Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

aha17 napisał(a):
witam !
Byłam u naszego wet .z Doksi( zostawiliśmy jej imię) i podał jej jak na razie slaby antybiotyk witaminy i powiedział ze to normalne u psów ze schroniska tylko był zaniepokojony jej waga ale mam nadzieje ze u nas nabierze , a w książeczce były tylko szczepionki i ze została wysterylizowana żadna wzmianka o antybiotyku, zresztą my nie rozmawialiśmy z wet. ze schroniska ,wypełniliśmy papiery ,zapłaciliśmy i dali nam Doksi. Dzisiaj raz słyszałam żeby kaszlała a tak noc spokojna wiec już w miarę dobrze. A z zachowaniem czystości nie było problemu jak chciało jej się siusiu w nocy stała przy drzwiach i piszczala wiec jest nauczona ,na razie nas obserwuje i my ją .A w stosunku do mojego dziecka jest bardzo delikatna i wyrozumiała ;). Zaczyna pomału się otwierać. Będę co jakiś czas się odzywać. Pozdrawiam


Bardzo dziękuję/my:) za takie wieści:) Super, że Dziewczynka jest taka wyrozumiała dla synka i pomału się otwiera. Myślę, że w jej przypadku nie zabierze to dużo czasu. Co do kaszlu, to Doksi zaczęła kaszleć ok. 8 dni przed adopcją, pewnie nie podano jej antybiotyku...:( albo zapomniano go wpisać....Najważniejsze, że już po wizycie u weta i jest lepiej:) Co do wagi....dlatego nazywałam ja Kruszynka.....ile razy wchodziłam do boksu wskakiwała chudzinka na budkę po porcję pieszczot i przysmaków. Teraz w swoim domu na pewno "zmężnieje":)
Pozdrawiamy i czekamy na wieści......

  • Replies 433
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

wczoraj został adoptowany mój najukochańszy podopieczny - Alf. Adopcja schroniskowa, ale pod moją kontrolą ;) młoda para szukała psa do bloku, więc bez wahania zaproponowałam Alfa. To było w zeszły weekend. Alf się spodobał, zresztą jego charakter i mądre oczy każdego chwycą za serce, ale nie padła żadna deklaracja. Mimo to, chłopak przyjechał wczoraj i zabrał Alfa. Chcieli przemyśleć raz jeszcze decyzję, a dziewczyna poddała się testom alergicznym, bo podejrzewała, że może być uczulona na sierść. Na szczęście wynik testów był negatywny. I tak Alfik zamieszkał w mojej dawnej dzielnicy ;) Ludzie mili, wydają się odpowiedzialni, rozsądni i wyrozumiali. Zresztą przy Alfie nie trzeba mieć dużych pokładów cierpliwości czy tolerancji, to psi ideał. Dziś wieczorem będę dzwonić.

co jak co, ale za NIM to będę mega tęsknić...

Posted

witam !to znowu ja mam problem z Doksi kaszel ustal wiec mamy spokój ale przyjechałam dzisiaj z pracy do domu i zobaczyłam ze na podłodze są plamy krwi obejrzanym ja dokładnie i nic nie znalazłam, obserwowałam ja i co się okazało kolo narządów miała trochę krwi tak jakby miała cieczkę , przecież była wysterylizowana i nie wiem czy znowu mam jechać do wet.

Posted

słyszałam o przypadkach, kiedy suki, mimo sterylizacji, miewały cieczkę.
proponuję najpierw zadzwonić do schroniska i poprosić do telefonu panią weterynarz - może będzie w stanie rozwiać Pani wątpliwości przez telefon. Zaoszczędzi Pani czas i pieniądze. Jeśli wetka schroniskowa stwierdzi, że krwawienia być nie powinno, to trzeba jechać do gabinetu. Ja bym tak postąpiła.

Posted

do nowego domu trafiła Tola. Adopcja wprawdzie schroniskowa, ale rodzinka baaardzo sympatyczna. Pani zrobiła na mnie dobre wrażenie i już pisze na fb, że sunia jest wspaniała, prawdziwy przytulak.

Posted

[quote name='martasekret']do nowego domu trafiła Tola. Adopcja wprawdzie schroniskowa, ale rodzinka baaardzo sympatyczna. Pani zrobiła na mnie dobre wrażenie i już pisze na fb, że sunia jest wspaniała, prawdziwy przytulak.[/QUOTE]

Superaśna ta rodzinka Toli, będzie dziewczyna rozpieszczana:)

Posted

do domu poszedł Flipper! po ponad dwóch latach ten mały, sympatyczny, szalony, siedmioletni kundelek znalazła wspaniały dom! zamieszkał z drugim psem i kotem, z którymi dogaduje się bez problemu. Rodzina mówi, że jest grzeczny i towarzyski, wszyscy są zadowoleni z wyboru, w którym im trochę pomogłam..... ;) bardzo się cieszę, że akurat ten piesek znalazł dom!

Posted

na stronie schroniska pojawiła się informacja, że Nosek (Nuk) ma domek - jak super, mam nadzieję, że trafił do dobrego domu - to piękny pies :)

Posted

Oj, jaki biedny przez te oczko.
Wygląda na rozerwaną powiekę dolną, skaleczoną psim zębem?
Albo jakąś narośl ma, i pękła.
Musi go boleć.
I cały taki bardzo smutny jest.

Posted

na trojmiasto.pl wczoraj pojawiło się ogłoszenie, że właściciel odda malamuta Aleksa - przecież to bardzo świeża adopcja ze schroniska Promyk - oj, smutno bardzo....

Posted

pies jest faktycznie stary. Trafił bardzo wychudzony, teraz nabrał już trochę ciała. Jest miłym, łagodnym i przyjaznym psem. Nie wiem, co stało się z jego okiem, bardzo możliwe, że wdał się w bójkę z jakimś psem.

Posted

[quote name='kaido']na trojmiasto.pl wczoraj pojawiło się ogłoszenie, że właściciel odda malamuta Aleksa - przecież to bardzo świeża adopcja ze schroniska Promyk - oj, smutno bardzo....[/QUOTE]


tak, właśnie przed chwilą natrafiłam na to ogłoszenie....chłopak przyjeżdżał do tego psa, wychodził z nim na spacery. Z uwagi na jego młody wiek schronisko chciało mieć pewność, że chłopakowi zależy i że trafi w dobre ręce. Mało tego - Ilona z nim rozmawiała, chłopak wypełnił ankietę i zrobił na wszystkich bradzo dobre wrażenie.
nie mam pojęcia, dlaczego po dwóch miesiącach chce się pozbyć psa......

Posted

jak tam biedaczyska znoszą te mrozy. Może są jakieś krótkosierściowce marznące, które trzeba by bardziej pokazać i ogłosić zanim zamarzną. Zima piękna, ale żal serce ściska jak się pomyśli o tych wszystkich psiakach w schroniskach :(

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...