Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 433
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

super-fajne fotki Dejzi-Luny z nowego domku :) gratulacje, Marto! Bardzo udana adopcja :)
tak przy okazji widzialam sie wczoraj z Kasia (ta od kotka), mowila, ze u nich wszystko gucio, koty szaleja po domu, i ze to byl strzal w dyche wziac drugiego kota.

tak wiec same dobre wiadomosci ...

Posted

dzięli ilonko! gdyby jeszcze trochę więcej takich adopcji było....choć raz na miesiąc...byłabym przeszczęśliwa!
a do P. Kasi pisałam maila w zeszłym tygodniu z zapytaniem, jak się koty mają i odpowiedziała, że dogadały się bez problemów ;)

Posted (edited)

dziewczyny - ja mam generalnie watpliwosci co do tych kubraczkow :( wiem, jak to wygladalo w kilku schroniskach, w ktorych bylam wolontariuszka. ba! - sama nawet takie kubraczki pieskom kupowalam ...
kubraczki w schronie niestety tak sobie sie sprawdzaja :( jak jest w powietrzu duza wilgoc, to taki kubraczek jest szybciutko wilgotny i pies stoi w mokrym!!! co jest jeszcze gorsze! a w tak duzym schronie jak promyk nie ma mozliwosci przypilnowania, zeby w razie czego szybciutko zdejmowac te mokre kubraki :( wtedy przeziebienie gotowe!

tak samo, jak nie wklada sie szmat ani kocykow do bud ... bo najlepsza jest sloma. przy slomie wilgoc opada zawsze na dol, a gorna warstwa zawsze jest sucha.

wiec zastanowcie sie dobrze, zanim wydacie pieniazki na kubraki ... tak naprawde NAJLEPIEJ grzeje WLASNY TLUSZCZ! czyli dobrze jest podtuczyc pieski troche przed zima. no i w okresie zimowym psy powinny jesc lepsza karme, niz w lecie. tzn bardziej wartosciowa ... i najlepiej - ciepla! czyli gotowana.

wiem, ze to utopia i nierealne. ale - moze lepiej zainwestowac te pieniadze w lepsza karme?? albo w preparaty na stawy - np dla Barrego??

Edited by puka108
Posted

ja się przy kubraczkach absolutnie nie upieram, niech się Marta wypowie, chętnie po prostu dołożę grosik na coś sensownego i potrzebnego w tym momencie

Posted

mam to samo zdanie o kubraczkach, jeśli namokną, to wyobrażacie sobie chyba, jakie zimno i dyskomfort taki pies odczuwa....na bazarku jest kubraczek nieprzemakalny....o nim ewentualnie myślałam....jak sądzisz, ilona?
psy mają w budach słomę. Koce, szmatki czy ręczniki to nie jest dobry pomysł
widziałam, że dostają mięso, słyszałam coś o mielonym z kurczaka. Karmić sami nie możemy, musimy takie kwestie konsultować z kierownictwem

Posted (edited)

[quote name='martasekret']mam to samo zdanie o kubraczkach, jeśli namokną, to wyobrażacie sobie chyba, jakie zimno i dyskomfort taki pies odczuwa....na bazarku jest kubraczek nieprzemakalny....o nim ewentualnie myślałam....jak sądzisz, ilona?
psy mają w budach słomę. Koce, szmatki czy ręczniki to nie jest dobry pomysł
widziałam, że dostają mięso, słyszałam coś o mielonym z kurczaka. Karmić sami nie możemy, musimy takie kwestie konsultować z kierownictwem[/QUOTE]

mysle, ze jak jest jakis starszy gladkowlosy piesek typu Barry, ktory siedzi w kojcu sam (bo jak psy siedza razem, to sobie zrywaja kubraki z nudow ;) ) i ktory jest dzieckiem specjalnej troski - wtedy ma to sens.

Edited by puka108
Posted

Marta, my będziemy mieć niedługo kilka kubraków u siebie na stanie nowych. kilka starych zostaje jako zapas, ale może uda się jeden nieprzemakalny wykombinować. tylko podaj namiary psiaka.

Te nasze stare są trzywarstwowe więc i ciepłe i nieprzemakalne.

Jak podasz mi, bądź Arielce wymiary psiaka, to może uda się coś znaleźć. Ewentualnie może zamówimy jeden więcej.

Posted

Ja na razie tylko podnosze tamat. Mam kubraki dla psów, będę miała wolny rozmiar chudy labrador i dwa wyżłowate na pewno, ale musze poczekać aż mi nowe kubraki się pojawią w domu. Moje psy dużo czasu spędzają na zewnątrz, mocno się zgrzewają na treningach i bez kubraków ani rusz. Ja jestescie zainteresowani jednym, to musze mieć wymiary na priv, aby sprawdzić czy taki mam. Ewentualne zdjęcia później, na razie mamy sajgon z księciem i nie mam kiedy zrobić.

Jeden kubrak mogę przekazać, ale kilka kubraków pójdzie na licytację dla księcia niedługo, bo aby pomagać, sami musimy mieć również środki.

Posted

[quote name='martasekret']Rebus potrzebowałaby kubrak na psa o wymiarach posokowca, ja dla psiaka w typie amstaffa
dzięki dziewczyny![/QUOTE]

Hektor rzeczywiście ma wymiary posokowca .....w zaden z zakupionych kubraków nie wszedł:( ale za to zmieściły się dwie inne biedy, trzeci kubrak to może na któregoś ze sforki Lumixa albo kocicę Mart;), mój Szogun nie miałby szans...Jednym słowem kubrak nr 3 do wymiany...
Dzisiaj pomimo wilgoci, której z całego serca nie znoszę:mad:jestem SZCZĘSLIWA:multi:, udało mi się wyciągnąć po 3 miesiącach (tyle czasu zajmuje się kojcem) biedaka, który nie wychodził z budki....oj....dłuugo. Śliczny jest, jak owczarek nizinny, nawet udalo mi się w cieple obciąć trochę dredów i więcej niż zwykle wyczesać....W piątek w Promyku ma być psi fryzjer....Mam nadzieję, że uda mu się powycinać dredy wokół pyszczka, ja sama nie dałam rady - bałam się żeby nie trafić na wibryski/wąsiki......
Patrząc na Lunę aż serce rośnie .....:)

Posted

[quote name='Rebus']Hektor rzeczywiście ma wymiary posokowca .....w zaden z zakupionych kubraków nie wszedł:( ale za to zmieściły się dwie inne biedy, trzeci kubrak to może na któregoś ze sforki Lumixa albo kocicę Mart;), mój Szogun nie miałby szans...Jednym słowem kubrak nr 3 do wymiany...
Dzisiaj pomimo wilgoci, której z całego serca nie znoszę:mad:jestem SZCZĘSLIWA:multi:, udało mi się wyciągnąć po 3 miesiącach (tyle czasu zajmuje się kojcem) biedaka, który nie wychodził z budki....oj....dłuugo. Śliczny jest, jak owczarek nizinny, nawet udalo mi się w cieple obciąć trochę dredów i więcej niż zwykle wyczesać....W piątek w Promyku ma być psi fryzjer....Mam nadzieję, że uda mu się powycinać dredy wokół pyszczka, ja sama nie dałam rady - bałam się żeby nie trafić na wibryski/wąsiki......
Patrząc na Lunę aż serce rośnie .....:)[/QUOTE]


a wiesz, że dziś myślałam o tym piesku....? że trzeba go wyciągać, nawet na siłę. Są przecież amatorzy takiej urody.
a dołożyli może do 23 nowego pieska...? prosiłam o znalezienie nowego miejsca jednemu psu

Posted

[quote name='martasekret']a wiesz, że dziś myślałam o tym piesku....? że trzeba go wyciągać, nawet na siłę. Są przecież amatorzy takiej urody.
a dołożyli może do 23 nowego pieska...? prosiłam o znalezienie nowego miejsca jednemu psu[/QUOTE]
W 23 są 3 biedy: sunia - "dowód" w sprawie + malutki,przylepny chłopczyk - ma właściela...( właśnie on ma kubraczek) jest w trakcie procedury powiadamiania(...kolejnego?? ) + "wypłoszony piękniś":) Kojec wydaje się bardzo spokojny - chyba najbardziej zadziorna jest mała:)), ale raczej w kierunku zabawy......

Posted (edited)

Moi drodzy, "Promyk" apeluje o ubranka na zimę dla psów.
Jeśli ktoś ma możliwość podarowania kubraczka, to byłoby wspaniale. Preferowane te dla psów większych rozmiarów.
Najlepiej oczywiście zawieźć je bezpośrednio do Promyka. Jeśli ktoś nie ma takiej możliwości, to mogę go w tym wyręczyć (wówczas musielibyśmy umówić się na odbiór w dogodnym dla nas miejscu)
Ja zaraz lecę na dogomaniakowe bazarki z kubraczkami ;)

Edited by martasekret
Posted

Jak będę dostępna to wpadnę do schroniska z kubraczkami. Daleko nie mam, ale będę mogła zapewne dopiero rano, koło 9-10 w środę. Przeczesuje które jeszcze moge oddać.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...