luka1 Posted September 6, 2007 Posted September 6, 2007 No Szrotka, budzimy świat i domagamy się lepszego życia. Quote
Moriaaa Posted September 8, 2007 Author Posted September 8, 2007 Bardzo potrzebne kciuki za Szarotkę. Wczoraj miała potworny atak padaczki. Pojechałyśmy z Hanią do hotelu..i przy nas zaczął się pierwszy atak. Potem straciła przytomność i cały czas trwały ataki, jeden się kończył , drugi zaczynał. Nie jest dobrze:shake: Do 21 siedziałyśmy z dziewczynką u weta...potem już tylko spała, na chwilkę się obudziła i zasnęła znowu. Dzisiaj też cały czas śpi, napiła się wody, ale wciąż leży zmęczona wczorajszym. Jesteśmy w ciągłym kontakcie z weterynarzem i z Bunią..dostała Luminal. Quote
luka1 Posted September 8, 2007 Posted September 8, 2007 Szarotka, psinko co ty się wygłupiasz. Nie strasz ciotek, już i tak się o ciebie martwią :shake: Quote
Witokret Posted September 8, 2007 Posted September 8, 2007 Matko biedna psinka :shake: Szarotka ty się nie wygłupiaj... Quote
mulinka Posted September 8, 2007 Posted September 8, 2007 może warto zmienić tytuł, może ktoś będzie mógł coś podpowiedzieć Quote
luka1 Posted September 9, 2007 Posted September 9, 2007 Trzeba być dobrej myśli, Mój Pajda 16 lat żył z padaczką. Quote
jola od jadzi Posted September 9, 2007 Posted September 9, 2007 Biedna Szarotka, całe życie miała przegrane a teraz, kiedy powolutku dochodzi do siebie, taki ciężki atak...Trzymamy kciuki ,żeby wyszła z tego, żeby jej się udało...! Quote
hanka456 Posted September 9, 2007 Posted September 9, 2007 Szarotka jest w lecznicy w poddebicach. jeszcze oddycha, ale nic nie je i nie pije. Diagnoza zostala postawiona w ten sposob, ze byc moze po tak silnych atakach nastapil obrzek mozgu stad nie moze wstac na lapki.W hoteliku dbano o nia bardzo. Byla ogrzewana i troskliwie dogladana. Byc moze ma jaks szanse. Czekamy cierpliwie i z nadzieja, ze jeszcze nie wszystko stracone. Quote
outsi Posted September 10, 2007 Posted September 10, 2007 Ojej, dopiero przeczytałam o ostatnich wydarzeniach.... Szarotko, trzymaj się, Kochana..... Myślę o Tobie......... Quote
katya Posted September 10, 2007 Posted September 10, 2007 Dziewczyny, piszczie co z sunią... :( Quote
Moriaaa Posted September 11, 2007 Author Posted September 11, 2007 Przelotem tylko piszę, że dzisiaj Szarotka wstała!!!!! Będzie dobrze:) Dzisiaj była ostatnia kroplówka, i do piątku czekamy, ale niunia dzisiaj nawet troszkę podbiegła i siusiu ładnie było i koopka też była na stojąco zrobiona:) Obrzęk mózgu pokonany, idzie ku lepszemu, ale kciuki wciąż bardzo potrzebne. A my tak jeżdżąc mamy kolejnego psiaka...ale o tym później;) Quote
katya Posted September 11, 2007 Posted September 11, 2007 Ufff.... Ciotka, mam nadzieję, że o Rawce piszesz, a nie jeszcze o kolejnym... Quote
Moriaaa Posted September 11, 2007 Author Posted September 11, 2007 katya napisał(a):Ufff.... Ciotka, mam nadzieję, że o Rawce piszesz, a nie jeszcze o kolejnym... Nie o Rawce:shake: Tym razem to chłopak z Fabrycznego..Olo się zwie. Quote
outsi Posted September 11, 2007 Posted September 11, 2007 Kciuki dla Szarotki :kciuki::kciuki::kciuki: . Quote
Witokret Posted September 11, 2007 Posted September 11, 2007 Ufff... z całych sił cały czas trzymamy kciuki za psinkę !!! Quote
hanka456 Posted September 11, 2007 Posted September 11, 2007 Tak slaba, a tak silna, to zdaje sie byc paradoks. Na widok tych co probuja jej pomoc merda niesmialo ogonkiem, to gest wdziecznosci i zrozumienia tego co sie dzieje. Nie ma nic bardziej wzuszajacego niz bezinteresowna wdziecznosc. Szarotka uczy nas. Ale czego? Kazdy zobaczy cos innego i o to chodzi. Trzymajcie za nia kciuki. Tak dlugo czekala na swojego aniola i go ma. Anioly sa wszedzie. Nie pozwolmy im byc bezrobotnymi. Quote
luka1 Posted September 12, 2007 Posted September 12, 2007 Trzymaj się psinko. Manitou Szarotki czuwaj nad nią. Quote
Niewiasta_21 Posted September 12, 2007 Posted September 12, 2007 Szarotka ma sie juz o wiele lepiej,dzis ją widziałam. Co prawda jest jakas inna,ogonek sie nie cieszy i taka odrętwiała chodzi,ale miejmy nadzieje ze wszystko pujdzie ku dobremu. Quote
hanka456 Posted September 13, 2007 Posted September 13, 2007 Szarotka jutro jedzie na konsultacje, zobaczymy, co powie Pan doktor. Quote
Moriaaa Posted September 13, 2007 Author Posted September 13, 2007 A ja jeszcze dodam, że nasza Szara myszka ma nie 6 a około 13 lat. I jak widać ogroooooomną wolę życia:multi::multi::multi: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.