Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 294
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

patkaa napisał(a):
zrobiłam z Maxiowego tematu coś okropnego

Ach przestań, są rzeczy ważne i ważniejsze, Maxio na pewno wybaczy.

A może chcesz pogadać? Na gg? Nie narzucam się, ale jak masz ochotę, powiedz (a podam numer).

Ładne zdjęcie... :(

Posted

Ech co za jakieś dni bezlitosne... :shake: Dzisiaj okazało się, że piesek mojego TŻ-eta, którego to adoptował w ostatni piątek (Mores z PWP) jest chory na parrowirozę. Jesteśmy zrozpaczeni, ale tak łatwo nie poddamy się... :mad: Trzymajcie za nas kciuki!

Posted

trzymamy kciuki bardzo mocno, Asterka za Tęczowym Mostem bedzie czuwać nad psiakiem!! Tak jak czuwa nad małym frecim połamańcem, którego się udało uratować...

Posted

Uhm. Właśnie wróciłam z zajęć. Z tego co wiem Mores dziś zaczął robić pod siebie. Jedziemy dziś z nim znowu do weta na kroplówkę tym razem.
... :roll:

Posted

właśnie, jakie wieści

żeby nie było - Maxio dostał dzisiaj nową piłeczkę, tak się zezłościł,że mu uciekała, że ją zwarczał w tym amoku zabawy :)

Posted

patkaa napisał(a):
Maxio dostał dzisiaj nową piłeczkę, tak się zezłościł,że mu uciekała, że ją zwarczał w tym amoku zabawy :)

Maxik wścieklizna? :evil_lol: Chciałabym go zobaczyć w takich akcjach... nie dane mi było, bo jak był ze mną w pracy to nie w głowie nam takie zabawy były, poza tym bidok odsypiał uliczne stresy :-(

Posted

Maxio sie zadomowił, jest obrońcą, do większych psów dymi, taki się odważny zrobił, stara się nas bronić, teraz... ale jest kochany, zaczniemy go niedługo kochać tak mocno jak Asterkę...

Posted

fotek nie mam, tzn mam ale z Asterką z poniedziałku, wybacz i, ale nie moge ich oglądać jeszcze... :(
a freciaka jutro odbieram ze szpitala :) ma amputowaną łapkę, no zobaczymy czy nawiąże nić porozumienia z moimi urwisami ;)

Posted

Mores dostał kroplówkę. Oczy ma żywsze. Śpi sobie w ciepełku i odpoczywa. Jutro znowu jedziemy do weta, ale widzimy lekką poprawę. I już nie mamy takich koszmarnych nastrojów jak wczoraj czy dziś rano. Jesteśmy pełni nadziei... ;) Mores oglądał się dziś nawet za kotami w lecznicy. :cool3:

Posted

[quote name='patkaa']fotek nie mam, tzn mam ale z Asterką z poniedziałku, wybacz i, ale nie moge ich oglądać jeszcze... :(
Pewnie, rozumiem...:-( Po prostu jak będziesz gotowa, to wrzuć.

a freciaka jutro odbieram ze szpitala :) ma amputowaną łapkę, no zobaczymy czy nawiąże nić porozumienia z moimi urwisami ;)

A może nawet u Ciebie zostanie??? :evil_lol:

Mores dostał kroplówkę. Oczy ma żywsze. Śpi sobie w ciepełku i odpoczywa. Jutro znowu jedziemy do weta, ale widzimy lekką poprawę. I już nie mamy takich koszmarnych nastrojów jak wczoraj czy dziś rano. Jesteśmy pełni nadziei... Mores oglądał się dziś nawet za kotami w lecznicy.

Widzisz? Idzie ku lepszemu :) A nie mówiłam, że słońce wychodzi? :evil_lol:
A z własnych doświadczeń powiem, że nasz rodzinny jamnio miał parwo i wyszedł z tego :)!! Bądźcie dobrej myśli !!!

Posted

maciaszek napisał(a):
Widzisz? Idzie ku lepszemu :) A nie mówiłam, że słońce wychodzi? :evil_lol:
A z własnych doświadczeń powiem, że nasz rodzinny jamnio miał parwo i wyszedł z tego :)!! Bądźcie dobrej myśli !!!


Mówiłaś... Ale musiałam w to uwierzyć... ;)

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...