Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Malaga niestety na uszach i pupie miała kule sfilcowanego futerka, nie wiem jak to zrobiła przy szorstkowłosej sierści, owszem dredy rozumem, ale tych kul jak u spaniela na uszach nie bardzo.

Początkowo musiałam obcinać nożyczkami, bo bałam się, że maszynka sie zatka. Ale nasza maszynka, teraz przy nowym ostrzu wchodziła jak w masło i drugie ucho już było równe, Na lewym uszku niestety ślady jak wycinałam nożyczkami.

Malaga była tak cierpliwa i tak miła, że nie jestem w stanie pojąć jaki bydlak się jej pozbył. To cudowny pies, jeszcze gdyby ją wykąpać, to po prostu byłaby pięknością. Ma na sobie tony łupieżu, głównie to kwestia stresu i złego odżywiania, mam jeszcze bardzo witaminy od Viki (już ich nie potrzebuje), mają sporą dawkę, tyko trzeba je podawać regularnie, więc nie wiem czy to ma sens dawać je do schroniska. Za to jest preparat, który sypie się do jedzenia i futro już po tygodniu stosowania błyszczy (no może w przypadku szorściaków mniej) i jest bardzo geste.

Można kupić preparat dla psów, ale znacznie tańszy jest dla zwierząt futerkowych, głównie lisów, a skład jest taki sam.

Posted

Późno dotarłam do suńki ale w końcu. Kiedy pierwszy raz zobaczyłam Malagę byłam pewna, że jej chwile w schronie są policzone. Dziwię się, że jeszcze nie grzeje pupska w domku ...

Posted

Wczoraj rozmawiałam z ludźmi na lotnisku, którzy mają dwa wyżły szorstkowłose ze schroniska, bardzo się przejęli losem Malagi. Wzięli wszystkie dane i mają na uszach stanąć żeby w tym tygodniu znaleźć jej dom.

Posted

[quote name='soboz4']Wczoraj rozmawiałam z ludźmi na lotnisku, którzy mają dwa wyżły szorstkowłose ze schroniska, bardzo się przejęli losem Malagi. Wzięli wszystkie dane i mają na uszach stanąć żeby w tym tygodniu znaleźć jej dom.[/QUOTE]

no proszę :)

Posted

[quote name='soboz4']Wczoraj rozmawiałam z ludźmi na lotnisku, którzy mają dwa wyżły szorstkowłose ze schroniska, bardzo się przejęli losem Malagi. Wzięli wszystkie dane i mają na uszach stanąć żeby w tym tygodniu znaleźć jej dom.[/QUOTE]

Oby im się udało :)

Posted

Malaga poszła do domu!
Nie wiem czy to ludzie z polecenia osób, z którymi rozmawiałam, ale wiedzieli o wolontariuszce, która się opiekowała Malagą i wizycie poadopcyjnej ,więc bardzo prawdopodobne

Posted

[quote name='soboz4']Malaga poszła do domu!
Nie wiem czy to ludzie z polecenia osób, z którymi rozmawiałam, ale wiedzieli o wolontariuszce, która się opiekowała Malagą i wizycie poadopcyjnej ,więc bardzo prawdopodobne[/QUOTE]

właśnie wchodzę na wątek a tu tak wiadomość - tak się cieszę! ;) już zmieniam tytuł! Tylko nie bardzo rozumiem, wiedzieli o mnie? i jakiej wizycie po adopcyjnej?

Posted

[quote name='Malina98']właśnie wchodzę na wątek a tu tak wiadomość - tak się cieszę! ;) już zmieniam tytuł! Tylko nie bardzo rozumiem, wiedzieli o mnie? i jakiej wizycie po adopcyjnej?[/QUOTE]

niekoniecznie o Tobie, tylko o wolontariuszce która opiekowała się Malagą

Posted

[quote name='soboz4']niekoniecznie o Tobie, tylko o wolontariuszce która opiekowała się Malagą[/QUOTE]

ale, że za nim trafiła do schroniska? bo w schronisku ja zawsze byłam i ją dostawałam i podobno nikt inny się nią nie zajmował

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...