Ewa Gałązka Posted November 18, 2012 Posted November 18, 2012 (edited) [FONT=lucida grande]Nitka ma 14 lat, do niedawna miała też dom, ale niestety jej pan umarł. Psem zajęły się jakieś osoby z rodziny, ale w związku z problemami jakie się pojawiły zaprowadziły sunie do lekarza do uśpienia. Lekarz odmówił i sunia trafiła do naszej Fundacji. Nitka jak się okazało miała guza na boku, został on od razu zoperowany. Sunia przeszła operację bez problemu, czuje się dobrze.[/FONT] [FONT=lucida grande]Mamy ogromną nadzieję, że mimo jej wieku ktoś jeszcze zechce dać suni dom, żeby nie musiała reszty swoich dni spędzać w schronisku.[/FONT] [FONT=lucida grande]Gdyby ktoś zechciał wesprzeć utrzymanie suni i jej leczenie będziemy bardzo wdzięczni. [/FONT] e-mail: [email protected] tel. 506 403 514 Fundacja Przyjaciele Braci Mniejszych KRS 0000372116 ul. Modlińska 107 B 05-110 Jabłonna konto: 76 8013 0006 2001 0014 0865 0001 [FONT=lucida grande]w tytule prosze wpisać Nitka[/FONT] Wiadomość z ostatniej chwili: NITKA w ciągu ostatnich dni miała jeszcze jedną operację ponieważ dostała krwotoczne ropomacicze. Tak to jest jak nie wysterylizuje się suki :mad:, to w starszym wieku robi się ropomacicze, guzy sutków itp.:shake: To było w dodatku krwotoczne. Dobrze, że to stało się w fundacji i zostało od razu zauważone. Została również wysterylizowana. Oba te zabiegi plus jeszcze czyszczenie zębów (bo kamień jest taki jak jasna cholera i trzeba będzie usunąć niektóre zęby). W sumie kwota do zapłaty ok. 1000 zł.:-(:-(:-( Uploaded with ImageShack.us Uploaded with ImageShack.us [FONT=lucida grande]Z góry dziękujemy nawet za najmniejszą pomoc![/FONT] Edited December 29, 2012 by Ewa Gałązka Quote
Ewa Gałązka Posted November 18, 2012 Author Posted November 18, 2012 Został zrobiony bazarek na spłatę długu NITKI. Zapraszam do pomocy dzielnej suni. http://www.dogomania.pl/forum/threads/235962-SERWETKI-kosmetyki-m%C4%99skie-BURSZTYN-wizytownik-TOP-lina-9m-ORGANIZER-ksi%C4%85%C5%BCki-do-30-11?p=19990175#post19990175 Quote
Ewa Gałązka Posted November 20, 2012 Author Posted November 20, 2012 Podobno jest jakiś wątek czy strona Jamników do adopcji- czy może ktoś wie coś na ten temat? Quote
malagos Posted November 21, 2012 Posted November 21, 2012 Ewuś, podałam Ci namiary na wątku Schroniska :) http://www.dogomania.pl/forum/threads/173573-Jamniki-i-jamnikowate-w-potrzebie-z-całej-Polski-!!!!!!/page235 na 1 stronie jest szablon do wstawienia danych psa. Quote
Isadora7 Posted November 21, 2012 Posted November 21, 2012 (edited) Ewa Gałązka napisał(a):Podobno jest jakiś wątek czy strona Jamników do adopcji- czy może ktoś wie coś na ten temat? Tak jest watek zbiorczy, strona Fundacji SOS dla Jamników i był event na którym była Nitka (event był wspólny dla 3 jamników) zgłoszona zreszta przez asiaf od sąsiadek zmarłego Pana (zaproszę na wątek). PAnie opiekujace sie jamniczką twierdziły że jest bardzo dominująca i agresywna. Generalnie przekazywałay informacje mylace zarówno mnie jak i Joannie. Ale to już Joanna na swoim terenie wyjaśnia. Od iwony wiem (mam od pierwszej minuty pobytu Nitki u Braci kontakt) że jamnisia jest grzeczna i miła. Edited November 21, 2012 by Isadora7 Quote
malagos Posted November 21, 2012 Posted November 21, 2012 Jamnisia jest w schronisku? .......czy w dt? Quote
Isadora7 Posted November 21, 2012 Posted November 21, 2012 [quote name='malagos']Jamnisia jest w schronisku? .......czy w dt? Małgosiu ona jest teraz tu http://www.fundacjapsom.pl/ Quote
malagos Posted November 21, 2012 Posted November 21, 2012 To ta fundacja prowadzi schronisko w Nowym Dworze tak?...... I bierze psa na dt ze swojego schroniska? Bo nie rozumiem........ Quote
Ewa Gałązka Posted November 21, 2012 Author Posted November 21, 2012 Schronisko w Nowym Dworze Mazowieckim jest prowadzone przez Fundację Przyjaciele Braci Mniejszych i tam jest jamnisia NITKA i jeszcze dwa inne jamniki, które są do adopcji. Może ja źle się wyraziłam. Nie jest w domu tymczasowym u kogoś. Quote
Ewa Gałązka Posted November 21, 2012 Author Posted November 21, 2012 Oczywiście, że jamnisia jest w porządku, dużo śpi, załatwia się tylko na dworku.Mogła być wcześniej rozdrażniona bo miała dużego guza, przecież to musiało jej dokuczać, boleć jak się ją dotknęło. Czytałam na jakiejś stronie na Facebooku, że były jakieś nieprzyjemności i awantury w związku z tą jamniczką, ale ja nie wiem o co chodzi. Isadora7 napisał(a):Tak jest watek zbiorczy, strona Fundacji SOS dla Jamników i był event na którym była Nitka (event był wspólny dla 3 jamników) zgłoszona zreszta przez asiaf od sąsiadek zmarłego Pana (zaproszę na wątek). PAnie opiekujace sie jamniczką twierdziły że jest bardzo dominująca i agresywna. Generalnie przekazywałay informacje mylace zarówno mnie jak i Joannie. Ale to już Joanna na swoim terenie wyjaśnia. Od iwony wiem (mam od pierwszej minuty pobytu Nitki u Braci kontakt) że jamnisia jest grzeczna i miła. Quote
Isadora7 Posted November 21, 2012 Posted November 21, 2012 (edited) Ewa Gałązka napisał(a):Oczywiście, że jamnisia jest w porządku, dużo śpi, załatwia się tylko na dworku.Mogła być wcześniej rozdrażniona bo miała dużego guza, przecież to musiało jej dokuczać, boleć jak się ją dotknęło. Czytałam na jakiejś stronie na Facebooku, że były jakieś nieprzyjemności i awantury w związku z tą jamniczką, ale ja nie wiem o co chodzi. Niektórzy żyją aferami widząc u innych to do czego sami są zdolni. A teraz przejdziemy do meritum czyli jamniczki Nitki... i tego się trzymajmy a nie zadymiarzy. Ja z Iwoną rozmawialam od samego początku również mailowo. Dowiedziałam się gdzie wyląduje i byłam spokojna bo mam zaufanie do Iwony, wieksze niż do niektórych indywidualnych osób. Wiedziałam, że jamnisia u Was będzie bezpieczna. Oczywiście tak jak deklarowałam Iwonie potwierdzam i tu - Fundacja SOS dla Jamników w miarę możliwości pomoże. Myslę ze zgalszajaca i prosząca o umieszczenie na stronie SOS osoba tez sie tu pojawi. Została poinformowana o postepowaniu osób u których jamniczka przebywała. Pouzupełniam wydarzenie na facebooku. Dam na nim linki do dogo i do starego eventu wspólnego z dwoma innymi jamniorkami. Wydarzenie zrobione przez Ciebie przedłużyłam bo dzisiaj skończyłoby się. Przydałoby się więcej info o tym drugim jamniorku (nie znalazłam na Waszej stronie) Edited November 21, 2012 by Isadora7 Quote
Isadora7 Posted November 21, 2012 Posted November 21, 2012 Nitka ma pi ekny wiersz napisany przez Rulona - Jamnika Rulona. Duża Rulona i Rulon napewno zawitają na watek: Quote
anica Posted November 21, 2012 Posted November 21, 2012 Witam Niteczkę :) ... trzeba przyznać ,że myślałam o suni... zastanawiałam się?.... jak słucham pierdułek...że pies jest zły to zaraz , pióra mi stają:angryy: każdego cymbała ,postawiła bym w takiej samej konkretnej sytuacji!!!!... strata domu!...najbliższych!...całkowita zmiana otoczenia!.. a później.... pogadajmy o emocjach???...ehhhh... może lepiej cieszmy się ,że Nitka jest pod opieką ,po operacji ... to cudna ,kochana sunia! bardzo w typie... taka w moim typie:lol:!... Quote
Isadora7 Posted November 21, 2012 Posted November 21, 2012 anica napisał(a):Witam Niteczkę :) ... trzeba przyznać ,że myślałam o suni... zastanawiałam się?.... jak słucham pierdułek...że pies jest zły to zaraz , pióra mi stają:angryy: każdego cymbała ,postawiła bym w takiej samej konkretnej sytuacji!!!!... strata domu!...najbliższych!...całkowita zmiana otoczenia!.. a później.... pogadajmy o emocjach???...ehhhh... może lepiej cieszmy się ,że Nitka jest pod opieką ,po operacji ... to cudna ,kochana sunia! bardzo w typie... taka w moim typie:lol:!... Co ciekawsze to kolejna sprawa gdzie yooras jest w domu i jamnik przegrywa. Pomijając fakt ze nie rozumiem jaki cel miały mocno mocno dojrzałe kobiety mówić co innego a robiac jak sie potem okazało co innego. Sorry do kościólka popindalają. Quote
anica Posted November 21, 2012 Posted November 21, 2012 Isadora7 napisał(a):Co ciekawsze to kolejna sprawa gdzie yooras jest w domu i jamnik przegrywa. Pomijając fakt ze nie rozumiem jaki cel miały mocno mocno dojrzałe kobiety mówić co innego a robiac jak sie potem okazało co innego. Sorry do kościólka popindalają. ....no tak!...jeśli chodzi o tych "praktykujących"... to już też ... zdążyłam poznać... co niektórych... praktyki ,oczywiście nie chciałabym nikogo obrazić...ale ... niektórzy sami są sobie winni!, skoro się tak zachowują!... Quote
Ewa Gałązka Posted November 21, 2012 Author Posted November 21, 2012 (edited) Isadora7- ten wierszyk o Nitce jest CUDNY !!!! Piękny plakacik, słowa -ekstra. Wydarzenie na Face robiłam pierwszy raz w życiu, nie znam się na tym wogóle. Co do NITKI to najważniejsze, że jest bezpieczna, guz jest usunięty, rana się ładnie goi, sunia ma swoje posłanko w ogrzewanym pomieszczeniu, jest czysta- załatwia się tylko na dworku. Widziałam ją w tą sobotę tj. 17.11.2012. Chodzi już bez kołnierza. Co do pozostałych jamników to są bardzo krótko w Fundacji i dlatego nie ma opisu. Są oba bardzo kontaktowe, przymilne (sprawdziłam) wchodzące na kolana. Edited November 21, 2012 by Ewa Gałązka Quote
Isadora7 Posted November 21, 2012 Posted November 21, 2012 Ewa Gałązka napisał(a):Isadora7- ten wierszyk o Nitce jest CUDNY !!!! Piękny plakacik, słowa -ekstra. Wydarzenie na Face robiłam pierwszy raz w życiu, nie znam się na tym wogóle. Co do NITKI to najważniejsze, że jest bezpieczna, guz jest usunięty, rana się ładnie goi, sunia ma swoje posłanko w ogrzewanym pomieszczeniu, jest czysta- załatwia się tylko na dworku. Widziałam ją w tą sobotę tj. 17.11.2012. Chodzi już bez kołnierza. Co do pozostałych jamników to są bardzo krótko w Fundacji i dlatego nie ma opisu. Są oba bardzo kontaktowe, przymilne (sprawdziłam) wchodzące na kolana. Ewa to rozwine jutro informacje o pozostałych jamnikach. Tak najważniejsze że jest bezpieczna i jestem o nią spokojna od ponad dwóch tygodni. Ja myślę ze ona znajdzie jeszcze domek. Nawet miałam zapytanie - teraz jak już wiadomo ze nie jest baskervillem. Quote
anica Posted November 22, 2012 Posted November 22, 2012 Niteczko jaki masz piękny pycholek :loveu: całuję ,przytulam :glaszcze: jak tylko ,pospłacam swoje wcześniejsze deklaracje i bazarki będę pamiętała o Niteczce ,może jeszcze pod koniec miesiąca.... na tym zdjęciu... jest taka podobna do mojej Jasi...i nawet ten pieprzyk... Quote
malagos Posted November 22, 2012 Posted November 22, 2012 cudna ta jamnisia, kurcze..... ona jest w schronisku? choc po tej operacji w ciepełku chociaż? I szew zabezpieczony? Jak to się wszystko goi? Quote
anica Posted November 22, 2012 Posted November 22, 2012 Cudna i bardzo ,bardzo mądra!...widzę to po jej spojrzeniu!...Ona się spojrzy.. i wie!!! tak patrzy Jasia... jak jest zatroskana.. np...jak chcemy wyjść z domciu bez niej... ona to już wie!... dużo ,dużo wcześniej... pomimo że nikt nic nie mówi!... po prostu wie!!! ...i tak patrzy... Quote
malagos Posted November 22, 2012 Posted November 22, 2012 niezłej wielkosci był ten guz, skoro taki duży szew......... Quote
Ewa Gałązka Posted November 22, 2012 Author Posted November 22, 2012 Sunia jest w budynku, w ogrzewanym pomieszczeniu, ma swoje posłanko, w którym zwija się w kłębuszek i śpi. Rana się goi dobrze, sunia jej nie liże i nie drapie- dlatego jest zdjęty kołnierz. NITKA zaprasza na bazarek: http://www.dogomania.pl/forum/threads/235962-SERWETKI-kosmetyki-m%C4%99skie-BURSZTYN-wizytownik-TOP-lina-9m-ORGANIZER-ksi%C4%85%C5%BCki-do-30-11?p=19990175#post19990175 Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.