Onaa Posted May 9, 2012 Posted May 9, 2012 Na fb jedna osoba Monika pytała o kontakt, a druga do mnie na pw pisała że może dać dt ale ja jej nie znam, ona znad morza. Quote
nika_85 Posted May 9, 2012 Posted May 9, 2012 Więc tak, my nie jeździmy-nie mamy auta (dlatego pisałam, że ja mogę ewentualnie podjechać po wszystkie szczeniaki, że nie jestem wstanie ich przywozić sztuka po sztuce) ewentualny wyjazd dopiero za miesiąc -Boże Ciało Sąsiadów wogóle nie znam... Raz w tygodniu, czasami częściej -dwa, jeździ tam Wuj na chwilę-jego pomoc niestety ogranicza się do jakiegoś skromnego jedzenia- mleka i tyle... dzisiaj zadzwonie do niego i spróbuje się dowiedzieć czegoś od niego,ale ja podejrzewam że nalał im mleko i nawet nie zajrzał...( on jeździ wieczorami po pracy,także nawet strach tam zaglądać) nie wim co to "sedalin"??? Quote
cisowianka Posted May 9, 2012 Posted May 9, 2012 [quote name='nika_85']nie ogarniam , Was... :( nie wiem co to dt :([/QUOTE] ;) dt - dom tymczasowy Quote
sleepingbyday Posted May 9, 2012 Author Posted May 9, 2012 spoko spoko, z czasem przyjdzie wszystko. podałam swój nr telefonu, więc jakby co, ktoś z fb będzie do mnie dzwonił. dt nad morzem super, ale niech sie na 100% zadeklaruje, to będziemy kombinowac jakies transporty. aha, nika, OPISZ matkę, plis. jaka wielkość, sierść, może wygląda młodo/staro... Quote
nika_85 Posted May 9, 2012 Posted May 9, 2012 Matka cała ruda, myślę że do uda (nigdy nie byłam blisko jej,zawsze z daleka na nią patrzyłam) uszy takie jak te u niektórych maluchów-stojące, wychudzona cięzko mi określić czy stara czy młoda... Quote
sleepingbyday Posted May 9, 2012 Author Posted May 9, 2012 do uda głowa, czy kark? ruda? to może te haszczakowate po niej to mają? a ona cos ma z husky? Quote
nika_85 Posted May 9, 2012 Posted May 9, 2012 Jak dla mnie matka nic nie ma z haskiego. Może ojciec... hmmm jak tak się zastanowie to głowę ma do mojej pupy (ale ja do tych niższych należę-158cm),na odległość to ciężko tak określić :( te haszczakowate małe to takie jasne...a ona ryda...nie ma szczeniaka takiej maści... Quote
sleepingbyday Posted May 9, 2012 Author Posted May 9, 2012 to ona pewnie jest taki średniak. no nic, zobaczyc trzeba. jeśli wujek mógłby tam regularnie cos stawiać, byłoby super. Quote
nika_85 Posted May 9, 2012 Posted May 9, 2012 bedę dzwonić, myśle że kiedy jest -wtedy daje, wiem że napewno do domu było przywiezione mleko dla małych Quote
ludwa Posted May 9, 2012 Posted May 9, 2012 ja dzisiaj dostałam potwierdzenie na 1 tymczas. To wciąż mało, bo wychodzi na to, że tylko 3 a jeszcze z 5cioma trzeba coś zrobić:( Quote
sleepingbyday Posted May 10, 2012 Author Posted May 10, 2012 nawet te trzy to już cos. czyli co, mamy dwa w wawie i jeden nad morzem? czy to morze jest na 100%? nikt do mnie nie dzownił. na fb zakładam, ze sie zdarza dużo emocjonalnych decyzji przemyśliwanych przy obiedzie w gronie rodzinnym. zrozumiałe. Quote
ludwa Posted May 10, 2012 Posted May 10, 2012 ja nie wliczm tego nad morzem, bo nie znam tej osoby. Quote
nika_85 Posted May 10, 2012 Posted May 10, 2012 Dzwoniłam do Wujka, był na chwile we wtorek, małe były na potwórzy, nakarmił-głodne... Quote
sleepingbyday Posted May 10, 2012 Author Posted May 10, 2012 kurczę. warto byłoby podrzucić wujkowi jakąś karme puszkową. albo poprosic o kupno i przesłac mu kaskę. co myslicie? Quote
nika_85 Posted May 10, 2012 Posted May 10, 2012 Szwagierka dostała e-maila od osoby zainteresowanej pieskiem-odpowiedź na ogłoszenie ważne podczas naszego pobytu tam zaprosiłam Panią do nas... Quote
ludwa Posted May 10, 2012 Posted May 10, 2012 każdy dom na wagę złota. Coraz pilniejsze, bo są głodne i dziczeją.... Quote
nika_85 Posted May 10, 2012 Posted May 10, 2012 Wujek jak ma jechać, jest przygotowany na nakarmienie ich także myślę, że lepiej kaskę przeznaczyć na jakiś inny cel, jest wiele potrzebujących gorzej z sunią, bo jej nie ma jak dokarmić... ona za żadko przychodzi i małe wszystko zjadają... Quote
sleepingbyday Posted May 10, 2012 Author Posted May 10, 2012 cholera, faktycznie, że one zjedza, zanim ona wróci, a dobrze byłoby, zeby miejsce kojarzyła z jedzeniem. poradźcie, co robić? może by pojechac w weekend chocby po te trzy, co? Quote
nika_85 Posted May 10, 2012 Posted May 10, 2012 mi sie wydaje, że lepiej pojechać po wszytkie potrzebne domy !!! Quote
storozak Posted May 10, 2012 Posted May 10, 2012 A czy ta sunia to ma jakiegoś właściciela?? Czy ona jest taka totalnie dzika?? Quote
sleepingbyday Posted May 10, 2012 Author Posted May 10, 2012 gdzie na boga umieścimy pozostałą piatkę? poza tym - czy je mozna od matki juz zabrać - tego nie omówiliśmy. Quote
nika_85 Posted May 10, 2012 Posted May 10, 2012 totalnie dzika :( nie wiem czy można, cyca matki dolą, krowie mleko piją, gotowałam im ryżanke na mleku i różne takie, a jak grill był to oczywiście też dostały,zapach wabił nie wiem ile mają, nie wiem czy można... Quote
sleepingbyday Posted May 10, 2012 Author Posted May 10, 2012 monika pisała mi, ze wyglądaja na ok 6tygodniowe, to jeszce ze dwa tyg powinno się odczekac. ale w normalnych warunkach, czyli jak sa bezpieczne. a w tym przyoadku? aw am na jaki wiek wyglądają? ja się nei znam zupełnie na szczeniakach! Quote
Ty$ka Posted May 10, 2012 Posted May 10, 2012 Ja uważam, że nie ma co gdybać. Owszem, szczyle powinny być do 8tygodnia życia przy matce, ale w normalnych warunkach tak jak wspomniałaś. Teraz one dziczeją i ich los nie jest aż tak bardzo pewny, więc trzeba znaleźć im DT. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.