Jump to content
Dogomania

Groźne psy - wchodzisz na własne ryzyko - czyli boxer Medor & senior Dinuś;))


Recommended Posts

Posted

Madzik te plasterki najmocniejsze są wypas!!!! ja jestem straszny nałóg a byłam w stanie nie palić jak miałam przyklejonego, żadne gumy, ale plasterki sa rewelacja!!!! Przy pierwszym miałam niezła wikse :evil_lol:

  • Replies 11.6k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

  • Medorowa

    3199

  • Alicja

    1267

  • e.v.a

    1082

  • agbar

    520

Top Posters In This Topic

Posted

[quote name='Klaudia :-)']witanko:-)
:hand:
[quote name='caroolcia']Madzik te plasterki najmocniejsze są wypas!!!! ja jestem straszny nałóg a byłam w stanie nie palić jak miałam przyklejonego, żadne gumy, ale plasterki sa rewelacja!!!! Przy pierwszym miałam niezła wikse :evil_lol:
Ale później zaczęłaś palić znowu:cool3::diabloti::diabloti::diabloti:
[quote name='clockwork']:hand::scared::shock:
:loveu:
[quote name='Alicja'][FONT=Arial]Adios Amigos :hand:...............:grins:[/FONT]
:loveu:
[quote name='Jagoda*']Jakże żałuje, ze nie posłucham...;)
Też bym żałowała:oops::roll::roll::evil_lol:
[quote name='evaxon']siemanko Madzia:p
Siemano Eff;):loveu:




Doberek wszystkim:multi::multi::multi:
Uciekamy na spacer, ciekawe ile jest na minusie:roll:

Posted

[FONT=Arial]:razz::razz:i jak ....zamarzłaś .....
ja poczekam jeszcze troszkę bo Ozzy śpi w łóżeczku a ja muszę kaffę dopić :grins:

aaa Bereczek Madziu :grins:
[/FONT]

Posted

[quote name='Medorowa']Hej... mam, a co cesz:grins::grins:


wszystko:diabloti::diabloti::diabloti:


witaj Madzialeno............masz jeszcze psy............????

no bo wiesz...................NIE WIDZIAŁAM:eviltong::diabloti:

Posted

[quote name='Alicja'][FONT=Arial]:razz::razz:i jak ....zamarzłaś .....
ja poczekam jeszcze troszkę bo Ozzy śpi w łóżeczku a ja muszę kaffę dopić :grins:

aaa Bereczek Madziu :grins:
[/FONT]
Zamarzłam:mdleje: Nawet piłka zamarzła:crazyeye:Nie czuję paliuchów:roll: Koniec z zimowymi psacerami:B-fly:
[quote name='bonita']Dzisiaj na minusie jest dużo, tyle powiem
No i jeszcze heloł :multi:
Odczułam to na własnej skórze:roll::roll::roll::evil_lol:
[quote name='BeaC']wszystko:diabloti::diabloti::diabloti:


witaj Madzialeno............masz jeszcze psy............????

no bo wiesz...................NIE WIDZIAŁAM:eviltong::diabloti:

Wszystkiego Ci nie dam, nie bądź zachłanna:diabloti:
Mam dwa wściekłe chomiki:diabloti::loveu::loveu:

Posted

Jeżeli ktoś jeszcze nie wychodził z domu - niech tego nie robi:modla::modla: Piździ jak w kieleckim:shake::roll:
Jestem dumna z Medorka:loveu::loveu::loveu: Był dzisiaj taki posłuszny:loveu: Najpierw wyszedł nam na drogę husky, powiedziałam do medora "stój", a on grzecznie zaczekał aż mamcia podejdzie i go zapnie na smyczkę:B-fly: Ale nawet gdyby podbiegł, nic by raczej nie było, bo to znajomy husky;)
Późnie spotkaliśmy małego agresora i powtróka z rozrywki, Medziu "stój":B-fly:Do niego jakby podbiegł, pewnie też nic by nie było, bo Medorek nie rusza małych psów, choć w tym przypadku nie jestem pewna:roll:
No ale żeby nie było zafajnie:B-fly::B-fly::B-fly: Medek sobie coś zrobił w łapę i kuleje:angryy:




EDIT; Wracam do wyrka:roll: Za wcześnie wstałam:roll: Zaraz mi łeb rozpieprzy:mdleje: :hand:

Posted

[quote name='Medorowa']:hand:

Ale później zaczęłaś palić znowu:cool3::diabloti::diabloti::diabloti:



bo miałam wtedy palącego TZ-a a teraz tego problemu się pozbyłam


:evil_lol::evil_lol::evil_lol:

Posted

[quote name='Medorowa'] Medek sobie coś zrobił w łapę i kuleje:angryy:




EDIT; Wracam do wyrka:roll: Za wcześnie wstałam:roll: Zaraz mi łeb rozpieprzy:mdleje: :hand:[FONT=Century Gothic]Hejka Madzia:loveu: jestem dumna z Medzia może pogadał by z moim Krosiem co:cool3: - zapytaj go?:evil_lol:
A móże nic se nie zrobił w łapę tylko mu zmroziło i kulał -Kronos tak czesto ma:lol:
A głowa to cie boli od wczorajszych popisów a nie o niewyspania:evil_lol::cool3:
Calusy:loveu::loveu::loveu:
[/FONT]

Posted

[quote name='Alicja'][FONT=Arial]Madziu !!!!!!!!!!!!:loveu::loveu::loveu:
Nie wsciekaj się ...złość piekności szkodzi :grins:
[/FONT]

[quote name='Medorowa']Mnie to nie grozi:oops::oops::B-fly::evil_lol:

[FONT=Arial]też tak kiedyś mówiłam... no i sie przeliczyłam :roll::evil_lol: spójrz na mnie do czego prowadzi złoszczenie sie :grins: [/FONT]

[quote name='Medorowa']Jeżeli ktoś jeszcze nie wychodził z domu - niech tego nie robi:modla::modla: Piździ jak w kieleckim:shake::roll:

[FONT=Arial]i tera mi to mówisz??? jest masakra na zewnętrznym... a ponoć zima dopiero sie zaczyna.:mdleje:.. nie jest to co prawda -35 jak 2 lata temu ..:shock:. o jesoo jak se przypomne... byliśmy wtedy na starym lokalu, gdzie ogrzewanie było elektryczne... przy 6 grzejnikach mieliśmy 4 stopnie powyżej zera... popękały rury, które były ukryte w ścianie, zalało lokal i sprzęt... zamknęliśmy na 3 tyg studio, bo kto by sie rozebrał... no i jak by Pawcio w zamarzniętych rękach trzymał maszynke.... a potem dostaliśmy 15 baniek za prąd.[/FONT][FONT=Arial]:shock:[/FONT][FONT=Arial]. za 1,5 mies. :mdleje: po tym do dzis stajemy na nogi... w obecnym lokaliku gorąc u Pawcia że normalnie przykreca kaloryfer bo zemdlec idzie[/FONT]


tak sie rozpisałam bom wyposzczona .... :loveu::cool1:

Posted

[quote name='Medorowa']Jeżeli ktoś jeszcze nie wychodził z domu - niech tego nie robi:modla::modla: Piździ jak w kieleckim:shake::roll:
Jestem dumna z Medorka:loveu::loveu::loveu: Był dzisiaj taki posłuszny:loveu: Najpierw wyszedł nam na drogę husky, powiedziałam do medora "stój", a on grzecznie zaczekał aż mamcia podejdzie i go zapnie na smyczkę:B-fly: Ale nawet gdyby podbiegł, nic by raczej nie było, bo to znajomy husky;)
Późnie spotkaliśmy małego agresora i powtróka z rozrywki, Medziu "stój":B-fly:Do niego jakby podbiegł, pewnie też nic by nie było, bo Medorek nie rusza małych psów, choć w tym przypadku nie jestem pewna:roll:
No ale żeby nie było zafajnie:B-fly::B-fly::B-fly: Medek sobie coś zrobił w łapę i kuleje:angryy:




EDIT; Wracam do wyrka:roll: Za wcześnie wstałam:roll: Zaraz mi łeb rozpieprzy:mdleje: :hand:


[FONT=Arial]:placz::placz::placz:było napisać zanim wyszłam ....zamarzlam ...odmrażam paluchi ...uchów brak :cool1:....Ozzzy wrócił do wyrka :razz::razz:

Medek pewno zamarzł sobie łape a moze sól mu wlazła :razz::razz:
[/FONT]

Posted

[quote name='caroolcia']bo miałam wtedy palącego TZ-a a teraz tego problemu się pozbyłam


:evil_lol::evil_lol::evil_lol:
:evil_lol::loveu::loveu::loveu:
[quote name='apple'][FONT=Century Gothic]Hejka Madzia:loveu: jestem dumna z Medzia może pogadał by z moim Krosiem co:cool3: - zapytaj go?:evil_lol:
A móże nic se nie zrobił w łapę tylko mu zmroziło i kulał -Kronos tak czesto ma:lol:
A głowa to cie boli od wczorajszych popisów a nie o niewyspania:evil_lol::cool3:
Calusy:loveu::loveu::loveu:
[/FONT]

Zapytam:grins:
Nie, to nie to:shake: On po prostu biegł za piłką i nagle tak jakby krzywo stanął:roll::roll: Sama nie wiem, ale to na pewno nie od zimna, ani soli:roll:

Posted

[quote name='clockwork'][FONT=Arial]też tak kiedyś mówiłam... no i sie przeliczyłam :roll::evil_lol: spójrz na mnie do czego prowadzi złoszczenie sie :grins: [/FONT]


[FONT=Arial]i tera mi to mówisz??? jest masakra na zewnętrznym... a ponoć zima dopiero sie zaczyna.:mdleje:.. nie jest to co prawda -35 jak 2 lata temu ..:shock:. o jesoo jak se przypomne... byliśmy wtedy na starym lokalu, gdzie ogrzewanie było elektryczne... przy 6 grzejnikach mieliśmy 4 stopnie powyżej zera... popękały rury, które były ukryte w ścianie, zalało lokal i sprzęt... zamknęliśmy na 3 tyg studio, bo kto by sie rozebrał... no i jak by Pawcio w zamarzniętych rękach trzymał maszynke.... a potem dostaliśmy 15 baniek za prąd.[/FONT][FONT=Arial]:shock:[/FONT][FONT=Arial]. za 1,5 mies. :mdleje: po tym do dzis stajemy na nogi... w obecnym lokaliku gorąc u Pawcia że normalnie przykreca kaloryfer bo zemdlec idzie[/FONT]


tak sie rozpisałam bom wyposzczona .... :loveu::cool1:
O ja Cie:crazyeye::crazyeye: To naprawdę mieliscie nie ciekawie:roll:
Cze wyposzczona niedźwiedzico:loveu:
[quote name='mia_mia']rozgrzewajace witanko w zimny dzien posyłam..
Witamy równie gorąco:lol::lol:
[quote name='Alicja'][FONT=Arial]:placz::placz::placz:było napisać zanim wyszłam ....zamarzlam ...odmrażam paluchi ...uchów brak :cool1:....Ozzzy wrócił do wyrka :razz::razz:

Medek pewno zamarzł sobie łape a moze sól mu wlazła :razz::razz:
[/FONT]
Trza czytać mundre rady Madzi z samego rana:grins:
Dalsz część odpowiedzi, tak jak u Szarlotki;):loveu:



Wstałam, pospałabym dłużej, ale muszę sprzątnąć pokój (kto mi tu narobił takiego syfu:hmmmm::diabloti::diabloti:), bo przed trzecią mam najazd na doma:roll:

Posted

[quote name='Medorowa']

Zapytam:grins:
Nie, to nie to:shake: On po prostu biegł za piłką i nagle tak jakby krzywo stanął:roll::roll: Sama nie wiem, ale to na pewno nie od zimna, ani soli:roll: [FONT=Century Gothic]To Pańcia koffana musi pooglądać łapecke :loveu:. Pozmiaj go ode mnie :loveu::loveu::loveu:[/FONT]

Posted

[quote name='apple'][FONT=Century Gothic]To Pańcia koffana musi pooglądać łapecke :loveu:. Pozmiaj go ode mnie :loveu::loveu::loveu:[/FONT]
Łobejrzałam:roll::roll:Nic tam nie widzę:roll: Już mniej kuleje, zobaczymy jak będzie jutro:kciuki:

Posted

[FONT=Arial]Mądra Madziu ...nie wychodź ...nadal zimno :grins:

doberek :multi::loveu::multi:

Medzio pewnie źle stanął ...na jakiś kamyczek albo co :razz::razz:
[/FONT]

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...