Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Malgoska napisał(a):
bardzo Ci dziękuję barb:)

Nie ma za co. Jak nie będzie odzewu - znów zmienię wojewodztwo. Trzeba wykorzystać, to że ogłoszenie do 27 lipca jest wyrożnione.

Posted

barb napisał(a):
Nie ma za co. Jak nie będzie odzewu - znów zmienię wojewodztwo. Trzeba wykorzystać, to że ogłoszenie do 27 lipca jest wyrożnione.


może akurat :)

Posted

Malgoska napisał(a):
podniosę przed wyjazdem Trufelkę

Udanego urlopu życzę Tobie i sharce. :lol:
Będę zaglądać do Trufli (wirtualnie). ;)

Posted

barb napisał(a):
Udanego urlopu życzę Tobie i sharce. :lol:
Będę zaglądać do Trufli (wirtualnie). ;)


bardzo Ci dziękuję
trochę zaproszeń na wątek Trufelki rozeslałam, reszte jak się znowu dorwę do kompa
ide spac bo nad ranem jadę.....
papa

Posted

Malgoska napisał(a):
bardzo Ci dziękuję
trochę zaproszeń na wątek Trufelki rozeslałam, reszte jak się znowu dorwę do kompa
ide spac bo nad ranem jadę.....
papa

Dobranoc. :sleep2:

Posted

Rozmawiałam z panią Iwoną z hotelu, jeśłi chodzi o transport na sterylke i po to sama Trufelke przywiezie i odwiezie, wytłumaczyłam o co chodzi z procedura sterylkowej skarbonki więc ze stroną formalną nie powinno być problemu. Z badaniami może być problem- Trufla w znanym sobie otoczeniu hoteliku jest wesoła i odważna, w obcym jest bardzo dzika, na rękach gryzie, wyrywa się, pobranie krwi musiałoby być po podaniu "głupiego jasia" a wtedy spada ciśnienie i nie zawsze da się tę krew pobrać, więc z tym może być problem. Generalnie jest zdrowa, nie ma problemów z sercem wiec myślę , ze sterylizację powinna przejść w porządku. Pani Iwona obiecała się wypowiedzieć na forum jak znajdzie trochę czasu.

Posted (edited)

masza44 napisał(a):
Rozmawiałam z panią Iwoną z hotelu, jeśłi chodzi o transport na sterylke i po to sama Trufelke przywiezie i odwiezie, wytłumaczyłam o co chodzi z procedura sterylkowej skarbonki więc ze stroną formalną nie powinno być problemu. Z badaniami może być problem- Trufla w znanym sobie otoczeniu hoteliku jest wesoła i odważna, w obcym jest bardzo dzika, na rękach gryzie, wyrywa się, pobranie krwi musiałoby być po podaniu "głupiego jasia" a wtedy spada ciśnienie i nie zawsze da się tę krew pobrać, więc z tym może być problem. Generalnie jest zdrowa, nie ma problemów z sercem wiec myślę , ze sterylizację powinna przejść w porządku. Pani Iwona obiecała się wypowiedzieć na forum jak znajdzie trochę czasu.

Bardzo dziękujemy Ci dziękujemy masza i Dziękujemy Pani Iwonie rownież za wszystko co robi dka Trufli.
Szkoda,tylko że taki problem z pobraniem krwi u Trufl, skoro Salibinka chce zaplacić za to badanie. Myślicie, że wet. sobie z tym nie da rady ?

Edited by barb
Posted

barb napisał(a):
Bardzo dziękujemy Ci dziękujemy masza i Dziękujemy Pani Iwonie rownież za wszystko co robi dka Trufli.
Szkoda,tylko że taki problem z pobraniem krwi u Trufl, skoro Salibinka chce zaplacić za to badanie. Myślicie, że wet. sobie z tym nie da rady ?


masza44 napisał(a):
Rozmawiałam z panią Iwoną z hotelu, jeśłi chodzi o transport na sterylke i po to sama Trufelke przywiezie i odwiezie, wytłumaczyłam o co chodzi z procedura sterylkowej skarbonki więc ze stroną formalną nie powinno być problemu. Z badaniami może być problem- Trufla w znanym sobie otoczeniu hoteliku jest wesoła i odważna, w obcym jest bardzo dzika, na rękach gryzie, wyrywa się, pobranie krwi musiałoby być po podaniu "głupiego jasia" a wtedy spada ciśnienie i nie zawsze da się tę krew pobrać, więc z tym może być problem. Generalnie jest zdrowa, nie ma problemów z sercem wiec myślę , ze sterylizację powinna przejść w porządku. Pani Iwona obiecała się wypowiedzieć na forum jak znajdzie trochę czasu.


Jeżeli Trufelka tak się zachowuje, to może być problem, ale weterynarynarz powinien sobie poradzić we współpracy z panią Iwonką. Jeśli sunia gryzie, kaganiec na czas w gabinecie, to nie jest duży piesek. (Mam silnego samca (30 kg), który zawsze ma poważny zamiar zjeść weta i nie daje się niczym przekupić w gabinecie - podstawowe oględziny, szczepienia czy pobranie krwi - oczywiście nie bywa sielanką - ale daje się zawsze zrobić bez żadnych środków). Oczywiście wiążąca jest wypowiedź p. Iwony, bo Ona Trufelkę zna i wie, na co ją stać. Ale bardzo zachęcam do podjęcia próby mimo wszystko.

Posted

salibinka napisał(a):
Jeżeli Trufelka tak się zachowuje, to może być problem, ale weterynarynarz powinien sobie poradzić we współpracy z panią Iwonką. Jeśli sunia gryzie, kaganiec na czas w gabinecie, to nie jest duży piesek. (Mam silnego samca (30 kg), który zawsze ma poważny zamiar zjeść weta i nie daje się niczym przekupić w gabinecie - podstawowe oględziny, szczepienia czy pobranie krwi - oczywiście nie bywa sielanką - ale daje się zawsze zrobić bez żadnych środków). Oczywiście wiążąca jest wypowiedź p. Iwony, bo Ona Trufelkę zna i wie, na co ją stać. Ale bardzo zachęcam do podjęcia próby mimo wszystko.

Tym bardziej, że Trufla zapewne nigdy nie miala robionych badań a jak napisała iwoniam na wątku olkuskim sunia może mieć nawet okolo 8 lat. Decyzja należy jednak do Pani Iwony.

Posted

salibinka napisał(a):
Jeżeli Trufelka tak się zachowuje, to może być problem, ale weterynarynarz powinien sobie poradzić we współpracy z panią Iwonką. Jeśli sunia gryzie, kaganiec na czas w gabinecie, to nie jest duży piesek. (Mam silnego samca (30 kg), który zawsze ma poważny zamiar zjeść weta i nie daje się niczym przekupić w gabinecie - podstawowe oględziny, szczepienia czy pobranie krwi - oczywiście nie bywa sielanką - ale daje się zawsze zrobić bez żadnych środków). Oczywiście wiążąca jest wypowiedź p. Iwony, bo Ona Trufelkę zna i wie, na co ją stać. Ale bardzo zachęcam do podjęcia próby mimo wszystko.

Aniu dziękuję, że jesteś :)
Też myślę, że Iwonka z Amoka opowie nam czy możliwe jest pobranie krwi u Trufelki

inka33 napisał(a):
Trufcia, pokaż się czarnulko! :glaszcze:
Zdrówka! :kciuki:

Dzięki :)

Posted

masza44 napisał(a):
Rozmawiałam z panią Iwoną z hotelu, jeśłi chodzi o transport na sterylke i po to sama Trufelke przywiezie i odwiezie, wytłumaczyłam o co chodzi z procedura sterylkowej skarbonki więc ze stroną formalną nie powinno być problemu. Z badaniami może być problem- Trufla w znanym sobie otoczeniu hoteliku jest wesoła i odważna, w obcym jest bardzo dzika, na rękach gryzie, wyrywa się, pobranie krwi musiałoby być po podaniu "głupiego jasia" a wtedy spada ciśnienie i nie zawsze da się tę krew pobrać, więc z tym może być problem. Generalnie jest zdrowa, nie ma problemów z sercem wiec myślę , ze sterylizację powinna przejść w porządku. Pani Iwona obiecała się wypowiedzieć na forum jak znajdzie trochę czasu.


to wspaniale, czekamy na wpisy Iwonki z hoteliku
również potwierdzenie, czy dobrze rozliczyłam dług?
oraz potwierdzenie ostatnich wpłat

jeśli chodzi o badania, to ja zrobiłabym je pomimo to; z resztą pies powyżej 3 lat powinien mieć robione badania przed zabiegiem obowiązkowo. Jeśli sterylka odbyłaby sie po 20 lipca to chętnie pomogę przy Trufelce jeśli będzie potrzeba.

cancer43 napisał(a):
Przyszłam na zaproszenie Malgoski,poczytam sobie wątek,teraz mam urwanie głowy z podrzutkiem - z mojego podpisu.Jak już pojedzie do hoteliku,pomyślę jak pomóc



bardzo Ci dziękuję, zaglądaj czasem :)
Marycha35 napisał(a):
A ja Trufelce buzi ślę w uszka:)


:)

barb napisał(a):



bardzo Ci dziękuję barb
.....wiem, że mialam odpoczywać od dogo ale .....siła wyższa

salibinka napisał(a):
Jeżeli Trufelka tak się zachowuje, to może być problem, ale weterynarynarz powinien sobie poradzić we współpracy z panią Iwonką. Jeśli sunia gryzie, kaganiec na czas w gabinecie, to nie jest duży piesek. (Mam silnego samca (30 kg), który zawsze ma poważny zamiar zjeść weta i nie daje się niczym przekupić w gabinecie - podstawowe oględziny, szczepienia czy pobranie krwi - oczywiście nie bywa sielanką - ale daje się zawsze zrobić bez żadnych środków). Oczywiście wiążąca jest wypowiedź p. Iwony, bo Ona Trufelkę zna i wie, na co ją stać. Ale bardzo zachęcam do podjęcia próby mimo wszystko.



ja równiez zrobiłabym badania, zabieg w tym wieku nie powinien się odbyć bez badań.

barb napisał(a):
Tym bardziej, że Trufla zapewne nigdy nie miala robionych badań a jak napisała iwoniam na wątku olkuskim sunia może mieć nawet okolo 8 lat. Decyzja należy jednak do Pani Iwony.


myślę, że decyzja to powinna należeć do lekarza, on odpowiada za zabieg i ewentualne komplikacje;
o ile wiem powyżej 3 roku życia wykonanie badań przed zabiegiem jest niezbędne.


wojtuś napisał(a):
Trufelko - pokazujemy się wszystkim :)



pokazujemy sie :)

Posted

Malgoska napisał(a):
to wspaniale, czekamy na wpisy Iwonki z hoteliku
również potwierdzenie, czy dobrze rozliczyłam dług?
oraz potwierdzenie ostatnich wpłat

jeśli chodzi o badania, to ja zrobiłabym je pomimo to; z resztą pies powyżej 3 lat powinien mieć robione badania przed zabiegiem obowiązkowo. Jeśli sterylka odbyłaby sie po 20 lipca to chętnie pomogę przy Trufelce jeśli będzie potrzeba.
...........
:)

Jestem ciekawa czy były jakieś telefony o Truflę ?

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...