Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

cos postaramy sie pomyslec-na jedehn dzien moze zalatwie ale to wcale takie proste nie jest...

a przy okazji:wesolych wesolych, dla ciebie pyzulko tez, i dla was wszystkich:)

  • Replies 2.6k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Top Posters In This Topic

Posted Images

Posted

Dziewczyny w sumie, to macie rację :p

Bo jeśli Pyzka jest taka bojaźliwa, to podróż będzie mega wstrząsem :shake:

Jak się tylko dowiem, kiedy jest transport to piszę :razz:

Posted

Myslę, że podróz to może być stresująca również dla kierowcy. Bo przecież Pyza nie jest małym pieseczkiem i nie wiadomo jak się zachowa. :razz:

Posted

dlatego włąśnie wyruszy kilkuosobowa ekspedycja..:lol:
zeby poskromic potwora podczas drogi:evil_lol:

no i ten transporterek.. czy ewentualnie wchodzi w gre?

Posted

do pyzulca to juz nikt nie zaglada:-(

monita - bo my to juz zaplanowałysmy ta ligote i wziecie kolejnych bied..:lol:

postaw swoją dobra duszyczke od transportu do wrocławia pod murem, ze jak nie zwiezie pyzy szybko do wrocławia to sie dwa psiaki z ligoty (nie mówiac o pyzie) beda meczyć w schronisku...:evil_lol:

Posted

AniuB - ja mam klateczkę, ale strasznie wielką! Nie wiem, czy ona się zmieści na tylne siedzenie. Mam tez takię specjalne ustrojstwo do wyłożenie tylnego siedzenia - to jest z materiału, który raczej nie przemoknie, w razie jakiejś wpadki.
Co do tego wyjazdu - to ja nadal służę pomocą - nawet jesli wolisz, to możemy jechać moim autkiem, bo ono i tak przeżyło już dwa psy z chorobą lokomocyjną, no i transport "Ligociaków". Tylko proszę ewentualnie o cynk trochę wcześniej, czy mam brac urlop na czwartek, czy na piątek (tak szczerze mówiąć piątek byłby dla mnie lepszy od czwartku - łatwiej byłoby mi dostać urlopik.
Na wszelki wypadek, gdzyby coś znowu się działo z dogomanią (nie działało, czy coś - tfu tfu tfu) to podaję mój tel. 693 398 426

Posted

amiga - ja tez mam plandeke - duza - na całe tylne siedzenie, zaczepianą o zagłówki przednie i tylne..
myslałam jedynie, ze w transporterku moze psiak czułby sie po prostu bezpieczniej i spokojniej, ale ja nie mam z tym kompletnie doswiadczenia, bo na moją suke to by tzreba transporter a nie transporterek:evil_lol:

twoja oferta samochodowa jest obecnie bardzo brana pod uwage, bo w zeszłym tygodniu samochód mojego tz został pukniety z boku przez jakiegos pana i został odstawiony do warsztatu.. tak ze tz jeździ autkiem pozyczonym od swojego taty, a ja od rodziców mogłabym pozyczyc matiza.. tylko ze on troche powoli jedzie - ale zajedzie wszedzie:lol:
teraz kwestia dogadania czy jedziemy do poznania czy do wrocławia

jak w ogóle wyglada plan?

ps. dla mnie piatek tez jest ok.

Posted

Monita - odezwij się, bo trzeba wreszcie ustalić konkretne plany, żeby znowu wszytsko nie odbywało się "na zapalenie płuc".
AniuB ja mam pandeczkę więc to tez nie jest jakieś strasznie rajdowe autko, ale całkiem dobrze się sprawowało w drodze do Wrocławia i do Ligoty. :p

Czyli wstępnie umawiamy się na piątek,chyba że Monita da nam jakiś "cynk"?

Posted

ha ha czyli ide na cicho ciemna wywiad robic si...?? lepiej byloby zebym mogla ja juz a ten czwartek zabrac...a nie w czwartek zwiady w piatek znow...;) oni i tak mnie juz tez podejrzewaja;)

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...