caroolcia Posted January 3, 2008 Posted January 3, 2008 Madzik te plasterki najmocniejsze są wypas!!!! ja jestem straszny nałóg a byłam w stanie nie palić jak miałam przyklejonego, żadne gumy, ale plasterki sa rewelacja!!!! Przy pierwszym miałam niezła wikse :evil_lol: Quote
Alicja Posted January 3, 2008 Posted January 3, 2008 [FONT=Arial]Adios Amigos :hand:...............:grins:[/FONT] Quote
Jagoda1 Posted January 3, 2008 Posted January 3, 2008 Medorowa napisał(a): Własnie zaraz wybywam:B-fly::B-fly: Jakże żałuje, ze nie posłucham...;) Quote
Medorowa Posted January 4, 2008 Author Posted January 4, 2008 [quote name='Klaudia :-)']witanko:-) :hand: [quote name='caroolcia']Madzik te plasterki najmocniejsze są wypas!!!! ja jestem straszny nałóg a byłam w stanie nie palić jak miałam przyklejonego, żadne gumy, ale plasterki sa rewelacja!!!! Przy pierwszym miałam niezła wikse :evil_lol: Ale później zaczęłaś palić znowu:cool3::diabloti::diabloti::diabloti: [quote name='clockwork']:hand::scared::shock: :loveu: [quote name='Alicja'][FONT=Arial]Adios Amigos :hand:...............:grins:[/FONT] :loveu: [quote name='Jagoda*']Jakże żałuje, ze nie posłucham...;) Też bym żałowała:oops::roll::roll::evil_lol: [quote name='evaxon']siemanko Madzia:p Siemano Eff;):loveu: Doberek wszystkim:multi::multi::multi: Uciekamy na spacer, ciekawe ile jest na minusie:roll: Quote
Alicja Posted January 4, 2008 Posted January 4, 2008 [FONT=Arial]:razz::razz:i jak ....zamarzłaś ..... ja poczekam jeszcze troszkę bo Ozzy śpi w łóżeczku a ja muszę kaffę dopić :grins: aaa Bereczek Madziu :grins:[/FONT] Quote
bonita Posted January 4, 2008 Posted January 4, 2008 Dzisiaj na minusie jest dużo, tyle powiem No i jeszcze heloł :multi: Quote
BeaC Posted January 4, 2008 Posted January 4, 2008 [quote name='Medorowa']Hej... mam, a co cesz:grins::grins: wszystko:diabloti::diabloti::diabloti: witaj Madzialeno............masz jeszcze psy............???? no bo wiesz...................NIE WIDZIAŁAM:eviltong::diabloti: Quote
Medorowa Posted January 4, 2008 Author Posted January 4, 2008 [quote name='Alicja'][FONT=Arial]:razz::razz:i jak ....zamarzłaś ..... ja poczekam jeszcze troszkę bo Ozzy śpi w łóżeczku a ja muszę kaffę dopić :grins: aaa Bereczek Madziu :grins:[/FONT] Zamarzłam:mdleje: Nawet piłka zamarzła:crazyeye:Nie czuję paliuchów:roll: Koniec z zimowymi psacerami:B-fly: [quote name='bonita']Dzisiaj na minusie jest dużo, tyle powiem No i jeszcze heloł :multi: Odczułam to na własnej skórze:roll::roll::roll::evil_lol: [quote name='BeaC']wszystko:diabloti::diabloti::diabloti: witaj Madzialeno............masz jeszcze psy............???? no bo wiesz...................NIE WIDZIAŁAM:eviltong::diabloti: Wszystkiego Ci nie dam, nie bądź zachłanna:diabloti: Mam dwa wściekłe chomiki:diabloti::loveu::loveu: Quote
Medorowa Posted January 4, 2008 Author Posted January 4, 2008 Jeżeli ktoś jeszcze nie wychodził z domu - niech tego nie robi:modla::modla: Piździ jak w kieleckim:shake::roll: Jestem dumna z Medorka:loveu::loveu::loveu: Był dzisiaj taki posłuszny:loveu: Najpierw wyszedł nam na drogę husky, powiedziałam do medora "stój", a on grzecznie zaczekał aż mamcia podejdzie i go zapnie na smyczkę:B-fly: Ale nawet gdyby podbiegł, nic by raczej nie było, bo to znajomy husky;) Późnie spotkaliśmy małego agresora i powtróka z rozrywki, Medziu "stój":B-fly:Do niego jakby podbiegł, pewnie też nic by nie było, bo Medorek nie rusza małych psów, choć w tym przypadku nie jestem pewna:roll: No ale żeby nie było zafajnie:B-fly::B-fly::B-fly: Medek sobie coś zrobił w łapę i kuleje:angryy: EDIT; Wracam do wyrka:roll: Za wcześnie wstałam:roll: Zaraz mi łeb rozpieprzy:mdleje: :hand: Quote
caroolcia Posted January 4, 2008 Posted January 4, 2008 [quote name='Medorowa']:hand: Ale później zaczęłaś palić znowu:cool3::diabloti::diabloti::diabloti: bo miałam wtedy palącego TZ-a a teraz tego problemu się pozbyłam :evil_lol::evil_lol::evil_lol: Quote
apple Posted January 4, 2008 Posted January 4, 2008 [quote name='Medorowa'] Medek sobie coś zrobił w łapę i kuleje:angryy: EDIT; Wracam do wyrka:roll: Za wcześnie wstałam:roll: Zaraz mi łeb rozpieprzy:mdleje: :hand:[FONT=Century Gothic]Hejka Madzia:loveu: jestem dumna z Medzia może pogadał by z moim Krosiem co:cool3: - zapytaj go?:evil_lol: A móże nic se nie zrobił w łapę tylko mu zmroziło i kulał -Kronos tak czesto ma:lol: A głowa to cie boli od wczorajszych popisów a nie o niewyspania:evil_lol::cool3: Calusy:loveu::loveu::loveu:[/FONT] Quote
clockwork Posted January 4, 2008 Posted January 4, 2008 [quote name='Alicja'][FONT=Arial]Madziu !!!!!!!!!!!!:loveu::loveu::loveu: Nie wsciekaj się ...złość piekności szkodzi :grins:[/FONT] [quote name='Medorowa']Mnie to nie grozi:oops::oops::B-fly::evil_lol: [FONT=Arial]też tak kiedyś mówiłam... no i sie przeliczyłam :roll::evil_lol: spójrz na mnie do czego prowadzi złoszczenie sie :grins: [/FONT] [quote name='Medorowa']Jeżeli ktoś jeszcze nie wychodził z domu - niech tego nie robi:modla::modla: Piździ jak w kieleckim:shake::roll: [FONT=Arial]i tera mi to mówisz??? jest masakra na zewnętrznym... a ponoć zima dopiero sie zaczyna.:mdleje:.. nie jest to co prawda -35 jak 2 lata temu ..:shock:. o jesoo jak se przypomne... byliśmy wtedy na starym lokalu, gdzie ogrzewanie było elektryczne... przy 6 grzejnikach mieliśmy 4 stopnie powyżej zera... popękały rury, które były ukryte w ścianie, zalało lokal i sprzęt... zamknęliśmy na 3 tyg studio, bo kto by sie rozebrał... no i jak by Pawcio w zamarzniętych rękach trzymał maszynke.... a potem dostaliśmy 15 baniek za prąd.[/FONT][FONT=Arial]:shock:[/FONT][FONT=Arial]. za 1,5 mies. :mdleje: po tym do dzis stajemy na nogi... w obecnym lokaliku gorąc u Pawcia że normalnie przykreca kaloryfer bo zemdlec idzie[/FONT] tak sie rozpisałam bom wyposzczona .... :loveu::cool1: Quote
mia_mia Posted January 4, 2008 Posted January 4, 2008 rozgrzewajace witanko w zimny dzien posyłam.. Quote
Alicja Posted January 4, 2008 Posted January 4, 2008 [quote name='Medorowa']Jeżeli ktoś jeszcze nie wychodził z domu - niech tego nie robi:modla::modla: Piździ jak w kieleckim:shake::roll: Jestem dumna z Medorka:loveu::loveu::loveu: Był dzisiaj taki posłuszny:loveu: Najpierw wyszedł nam na drogę husky, powiedziałam do medora "stój", a on grzecznie zaczekał aż mamcia podejdzie i go zapnie na smyczkę:B-fly: Ale nawet gdyby podbiegł, nic by raczej nie było, bo to znajomy husky;) Późnie spotkaliśmy małego agresora i powtróka z rozrywki, Medziu "stój":B-fly:Do niego jakby podbiegł, pewnie też nic by nie było, bo Medorek nie rusza małych psów, choć w tym przypadku nie jestem pewna:roll: No ale żeby nie było zafajnie:B-fly::B-fly::B-fly: Medek sobie coś zrobił w łapę i kuleje:angryy: EDIT; Wracam do wyrka:roll: Za wcześnie wstałam:roll: Zaraz mi łeb rozpieprzy:mdleje: :hand: [FONT=Arial]:placz::placz::placz:było napisać zanim wyszłam ....zamarzlam ...odmrażam paluchi ...uchów brak :cool1:....Ozzzy wrócił do wyrka :razz::razz: Medek pewno zamarzł sobie łape a moze sól mu wlazła :razz::razz:[/FONT] Quote
Medorowa Posted January 4, 2008 Author Posted January 4, 2008 [quote name='caroolcia']bo miałam wtedy palącego TZ-a a teraz tego problemu się pozbyłam :evil_lol::evil_lol::evil_lol: :evil_lol::loveu::loveu::loveu: [quote name='apple'][FONT=Century Gothic]Hejka Madzia:loveu: jestem dumna z Medzia może pogadał by z moim Krosiem co:cool3: - zapytaj go?:evil_lol: A móże nic se nie zrobił w łapę tylko mu zmroziło i kulał -Kronos tak czesto ma:lol: A głowa to cie boli od wczorajszych popisów a nie o niewyspania:evil_lol::cool3: Calusy:loveu::loveu::loveu:[/FONT] Zapytam:grins: Nie, to nie to:shake: On po prostu biegł za piłką i nagle tak jakby krzywo stanął:roll::roll: Sama nie wiem, ale to na pewno nie od zimna, ani soli:roll: Quote
Medorowa Posted January 4, 2008 Author Posted January 4, 2008 [quote name='clockwork'][FONT=Arial]też tak kiedyś mówiłam... no i sie przeliczyłam :roll::evil_lol: spójrz na mnie do czego prowadzi złoszczenie sie :grins: [/FONT] [FONT=Arial]i tera mi to mówisz??? jest masakra na zewnętrznym... a ponoć zima dopiero sie zaczyna.:mdleje:.. nie jest to co prawda -35 jak 2 lata temu ..:shock:. o jesoo jak se przypomne... byliśmy wtedy na starym lokalu, gdzie ogrzewanie było elektryczne... przy 6 grzejnikach mieliśmy 4 stopnie powyżej zera... popękały rury, które były ukryte w ścianie, zalało lokal i sprzęt... zamknęliśmy na 3 tyg studio, bo kto by sie rozebrał... no i jak by Pawcio w zamarzniętych rękach trzymał maszynke.... a potem dostaliśmy 15 baniek za prąd.[/FONT][FONT=Arial]:shock:[/FONT][FONT=Arial]. za 1,5 mies. :mdleje: po tym do dzis stajemy na nogi... w obecnym lokaliku gorąc u Pawcia że normalnie przykreca kaloryfer bo zemdlec idzie[/FONT] tak sie rozpisałam bom wyposzczona .... :loveu::cool1: O ja Cie:crazyeye::crazyeye: To naprawdę mieliscie nie ciekawie:roll: Cze wyposzczona niedźwiedzico:loveu: [quote name='mia_mia']rozgrzewajace witanko w zimny dzien posyłam.. Witamy równie gorąco:lol::lol: [quote name='Alicja'][FONT=Arial]:placz::placz::placz:było napisać zanim wyszłam ....zamarzlam ...odmrażam paluchi ...uchów brak :cool1:....Ozzzy wrócił do wyrka :razz::razz: Medek pewno zamarzł sobie łape a moze sól mu wlazła :razz::razz:[/FONT] Trza czytać mundre rady Madzi z samego rana:grins: Dalsz część odpowiedzi, tak jak u Szarlotki;):loveu: Wstałam, pospałabym dłużej, ale muszę sprzątnąć pokój (kto mi tu narobił takiego syfu:hmmmm::diabloti::diabloti:), bo przed trzecią mam najazd na doma:roll: Quote
apple Posted January 4, 2008 Posted January 4, 2008 [quote name='Medorowa'] Zapytam:grins: Nie, to nie to:shake: On po prostu biegł za piłką i nagle tak jakby krzywo stanął:roll::roll: Sama nie wiem, ale to na pewno nie od zimna, ani soli:roll: [FONT=Century Gothic]To Pańcia koffana musi pooglądać łapecke :loveu:. Pozmiaj go ode mnie :loveu::loveu::loveu:[/FONT] Quote
Medorowa Posted January 4, 2008 Author Posted January 4, 2008 [quote name='apple'][FONT=Century Gothic]To Pańcia koffana musi pooglądać łapecke :loveu:. Pozmiaj go ode mnie :loveu::loveu::loveu:[/FONT] Łobejrzałam:roll::roll:Nic tam nie widzę:roll: Już mniej kuleje, zobaczymy jak będzie jutro:kciuki: Quote
Jagoda1 Posted January 4, 2008 Posted January 4, 2008 Wszystko wiem, Medzia boli łapka, Ty masz gości...;) Quote
e.v.a Posted January 4, 2008 Posted January 4, 2008 witaj perełko:loveu: ach jaki ten twoj Medzio wspaniały:loveu::loveu: buziaczki w łapusie :loveu: Quote
Paula Posted January 5, 2008 Posted January 5, 2008 Cześć pikna :loveu: Obserwuj, kiedy Medzio kuleje, czy bardziej po wstaniu czy po bieganiu. Trzymam kciuki co by przeszło szbyko :kciuki: Quote
Alicja Posted January 5, 2008 Posted January 5, 2008 [FONT=Arial]Mądra Madziu ...nie wychodź ...nadal zimno :grins: doberek :multi::loveu::multi: Medzio pewnie źle stanął ...na jakiś kamyczek albo co :razz::razz: [/FONT] Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.