Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 164
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

ewu napisał(a):
Nie zrozumiałaś mnie bazarek na robale a nie na wybór imienia. Były fajne bazarki pt. "Wojna z robalami":)
Czekam cały czas na konto i kwotę do wpłacenia na odrobaczenie:):mad::mad::mad::lol:


Ja podam konto , ale jak moja wetka powie mi co i za ile bo Leda odrbaczona ale musiala jechać wtedy do nagłego przypadku a teraz jest na uropie jak dostane paragon to napisze pw z nr konta .





Ledna nadal dzikuska, kurcze teraz tak szybko sie ciemno robi a do południa kiepsko mam czas na zdjecia, ale w sobote obiecuje cos cynać.

  • 2 weeks later...
Posted

Niestety Leda ze strachu potrafi ugryźć. W schronisku to jest kwalifikacja do eutanazji, ponieważ nikt nie wyda do adopcji psa, który jest agresywny. Nie ma to znaczenia o jakim podłożu jest ta agresja.

Na razie Leda nie robi żadnych postępów.

  • 2 weeks later...
Posted

Tak Leda niestety sie nie zmienia , i ja tez mam ograniczony czas zeby z nia pracować , mam u siebie od lata rownież wycofanego psa za ktorym Leda chodzi krok w krok i uwaza go za przywódce stada co niestety tez sytuacje pogarsza, Figo bedzie zmieniał miejsce wiec Leda zostanie sama mam nadzieje ze wtedy bardziej skupi sie na moich psach ktore sa radosne itp. Karma juz sie skonczyła dla Ledy wiec jesli jest mozliwość to poprosiłabym o zamowienie.

Posted

agaga21 napisał(a):
a może jakieś foty mogły by się pojawić? :)


Tak postaram sie o zdjecia , ale Leda jak tylko mnie zobaczy wbiega do budy wiec ciezko, nawet miske musze jej do budy wstawiac bo by nic nie jadła, z nowych mam takie:

Posted

agaga21 napisał(a):
o kurka...to ona wciąż taka przestraszona? :(


Tak , niestety , teraz przebywa z rownie wycofanym psem a on stał sie dla niej przewodnikiem i niestety to wpływa na jej zachowanie, Figo za tydzien zmienia miejsce - jedzie do szkoleniowca wiec byc moze wtedy Leda sie otworzy.

Pani Iwona z fb przysłała Ledzie 12 kg karmy , 10 puszek, gryzaki oraz dwie zabawki.

Posted

Martwi mnie to strasznie, w takim stanie psychicznym to ona nigdy nie znajdzie domu, bo kto zechce takiego psa :( , nie mówiąc już o braciszku, który został w schronisku :(.

Posted

toyota napisał(a):
Martwi mnie to strasznie, w takim stanie psychicznym to ona nigdy nie znajdzie domu, bo kto zechce takiego psa :( , nie mówiąc już o braciszku, który został w schronisku :(.


Będzie cieżko zobacze jak sie bedzie zachowywać bez Figa , pozniej moge zrobić jej sterylke bo mam ceny fundacyjne u mnie i moze tez trzeba bedzie szukać jakiegos specjalisty? Jesli nie zmieni sie po zniknieciu Figa ? ja to wiesz nie jestem specem. Figo jedzie w pszyszła sobote do Marty gdzie bedzie dojeżdżał szkoleniowiec.


Asiu na jakiego maila sie z Toba kontaktować? chce sie jutro umowić jakos na wizyty po adopcyjne u Paka i Misia kiedy Ci pasuje? jesli nadal chcesz ze mna jechac :) Bo myslalam o 19 stycznia? bo w przyszła sobote jade z Figiem do Marty i wracam w niedziele wieczorem ;)

  • 2 weeks later...
Posted

Figo pojechał wczoraj do Magdy na domowy tymczas , wczesniej zawiozłam do Magdy Inke na wpół dzika która szczezyła zeby na widok człowieka po miesiacu u Magdy wczoraj ja zobaczyłam i oniemiałam pies jest w 100 % domowym psem , skacze cieszy sie , ba nawet reke polizała boi sie nadał gwałtowych rychów ale zmiana jest kolosalna! Magda zajeła sie teraz Figiem i juz wczoraj jadł jej z reki :) Powiedziała ze moze pozniej wziaść Lede do siebie , podpowiedziała mi rownież jak i co robić dziś bede rozmawiać z moim TZ czy nie umieścimy Ledy w domu i nie zaczne z nia pracować badać z Magda w ciagłym kontacie co i jak robić.

Posted

Niestety z Leda jest kiepsko , jest podejrzenie gronkowca plus jakiegoś grzyba, teraz musze znaleść dzien zeby ja złapać , dowieść i zrobić dokłanie badania. Jej zachowanie jest bez zmian .

  • 2 weeks later...
Posted

Leda ma zdiagnozowaney świerzb skórny , dziś dostała 1 dawke advocate , za 2 tygodnie kolejna całokształ wyniesie około 350 zł.
Toyota moze zmienić tytuł ?



Zdjecia Ledy w sobote jak byłam z nia u wetki, rana na głowie powstała gdy złapana na chwytak probowała sie uwolinć i walneła glowa w bude , wiec odpuściliśmy schytak i spokojnie po 40 min udało Nam sie załozyć jej kaganiec bez pogryzienia, jak sie do niej podjedzie ze spokojem to nie ataktuje. Dziś nie było wiekszego problemu z zaapliwowaniem advocate , mimo ze była przerazona cala sytuacja.


Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...