Jump to content
Dogomania
Sign in to follow this  
nathaniel

Canicross

Recommended Posts

Wiem, wiem takich tematów były tysiące, ale zastanawiam się czy ja i moj pies moglibyśmy sprobowac w tej dziedzinie, agillity mu jakoś do gustu nie przypadło .

Psiak jest rasowym kundelkiem :diabloti: wziętym ze schroniska w Zabrzu (Psitulmnie -polecam serdecznie, fachowa opieka, mili ludzie i cudowni wolontariusze) ma 37-39 cm w kłebie około 3 lat. Jak się przekonałam na własnej skorze uwielbia ciągnąć (kilka razy mnie wywalił na zlodowaciałym śniegu),a przypinając smycz w do pasa (raczej obwijając smycza pas) i "podłączenie" smyczy do psa, daje wiele wrażeń ;) Super ciągnie, biega się wspaniale, gdyby nie moja kondycja i chore stawy (mam nadzieje że stan moich stawów się polepszył) biegalabym z nim non stop.

Jak nauczyć psa skręcać w lewo i prawo, czasem zajarzy o co chodzi, a czasem ja biegnę w lewo, a on w prawo itp.

Czy trzeba wykonać jakieś badania, (na dysplazje)?
nie chcę narażać mojego słoneczka na ból, ale przydałoby nam sie troche ruchu. Pani w zoologicznym po pierwszym rzucie oka, mówi do mnie.
-Ma krzepę,super pies, jak sie wabi?
-Rambo, a krzepę to ma ;)
-Widzisz, jest strasznei umięśniony, ciągnie pewnie mocno?
-Ciągnąć nie ciągnie, ale jak mu pozwolić biec, to trudno z nogami nadążyć
-Super psinka

Jaki sprzęt potrzebny jest przy tego typu sporcie, i czy taki psiur :
[URL]http://img523.imageshack.us/img523/7412/ramb5ug.jpg[/URL]
[URL]http://img523.imageshack.us/img523/7412/ramb5ug.jpg[/URL]
może uprawiać canicross ??
Dzięki za wszystkie odpowiedzi.

Teraz będe nei skromna i uwaga uwaga. Mam ślicznego psa , prawda :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol:

Share this post


Link to post
Share on other sites
hej,

z tego co się orientuję świetnie nadają się akcesoria firmy manmat :lol:
na pw wysyłam ci linka do pana, który ma je trochę taniej niż w sklepie (mamy od niego szory guard, obrożę, i linkę z amortyzatorem :p) świetnie się sprawdzają, choćby do chodzenia po górach :lol:

Share this post


Link to post
Share on other sites
Sprzęt do canicrosu możesz kupic w sklepie internetowym Karusek. Będzie ci potrzebny pas dla ciebie, amortyzator i uprząż dla psa najlepiej tak jak tu już pisali Manmat to najlepsza firma w tej dziedzinie. Życzę powodzenia ja regularnie trenuje z moim haszczakiem to naprawdę super zabawa.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Jeżeli chodzi o twojego psa to musisz się upewnić że jest całkowicie zdrowy. Jeżeli tak to poprostu nie umie biegać i nie ma narazie kondycji. Psy są pod tym względem takie same jak ludzie ty nie masz kondycji i on też. Co innego jak pies sobie sam biega a co innego jak musi bez przerwy biec. To przyjdzie z czasem ty dojdziesz do formy i on też. Najpierw zacznijcie od krótkich dystansów chwile biegnij a potem szybki marsz. Ja nie miałam z tym problemów bo trenuje siatkówke w AZS ale mój pies mimo, że to haszcak tez musiał sie nauczyć biegać że mu nie wolno ciągle sie zatrzymywac na siusiu lub zabawę z innymi psami. Życzę ci cierpliwości i wytrwałości, regularny trening i będzie ok.

Share this post


Link to post
Share on other sites
To znaczy że jest ok poprostu musi się tego nauczyć. Jak będziesz biegać z nim regularnie to i ty i on nabierzecie takiej formy że tylko maratony biegać. Mówie całkiem serio, trening czyni mistrza. Jak psiak biegnie dobrze to go chwal, i narazie staraj się tak żeby nie padał ze zmęczenia po treningu, musi mieć dobre wspomnienia po takim bieganiu. Z jakiś czas twój psiak nie będzie się mógł doczekać biegania.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Od wczoraj (to byl az jeden spacer taki ....naturalnie wczoraj :D ) biegam z psem na jednym-dwoch spacerach. Wczoraj doszlam do wniosku że nie ma co uczyc go narazie mnie ciagnac bo :

a) umie to
b) musi nabrac kondycji, tak jak ja

Wiec sobie pobiegalsmy (ubralam sie w czerwone materialowe spodnie , stare wysluzone kozaczki :D [nie umialam znalezc moich butow na WF :/ ] golf, polar z kapturem, czapkę i rękawiczki, zapomnialam o kolorystyce ale co tam ;) , dla Ramba zrobie wszystko)

Więc idzie nam dość dobrze.
Przed chwilką wrócilam z "biegowego" spaceru i było naprawdę niesamowicie , pomijając dziwne spojrzenia w naszym kierunku ( w kireunku moim i psa) , slizgalam się na lodzie, wiec wkoncu zamiast biegac na odludzi, biegalismy chodnikami (swoja droga mogli by posypac czyms ten lod, bo można wyrznąc )

Zapraszam do galeri Rambusia :

[url]http://dogomania.pl/forum/showthread.php?p=1389621#post1389621[/url]

Share this post


Link to post
Share on other sites
Super wieści, że idzie wam dobrze. A spojrzeniami ludzi się nie przejmuj, Polacy to bardzo "wysportowany naród" - wszyscy interesuje się sportem - w telewizji:evil_lol: . Ja z moim biegam w takim miejscu gdzie dużo ludzi trenuje więc nie dziwią się, chyba że mój Uzik ciągnie opone to wtedy im szczeny opadają :lol: . Ale jak zaczynaliśmy u nas na osiedlu to wszyscy patrzyli na mnie jak bym z głupiała. Życzę powodzenia i wytrwałości no i liczę na informacje o postępach.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Zobaczymy jak bedzie z tym bieganiem wiosna, bo narazie frajde sprawia to tylko mi :(

A jesli Rambuś nie będzie chcial biegać, to zaprzegne suczke siostry :D

Ewentulanie rozejrzymy się za torem agility w najblizesz okolicy

Share this post


Link to post
Share on other sites
Ja tez chcialabym zaczac biegac, ale przebiegne 300 m. i juz padam :shake: Z psem nie mam az takiego problemu.
Jak juz jestesmy przy tym temacie, to jak zaczac treningi, tak abym poprawila sobie kondycje? chcialabym wkoncu dojsc do przynajmniej 3 km. Narazie chce biegac bez tego calego sprzetu, najwyzej potem to wprowadze.

Pies powinien biec kłusem? czy jakos inaczej?

Juz sie boje komentarzy ludzi, jak zaczne na powaznie trenowac :razz:

Po ile wy kilometrow biegacie? golden sie wogule do tego nadaje?

Share this post


Link to post
Share on other sites
Trening najlepiej zacząć od tzw. "drabinki" biegniesz sobie jak zaczynasz mieć dość idziesz chwilkę szybki krokiem jak tętno wróci do normy to znowu biegniesz, i tak na zmianę. Potem systematycznie zmniejszasz odcinki spaceru a zwiększasz biegu. A jeśli chodzi o ilość kilometrów to co drugi dzień biegam od 7 do 10 km w porze zimnej czyli do +15 stopni, potem troche mniej bo haszczaki szybko sie przegrzewają.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Planuję kupić szelki i linkę z amortyzatorem. Chcę biegac z moja sunią labradorką, ale tez żeby biegala przy rowerze, może też jakies wypady w góry. Potrzebny mi sprzęt uniwersalny, nie chcę żeby mnie ciągneła, tylko biegała obok. Przeglądałam stronki , równiez Manmata i mam pytanie; szelki guard raczej ale linka czy smycz? dwa karabinki wydaja mi sie wygodniejsze, ale z drugiej strony jak to do siebie przypiąć bez pasa? a wręce trzymać smycz to chyba nie najlepszy pomysł? co mi radzicie?

Share this post


Link to post
Share on other sites
[quote name='Milkat']Planuję kupić szelki i linkę z amortyzatorem. Chcę biegac z moja sunią labradorką, ale tez żeby biegala przy rowerze, [/quote]

Ja mam line z amortyzatorem.
Spokojnie mozesz jej uzywac do roweru jak i do pasa.
Jak pies nauczy sie ladnie ciagnac Ciebie biegnaca to potem bez problemu pociagnie tez rower.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Szelki typu guard to dobry pomysł są to najbardziej uniwersalne szelki mój chodzi w takich zarówno na spacer jak biega w takich, tylko jak ciągnie coś ciężkiego to zakładam mu szorki. Zarówno do biegania jak i roweru tylko amortyzator - przyjemniejsze zarówno dla człowieka jak i psa. Jeżeli chodzi o bieganie przy rowerze to najlepsze urządzenie zwane chyba pędziwiatr czy jakoś tak zabezpiecza psa przed wpadnięciem pod rower, a jeżeli pies ma ciągnąć rower no to amortyzator tylko to nie może wyglądać w ten sposób że ty siedzisz na rowerze a pies ciągnie, on ma biec przed tobą i tylko ci pomagać a nie odwalać całą robotę:evil_lol: Miłej zabawy!

Share this post


Link to post
Share on other sites
[B]Myszu[/B] ja wcale nie chcę żeby mnie pies ciągnął!!!! Ani moja psica raczej się do tego nie pali a ja to tym bardziej....wolę żeby biegła przy rowerze lub przy mnie. Zapytam was jescze czy lepsza będzie smycz z amortyzat. ( czyli jeden karabinek i pętla na koncu), czy linka z amortyzatorem ( czyli dwa karabinki na obu koncach). Czego sami używacie? Dzięki za odpowiedzi.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Milkat jeżeli nie chcesz żeby pies ciągnął rower tylko biegł obok to właściwie nie ma znaczenia na czym będziesz prowadzić psa, ale linka jest lepsza czasem można kupić takie które mają karabinki na obu końcach i dodatkowe kółeczko dzięki temu możesz z niej zrobić smycz. Robia takie: ManMat, Polarni Przyjaciele. Ale te z dwoma karabinkami służą raczej do canicrossu (żeby można było przypiąć ja do swojego pasa) oraz wtedy gdy psa przypinasz do roweru żeby go ciągnął, jeżeli chcesz żeby pies biegł obok roweru to niestety najbezpieczniej będzie gdy smycz będziesz trzymał w ręce. Jeśli nie chcesz mieć specjalnego urządzneia zabezpieczającego nogi twojego psa.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

Sign in to follow this  

Announcements

×
×
  • Create New...