Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 513
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

basiunia131 napisał(a):
Ale super przyjaciel się Lakiemu trafił :) jeszcze chwila i będą najlepszymi kumplami. A kotka trochę odkarmicie i będzie pięknym rudzielcem, juz jest ładny ale widać jeszcze po nim, że swoje przeszedł. Co do ludzi to niestety znieczulica ludzka jest przerażająca, większość ludzi niestety widzi tylko czubek własnego nosa :(

A zdjęcie suto zastawionego stołu mnie rozbawiło, widać że kot będzie miał u Was jak w raju :)



to mój mąz tak glupieje..wszystkiego mu nastawia aby tylko jadł, bo nie moze wytrzymac ze on taki chudy az strach go na rece brac...a rudzielec je puszki ale te z wyzszej półki hehehe , , pierwszy dzień szybko poleciałam kupiłam jakąs biedronkowa aby tylko cos mu juz dac, jakby umiał mówic to pewnie by mnie wyśmiał , mąz kazał mi samej to jesc , wsiadł na rower i pojechał po skrzydełka i wieprzowinke ugotował mu rosołek...

  • 2 weeks later...
Posted

Laki jest na granicy wytrzymałości obecności kota...wytrzymuje że kot w nocy śpi przytulony do niego, ale to że buszuje w jego miskach to juz nie na jego zdrowie wiec w odwecie zjada wszystkie kocie jedzenie i trwa walka o miejscówke na łózku...kot jeszcze pazurków nie pokazał ale coraz czesciej patrzy na lakiego z przymrużonymi oczami i zmarszczonymi brwiami...chłopalki pewnie niebawem dadzą se po nosie..:evil_lol:

Zdjecia z serii " jak nie patrzeć ciagle tu jesteś" jutro!, a przy okazji Laki cos Wam przekaże.

Posted

No nieźle - widzę, że chłopaki powoli uczą się siebie. To wytrzymywanie przytulania się - to znam :) Mój rezydent ma przysłowiowe odruchy wymiotne jak tymczasowiczka chce się znów przytulać. Na szczęście nie ma buszowania w misce bo to już byłaby wojna :)
Trzymam kciuki za Szkielesia żeby mu się troszkę apetyt poprawił i żeberek mniej można było zliczyć

Posted

na moje łózko juz sie wcisnał...czy oni myślą ze ja mam nerwy ze stali, a tak to w kołko gadali tylko ty sie Lakunio liczysz, najukochańszy piesek ...ble ble ble



na mój dywanik koło łózka tez sie wcisnał, zadko tam sypiam ale wkoncu to moje tak!!!!




narazie mam to gdzieś bo niby on słaby i musi sie leczyc...ale któregos dnia nerwów na wodzy nie utrzymam i czynem zgrzesze



ale jakbym sie nie obudził i nie spojrzał to ...Jestes!!!!

Posted (edited)

no biedny jestes...biedny ale to nie znaczy ze od razu musisz grzać sie przy moich plecach


a tym czasem tak sobie z panem moim przekąske robimy




pierwszy!!!!!!



po jedzonku... oglądamy siatkówke....ja lekko przysypiam bo nudy nasze przegrywaja


i nie jestem gruby tylko puchaty...focha strzeliłem bo cukierka nie dostałem...

Edited by asiek.l-g
Posted

[quote name='asiek.l-g']no to moze wkoncu Wam to powiem...zostaje tu na zawsze to mój dom!!!!! i mój kot!!!!
ale jakby co to bede sierściuchowi powtarzał codziennie że ja tu byłem pierwszy!!!




Cudownie!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! :multi::multi::multi: lepszego domku nie mógł sobie Lakuś wymarzyć!!!!!!!!!!!!!! :loveu: Dziękujemy wam Asiu z całego serca!!! :iloveyou:
A na tym zdjęciu wygląda tak, jakby faktycznie nam to mówił :lol:

Posted

to jest taki komik ze szok...wczoraj dostał lekusienkiego klapsa że kaczki goni ...to sekund piec i wlazł do tego bajora i siadł i patrzył na mnie, zrobił mi za złośc i sie wytaplał...on se póxniej stał w wannie spokojnie a ja musiałam z tych kudelków wyciagac zgniłe liście ...

Posted

Ekiana napisał(a):
No nieźle - widzę, że chłopaki powoli uczą się siebie. To wytrzymywanie przytulania się - to znam :) Mój rezydent ma przysłowiowe odruchy wymiotne jak tymczasowiczka chce się znów przytulać. Na szczęście nie ma buszowania w misce bo to już byłaby wojna :)
Trzymam kciuki za Szkielesia żeby mu się troszkę apetyt poprawił i żeberek mniej można było zliczyć


Szkieleś od paru dni ma apetyt i to prawie wilczy... oczka mu juz sie poprawuiły i ogólnie siersc juz ładniejsza

  • 3 months later...
Posted

24 grudnia ...7 rano Pani wychodzi do pracy, pan krząta sie i cos tam sprząta...a nas ogarneło świateczne błogie lenistwo...(my swięta mamy raczej co dziennie )
i zyczymy WESOŁYCH ŚWIAT...Laki i Rambo (kiedys szkieletor)

  • 2 weeks later...
  • 3 weeks later...
  • 2 months later...
Posted

Wstyd!!! od stycznia nikt Lakusia nie odwiedził??..wiem wiem takich Lakusiów jest setki potrzebujących i n nich skupia się uwaga. A Laki jak to Laki wielki puchaty pieścioch, kochający błoto, kopanie w ziemi i kąpiele w stawie...gania kaczki, gołębie śpi obok Ramba ...a jest sukces Laki ładnie chodzi bez smyczy przy nodze, po roku załapał ze nie warto się oddalać bo Pani można się schować i wtedy co?? panika...gdzie jesteś!!!!! Dzień ja co dzień u naszych zwierzaków. Pozdrawiamy.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...