pidzej Posted March 20, 2007 Posted March 20, 2007 Boże... nie mam pomysłu... próbował ją ktoś spuszczać na dworze? może jak się porządnie zmęczy, da spokój...? mogłabym ją zabierać na np 2 godzinne bieganie w lesie (a las mam obok) z moim psem (jeśli by się z nią zgodził...) i odwozić do Ciebie romenko... Quote
majafaja Posted March 20, 2007 Posted March 20, 2007 pilne!! a co jesli domek sie nie znajdzie? Quote
gamoń Posted March 20, 2007 Posted March 20, 2007 O ile nie znajdziecie tymczasu podaję adres pensjonatu dla zwierząt (hoteliku ).Warunki na 100% dobre,W tym hoteliku jest Wilk i Madrasik. Cena za dobe 20 zł do negocjacji.Psiak wychodziłby na spacer. pensjonat dla zwierzat YOKO ul.Poborzańska 4 na przeciwko Biedronki(za cmentarzem na Bródnie około 1 km.tel.811-30-06 .Weci maja tu też klinike .Wiec moga ja w razie czego leczyc jakby zaszła potrzeba. Quote
pidzej Posted March 20, 2007 Posted March 20, 2007 gamoń a Ty chyba znasz xheiliex? ona ostatnio Cygankowi proponowała dt ale na czas jej nieobecności musiał być na zewnątrz bo załatwia się w domu. On jest za malutki na przebywanie na dworze ale romenka pisze że sunia by się nadawała. Napisałam do xheiliex pm ale chyba jej nie ma. Może ona mogłaby ją wziąc na tymczas? Quote
BosiaB_86 Posted March 20, 2007 Posted March 20, 2007 mogę tylko podnieść :oops: niestety nie mam jak pomóc :placz: Quote
romenka Posted March 20, 2007 Posted March 20, 2007 majafaja napisał(a):pilne!! a co jesli domek sie nie znajdzie? Suni napewno nie wyrzucę.Trudno trzeba będzie tojakoś pogodzić.Może pójdzie spać na balkon?Nie wiem.Może zamknę ją w łazience?Nie mam zielonego pojęcia!!Może pogodzą się w co szczerze wątpie!! Sunia juz bardzo bnegatywnie nastawiaona jest do Diany!! Teraz wszystko rozumie!Suńka poprostu znienawidziała ja za to ze Dinie puściły nerwy ale powiem wam tak szcerze że jak na miejsu Diny jakby jakis pies robił mi tak jak ona też bym zrobiła jak Dian.Poprostu!!!Ona latała koło niej jak wariat.Diana się znowu bała że mała jej coś zrobi.Dianka żadnemu psu nie daje się dotknąć bo mimo wszystkoona jest bardzo obolała a ta szalała jak wariat w ą i spowrotem w tą i spowrotem...warcząc dla zabawy i poszczypując. To nie na Diane takie zabawy niestety!ten pies sam z sobąnie może dać sobie rady bo ją boli a co mówić jak jeszcze czuje zagrożenie ?Ona jej nie pogryzła tylko ugryzła ostrzegawczo.Nie miała zamiaru jejzrobić krzywdy jednak teraz mała nic nie zrozumiała i poprostu Diane znienawidziała i w tej chwili mała jest gotowa naskoczyć na Diankę a nie na odwrót:-( Quote
pidzej Posted March 20, 2007 Posted March 20, 2007 co do xheiliex to tam jest kilkumiesięczny golden, nie wiadomo czy by sie polubily... Quote
majafaja Posted March 20, 2007 Posted March 20, 2007 no trzeba szukac, sprawa bardzo pilna!!! a jakies ciotki? albo cos?? Quote
romenka Posted March 20, 2007 Posted March 20, 2007 U mnie to tak zawsze jest:Jak nie urok to sraczka!!!:angryy: A Kasiek mówiła że moga być problemy le ja że nie...Kurcze gdyby mała była mniej żywiołowa to nie stałoby się to co się stało!!!Dianka pozwala na wiele rzeczy:by pies sobie chodził wmieszkaniu,by pił z jej miski nawet ostanio ale nie pozwoli sobie na latanie koło niej i zaczepianie jej bo ona obawia się swojej bezsilności,niemocy!Ona wie że jest chora i stąd te ostrzegawcze kłapnięcia w stosunku do suni jednak żeby ta zrozumiała...:shake: to ona jeszcze bardziej zadziorna! Suńka nadaje się do psów takich jak moja Roma która mało może zrobić.Ona chce się bawić i widać roznosi ją energia do zabawy jednak z Dianką wychodzi zupełnie inaczej:-( Nie wiem co począć:shake: :-( Quote
majafaja Posted March 20, 2007 Posted March 20, 2007 ale SAJGON.... pomocy dla romenki!!! PILNE!!! Quote
elainfo Posted March 20, 2007 Posted March 20, 2007 Romenka Boj sie Boga !!!! wziełas kolejnego psa.. w twoim stanie, ty -metr piećdziesiąt w kapeluszu i chora Dianą,ktorawazy tyle co ty!!!! Bosheee..no to pieknie wylądowałas z nadpobudliwa psina na glowie.. Ciotki.. Romenke trzeba koniecznie odciażyć.. (hmm romenka nie to miałam na mysli..;-) słuchajcie moze faktycznie ten hotel na bródnie.. tam faktycznie 20 pln. za dobe , z wyzywieniem.. bedzie miała ciepło i opieke pana sławka .. Quote
elainfo Posted March 20, 2007 Posted March 20, 2007 pidzej napisał(a):Boże... nie mam pomysłu... próbował ją ktoś spuszczać na dworze? może jak się porządnie zmęczy, da spokój...? mogłabym ją zabierać na np 2 godzinne bieganie w lesie (a las mam obok) z moim psem (jeśli by się z nią zgodził...) i odwozić do Ciebie romenko... pidzej ja sie obawiam ,ze wiek szczeniecy i szalenstwo to swoja droga.. ale sunia wygląda na nadpobudliwa..wyhasanie do upadlego ok-ale to chwilowy odpoczynek po bieganiu i znów bedzie skakac po głowach. ale lepszy chociaz chwilowy spokój niz jak ja energia roznosi nonstop kolor.. poprostu ktos bez głowy , jakis becwal.. bez pojecia jak wychowywac psa najpierw nieumiejetnie rozpaskudził a potem stwierdził ,ze piesek jest beeeee i zostawil.. :angryy: :angryy: :angryy: i niech kto inny teraz odkreca problem..:angryy: :mad: :mad: Quote
romenka Posted March 20, 2007 Posted March 20, 2007 [SIZE=1] [SIZE=1] [SIZE=1] [SIZE=1] [SIZE=1] [SIZE=1][SIZE=1][SIZE=1] Quote
loozerka Posted March 20, 2007 Posted March 20, 2007 Sluchajcie, ja mam nadpobudliwego psa. Z doswiadczenia wiem, ze jesli naprawde go wybiegam na spacerze, wybawie sie znim z pileczkami, patyczkami, pobawie sie w poszukiwanie czego, to pies potem w domu jest naprawde dużo spokojniejszy i spi. Z nadpobudliwoscia to jest tak, ze po prostu kazdy impuls , kazda nowa sytuacja to wariactwo, ale nadpobudliwosc wcale nie musi oznaczac ogromnej zywiołowosci samej w sobie. Naprawde cwicze to od roku prawie i da sie z tym zyc. Tyle, ze trzeba sie pogodzic, ze pies jest wszedzie, musi we wszystkim uczestniczyc- jak sie cos dzieje, ale jak jest spokoj, to wybiegany, wybawiony- spi, lezy:) Quote
romenka Posted March 20, 2007 Posted March 20, 2007 Tyle że jak go wybiegać na smyczy?Jkaby był tu jakiś teren ogrodzony to bym ja pościła i tak bym ją zmachała że wstać by nie mogła a tak?? Kurcze nie iem co robić,co myśleć. tej chwili jest chwilę spokoju. Dianka sobie siedzi na łóżku i gryzie gryzak od 3 godzin.Mała co chwilę na nią spogląda...Jednak znów kiedy Dianka chce sie zbliżyć to ta wyrczy nie dla zabawy już!!! Diana znów zsikała się pod siebie:shake: Ja już nie iem co się dzieje z tymi psami!!!!!!!!!!!!!! Quote
romenka Posted March 20, 2007 Posted March 20, 2007 Kochani przykro mi ale trzeba coś zrobić!!Przepraszam zę niepomogłam ale nie miaąłm pojęcia że tak to wyjdzie!! W tej chwili kiedy na chwile oderwałam się od tego znów wynikło że sunia zapuiszczała a Diana chciała ją złapac!!! Niestety!!! Ja o niemal zawałau dostałąm! Boje się już teraz o moje dziecko o nic więcej!!! Cały brzuch ze strachu mnie rozbolał i cała się tylepie bo z nienacka wszystko wyszło! Nie chcę stracić maleństwa!!!! Quote
romenka Posted March 20, 2007 Posted March 20, 2007 Kasiu prosze wybacz:placz: Ja wszystko bym wytrzymała ale nie to że przez psy o niemal zawału dostanę!!! Nie chcę stresu!!! Kurcze w życiu nie spodziewałabym się że tak to wyjdzie i musze przeprosić bo miałam wielką nadzieje że pomogę suni jednak nie umie!!!Nie mogę ciągle patrzeć aż coś się stanie i żyć w ciągłym strachu! Cholera przynajmniej dziecko poczułam że się zaczęlo ruszać bo tak cały dzień nic... Quote
elainfo Posted March 20, 2007 Posted March 20, 2007 Słuchajcie to nie nie jest maly pikus - tylko spory problem. Miske trzeba koniecznie od romenki zabrac!!!!!!! ona psa nie wybiega i nie bedzie sie schylac i rzucac jej patyczków...czy pileczek!! ani latac z sunia po dworzu!! Romenka jest w ciązyi własnie miała skurcze z powodu PSA! niemozecie jej Miśki zostawic na glowie..ani godziny dłuzej.!!!!soryy ,ze sie wtracamm a sdama niewiele robioe w tej sprawie ale mam innego psa na glowie w tej chwili. a romenke znam i wiem ,ze ciąze nienajlepiej znosi-własnie dostała reprymende odemnie ,że podjęła sie tymczasu dla psa,który okazal sie na dodatek"nadpobudliwy"!!bez róznicy jaki by był nawet łagodny - nie mozecie zwalac problemu i takiego obciązenia na te dziewczynę! chyba ze chcecie (tfu tfu) miec na sumieniu.. nie powiem co.. bo mi przez gardło nieprzechodzi!! Quote
loozerka Posted March 20, 2007 Posted March 20, 2007 romenko- ja nie mowilam o wybieganiu rpzez Ciebie, tylko o tym, ze dziewczyny proponowaly, ze beda brac MIśke i ją meczyc na wspolnych psich spacerach.. Jednak tu oprócz jej nadpobudliwosci to wchdozi kwestia relacji z Dianą i z tym nie radzisz sobie, zreszta chyba w ogole wymagałoby to mocnej reki i czlowieka o zelaznym charakterze z doswiadczenim w dodatku.. Quote
BosiaB_86 Posted March 20, 2007 Posted March 20, 2007 wiecie co cioteczki?! tak czytam wszystko co tu piszecie i zastanawiam sie jak pomóc? co doradzić itd i z minuty na minute coraz bardziej popadam w dołek z bezsilności, że nic nie mogę zrobić :placz::placz::placz::placz: ja już zaczynam sie nawet zastanawiać czy dobrze zrobiłam logując sie tu?! No bo skoro w żaden sposób praktycznie nie mogę pomóc :shake: DT żadnemu nie mogę zaoferować nie mówiąc już o DS :placz: z kasą ostatnio u mnie tak ciężko, że finansowo też nie mogę wspomóc (dopiero od kwietnia zaczynam prace) :placz: i co? tylko podnosić mam??!! i modów niepotrzebnie denerwować i przeciwników podnoszenia??!! :placz: Quote
romenka Posted March 20, 2007 Posted March 20, 2007 Elu kochanie Kasia o niczym niewiedziała że ja w ciązy.Sama siępodjełam tego zadania i myślałam że pomoge jednak nie pomoge:placz: Wyć teraz mi sie chce!!!Przepraszam wszystkich którym dałam nadzieje!!! Popriostu pomyliłam się!Gdyby to była inna sunia o innym temperamencie...Ale ona jest nadpobudliwa,rozchasana a u mni jeszcze bardziej ją niszczę!! Kasiu prosze przyjedź i sama oceń sytuacje!!! Quote
elainfo Posted March 20, 2007 Posted March 20, 2007 to bez róznicy kto ja bedzie wyprowadzal. dla romenki to za duzy ciężar. zgadza sie ,ze problemem jest relacja miedzy Diana a Miska - niezaleznie od tego bardzo was prosze wymyslcie cos zeby Miske jeszcze dzis zabrac od Romenki... Ona musi miec spokój , DIANA też!!!!!!!!albo pies bedzie siedzial zamkniety w łazience non stop kolor! a to chyba tez chore...ale na chwile obecna widze ,ze to jedyne rozwiazanie!! miejcie litość!! pies psem- ale zlitujcie sie nad dziewczyna..!!!jest jakas chierarchia..chyba?? sorry ale ja wzyciu bym nawet Romence niezaproponowała psa na tymczas..wiedzac o jej sytuacji( nawet nie mówie o ciązy.. ale obarczac ja dodatkowym psem kiedy i tak ma sporo problemów z niedowłade m DIANY!! Romenka tobie doope spiore przy najblizszej okazji za te pochopna cheć pomocy...!!!!dziewczyno szanuj sie!! prosze cie! Quote
BosiaB_86 Posted March 20, 2007 Posted March 20, 2007 romenka napisał(a):Elu kochanie Kasia o niczym niewiedziała że ja w ciązy.Sama siępodjełam tego zadania i myślałam że pomoge jednak nie pomoge:placz: Wyć teraz mi sie chce!!!Przepraszam wszystkich którym dałam nadzieje!!! Popriostu pomyliłam się!Gdyby to była inna sunia o innym temperamencie...Ale ona jest nadpobudliwa,rozchasana a u mni jeszcze bardziej ją niszczę!! Kasiu prosze przyjedź i sama oceń sytuacje!!! Romenko nie mogłaś wiedzieć, że tak sie to wszystko ułoży no bo niby skąd?! Jak ta mała diablica ;) była u tamtej babki to wychodziło tylko na to, że nie potrafi siusiać na dworku i nic poza tym... Dopiero u Ciebie okazało sie jak jest naprawdę :shake: Ty chciałaś dobrze... wiec nie przepraszaj bo NIE MASZ za co!! Mam nadzieje, że jednak weźmie ja ktoś inny na DT, żeby tobie dać odetchnąć?! Ja niestety w żaden sposób nie mogę pomóc i bardzo jest mi przykro :placz: PS w tym poprzednim poście wyszło tak jakbym myślała tylko o sobie :oops: ale tak nie jest NAPRAWDE!! Kocham psiaki i chciałabym pomóc ale jestem bezsilna wobec sprzeciwu rodziców :placz: Quote
romenka Posted March 20, 2007 Posted March 20, 2007 Kasia róznież nie wiedziała że mam Diankę :-( Sama narobiłam tego bajzlu tak pragnęłam pomóc.O nic nie obwinajcie nikogo tylko mnie i zgadzam się na spranie mi tyłka!Ja za szybko działam a potem są takie konsekwencje!!!:placz: :placz: :placz: Ale naprawdę myślalam że pomogę:placz: PRZEPRASZAM!!!!:placz: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.