Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

_ogonek_ napisał(a):
PACZEK, Arli ma swój wątek na dogo, ale jako że zainteresowanie psem było zerowe wątek umarł śmiercią naturalną...

Zerowe mówisz:shake: no nie dziw się przecież po co komuś chory pies ech.... ci ludzie.
Trzymam kciuki za was i Arliego :lol:

  • Replies 61
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted (edited)

Dlaczego wylewacie pomyje na PIW?
Prawda jest taka:
1.W schronisku Uciechów dobrostan psów jest bardzo dobry.
2.Pieska Arli nikt z PIW nie kazał usunąć z biura.Inspektor PIW zaleciła leczenie psa.
3.Należy podejrzewać,że schronisko chce na siłę pozbyć się chorego psa i dlatego uzasadnia to jak gdyby nakazem Inspektora PIW.Tak beztrosko schronisko pozbyło się chorego Juranda staruszka.
4.Piesek Arli może spokojnie mieszkać w biurze,nikt mu tego nie może zabronić.
5.Jest problem.
Z całym szacunkiem dla Pana Prezesa Schroniska Uciechów,Pan Prezes powinien zobowiązać pracowników i wolontariuszy,żeby oprócz troski o zwierzęta zadbali także o czystość schroniska.Schronisko należy codziennie posprzątać, szczególnie czysto powinno być w ambulatorium i w izolatkach.Pomieszczenia biurowe również powinny błyszczeć.Jeśli w schronisku zapanuje czystość,to może ono zostać schroniskiem wzorcowym.
6.Ktoś z osób dorosłych schroniska wykorzystuje nieletnią wolontariuszkę Ogonek do pisania postów i w ten sposób do podburzania dogomaniaków.
7.Inspektorzy prozwierzęcy wybiorą się do Uciechowa aby naocznie przekonać się o zaniedbaniach higienicznych w schronisku.

Edited by Fatiha
Posted

Fatiha napisał(a):
Dlaczego wylewacie pomyje na PIW?
Prawda jest taka:
1.W schronisku Uciechów dobrostan psów jest bardzo dobry.
2.Pieska Arli nikt z PIW nie kazał usunąć z biura.Inspektor PIW zaleciła leczenie psa.
3.Należy podejrzewać,że schronisko chce na siłę pozbyć się chorego psa i dlatego uzasadnia to jak gdyby nakazem Inspektora PIW.Tak beztrosko schronisko pozbyło się chorego Juranda staruszka.
4.Piesek Arli może spokojnie mieszkać w biurze,nikt mu tego nie może zabronić.
5.Jest problem.
Z całym szacunkiem dla Pana Prezesa Schroniska Uciechów,Pan Prezes powinien zobowiązać pracowników i wolontariuszy,żeby oprócz troski o zwierzęta zadbali także o czystość schroniska.Schronisko należy codziennie posprzątać, szczególnie czysto powinno być w ambulatorium i w izolatkach.Pomieszczenia biurowe również powinny błyszczeć.Jeśli w schronisku zapanuje czystość,to może ono zostać schroniskiem wzorcowym.
6.Ktoś z osób dorosłych schroniska wykorzystuje nieletnią wolontariuszkę Ogonek do pisania postów i w ten sposób do podburzania dogomaniaków.
7.Inspektorzy prozwierzęcy wybiorą się do Uciechowa aby naocznie przekonać się o zaniedbaniach higienicznych w schronisku.


Nikogo nie podburzam, ale okej, przyzwyczaiłam się , to nienormalne forum jest dla elity... Durne gówniary mają guzik do powiedzenia...
Nie wylewam pomyji na PIW, jedynie wątek założyłyśmy po to, aby uzyskać informacje czy i jak można problem rozwiązać.
W schronisku nie jest brudno, ale to nie hotel 5 gwiazdkowy i nie będę (odwiedzając schron. 2 razy w tyg.) sprzątać cały dzień zamiast wyjść z psami na spacer!
NAjpierw może doczytaj...

Posted

4.Piesek Arli może spokojnie mieszkać w biurze,nikt mu tego nie może zabronić.

U ...... a kim Ty jesteś? Poczytałem Twoje posty, pouczająca lektura:lol:
Ogonku a Ty się nie przejmuj.Masz prawo mieć swoje zdanie i masz prawo je wypowiadać.
A tej osobie Fatiha jeśli ją znasz po prostu powiedz że nic nie stoi na przeszkodzie aby nie tylko zaopiekowała się Arlim ale i pokazała jak można schron wysprzątać i utrzymać w czystości:evil_lol: bo widzę że dla zwierząt to ona dużo robi:p. A tak przy okazji to może wie kto Polę ukradł?

Posted

aj weźcie sobie na wstrzymanie - sterylna czystość tylko alergików nam dodaje. Czy od kilku kłaków na podlodze się od razu pada trupem???? Czy tak ważny jest brak kubka z herbatą na biurku???? Nie popadajcie w paranoję.

Posted

fatih, ciekawe skąd osoba postronna wie co dzieje się w ambulatorium???
tam nikt nie ma wstępu, a na stronie schroniska były podane zdjęcia naszych pomieszczeń i nikt przez tyle lat nie miał zastrzeżeń.
A zaraz wkleję punkt mówiący o "usunięciu" psa z biura.


Gdyby ktoś chciał nas odwiedzić zapraszamy!!!!
nie potrzebujecie żadnych oficjalnych pism na skontrolowanie nas. Arli stał się punktem spornym i będziemy o niego walczyć czy ktoś lubi psy czy nie. Wg mnie w schronisku gdzie dba się o psy o ich stan zdrowia świadczy tylko o pasji ludzi, którzy tam pracują. A niektórzy, psów po prostu nie tolerują i nie w tym moja wina.

Posted

rotek_ napisał(a):
Niestety dostaję sygnały, że sprawa jest beznadziejna. W biurze i pomieszczeniu do wydawania zwierząt nie powinny przebywać zwierzęta. To że w innych schroniskach tak jest to świadczy tylko o empatii powiatowych i inspektorów.
Może aspektem łagodzącym będzie fakt, że Arli jest chory na serce...testowaliśmy na nim różne leki i efekt był mierny lub żaden...on potrzebuje spokoju...
Dwie dogomaniaczki podpowiedziały mi, żeby weterynarz opiekujący się Arlim napisał o jego stanie zdrowia...to nasza jedyna linia obrony..jeśli czegoś nie wywalczymy Arli zamieszka w boksie

1.Psy stare (8 -12) lat-
najczęstszą chorobą jest niedomykalność zastawek

2.Objawy: kaszel (gromadzenie płynu na terenie płuc i oskrzeli), wodobrzusze, obrzęk płuc, nagłe utraty przytomności
3.Diagnozowanie: a-konsultacja kardiologiczna, b- EKG serca, c- echokardiografia
4.Leczenie: pies z chorobą serca może żyć w pełnym komforcie, jeśli ma zapewnione odpowiednie leczenie oraz opiekę.

Posted

W Uciechowie brudno??? Ciekawe...... bywam tam co jakiś czas, zazwyczaj zupełnie z zaskoczenia ("ej jestem w pobliżu, mogę wpaść?") i nigdy nie zauważyłam specjalnego brudu. Oczywiście, o ile nie oczekuje się od schroniska sterylności- ale to chyba trzeba by być idiotą.
Zawsze są posprzątane boksy psów, biuro jest schludne i NORMALNIE czyste- tzn są czyste, chociaż skromne meble, sprzątnięta podłoga itd. Zdarza się oczywiscie czasem odrobinę kudełków, a czasem błota- bo teren na zewnątrz schroniska jest gruntowy i niemożliwością jest zupełne nie wnoszenie do budynku na butach błota w deszczowy dzień.
Kawę też piłam i nawet kubek był czysty ;)

Izolatki są ładnie utrzymane i czyste- powiem tak, o niebo lepsze, wygodniejsze i porządniejsze niż były w starym wrocławskim schronisku przez wiele, wiele lat. Ambulatorium nie odwiedzałam, właśnie dlatego, że nie jest to miejsce dla osób postronnych......


W życiu nie widziałam, żeby w Uciechowie ktoś próbował "pozbyć się" problematycznego psa, a niestety trochę ich bywa :mad:

Posted (edited)

wątek możemy uznać za zamknięty.
Chciałam podziękować każdemu zaangażowanemu w tę sprawę. Dzięki wam zyskałam kilka przydatnych kontaktów. m.in do inspektorów z innych województw a także skorzystałam z porad pana z naczelnego inspektoratu.

Edited by rotek_
Posted

[quote name='rotek_']wątek możemy uznać za zamknięty.
Chciałam podziękować każdemu zaangażowanemu w tę sprawę. Dzięki wam zyskałam kilka przydatnych kontaktów. m.in do inspektorów z innych województw a także skorzystałam z porad pana z naczelnego inspektoratu.[/QUOTE]

założycielka wątku może napisać do moderatora z prośbą o jego zamknięcie

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...