Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 513
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Laki nie lubi deszczu, chlapy...komedia z nim jak chodzi i wyszukuje kawałka w miare suchej powierzchmi..wynosiłam go dwa razy rano..i za kazdym razem zanim sie wyprostowalam on juz była na gózre pod drzwiami do domu...siknał szybko koło drzwi ..jak by mógł to by powiedział kobieto daj spokój nigdzie sie nie wybieram.

Posted

Ja tam go rozumiem, sama też najchętniej nie wychodziłabym z domu :D

Ale pamiętam jakie miałam cyrki z moją suczką jak chodziłyśmy na szkolenie. Zdarzały się deszczowe dni, ale nie ma zmiłuj, chodziłyśmy twardo. Na komende "siad" Aria zamiast posadzić tyłek to przykucała trzymając pupę 5 cm nad ziemią, a z "waruj" to dopiero były kombinacje :D

Buziaki dla kanapowca Lakusia.

Posted

[quote name='asiek.l-g']Laki nie lubi deszczu, chlapy...komedia z nim jak chodzi i wyszukuje kawałka w miare suchej powierzchmi..wynosiłam go dwa razy rano..i za kazdym razem zanim sie wyprostowalam on juz była na gózre pod drzwiami do domu...siknał szybko koło drzwi ..jak by mógł to by powiedział kobieto daj spokój nigdzie sie nie wybieram.[/QUOTE]

Mądry Lakuś ! Nikt normalny nie lubi chlapy i zimna:cool3:.
Tak patrzę na niego i widzę, jaki jest szczęśliwy i jak wypiękniał ! "Wkomponował" się w nowy dom, jakby od zawsze w nim mieszkał.

Posted

Laki ma sie dobrze, juz nie dramatyzuje jak wychodze do pracy pogłaskam i prosze by domu pilnował..wiec grzecznie idzie sie połozyc i chyba pilnuje... uwielnbia spacerki wieczorem niezłym truchtem robimy jakies 4 kilometry zanim sie zmeczy, zajmuje nam to godzinke ...wpadam do domu padnięta ..jest lepszy jak te kijki , aerobiki ...godzina truchtu od 20 do 21 wspaniała recz. Dzień mu uływa na spaniu, przewalaniu się z boczku na boczek,na głaskaniu,mizianiu sie i jedzeniu.. Ma kumpla i tylko z nim sie bawi..o dziwo jest to pies sąsiadów który nikogo nie lubi wiec jak sie spotkjaą na spacerku jest szał zabaw.

Posted

Laki to mały złodziejaszek...nieupilnowany kotlet na talerzu znika w mgnieniu oka i to nie zjedzony tylko schowany pod te wielkie poduchy albo pod koc.. na początku byliśmy pewni że zjada, ale on go schowa pod koc / za poduszkę i się koło niego położy i śpi jak niewiniątko i nie ma mowy by wstał i go zostawił...dopiero w chwili spokoju kiedy nikogo nie ma w pobliżu wyciąga i pałaszuje...złapany na gorącym uczynku robi oczka niewiniątka...a jak zostaje mu kawałek mięsa w misce to chwyta w pyszczek i prosi o wyjście na podwórko zakopuje pod choinką...wszędzie ma ukryte małe co nieco...:evil_lol: idziemy właśnie na ostatni spacerek . Pozdrawiamy

Posted (edited)

dbamy o diete i robimy dużo długich spacerków, tyle że jak pada deszcz czy snieg..koniec Laki zapada w misiowy sen zimowy, nie ma mowy o wyjściu na jakis dłuższy spacer...czyścioszek nie lubi moknąc nie lubi jak mu się śnieg nabija do łapek...nauczyl sie juz spać pod kołderką...potrafi tak przespac 6 godzin...po czym leniwie pomalutku wynurzy sie spod kołdry, szczęśliwy bylby jakby stała pod pyszczkiem miska z wodą a tu nikt nie chce mu do lozka przyniesc...wiec poczłapie ospale do kuchni napije sie, chwyci kawałek mięska, beknie, przeciagnie sie, poliże nas po dłoniach, wraca do łózka..jeszcze słabo mu wychodzi zakopywanie sie pod kołdra wiec siądze na łózku i steka, i marudzi aż zacznie szczekac ..pochwili przykryty chrapie....zapowiadaja u nas obfite opady sniegu więc Laki i inne futrzaki beda długo spać.

Edited by asiek.l-g
Posted

dzisiaj Laki pierwszy raz pokazał zęby i był gotowy do ataku....ale to tylko na śnie, od paru dni zasypia leżąc koło nas już takim twardym snem..i wtedy zaczyna się ruszanie łapkami, stękanie, dziwne inny ruchy fajnie się go obserwuje ..ale dzisiaj coś albo ktoś go wku..... (zdenerwował) porządnie bo zaczął głową rzucać na boki, piszczeć coraz głośniej aż w końcu zaczął warczeć i pokazał zębiska ...obudziliśmy go po czym popatrzył na nas tym swoim leniwym zaspanym wzrokiem, ziewnął, obczaił stoł (pffiii zjedli jak spałem kurka siwa) przytulił się do swojego Pana wywalając się brzuchem do góry na porcyjkę drapanka po brzuszku...wprowadza go to w niesamowity błogostan.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...