ania91sc Posted June 26, 2012 Author Posted June 26, 2012 A więc dowiedziałam się tyle: Fanta była u weterynarza wczoraj popołudniu i on stwierdził, że to powiększenie sutka, dostała antybiotyk i ma być pod stałą obserwacją, czy to się nie powiększa... Póki co nie ma się o co martwić :) Fantuś teraz jesteś pod stałą kontrolą, moją na pewno! :) Quote
aeriel Posted June 26, 2012 Posted June 26, 2012 Dobrze, że dostaje lekarstwo, teraz na pewno będzie lepiej :) Quote
ania91sc Posted June 28, 2012 Author Posted June 28, 2012 Zdjęcia z dzisiejszego spacerku :) i ostatnie: POZDRAWIAMY! :) Quote
aeriel Posted June 29, 2012 Posted June 29, 2012 Jaka ona jest urocza :loveu: Domku, przybywaj! Quote
aeriel Posted July 4, 2012 Posted July 4, 2012 Byłam kilka dni temu rozwieszać firmówki, m.in. Fanty, wczoraj wywiesiłam firmówkę Fanty raz jeszcze na okrąglaku w pobliżu mojego domu, po 4 godzinach wracam i... jakiś baran zakleił CAŁY okrąglak pakietem kilkunastu identycznych plakatów :angryy: Strasznie mnie to denerwuje, tak jakby jeden plakat nie wystarczył, tylko trzeba zakleić wszystkie inne plakaty żeby ktoś czasem ich nie przeczytał! Quote
ania91sc Posted July 4, 2012 Author Posted July 4, 2012 Dziś rozwiesiłam też kilka jej ogłoszeń w okolicach mojego domu, a ta sytuacja o której mówisz jest naprawdę denerwująca... ja tak samo miałam z ogłoszeniami na dzień otwarty, po 4 godzinach na nich już wisiały inne :angryy: Mam nadzieję, że Fanta znajdzie w końcu domek, bo póki co cisza... Quote
ania91sc Posted July 5, 2012 Author Posted July 5, 2012 Dziś oczywiście był spacerek :) Fanta naprawdę była wykończona przez te upały... Jak tylko zobaczyła wodę w rowie od razu do niej weszła i się położyła, zjadła trzy miski jedzenia, bo Szyszka nie chciała :) Zdjęć niestety żadnych nie zrobiłyśmy, mam nadzieję, że nadrobimy w sobotę :) Dziś grzecznie przywitała się z Delmą i innymi psiakami, myślę, że jej hormony poporodowe "wracają do normy" i znowu Fanta lubi wszystkie psy, a na pewno przestaje na szczekać i warczeć :) Quote
saphira18 Posted July 5, 2012 Posted July 5, 2012 ach te hormony.... kobiety coś o tym wiedzą;) Quote
ania91sc Posted July 12, 2012 Author Posted July 12, 2012 Dziś oczywiście był spacerek :) Kilka zdjęć wrzucę poniżej. W dniu dzisiejszym w roli głównej było czesanie... Czesałam Fantę dobre 30 min, a sierść do końca wychodziła garściami, nawet nie było po niej tego widać, bo przecież jej sierść jest dość krótka :) Dowiedziałam się też, że Fanta w sobotę wieczorem zrobiła sobie małą "wycieczkę" :D Gdy zaczęła się burza jakoś wymknęła się z boksu i uciekła... Od razu przyszła do pracowników, bo nie jest psem typu "uciekinier", a w tym momencie walnął piorun i się tak wystraszyła, że czmychnęła na dobre, ale na szczęście w niedzielę rano się odnalazła :) A tutaj obiecane zdjęcia: Quote
ania91sc Posted July 14, 2012 Author Posted July 14, 2012 Fanta na spacerze standardowo była grzeczna jak aniołek :) Na chwilkę weszła sobie do wody, a potem spała na brzegu :) Na każde zawołanie reaguje, od razu przychodzi do nogi. Dziś znowu było czesanie, sierści by starczyło na małą poduszkę :D Chyba też zaczęła się do mnie przyzwyczajać, bo gdy na chwilkę zostawiłam ją z Marcinem cały czas patrzyła w tym kierunku co zniknęłam i gdy wróciłam cieszyła się niezmiernie :) We wtorek Fanta na 90% idzie na zabieg, będzie sterylizowana i będzie miała usuwanego tego guzka... trzymajmy kciuki aby wszystko było dobrze i oby nie było żadnych komplikacji... Nie wiem też, czy w czwartek Fanta będzie mogła wyjść na spacer :( Quote
soboz4 Posted July 14, 2012 Posted July 14, 2012 w czwartek powinna już móc wyjść na spacerek, trzymam kciuki! Quote
ania91sc Posted July 14, 2012 Author Posted July 14, 2012 Byłoby super jakby mogła wyjść chociaż na trochę! Ale najważniejsze żeby wszystko było dobrze... Trzymaj się kochana! :) Quote
ania91sc Posted July 19, 2012 Author Posted July 19, 2012 A więc Fanta już jest po zabiegu, dzisiaj chodziłyśmy dużo mniej niż zwykle gdyż operacja była we wtorek i niestety widać było, że Fantę brzuszek jeszcze boli, bo popiskiwała co nigdy jej się nie zdarzało :( Myślę, że zabieg się udał, bo nie było komplikacji, została wysterylizowana i jej guzki zostały usunięte, mam nadzieję, że nie będą znowu się powiększać. Jedyny problem to to, że psinka strasznie schudła, a nie chce jeść za dużo (zawsze była NAJWIĘKSZYM schroniskowym obżarciuchem), liczę na to, że apetyt za kilka dni jej wróci i w sobotę będzie już normalnie wszystko wcinać :) A tutaj kilka zdjęć z dzisiejszego spacerku: i jeszcze krótki filmik: https://picasaweb.google.com/psiwolontariusz/Fanta480126Lat334Kg63Cm08052012RAniaNizio#5766941300146293938 POZDRAWIAMY! :) Quote
maciaszek Posted July 19, 2012 Posted July 19, 2012 Może na razie nie ma apetytu, bo źle się czuje. Jak odzyska formę to pewnie i apetyt wróci :). Quote
soboz4 Posted July 19, 2012 Posted July 19, 2012 Apetyt na pewno wróci, w końcu to była całkiem poważna operacja! Quote
MagdaB Posted July 20, 2012 Posted July 20, 2012 Trzymaj sie Fanta, teraz bedzie juz tylko lepiej :) Quote
aeriel Posted July 20, 2012 Posted July 20, 2012 W katowickim wydaniu gazety "Śląskie Ogłoszenia" pojawi się ogłoszenie o treści: "Fanta to duża, zrównoważona ok. 6-letnia sunia w typie owczarka niemieckiego. Jest przyjaźnie nastawiona do ludzi i psów, dobrze wychowana, reaguje na każde zawołanie. Jest bardzo spokojna, nie będzie wymagała dużej aktywności, lubi krótkie spacery, wylegiwanie się w cieniu i głaskanie. Czeka na kochający dom. Kontakt: 668-452-677" Powodzenia ślicznotko! :) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.