Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 478
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

[quote name='halcia']No to super,i ogromnie sie ciesze ,ze zagladnełas na watek.Gienia to ogromnie pokorna psinka.Taka bezradna sunieczka.W jakim wieku masz dzieci,jesli mozna zapytac?[/QUOTE]

Syn ma prawie 7 lat .
A kiedy Gienia miałaby przyjechać??

Posted

Giena ma dyndającego guzka nad odbytnicą.Guzek jest na razie nieduży i w niczym nie przeszkadza.Ale bezpieczniej pewnie usunąć,choc jeden lekarz mówi tak,drugi inaczej.JA mogłabym to zrobic za darmo w RZeszowie,ale od 9 do 16.10 wyjedzam,wiec nie dam rady przed.I....co teraz ,wysyłac Ci Gienie tak jak jak jest,czy po 16 ale zabieg +sprawdzenie czy w porządku,sciagniecie szwów,potrwało by do konca pazdziernika jeszcze.NO i najwazniejsze transport,który pewnie zorganiuje KAsia....JAk Ci lepiej?RUszac guzek?NIe ruszac?I czy jak cos masz zaufanego weta gdzies niedaleko?I jakie ma ceny?Wysokie?BO wyciecie lekarz ocenił na 2 szwy...

Posted

[quote name='halcia']Giena ma dyndającego guzka nad odbytnicą.Guzek jest na razie nieduży i w niczym nie przeszkadza.Ale bezpieczniej pewnie usunąć,choc jeden lekarz mówi tak,drugi inaczej.JA mogłabym to zrobic za darmo w RZeszowie,ale od 9 do 16.10 wyjedzam,wiec nie dam rady przed.I....co teraz ,wysyłac Ci Gienie tak jak jak jest,czy po 16 ale zabieg +sprawdzenie czy w porządku,sciagniecie szwów,potrwało by do konca pazdziernika jeszcze.NO i najwazniejsze transport,który pewnie zorganiuje KAsia....JAk Ci lepiej?RUszac guzek?NIe ruszac?I czy jak cos masz zaufanego weta gdzies niedaleko?I jakie ma ceny?Wysokie?BO wyciecie lekarz ocenił na 2 szwy...[/QUOTE]

Wetke zaufaną mam, bardo fajna babka-leczę u niej wszystkie psy i ogólnie większość z nich to staruszki, którym coś tam trzeba wyciąć. Tylko to są znowu koszty.
Mam suczkę, która ma guza na sromie( nieregularny, spory) - wycięcie go to koszt rzędu 200 zł.

Posted

To zapytam Sabinki co Ty na to Sabinko,przed wyjazdem nie ma szans,zeby przywiezc zoperowac i dopilnowac i odwiezc.Czekamy?/wracam 16.10za dzien dwa mogłabym jechac po nia, tylko co potem?Znowu do schronu?Czy pytamy Kasie o transport i Giena w droge?Nadmiaru deklaracji nie mamy na utrzymanie Gieni.....:-(
Ale jest jeszcze taka mozliwosc,ze razem z Gienia damy dwa duze worki karmy....czy byłoby taniej?Nie targuje....pytam,bo mamy taką możliwosc,a z kasą widze krucho....

Posted

No to w miare podjełam decyzje po naradzie z Kasią.Jesli mi wydadza Gienie wezme ja zoperowac w czwartek.Potrzymam w domu do niedzieli,w niedziele odwioze do schronu.Wstepnie operacje umówiłam na czwartek na 18.To by było na znieczuleniu,nie na narkozie.Licze na to,ze bedzie to darmowe,lub po małej cenie.Bezczelnie dodam ,ze licze hmmmmmm na badania ogólne,w razie czego zapłace.W koncu to Gienia!A Kasia szybko postara sie podrzucic Gienie do kasiprzystał.Kasiaprzystał,dasz rade podjechac do głownej trasy po psine?I podaj na PM swój nr.telefonu mnie i kaskadaffik.Moze szwy juz u Ciebie beda wyciągane....zobaczymy.Zobaczymy czy 10 dni,czy 7 beda konieczne szwy...Ja jeszcze w niedziele skocze na kontrole.To nie jest 100%,ale 95..

Posted (edited)

[quote name='halcia']To zapytam Sabinki co Ty na to Sabinko,przed wyjazdem nie ma szans,zeby przywiezc zoperowac i dopilnowac i odwiezc.Czekamy?/wracam 16.10za dzien dwa mogłabym jechac po nia, tylko co potem?Znowu do schronu?Czy pytamy Kasie o transport i Giena w droge?Nadmiaru deklaracji nie mamy na utrzymanie Gieni.....:-(
Ale jest jeszcze taka mozliwosc,ze razem z Gienia damy dwa duze worki karmy....czy byłoby taniej?Nie targuje....pytam,bo mamy taką możliwosc,a z kasą widze krucho....[/QUOTE]

Halciu, jak robienie tej operacji w Rzeszowie ma przesunac Gieni wyjazd do Kasi Przystal, lub ma z tego wyjsc jakas mega skomplikowana akcja, to ja zaplace za ta operacje jak juz bedzie na DT. Nie ma co kombinowac przez 200zl. Niech ta psina juz wyjdzie z tego schroniskowego koszmaru. :-(

Co do kasy, to ja oplaty za DT bede pokrywac w calosci. Jesli ktos moglby dorzucic cos tylko na weta w przyszlosci to by mnie troche odciazylo, a jak nie, to bede i za to placic sama i juz. Koszt tej operacji u Kasi Przystal tez pokryje jak bedzie trzeba, zeby tylko Gieniusia juz jechala.

Edited by Sabina02
Posted

Ja sie postaram od czasu do czasu dorzucic na Gieniusie.
Karma w ilosci ile trzeba tez moze jechac razem z Gienia do jej DT. Kilka workow dobrej karmy przekażemy.

Posted

[quote name='Ulka18']Ja sie postaram od czasu do czasu dorzucic na Gieniusie.
Karma w ilosci ile trzeba tez moze jechac razem z Gienia do jej DT. Kilka workow dobrej karmy przekażemy.[/QUOTE]

A nie potrzebna bedzie karma dla psiakow w schronisku? W cenie DT juz wchodzi karma, dodatkowo trzeba placic tylko za weta. Ale stwierdzilam ze dam rade i bede wszystko na Gienie placic, weta tez. Wy macie dosc juz wydatkow na te wszystkie mieleckie bidy. Najwyzej po prostu nie bede narazie brala na siebie zadnych nastepnych miesiecznych deklaracji na dogomaniackie psiaki.

Posted

Sabinko, karmy jest duuuzo, a moze bys miala troche taniej przez jakis czas. Damy taka lepsza, zeby Gieniusia zjadala. Mysle,ze to dobre rozwiazanie, jeszcze niech dziewczyny przyklepia.

Posted

[quote name='Ulka18']Sabinko, karmy jest duuuzo, a moze bys miala troche taniej przez jakis czas. Damy taka lepsza, zeby Gieniusia zjadala. Mysle,ze to dobre rozwiazanie, jeszcze niech dziewczyny przyklepia.[/QUOTE]

No to w takim razie dobrze. :) Zobaczymy czy kasiaprzystal sie na to zgodzi.

Posted

Załatwione, że jutro Pan Wacław będzzie i wypisze papiery na Gienię Halci :)Kierownik juz dzownił do niego, tak myślę, że może bym kupiła makarony do tej karmy i puszek, to by psiaki napełniły sie , dałybyście z karmą juutro jakbym ugotowała?

Posted

Damy rade z karma, nie ma problemu. Ja tez kupie lapy, jesli tylko beda, to tez podjedza. Dasz nam to gotowe w miedniczkach i wiaderkach jak kiedys, czy mamy cos domieszac w schronie?

Posted

Ja nie widzę problemu ;-) Dla mnie może być 300 zł + karma. Ja generalnie psom gotuje ( mięso + ryż, warzywa) i jakoś tak do takiego jedzenia mam największe zaufanie. Moje psy nie trawią a przede wszystkim nie lubią gotowców. Będziemy Gieni mieszać może raz gotowane raz sucha karma.
Już wysyłam pw z numerem ;-)

Posted

[quote name='kasiaprzystał']Ja nie widzę problemu ;-) Dla mnie może być 300 zł + karma. Ja generalnie psom gotuje ( mięso + ryż, warzywa) i jakoś tak do takiego jedzenia mam największe zaufanie. Moje psy nie trawią a przede wszystkim nie lubią gotowców. Będziemy Gieni mieszać może raz gotowane raz sucha karma.
Już wysyłam pw z numerem ;-)[/QUOTE]

Ok Kasiu, to dopóki Gienia będzie miała karmę to będę Ci wysyłać 300 zł plus ewentualny zwrot pieniazkow za weta. Prosze daj mi znac jak sie karma skończy, to zacznę Ci wysyłać dodatkowe 50 zł. Proszę, podaj mi swoje dane do przelewów na PM. :)

Posted

Napisze krótko.Gienia u mnie po wycieciu guza na znieczuleniu,lata po całym domu,nawet mniej sie slizga po parkiecie niz Filip.W sch,całe dni lezała.....W najwiekszych korkach na rondzie w Kolbuszowej Gienia zerrała sie w sobie pokonała mate do przewozenia psów,i przeleciała na biegi i siedzenie i kolana.Zjechałam zaraz na parkimg,poblokowałam karimata i dojechałysmy.Morfologie ma dobra,hura!

Posted

Tradycyjnie....jak bedzie transport.
Jak nie zapomne to w niedz.zwaz Gienie z ciekawosci.Obstawiam 23-25 kg,bardziej 23.Giena jest na zastrzyku,trzydniowy antybiotyk a w niedziele dostanie drugi.

Posted (edited)

Musze napisac uczciwie...Gienia łaziła calutka noc,nie spała wcale...nie wiem,ona tak jakby chłonęła wolnosc,nic nie chciała stracić,tylko łazic ogladac i od czasu do czasu przytulac sie.W nocy pare razy wychodziłysmy sikać,/sporo wypiła przed noca/bo Gienia zaczynała gwałtownie brykac obijając sie o wszystko,ale tez 2 razy mnie nabrała...wyszła na ogród,gapiła na kazde drzewo,obwąchiwała kazdy kaci.Koło pierwszej w nocy zdesperowana wzięłam ja do łózka,przytuliłam i zasnełysmy moze z pół godz.Tzn.ja padłam,Gienia lezała wzdłuz mnie a pysio połozyła jak kot na mojej szyi/z ta obrożą przeciw pchelną.:)/AZ po jakms czasie,przeszła mi przez głowe i zjechała z łózka.Rano pieszczoty noskiem,i gwałtowne okrązenia,no to wyszłysmy....Najwiecej sie pcha do drzwi-okien i patrzy,patrzy,patrzy.No i lustro.
Nie wiem kiedy ona w koncu padnie i zaśnie.Gadałam z AgaP i Ona uwaza,ze moze Gienia po srodku p/bólowym na 24h,dostała takiego powera....nózki nie bola to lata..?
POprawiam Age na AgaP...

Edited by halcia

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...