dariaopole Posted May 29, 2007 Posted May 29, 2007 Ahhh dziewczyny wybaczcie ale nie mam na nic czasu, nawet na zabawy z moim skarbkami a co dopiero na fotki. Niestety maj i czerwiec to najgorsze miesiące dla mnie . Ale zapewniam Was że rumburaki zdrowe , wesołe i aż nadto energiczne (codziennie pobudki o 5-6 rano bo to najlepszy czas na zabawę ), jeśl ktos nie wierzy lub chce je zobaczyć to zapraszam :cool3: Quote
dariaopole Posted June 9, 2007 Posted June 9, 2007 Dnia 07 czerwca br. odbyła się specjalna sesja zdjęciowa trikolorków. Oto wyniki ciężkiej pracy modeli i fotografa , specjalnie dla cioteczek z dogomanii:loveu: buzi buzi wyprawa nad wodę : niestety musieliśmy się dzielić jednym patykiem : Chili to oczywiście nawet w wodzie musiała się bawić, mianowicie przytapianiem Johnego :p : po wariacjach mieliśmy wszystko w d.... i poszliśmy na wycieczkę (oczywiście w trójkę ) : Quote
modliszka84 Posted June 9, 2007 Author Posted June 9, 2007 Hurra! Sa foty! :multi: Ale Chilka szczęśliwa u Was :loveu: Tak sobie myślę, że jakby trafiła do domu, gdzie by była jedynaczką...to chyba by jej sie musiało straaasznie nudzić :evil_lol: Daria, ale prawda jest taka, że... brakuje Ci jeszcze pręgusa :razz: Quote
dariaopole Posted June 9, 2007 Posted June 9, 2007 Tak to prawda Chilka musi mieć towarzystwo, swoje rodzeństwo to zaczepia non stop , czasem się na nią wkurzają ale ona nie daje za wygraną :evil_lol:. Są za sobą strasznie, Chili nie odstępuje Hepiśki na krok a w tej wodzie to wszędzie razem łazili :cool3: ohhh Modliszka nie raz zastanawiałam się nad kolejnym psem ale jeszcze nie czas !!! Quote
Tengusia Posted June 9, 2007 Posted June 9, 2007 Fooootki poprostu debesciarskie superanckie i wogole miooooooooodzio :loveu: szczegolnie te wodne poprostu napatrzec sie nie da na te slodkie badelki szalejace w wodzie :evil_lol: ... szkoda ze moja Faza boi sie wody :-( ale mam nadzieje ze moze pod wplywem Bolka sie przekona :cool3: Foty naprawde genialne az czlowiek ma ochote na odwiedzinki :cool3: ;-) Quote
dariaopole Posted June 9, 2007 Posted June 9, 2007 Moja Happy też sie boi wody ale głębokiej lub płynącej rzeki, na szczęście tam gdzie byliśmy było płytko więc czuła grunt pod nogami !! ale jak Johny z Chili popłyneli głębiej to stała nad brzegiem i płakała za nimi ale nie odważyła się popłynąć !! Quote
basiagk Posted June 9, 2007 Posted June 9, 2007 Zdjęcia są WSPANIAŁE!!! A Trikolorki są THE BEST!!! I takie szczęśliwe!!! Quote
dariaopole Posted June 9, 2007 Posted June 9, 2007 Ostatnio tak mało fotek wklejałam że pozwolę sobie jeszcze pokazać wam kilka :lol: : wiem że to wątek Chili ale ona sama mnie poprosiła żebym pokazała Wam jej ślicznego braciszka : każdy w inną stronę :) wilk morski : chwila odpoczynku Quote
modliszka84 Posted June 10, 2007 Author Posted June 10, 2007 To zdjęcie jest genialne :loveu: Prawie jej język uciekł :evil_lol: Jednym słowem - tak wygląda szczęsliwy pies "morderca" (swoją drogą to Chili w porównaniu do Happy na przykład to wygląda jak taka wielka gapa :evil_lol: ) Aha, czy ona nie przytyła za bardzo... ;) ? Rozpuszczasz ją Daria :evil_lol: Quote
dariaopole Posted June 10, 2007 Posted June 10, 2007 No pewnie że ją rozpuszczam bo to moje oczko w głowie, najmłodsza córeczka :loveu: ale taka grubiutka wyszła tylko na tych zdjęciach :cool3: zresztą wszystkie wyszły jakoś grubo !!! Jeśli chodzi o gapowatość to rzeczywiście Chili zwycięża, potrafi się przewrócić, wejść pod nogi , jak skacze wysoko to nie wie jak potem wylądować i takie tam, taka głupolina z niej :loveu: Dziś znów wycieczka nad wodę :cool3: Quote
Agga Posted June 11, 2007 Posted June 11, 2007 Cudowne zdjęcia.:diabloti: W ramach przypomnienia zdjęcia max 500 x 500 a będzie nam się lepiej oglądało. Quote
dariaopole Posted June 22, 2007 Posted June 22, 2007 No i nasza mała małpa wywinęła nam niezły numer !! ........wracam w środę o 22 do domu , a mój mąż chodzi po wiosce na piechotę i świeci latarką.......okazało się że szuka Chili od dwóch godzin bo uciekła i skończyło mu się paliwo a ja telefonu nie miałam przy sobie. No wiec wskakujemy do mojego auta i jeździmy w kółko, do jednej wioski, do drugiej , spowrotem do pierwszej, ciemno jak w tyłku u murzyna a po bokach pola po pas a rudzielca ani widu ani słychu. Wracamy do domu , patrzymy na ogród i próbujemy zgadnąć jak uciekła......podkopała sie pod płotem i szczerze mówiąc nie wiem jak udało jej się prześliznąć ale na na sztachetach płotu została jej sierść !!! :diabloti: no i spowrotem do auta i jeździmy, ja zaczęłam szukać na piechte a mąż autem........no i po jakimś czasie ( po 24.00) zaczepiają go jacyś kolesie na rowerze czy nie szuka amstafa....on że tak .....a oni na to że...........Ruda jest na piwie z jakimiś kolesiami w knajpie :angryy:. To on po nią, Przynióśl ją na rekach jeden z kolesi i opowiadał jak to ona sobie z nimi łaziła, z jednym była na piwie , z innym w domu na jedzonku !!!!! wróciła grubsza chyba o dwa kilo. Jak zobaczyła Jarka to spuściła głowę i nawet nie patrzyła mu w oczy. Kolesie byli nią tak oczarowani że powiedzieli że następnym razem nam jej nie oddają :evil_lol: Jarek zapakował ją do auta i wrócił do domu. Psy obwąchiwały ją przez conajmniej godzine a ona zachowywała się jakby nigdy nic :diabloti: mój mąż osiągnął chyba stan przedzawałowy a mi pojawiły sie na głowie chyba pierwsze siwe włosy !! aha na dodatek wydaje mi się że była lekko pijana !! Quote
modliszka84 Posted June 22, 2007 Author Posted June 22, 2007 Daria ... ale sie usmiałam, choć powiało grozą na początku :evil_lol: Dobrze że się znalazła :loveu: A to małolata prosze prosze, kolesi poszła podrywać i to jeszcze na piwo, na jedzonko... :mad: :p A tak na poważnie - załózcie jej koniecznie do obroży adresówke z numerem telefonu. Jak ta małpa jeszcze raz wywinie taki numer... :mad: Quote
Franca81 Posted June 23, 2007 Posted June 23, 2007 Tak to jest jak się rozpuszcza dzieci. :cool3: Super niania radzi: -Dać szlaban na TV (na 34 lata) :evil_lol: -zakaz zabawy z resztą bandy ( w końcu musieli być wtajemniczeni w ucieczkę):mad: -Zasłonić okno by nie mogła przez nie patrzeć (no cóż, będziesz musiała się przyzwyczaić do grobowych ciemności w domu) :razz: -Na szyję założyć GPRS (nawet jeżeli zwieje to będziesz wiedzieć, w którym barze siedzi) <- ona za życia była facetem (i pewne cechy charakteru zostały, właśnie to czego najtrudniej oduczyć faceta).:hmmmm: Jak Boga kocham! Kobieta (czyli Daria) się tylko odwróciła a ona jak facet czmychnęła do kumpli na piwko i zagrychę. :x:roflt: Quote
Tengusia Posted June 23, 2007 Posted June 23, 2007 Franca81 napisał(a):Tak to jest jak się rozpuszcza dzieci. :cool3: Super niania radzi: -Dać szlaban na TV (na 34 lata) :evil_lol: -zakaz zabawy z resztą bandy ( w końcu musieli być wtajemniczeni w ucieczkę):mad: -Zasłonić okno by nie mogła przez nie patrzeć (no cóż, będziesz musiała się przyzwyczaić do grobowych ciemności w domu) :razz: -Na szyję założyć GPRS (nawet jeżeli zwieje to będziesz wiedzieć, w którym barze siedzi) <- ona za życia była facetem (i pewne cechy charakteru zostały, właśnie to czego najtrudniej oduczyć faceta).:hmmmm: Jak Boga kocham! Kobieta (czyli Daria) się tylko odwróciła a ona jak facet czmychnęła do kumpli na piwko i zagrychę. :x:roflt: Lepiej bym tego nie ujela :roflt: :roflt: :roflt: :roflt: Quote
dariaopole Posted July 12, 2007 Posted July 12, 2007 dla cioteczek - inwazja fotek :loveu: na początek - leżące : królewicz zajął całe łóżko tak więc happy wcisnęła się do za małego legowiska : a Chilka skromniutko w przedpokoju : Teraz Chilka w ogrodzie : na balkonie : johnulek : Quote
dariaopole Posted July 12, 2007 Posted July 12, 2007 a to moja ulubiona pozycja ulubione miejsce do spania : i to by było na tyle :cool3: Quote
dariaopole Posted July 12, 2007 Posted July 12, 2007 aaa i jeszcze jedno ( tam gdzie są grabie zasłonięty jest tymczasowo podkop Chilki którędy uciekła ) :evil_lol: : Quote
Tengusia Posted July 12, 2007 Posted July 12, 2007 Nie no ja poprostu nie moge napatrzec sie na te twoje trio :loveu: :loveu: :loveu: :loveu: :loveu: :loveu: Quote
modliszka84 Posted July 12, 2007 Author Posted July 12, 2007 A ja sobie to zdjęcie z Chilką za płotem ustawiłam na pulpit :eviltong: Quote
dariaopole Posted July 12, 2007 Posted July 12, 2007 modliszka84 napisał(a):A ja sobie to zdjęcie z Chilką za płotem ustawiłam na pulpit :eviltong: a moja koleżanka powiedziała że to zdjęcie takie smutne :cool1: mnie się tam podoba bo moja Chilka na każdym zdjęciu wygląda cudnie :) tak wogóle to Chilka dla mnie takie maleństwo jest dopiero na tych fotkach jak jest u mnie na kolanach zauważyłam że to kawał kobitki jest ;) aaa no i miło nam z chilką że widnieje u Ciebie na pulpicie ;) Quote
dariaopole Posted July 15, 2007 Posted July 15, 2007 Chili wymyśliła sobie nową zabawę!! tak o 6-7 rano zrzuca ze schodów swoją zabawkę- kawałek plastikowego karnisza (inne zabawki te specjalnie dla zwierząt kompletnie jej nie interesują, woli plastikowe butelki,miski,pluszaki drewno w każdej postaci).Zabawa jej się podoba bo robi się cholerny hałas a ta głupka zrzuca to na dół po czym wnosi na górę i znów zrzuca :diabloti: litości to ona dla mnie nie ma !!! Quote
modliszka84 Posted July 15, 2007 Author Posted July 15, 2007 hahahaha :turn-l: Daria, popatrz na to z drugiej strony - jakiego masz inteligentnego psa !:evil_lol: sama sobie zabawy wymyśla, ładnie się bawi, nie marudzi :evil_lol: Quote
dariaopole Posted July 16, 2007 Posted July 16, 2007 o tak moja Chilka jest bardzo inteligentna i kompletnie nie absorbująca bo bawi się sama. Gryzie coś, niszczy, zrzuca ze schodów lub ewentualnie ściąga ze ściany ramki ze zdjęciami lub drapie w panele bo chyba dołek chce wykopać tak jak na podwórku :diabloti: Quote
Tengusia Posted July 20, 2007 Posted July 20, 2007 Kto wie moze jutro wlasnie pojedziemy na wakacje w wasze okolice :D moze nawet was nawiedze i poznam wkoncu wspaniale trio osobiscie :D Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.