko. Quote
asiek.l-g Posted April 18, 2013 Posted April 18, 2013 Laki otrzymał od Teresa118 - 50zł. Bardzo serdecznie dziękujemy. a jakby ktoś pytał co u Lakiego to ma skubaniec parcie na wodę, tak jak się obawiałam, już mi się dwa razy wpakował do stawu...niby szedł sobie brzegiem fififif całkiem spokojnie...ąż nagle po prostu się położył w tym błotku...chwała te dopuszczają wody czystej z rzeki wiec błotko się rozrzedza.. tylko głowa była biała, impreza w stawie trwał parę minut po czym skończyła się w wannie ...czym nie był do końca zadowolony. Quote
kolejna kobietka Posted April 18, 2013 Posted April 18, 2013 ślicznie dziękujemy!!! :loveu: Asiu jak sie dowiesz ile dokladnie na te zabki to napisz ojojoj a to urwis z naszego puszka klebuszka, to roboty troche masz przy nim przez te ciagle kapiele Quote
asiek.l-g Posted April 18, 2013 Posted April 18, 2013 za pierwszym razem jak wlazł to tylko umyłam mu łapki, brzusio i ogonek...niestety teraz to się wytaplał konkretnie po same uszy...a że sprawia mu to frajdę to co będę mu żałować...po prostu pod te bajoro już nie będziemy podchodzić...kierunek rzeka i jezioro tam będzie szalał do woli...dobrze myślę ze w sobotę podejdziemy do weta...w sumie od poniedziałku tam się wybieram i dojść nie mogę...Laki boi się burzy, przed chwila grzmiało tu trochę to misiek trząsł się jak galareta i chował się do po ciemnych katach, dopiero jak wlazł mi na kolana i nakryłam go kocem to się lekko uspokoił.....biedactwo aż się boje myśleć co on przezywał jak był na dworze. Quote
kolejna kobietka Posted April 19, 2013 Posted April 19, 2013 masakra dla takich porzuconych psow badz w schronach, ktore sie boja burzy... w domu to jeszcze mozna te grzmoty im jakos wyciszyc, psiak ma sie gdzie schowac, a tak? :sad: Quote
asiek.l-g Posted April 22, 2013 Posted April 22, 2013 (edited) tak sobie z Pańcią spałem po długim niedzielnym spacerku porannym...nie potrafie powiedziec dlaczego ale uwielbiam ganiac gołebie...męczące to jest zajecie, pech chciał ze mam swoje prywatne gołebie bo dwóch sasiadów je trzyma więc latam od płotu do płotu i je oszczekuje. Edited April 22, 2013 by asiek.l-g Quote
asiek.l-g Posted April 22, 2013 Posted April 22, 2013 troszke na plechach teraz sobie podrzemie.. a tu słodko snie o gołebiach , bo na kogo innego warczałbym w snie Quote
asiek.l-g Posted April 22, 2013 Posted April 22, 2013 juz sie wyspałem , chodźmy znowu na spacer aaaa ...jeszcze sie troszke poprzytulam... Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.