ARKA Posted March 2, 2007 Posted March 2, 2007 Zapewne niewielu psow z Ligoty jest znana historia, w jaki sposob trafiły do tego piekła w Ligocie. Nortona przybycie tam, do piekła, udało sie ustalic-byl na zdjeciach na starej stronie www. Norton nie moze sie odnalezc w schronisku, nie potrafi walczyć o pokazanie siebie, ze jest, ze ma ciagle marzenia o domu, ze ciagle je ma. Moze grzecznie czeka, jak kazde wierne psisko, ze jego pani po niego wroci. Czy zdaje sobie sprawe z tego, ze jego pani 'połozyla juz na nim krzyż, krzyż ligocki', nie sadzę:-( Norton tam marnieje, z dnia na dzien, wyglada tragicznie a byl tak wesolym, pogodnym psem. Znajdzmy mu dom, prosze! A to o Nortonie ze starej strony www "Pies w wieku 6 lat. Właściciel wyjeżdżając z Polski chciał go uśpić. Jest bardzo łagodny, lubi towarzystwo dzieci, potrzebuje dużo ruchu. Uwielbia zabawy w wodzie i jazdę samochodem. Doskonale czułby się w domu z ogrodem" Tak wyglada obecnie:-( :-( :-( A tak, zaraz chyba po przybyciu do ligockiego piekla-jeszcze nie wiedzial co go czeka.:-( :-( :-( Wpłaty na pomoc dla Nortonka, tu: ALARMOWY FUNDUSZ NADZIEI NA ŻYCIE UL.JAGIEŁŁY 5 M 19 14-100 OSTRÓDA NIP 7412025929 KRS 0000264523 numer konta 78213000042001038801430001 dla przelewów zagranicznych nr konta dla przelewów z zagranicy BIC/SWIFT INGBPLPW IBAN PL78213000042001038801430001 opłata za przewalutowanie 40zl :/ Z dopiskiem: "NORTON z Ligoty' Quote
niufa Posted March 2, 2007 Posted March 2, 2007 Boże jaki biedaczek. Czy wiesz może jakiej jest mniej wiecej wielkości? Ze zdjęc trudno ocenic, a to dość istotne przy szukaniu chocby tymczasu. Quote
ARKA Posted March 2, 2007 Author Posted March 2, 2007 On chyba jest sredniak-ale napewno dziuba wie i zaraz ja spytam, na ligockim watku. Quote
ARKA Posted March 3, 2007 Author Posted March 3, 2007 iwop napisał(a):jeju a gdzie on jest teraz?:placz: :-( :-( :-( on jest caly czas w LIGOCIE!!! Quote
iwop Posted March 3, 2007 Posted March 3, 2007 boze w Ligocie???? :placz: :placz: :placz: :placz: :placz: Quote
niufa Posted March 3, 2007 Posted March 3, 2007 ARKA napisał(a)::-( i znow nikt nie widzi Nortona:-( Myślę, że do podjecia działań potrzeba jednak wiecej danych o psiaku. Nie moge przestac o nim mysleć.:-( :-( Quote
ARKA Posted March 3, 2007 Author Posted March 3, 2007 niufa ale chodzi Ci o jego wielkosc czy stan zdrowia? Jak pojdzie na przeglad do jakiegos lekarza to wtedy mozna cos powiedziec a tak nic:-( Nalezy sie liczyc z tym ze moze miec jakąs chorobe skory ale moze resztki grubego futra go ochronia-nie wyglada aby mial wylysienia jakies, napewno pchly i robale ma.:-( O wielkosc sie dowiemy-to nie ma sprawy. Quote
ARKA Posted March 3, 2007 Author Posted March 3, 2007 :-( moze mu skarpete zalozyc i umiescic go w jakies klinice czy co:placz: :placz: On nie jest duzy-to widac. Quote
ARKA Posted March 3, 2007 Author Posted March 3, 2007 juz w desperacji nauczylam sie banerek wstawiac!:loveu: Nortona tez umiescilysmy na allegro http://aukcja.onet.pl/show_item.php?item=172196424 Quote
niufa Posted March 3, 2007 Posted March 3, 2007 ARKA napisał(a):niufa ale chodzi Ci o jego wielkosc czy stan zdrowia? Jak pojdzie na przeglad do jakiegos lekarza to wtedy mozna cos powiedziec a tak nic:-( Nalezy sie liczyc z tym ze moze miec jakąs chorobe skory ale moze resztki grubego futra go ochronia-nie wyglada aby mial wylysienia jakies, napewno pchly i robale ma.:-( O wielkosc sie dowiemy-to nie ma sprawy. Na razie chodzi mi o wielkość. Wiadomo, ze jak pochodzi z tego piekła jakim jest Ligota, to pchły i robale na 100% i grzyb na 90%.:angryy: Nie mam złudzeń co o tego, ale aby próbowac mu pomóc prawdopodobnie trzeba się liczyć z koniecznością ogolenia go do łysego a to z kolei wyklucza np. stały pobyt w kojcu na dworze. Dlatego tak dopytuje o jego gabaryty. Quote
Iv Posted March 3, 2007 Posted March 3, 2007 Czy mozna przeslac jakies pieniadze dla Nortona, ale tylko dla niego. Inaczej nie moge pomoc:-( Wzielabym jakas ligocka bide na tymczas, ale nie mam warunkow. Mam zadziornego psa ktory sam siedzi w domu, gdy pracuje. Nortonku, moze ktos cie dostrzeze. Jestes taki sliczny Quote
ice_t Posted March 3, 2007 Posted March 3, 2007 więcej danych poprosimy i zaczynamy szukac jakiegos domeczku bo psinek jest sliczny i widać że tęskni za człowiekiem Quote
ARKA Posted March 3, 2007 Author Posted March 3, 2007 Iv napisał(a):Czy mozna przeslac jakies pieniadze dla Nortona, ale tylko dla niego. Inaczej nie moge pomoc:-( Wzielabym jakas ligocka bide na tymczas, ale nie mam warunkow. Mam zadziornego psa ktory sam siedzi w domu, gdy pracuje. Nortonku, moze ktos cie dostrzeze. Jestes taki sliczny Iv mozesz na konto AFN z dopiskiem "Norton z Ligoty'. Moze to bedzie dobry początek dla Nortonka!:loveu: Quote
ARKA Posted March 3, 2007 Author Posted March 3, 2007 ice_t napisał(a):więcej danych poprosimy i zaczynamy szukac jakiegos domeczku bo psinek jest sliczny i widać że tęskni za człowiekiem Ja nie ma wiecej danych. Poniewaz Cisex-wstawil nam tu wiecej Nortona zdjec wiec wyslalam mu pw. Czekamy.:placz: Quote
anna11 Posted March 4, 2007 Posted March 4, 2007 [quote name='ARKA']juz w desperacji nauczylam sie banerek wstawiac!:loveu: Nortona tez umiescilysmy na allegro http://aukcja.onet.pl/show_item.php?item=172196424 Może lepiej byłoby najpierw zamienic tę aukcję na aukcję ze zbiórką pieniędzy np za sprzedaż zdjęć psa ? Te zdjęcia robią wrażenie i jak ktoś pierwszy raz je zobaczy, to może spontanicznie wpłaci pieniadze. A z domkiem to chyba bedzie trudniej.... Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.