kolejna kobietka Posted January 29, 2013 Posted January 29, 2013 lacznie 560 zl, uzbierane mamy 420 zl, a wiec brakuje 140 zl :sad: Quote
asiek.l-g Posted January 30, 2013 Posted January 30, 2013 Laki nie lubi deszczu, chlapy...komedia z nim jak chodzi i wyszukuje kawałka w miare suchej powierzchmi..wynosiłam go dwa razy rano..i za kazdym razem zanim sie wyprostowalam on juz była na gózre pod drzwiami do domu...siknał szybko koło drzwi ..jak by mógł to by powiedział kobieto daj spokój nigdzie sie nie wybieram. Quote
kolejna kobietka Posted January 30, 2013 Posted January 30, 2013 hehe niezly z niego aparat :lol: moj tez nie lubi takiej pogody :) Quote
basiunia131 Posted January 30, 2013 Posted January 30, 2013 Ja tam go rozumiem, sama też najchętniej nie wychodziłabym z domu :D Ale pamiętam jakie miałam cyrki z moją suczką jak chodziłyśmy na szkolenie. Zdarzały się deszczowe dni, ale nie ma zmiłuj, chodziłyśmy twardo. Na komende "siad" Aria zamiast posadzić tyłek to przykucała trzymając pupę 5 cm nad ziemią, a z "waruj" to dopiero były kombinacje :D Buziaki dla kanapowca Lakusia. Quote
ludwa Posted January 30, 2013 Posted January 30, 2013 Fajny gość:) Nie nudzisz się:) Niby spokojny ale swój charakter ma:))) Quote
evita2000 Posted January 30, 2013 Posted January 30, 2013 Nic dziwnego, jak już się dobry dom wreszcie trafił to Laki nie taki głupi,żeby w paskudną pogodę z niego wychodzić ;) Szkoda tylko,że to tymczasowy dom :( Quote
Havanka Posted February 1, 2013 Posted February 1, 2013 [quote name='asiek.l-g']Laki nie lubi deszczu, chlapy...komedia z nim jak chodzi i wyszukuje kawałka w miare suchej powierzchmi..wynosiłam go dwa razy rano..i za kazdym razem zanim sie wyprostowalam on juz była na gózre pod drzwiami do domu...siknał szybko koło drzwi ..jak by mógł to by powiedział kobieto daj spokój nigdzie sie nie wybieram.[/QUOTE] Mądry Lakuś ! Nikt normalny nie lubi chlapy i zimna:cool3:. Tak patrzę na niego i widzę, jaki jest szczęśliwy i jak wypiękniał ! "Wkomponował" się w nowy dom, jakby od zawsze w nim mieszkał. Quote
asiek.l-g Posted February 5, 2013 Posted February 5, 2013 Laki ma sie dobrze, juz nie dramatyzuje jak wychodze do pracy pogłaskam i prosze by domu pilnował..wiec grzecznie idzie sie połozyc i chyba pilnuje... uwielnbia spacerki wieczorem niezłym truchtem robimy jakies 4 kilometry zanim sie zmeczy, zajmuje nam to godzinke ...wpadam do domu padnięta ..jest lepszy jak te kijki , aerobiki ...godzina truchtu od 20 do 21 wspaniała recz. Dzień mu uływa na spaniu, przewalaniu się z boczku na boczek,na głaskaniu,mizianiu sie i jedzeniu.. Ma kumpla i tylko z nim sie bawi..o dziwo jest to pies sąsiadów który nikogo nie lubi wiec jak sie spotkjaą na spacerku jest szał zabaw. Quote
kolejna kobietka Posted February 5, 2013 Posted February 5, 2013 domek tymczasowy marzenie! ale wysoko podnioslas poprzeczke, gdzie my mu taki domek staly znajdziemy? :lol: Quote
ludwa Posted February 11, 2013 Posted February 11, 2013 Zapraszam na ciuszkowy znowu:smile: Różne kroje i rozmiary:smile: http://www.dogomania.pl/forum/thread...4DogS-do-10-02 Quote
ludwa Posted February 11, 2013 Posted February 11, 2013 I jeszcze retro ciuchy mamy:smile: http://www.dogomania.pl/forum/thread...7#post20428457 ZAPRASZAMY Quote
ludwa Posted February 11, 2013 Posted February 11, 2013 I jeszcze retro ciuchy mamy:smile: http://www.dogomania.pl/forum/thread...7#post20428457 ZAPRASZAMY Quote
asiek.l-g Posted February 11, 2013 Posted February 11, 2013 Laki to mały złodziejaszek...nieupilnowany kotlet na talerzu znika w mgnieniu oka i to nie zjedzony tylko schowany pod te wielkie poduchy albo pod koc.. na początku byliśmy pewni że zjada, ale on go schowa pod koc / za poduszkę i się koło niego położy i śpi jak niewiniątko i nie ma mowy by wstał i go zostawił...dopiero w chwili spokoju kiedy nikogo nie ma w pobliżu wyciąga i pałaszuje...złapany na gorącym uczynku robi oczka niewiniątka...a jak zostaje mu kawałek mięsa w misce to chwyta w pyszczek i prosi o wyjście na podwórko zakopuje pod choinką...wszędzie ma ukryte małe co nieco...:evil_lol: idziemy właśnie na ostatni spacerek . Pozdrawiamy Quote
asiek.l-g Posted February 11, 2013 Posted February 11, 2013 i nie traktujemy tego jako wady..to bardzo mądry i sprytny psiak, umie o siebie zadbać...a po drugie chcesz pan mieć jedzenie to se pilnuj a nie łazisz gdzieś... Quote
ludwa Posted February 12, 2013 Posted February 12, 2013 No cóż, warto mieć coś w zapasie na wypadek, gdybyście postanowili go np odchudzić:) Quote
kolejna kobietka Posted February 12, 2013 Posted February 12, 2013 hehe smiesznulek kochany :loveu: Quote
asiek.l-g Posted February 12, 2013 Posted February 12, 2013 (edited) dbamy o diete i robimy dużo długich spacerków, tyle że jak pada deszcz czy snieg..koniec Laki zapada w misiowy sen zimowy, nie ma mowy o wyjściu na jakis dłuższy spacer...czyścioszek nie lubi moknąc nie lubi jak mu się śnieg nabija do łapek...nauczyl sie juz spać pod kołderką...potrafi tak przespac 6 godzin...po czym leniwie pomalutku wynurzy sie spod kołdry, szczęśliwy bylby jakby stała pod pyszczkiem miska z wodą a tu nikt nie chce mu do lozka przyniesc...wiec poczłapie ospale do kuchni napije sie, chwyci kawałek mięska, beknie, przeciagnie sie, poliże nas po dłoniach, wraca do łózka..jeszcze słabo mu wychodzi zakopywanie sie pod kołdra wiec siądze na łózku i steka, i marudzi aż zacznie szczekac ..pochwili przykryty chrapie....zapowiadaja u nas obfite opady sniegu więc Laki i inne futrzaki beda długo spać. Edited February 12, 2013 by asiek.l-g Quote
toyota Posted February 12, 2013 Author Posted February 12, 2013 Nie mogę ze śmiechu jak czytam te opisy ! Quote
kolejna kobietka Posted February 12, 2013 Posted February 12, 2013 hehe ja tez!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! :lol: sa swietne!!! :) Quote
kolejna kobietka Posted February 13, 2013 Posted February 13, 2013 mamy dług do spłacenia 140 zł :sad: Quote
asiek.l-g Posted February 15, 2013 Posted February 15, 2013 dzisiaj Laki pierwszy raz pokazał zęby i był gotowy do ataku....ale to tylko na śnie, od paru dni zasypia leżąc koło nas już takim twardym snem..i wtedy zaczyna się ruszanie łapkami, stękanie, dziwne inny ruchy fajnie się go obserwuje ..ale dzisiaj coś albo ktoś go wku..... (zdenerwował) porządnie bo zaczął głową rzucać na boki, piszczeć coraz głośniej aż w końcu zaczął warczeć i pokazał zębiska ...obudziliśmy go po czym popatrzył na nas tym swoim leniwym zaspanym wzrokiem, ziewnął, obczaił stoł (pffiii zjedli jak spałem kurka siwa) przytulił się do swojego Pana wywalając się brzuchem do góry na porcyjkę drapanka po brzuszku...wprowadza go to w niesamowity błogostan. Quote
kolejna kobietka Posted February 16, 2013 Posted February 16, 2013 jak przeczytalam poczatek to! :crazyeye: :lol: ufff to tylko zly sen :) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.