Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Bogowie! Ja już zapomniałam, że taką zarośniętą i - co tu ukrywać - śmierdzącą wiozłam moją pandeczką. A teraz to taki przepiękny psiur!!!!Aż się serce ściska ze wzruszenia. Bo jak ona by tam w lecie przetrwała w tych kudełkach????????
Monita - wieeelkie uściski i słowa uznania za uratowanie Pyziuli życia

  • Replies 2.6k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Top Posters In This Topic

Posted Images

Posted

AMIGA napisał(a):
Bogowie! Ja już zapomniałam, że taką zarośniętą i - co tu ukrywać - śmierdzącą wiozłam moją pandeczką. A teraz to taki przepiękny psiur!!!!Aż się serce ściska ze wzruszenia. Bo jak ona by tam w lecie przetrwała w tych kudełkach????????
Monita - wieeelkie uściski i słowa uznania za uratowanie Pyziuli życia


Oj zarośnięta była okropnie :diabloti:

A z tym ratowaniem życia, to nie tylko mnie się uznanie należy - ja ją tylko u siebie zatrzymałam :p

Posted

weszka napisał(a):
monita musimy się umówić na spacer z Pyzą i z Dirki - wyszaleją się dziewczynki!


Oj tak - dobry pomysł :razz:

Zula strasznie wariuje ostatnio :diabloti:

Może wstępnie na niedzielę ??

Posted

Nie był spaceru bo monita zajęta i się nie udało.
Ale co się odwlecze to nie uciecze :eviltong: Cioteczka się stęskniła za Pyzulcem i na spotkanie będzie nalegać :p

Posted

Zula jest łagodnie nastawiona do wszystkiego, co chodzi na dwóch, bądź czterech nogach :p

Z Maksem to różnie bywa, ale planowałam, że jego też wezmę :cool1:

Posted

Spacer aktualny. I aparat sprawny. Może w niedzielę?
Ja też nie mam aż tak świetnie bo z 3 suk mogę tylko jedną Dirki zabrać - Bunia i Sympa to tylko siebie nawzajem tolerują i kotkę mamy :evil_lol:
Bunia to głównie obszczeka wroga albo udaje że nie widzi a potem jej przejdzie i łaskawie toleruje ale Sympa jest zadziora i nie odpuszcza :diabloti:

Posted

Ja przyklejałam przez ostatni dłuuugi czas ale niestety patent odmówił współpracy i muszę zanieść do serwisu co by nową dali. Kolejny wydatek wrrrr.....

Posted

Ja się właśnie dowiedziałam w serwisie Olympusa, że naprawa kosztuje... 366 zł :crazyeye: :crazyeye: :crazyeye: !!! Bo liczą ryczałtowo a nie ma znaczenia co się zepsuło. Jakaś paranoja :-o . Muszę znaleźć inny sposób :roll:

Posted

weszka napisał(a):
Ja się właśnie dowiedziałam w serwisie Olympusa, że naprawa kosztuje... 366 zł :crazyeye: :crazyeye: :crazyeye: !!! Bo liczą ryczałtowo a nie ma znaczenia co się zepsuło. Jakaś paranoja :-o . Muszę znaleźć inny sposób :roll:



Za te pieniądze można kupić nowy aparat - dzisiaj własnie słyszałam reklamę jakiegoś aparatu - chyba w M-1 można za trochę ponad 300 zł kupic nowa cyfrówkę
:crazyeye:

Posted

monita napisał(a):


Wracając do spaceru, to popołudnie mam wolne :p


ja miałam mieć ale znajomi zakupili bilety na Shreka więc spacer znów odpada :roll:

Posted

No tak - dwa kalekie aparaty cyfrowe i dwie Pańcie z chronicznym brakiem czasu - chyba się więc tych zdjęć ze wspólnego spaceru nie doczekamy w tej pięciolatce :evil_lol:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...