maciaszek Posted March 20, 2007 Author Posted March 20, 2007 Widzę Patko, że nie śpisz, że na dogomanii siedzisz. Myślę o Tobie bardzo ciepło :calus: Quote
patkaa Posted March 20, 2007 Posted March 20, 2007 siedze, patrze w ekran i wspominam, te chwile, te 13 lat, zrobiła z Maxiowego tematu coś okropnego, Max śpi, śpi tam gdzie Astra zawsze spała jak siedziałam przy kompie, gdzie nie spojrze widzę te ciekawskie oczęta, te oczęta, których już nigdy nie zobacze a to zdjecia gdzieś mi umknęło kiedy wklejałam zdjęcia Astry - prosze http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/a4a7a24277f6ff7d.html Quote
maciaszek Posted March 20, 2007 Author Posted March 20, 2007 patkaa napisał(a):zrobiłam z Maxiowego tematu coś okropnego Ach przestań, są rzeczy ważne i ważniejsze, Maxio na pewno wybaczy. A może chcesz pogadać? Na gg? Nie narzucam się, ale jak masz ochotę, powiedz (a podam numer). Ładne zdjęcie... :( Quote
Akitka Posted March 21, 2007 Posted March 21, 2007 Ech co za jakieś dni bezlitosne... :shake: Dzisiaj okazało się, że piesek mojego TŻ-eta, którego to adoptował w ostatni piątek (Mores z PWP) jest chory na parrowirozę. Jesteśmy zrozpaczeni, ale tak łatwo nie poddamy się... :mad: Trzymajcie za nas kciuki! Quote
patkaa Posted March 21, 2007 Posted March 21, 2007 trzymamy kciuki bardzo mocno, Asterka za Tęczowym Mostem bedzie czuwać nad psiakiem!! Tak jak czuwa nad małym frecim połamańcem, którego się udało uratować... Quote
Akitka Posted March 21, 2007 Posted March 21, 2007 Ech... Dzięki Patko! Idę spać... Bo już nie mam do tego dnia siły. Dobranoc! Quote
maciaszek Posted March 21, 2007 Author Posted March 21, 2007 Pewnie, że trzymamy kciuki. Bardzo mocno !!!!! Quote
maciaszek Posted March 22, 2007 Author Posted March 22, 2007 Dzień dobry paniom :) Wychodzi słońce - będzie dobrze !!!! Quote
Akitka Posted March 22, 2007 Posted March 22, 2007 Uhm. Właśnie wróciłam z zajęć. Z tego co wiem Mores dziś zaczął robić pod siebie. Jedziemy dziś z nim znowu do weta na kroplówkę tym razem. ... :roll: Quote
patkaa Posted March 22, 2007 Posted March 22, 2007 rozmawiałam wczoraj z Asterką, czuwa nad Moresem, bedzie dobrze!! Quote
maciaszek Posted March 22, 2007 Author Posted March 22, 2007 Jakie wieści? Jak miewa się Mores? I jak Wy się miewacie? :calus: Quote
patkaa Posted March 22, 2007 Posted March 22, 2007 właśnie, jakie wieści żeby nie było - Maxio dostał dzisiaj nową piłeczkę, tak się zezłościł,że mu uciekała, że ją zwarczał w tym amoku zabawy :) Quote
maciaszek Posted March 22, 2007 Author Posted March 22, 2007 patkaa napisał(a):Maxio dostał dzisiaj nową piłeczkę, tak się zezłościł,że mu uciekała, że ją zwarczał w tym amoku zabawy :) Maxik wścieklizna? :evil_lol: Chciałabym go zobaczyć w takich akcjach... nie dane mi było, bo jak był ze mną w pracy to nie w głowie nam takie zabawy były, poza tym bidok odsypiał uliczne stresy :-( Quote
patkaa Posted March 22, 2007 Posted March 22, 2007 Maxio sie zadomowił, jest obrońcą, do większych psów dymi, taki się odważny zrobił, stara się nas bronić, teraz... ale jest kochany, zaczniemy go niedługo kochać tak mocno jak Asterkę... Quote
maciaszek Posted March 22, 2007 Author Posted March 22, 2007 A masz może jakieś fotki Maksymilina Obrońcy :) ? I jak tam miewa się przygarnięta fretka? Quote
patkaa Posted March 22, 2007 Posted March 22, 2007 fotek nie mam, tzn mam ale z Asterką z poniedziałku, wybacz i, ale nie moge ich oglądać jeszcze... :( a freciaka jutro odbieram ze szpitala :) ma amputowaną łapkę, no zobaczymy czy nawiąże nić porozumienia z moimi urwisami ;) Quote
Akitka Posted March 22, 2007 Posted March 22, 2007 Mores dostał kroplówkę. Oczy ma żywsze. Śpi sobie w ciepełku i odpoczywa. Jutro znowu jedziemy do weta, ale widzimy lekką poprawę. I już nie mamy takich koszmarnych nastrojów jak wczoraj czy dziś rano. Jesteśmy pełni nadziei... ;) Mores oglądał się dziś nawet za kotami w lecznicy. :cool3: Quote
maciaszek Posted March 22, 2007 Author Posted March 22, 2007 [quote name='patkaa']fotek nie mam, tzn mam ale z Asterką z poniedziałku, wybacz i, ale nie moge ich oglądać jeszcze... :( Pewnie, rozumiem...:-( Po prostu jak będziesz gotowa, to wrzuć. a freciaka jutro odbieram ze szpitala :) ma amputowaną łapkę, no zobaczymy czy nawiąże nić porozumienia z moimi urwisami ;) A może nawet u Ciebie zostanie??? :evil_lol: Mores dostał kroplówkę. Oczy ma żywsze. Śpi sobie w ciepełku i odpoczywa. Jutro znowu jedziemy do weta, ale widzimy lekką poprawę. I już nie mamy takich koszmarnych nastrojów jak wczoraj czy dziś rano. Jesteśmy pełni nadziei... Mores oglądał się dziś nawet za kotami w lecznicy. Widzisz? Idzie ku lepszemu :) A nie mówiłam, że słońce wychodzi? :evil_lol: A z własnych doświadczeń powiem, że nasz rodzinny jamnio miał parwo i wyszedł z tego :)!! Bądźcie dobrej myśli !!! Quote
Akitka Posted March 22, 2007 Posted March 22, 2007 maciaszek napisał(a):Widzisz? Idzie ku lepszemu :) A nie mówiłam, że słońce wychodzi? :evil_lol: A z własnych doświadczeń powiem, że nasz rodzinny jamnio miał parwo i wyszedł z tego :)!! Bądźcie dobrej myśli !!! Mówiłaś... Ale musiałam w to uwierzyć... ;) Quote
Asior Posted March 23, 2007 Posted March 23, 2007 Ja Patusiowi wcisnęłam Maxia a teraz Ona znalazła domek dla mojej tymczasówki od Villaski:multi: teraz mała będzie góralką :D Quote
maciaszek Posted March 23, 2007 Author Posted March 23, 2007 Toż to normalnie handel wymienny żywym towarem ;) :evil_lol: Zapraszam na aukcję cegiełkową Stokrotka: http://www.allegro.pl/show_item.php?item=178643746 Jeśli możecie ślijcie, gdzie się da :) Quote
Akitka Posted March 24, 2007 Posted March 24, 2007 Dziękuję za trzymanie kciuków i za opiekę Asterki. Mores wraca do siebie, je, normalnie się załatwia, ganiał za kotkiem u weterynarza (chyba koty widział po raz pierwszy w życiu, bo wczoraj jak do niego jeden podszedł to zrobił tak zdziwioną minę... :p). Znowu się z niego robi taki mały wariatuńcio... ;) Zapraszam do wątku Moreska. :) http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=52536 Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.