Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted (edited)

Aktualności:

Leda przebywa w BDT u kkasiiiar. Ma świerzbowca skórnego. Dostała advocate. Całkowity koszt leczenia wyniesie ok. 350 zł :placz::placz::placz:. POMOCY !!!

Tak teraz wygląda :(:





2 szczeniaki - pies i suczka, słabo zsocjalizowane, płochliwe, ale nie dzikie.

Mają ok. 4- 5 miesięcy.

Niestety są duże i silne, prawdopodobnie miksy amstaffa. Nikt ich nie weźmie. Przymierzają się w schronie do ich uśpienia.

Zostały rozdzielone do innych boksów, bo jak były w tym samym, to trzymały się tylko razem.

Potrzebne doświadczone DT, najlepiej dla każdego osobny.





Piesek- odważniejszy od siostry. Podszedł do krat zaciekawiony, gdy robiłam zdjęcia:







Suczka:


Edited by toyota
  • Replies 164
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Napisz do ..... Zaraz wracam
Marta666, agaga21 to na dgm
oprocz tego poled
cam fundacje ast, oraz nadzieje Amstaffa i koniecznie na niebieskie forum. Zreszta dziewczyny Wam pomogą. Na pewno agaga.

Posted

wiecie co, chłopak z asta nie ma kompletnie nic, suczka minimalnie.
ja nie rozumiem dlaczego i skąd pomysł by je uśpić bo może ssą astowate:crazyeye: co to za dyskryminacja? mało to wycofanych psów? a wolontariusze może by postarali się póki co maluchy pooswajać.
nie mam pomysłów. kiedyś astowate szczylki brała na dt agnieszka24 ale dawno jej na dogo nie widziałam i jak dla mnie to one astowate nie bardzo są. może lepiej nie dodawać im tej "łatki" i po prostu traktować je jak zwykłe mieszańce, tylko płochliwe? szkoda maluchów bo zima idzie...:(
mam nadzieję, że to widmo uśpienia to nie tak na poważnie, bo argumentacja jest kompletnie od czapy:shake:

Posted

agaga21 napisał(a):
wiecie co, chłopak z asta nie ma kompletnie nic, suczka minimalnie.
ja nie rozumiem dlaczego i skąd pomysł by je uśpić bo może ssą astowate:crazyeye: co to za dyskryminacja? mało to wycofanych psów? a wolontariusze może by postarali się póki co maluchy pooswajać.
nie mam pomysłów. kiedyś astowate szczylki brała na dt agnieszka24 ale dawno jej na dogo nie widziałam i jak dla mnie to one astowate nie bardzo są. może lepiej nie dodawać im tej "łatki" i po prostu traktować je jak zwykłe mieszańce, tylko płochliwe? szkoda maluchów bo zima idzie...:(
mam nadzieję, że to widmo uśpienia to nie tak na poważnie, bo argumentacja jest kompletnie od czapy:shake:

Agaga, mi sie tez tak wydawało, mam nadzieje, ze nie masz do mnie żalu, bo to widmo uspienia i latka asta.... Kiedys to przerabialiśmy....w Sz-nie.....:(

Posted

magdola napisał(a):
Agaga, mi sie tez tak wydawało, mam nadzieje, ze nie masz do mnie żalu, bo to widmo uspienia i latka asta.... Kiedys to przerabialiśmy....w Sz-nie.....:(


ale dlaczego ja mam mieć żal???

dla mnie to jakaś kompletna kpina, że schronisko sobie wybiera psy do uśpienia za wygląd! w dodatku zdrowe szczenięta:angryy: załóżcie im koniecznie wydarzenie na fb jak najszybciej, może tam jakkiś ratunek się znajdzie. ja póki co dałam znać na moim watku, widziałam, że na bullowate już wrzucone, trzeba by jeszcze na wątek szczeniaków do adopcji wrzucić.

Posted (edited)

agaga21 napisał(a):
wiecie co, chłopak z asta nie ma kompletnie nic, suczka minimalnie.
ja nie rozumiem dlaczego i skąd pomysł by je uśpić bo może ssą astowate:crazyeye: co to za dyskryminacja? mało to wycofanych psów? a wolontariusze może by postarali się póki co maluchy pooswajać.
nie mam pomysłów. kiedyś astowate szczylki brała na dt agnieszka24 ale dawno jej na dogo nie widziałam i jak dla mnie to one astowate nie bardzo są. może lepiej nie dodawać im tej "łatki" i po prostu traktować je jak zwykłe mieszańce, tylko płochliwe? szkoda maluchów bo zima idzie...:(
mam nadzieję, że to widmo uśpienia to nie tak na poważnie, bo argumentacja jest kompletnie od czapy:shake:




Nie ma wolontariatu w tym schronisku. Ja tam tylko zaglądam, ale nie zgadzają się na wolontariat, więc uprawiam partyzantkę. Jednak nie mogę wchodzić do boksów.


One są wycofane, niezsocjalizowane.
Chociaż wydaje mi się to dziwne, bo piesek z zainteresowaniem podszedł do krat jak robiłam zdjęcia. Suczka bardziej strachliwa, ale też spokojna. Trudno mi powiedzieć jakby się zachowywały, gdybym próbowała je dotykać, bo nie mogę wejść do kojca.

Jak przenosili szczeniaki z jednego kojca do innego (było tam więcej różnych - taka zbieranina ), to ten piesek uciekł i jak go chwycił pracownik, to go ugryzł w panice dosyć dotkliwie. To zadecydowało o uśpieniu obu.

Edited by toyota
Posted

Stoi taki skulony bidulek, niepewny i się dziwią, że jak go łapali to się bronił...
Dziwne jest to, że ludzie tam pracujący jakoś wydają się nie mieć o takich sprawach pojęcia...

Posted (edited)

Co za paranoja!!!!!!!!!!!!!! Ciotki Mikuś jest bezpieczny w bdt , wysłałam kasę Wioli -500 zł. Chyba na długo starczy bo Mikuś nie ma nużycy. Może to co mam na koncie przeznaczyć na wyciągnięcie tych piesków. Jest ponad 800 zł!!! Szykuję bazarek dla Mikusia ale też można by przeznaczyć dla nich

Edited by ewu
Posted (edited)

[quote name='kkasiiiar']Biedulki !
Edit : Które Twoim zdaniem bardziej potrzebuje tymczasu? suka?[/QUOTE]

Wszystko jedno, oba :(.

Edited by toyota
Posted

Jest 860 zł i bazarek na dniach będzie gotowy. trzeba poprosić darczyńców. 500 zł jest ode mnie i oczywiście jestem za .... Mikuś jest zabezpieczony , Wiola ma na razie kasę , co Wy na moją propozycję?????????????

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...