Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Boni-Bobo napisał(a):
Ale ten pies ma szczęście do właścicieli :angryy: Jeden znika to drugi jak z rękawa:angryy: Nawet nie chcę myśleć który lepszy....


noo strasznego ma pecha w życiu... ale może się uda... zmienię tez tytuł wątku.

  • Replies 233
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

[quote name='Boni-Bobo']Trzymam kciuki, niech zadzwoni TEN telefon:lol:[/QUOTE]

no, niech dzwoni ;] .
Przed 20 minutami chciałam go wziąć na spacer... ale nie dostałam go, bo mokro i by musiała mu łapy czyścić...
jak na razie nie przyszła jego poprzednia właścicielka z książeczka i ta kartką... mam nadzieje że przyjdzie a nie.

Posted

[quote name='from_wonderland']Łapy czyścic...? No, ładnie. Jak na złość ma ich aż cztery![/QUOTE]

noo... dziwna kobieta.. i w tedy się dziwić że na smyczy ciągnie jak nie ma porządnego spacerku.
ehh a ta nie przyszła...

Posted

[quote name='Boni-Bobo']Zastanawiam się czy ona odda Ci Sonego, gdy pojawi się domek.Strasznie zagmatwany ma psiak życiorys....[/QUOTE]
....bardzo to wszystko ... niebardzo!... wygląda!...
... czy prawo nie chroni w takim przypadku, Sonego?...

Posted

[quote name='Boni-Bobo']Zastanawiam się czy ona odda Ci Sonego, gdy pojawi się domek.Strasznie zagmatwany ma psiak życiorys....[/QUOTE]

nie wiem... mam nadzieje, że nie będzie robiła problemów... ostatnio z kociakiem był problem z wydaniem ;/ dopiero oddała gdy podjechała jedna osoba z miau.pl i go od niej wyciągnęła..

Posted

Eh, cały czas brak chętnego na Sonego :( .
Ostatnio próbowałam go spuścić na wolnym na dwór. Ale stwierdziłam, że on jednak się nie nadaje by mogł pobiegac na jakimś polu. Zachowuje się jak by był w jakimś transie... Wszystko wącha, liże trawę, liście , ziemie ! Wyrobić się nie da... Obsikuje każdy napotkany róg domu, słup czy drzewo ! Kurcze... Myślę, że może kastracja by pomogła ?!... Bazarek zrobić może by mi się uzbierało dla niego na zabieg...

Posted

Pierwsza sprawa, to niestety jesteś w gimnazjum i dorośli ludzie inaczej będą do ciebie podchodzić.

Dobra, dziewczyny, trzeba działać. Może się uda, abym ktoś z nas podjechał do tczewa i adoptował psiaka i potem z bezpiecznego miejsca szukał mu domu? Dorosły z dorosłym zupełnie inaczej się dogada niż gimnazjalista z dorosłym- inusia, jesteś w wieku mojej duuużo młodszej siostry, więc wiem niestety jak to wygląda?.
Puścimy wiadomość o psiaku znajomym z tej miejscowości, może będą znali sprawę. Masz adres do poprzednich właścicieli psiaka? Daj mi na pw. namiary na siebie.

Posted (edited)

[quote name='Grupa Plus']Pierwsza sprawa, to niestety jesteś w gimnazjum i dorośli ludzie inaczej będą do ciebie podchodzić.

Dobra, dziewczyny, trzeba działać. Może się uda, abym ktoś z nas podjechał do tczewa i adoptował psiaka i potem z bezpiecznego miejsca szukał mu domu? Dorosły z dorosłym zupełnie inaczej się dogada niż gimnazjalista z dorosłym- inusia, jesteś w wieku mojej duuużo młodszej siostry, więc wiem niestety jak to wygląda?.
Puścimy wiadomość o psiaku znajomym z tej miejscowości, może będą znali sprawę. Masz adres do poprzednich właścicieli psiaka? Daj mi na pw. namiary na siebie.

PW wysłane.
Myślę, że to nie było by głupie gdyby go ktoś zabrał. Dzisiaj uciekł i biegał dobre 3 godziny sam. Gdy szłam na próbę do szkoły polazł jeszcze za mną... I wlazł za mną do szkoły... I poleciał do klasy... Próbowałam udać , że go nie znam, ale on nie chciał tego ukryć , i od razu wiedzieli, że go znam. Na szczęscie ludzie w szkole są mili i nawet chcieli by został na próbie . Wszyscy go wygłaskali. Ale potem ktoś go wyniósł. Ale po wstąpiłam do sklepu zoologicznego, a ten biegał tam po ulicy... Dobrze, że nic go nie przejechało... Wrócił, ze mną z powrotem... i go odprowadziłam... Reakcja sąsiadki "hehe chyba z 3 godziny biegał, a to się wylatał, spacer z głowy"... A brat sąsiadki jakoś psa nie wziął, chyba że mówiąc w weekend miała na myśli ten za 3 miesiące... Powiem tak, menda go chyba chce zostawić u siebie... Zawsze jak coś chce zostawić to gada , że mam nie ogłaszać bo jej ktoś tam weźmie, a na prawdę nie bierze...
I oddała mi te 20zł za szczepienie... Nie wiem po co... Nalegałam, że nie chce. Nosze mu za to karmę (puszki, sucha). Mam nadzieje, że przy oddawaniu nie zawoła kasy z powrotem, bo raz już tak było ;/ Kobieta z Gdańska musiała przyjechać jej dać pieniądze, bo zrobiła awanturę że szkoda gadać.. A potem się okazało, że w cale nie płaciła za to ...
Eh, zapytałam w tedy czemu nie spojrzy na to ile inni przez nią "stracili"... Odpowiedziała, że o to się nie prosiła... Mam jej czasami dość... No ale co zrobić :(

EDIT: Znalazłam rasę do którego Sony jest podobny. Charakter tez ma identyczny. Psyk tak samo, i postawe ciała też, tylko jest ciut większy. Ale u Sonego jest najwięcej białego, a w tej rasie jest to do 30%. Ale strasznie podobny.. http://pl.wikipedia.org/wiki/Welsh_Corgi_Cardigan

Edited by inusia00111
Posted

[quote name='Grupa Plus']Pierwsza sprawa, to niestety jesteś w gimnazjum i dorośli ludzie inaczej będą do ciebie podchodzić.

Dobra, dziewczyny, trzeba działać. Może się uda, abym ktoś z nas podjechał do tczewa i adoptował psiaka i potem z bezpiecznego miejsca szukał mu domu? Dorosły z dorosłym zupełnie inaczej się dogada niż gimnazjalista z dorosłym- inusia, jesteś w wieku mojej duuużo młodszej siostry, więc wiem niestety jak to wygląda?.
Puścimy wiadomość o psiaku znajomym z tej miejscowości, może będą znali sprawę. Masz adres do poprzednich właścicieli psiaka? Daj mi na pw. namiary na siebie.

No, to BDT.
Myślę, że dogadanie się dorosłego z gimnazjalistą to nie aż taki problem jak to, że niepełnoletni nie może być żadną stroną zawierającą umowę adopcyjną.

Posted

[quote name='from_wonderland']No, to BDT.
Myślę, że dogadanie się dorosłego z gimnazjalistą to nie aż taki problem jak to, że niepełnoletni nie może być żadną stroną zawierającą umowę adopcyjną.[/QUOTE]

myślę, że tutaj nie będzie problemu z podpisaniem umowy. umowę będę mogła podpisać ja, albo sąsiadka, jeżeli nie będzie miała nic by go oddać. Jak rozmawiam to zadaje pytania, ale głowną rozmowę przeprowadzam przy oddaniu. Sądzę , że nawet pies pokaże czy chce iśc do tych ludzi... Bo pies wyczuwa... Raz jak psa oddawałam facetowi to wydawał mi się dziwny , pies nie chciał iśc... Po 2 dniach zadzwonił że go oddaje... A jak znalazłam innych ludzi to sie nawet nie obejrzała, i ma się u nich super... Mam nadzieje, że problemu nie będzie. A jak co to nawet zawsze mówię, że jeden telefon i zabieram z powrotem...
Na razie Sonego nikt nie chce... Mimo że ma wspaniały charakter coś od niego odrzuca... Mój brat twierdzi, że nie znajdę mu domu bo nie należy do ładnych i słodkich psów... A ludzie to najlepiej by wziąć rasowego za darmo... Ale nadziei nie tracę... Może nawet przed świętami ktoś stworzy mu dom... Ogłoszenia wisza, ciągle je robie na nowo.
Jutro może uda mi się go zabrać na dwór... Bo od soboty nie mam czasu, a jutro testy próbne więc w domu o 12 , to jak mi dadzą go ma długi spacer...

Posted

Mimo wszystko to nie pies sam sobie dom wybiera. Dom musi byc sprawdzony przed i po. I dopiero na tej podstawie oceniony jako zdolny do adopcji, nie po tym czy pies sie obejrzał czy nie :)
A umowa adopcyjna to dokument prawomocny, jako niepełnoletnia nie możesz takich zawierać. Już tylko dlatego przy adopcji musi byc ktoś dorosły :) niemniej to wspaniałe, że osoba w tak młodym wieku tylko poświęca dla psa w potrzebie :)

Posted (edited)

No to mamy dokument zrzeczenia się Sonego !! Mam tez jego starą książeczkę zdrowia. Sony był szczepiony już w kwietniu tego roku jakimś Rabisin . Jest o wiele młodszy niż mi się zdawało. W książeczce piszę że urodził się 5 października 2008roku. Jest tez numer chipa. I umowa wykupu psa ze schroniska.
Sony dziś po długim spacerku ;). Byłam z nim na polu, nieogrodzonym i go spuściła. I mi nie uciekł :D Wchłonął prawie całą paczkę smakołyków. I chyba po 1.5 godziny go zaniosłam. Zmarzłam nie źle, ale psu się podobało, bo sie chyba wybiegał jak nigdy.
I Boni-Bobo podpowiedziała by przenieść wątek na jakiś bardziej uczęszczający. Ale nie wiem jak przenieś, i jak na pisac do Moderatora i gdzie go przenieść. ..

Edited by inusia00111
Posted

[quote name='from_wonderland']http://www.dogomania.pl/forum/threads/197741-Prośby-o-przeniesienie-wątków-i-zmianę-tematu
Tutaj napisz prośbe o przeniesienie wątku. ale nie wiem, gdzie chciałabyś go przenieśc, jak on juz znajduje się w dziale, w którym znajdowac sie powinien ;)

Sony jest teraz w Sub - Forach pomorskie, myślałam o przeniesieniu na wątek ogólny Psy do adopcji/znalezione. Psiak może szukać domu w całym kraju, wszędzie można liczyć na pomoc w sprawdzeniu domu, moim zdaniem szanse będą większe. Sama korzystałam z takich możliwości. Myślę też, że ogłoszenia ogólnopolskie też mogą być szansą dla Sonego, chociaż z moich doświadczeń wynika , że okres świąteczny jest trudny do adopcji:shake: Skoro Sony spotkał taką dzielną opiekunkę nie ma bata:lol: musi się zdarzyć fajny dom:lol:

Posted

[quote name='Boni-Bobo']Sony jest teraz w Sub - Forach pomorskie, myślałam o przeniesieniu na wątek ogólny Psy do adopcji/znalezione. Psiak może szukać domu w całym kraju, wszędzie można liczyć na pomoc w sprawdzeniu domu, moim zdaniem szanse będą większe. Sama korzystałam z takich możliwości. Myślę też, że ogłoszenia ogólnopolskie też mogą być szansą dla Sonego, chociaż z moich doświadczeń wynika , że okres świąteczny jest trudny do adopcji:shake: Skoro Sony spotkał taką dzielną opiekunkę nie ma bata:lol: musi się zdarzyć fajny dom:lol:[/QUOTE]


ok. to zaraz napisze do moderatora o przeniesienie tematu, na to ogólne .

Posted (edited)

[quote name='inusia00111']ok. to zaraz napisze do moderatora o przeniesienie tematu, na to ogólne .[/QUOTE]


Widzę, że wątek przeniesiony, prośba spełniona, piękne podziękowania dla moderatora.

Edited by Boni-Bobo
Posted

Dziś Sony zas po spacerku. Zmarzłam jak cholera :D Ale się wylatał. Poszłam na pole i go spuściłam. Był bardzo grzeczny, przychodzi na zawołanie. Po aportował trochę, najadł się smakołyków ;D Wzięłam też psiaka z chlewka sąsiadki-Lejle. Sony ją akceptuje, ale ona to mała zazdrośnica . Gdy Sonego wołałam, to ona była pierwsza, a jak przyszedł Sony to go wyganiała :D Zrobiłam im sporo zdjęć. Ale po obejrzeniu nadają się tylko 3. Ale się nie dziwie bo robiłam komórką.







I z Lejlą .

Posted

[quote name='Boni-Bobo']Widzę, że wątek przeniesiony, prośba spełniona, piękne podziękowania dla moderatora.[/QUOTE]

Faktycznie, o takim przeniesieniu nie pomyślałam :oops: dobry pomysł. Teraz tylko warto pilnować, by wątek cały czas w górze.
A zdjęcia śliczne, Sony taki wesoły.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...