Jump to content
Dogomania

Ciapek-wyrzucony po smierci pana... ZOSTAJE we wspanialym DT na zawsze ! ! ! ! !


Recommended Posts

Posted

karusiap napisał(a):
niestety:-(ludzie sa nieprzewidywalni:angryy:najwazniejsze ze Cipaus jest leczony...ehh szkoda slow...to moze ktos chetny na danie Ciapkowi domku do konca zycia....

wlasnie, najwazniejsze ze jest leczony, u tej babki nie mial na to szans... :angryy:
Ciapus powinien znow trafic do programu "kundel bury i kocury, wspomnialabym tam dlaczego ponownie pies jest w programie!

co za ludzie! zwierze to nie zabawka! ma uczucia i bardzo przezywa kazde porzucenie :(
ta kobieta koniecznie powinna trafic na czarna liste! :angryy::angryy::angryy:

  • Replies 455
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

_bubu_ napisał(a):
Biedny Ciapuś :( Tyle już przeszedł i kolejne nieszczęście :( Trzymaj się dzielnie pieseczku i zdrowiej. Wspaniale Agatko , że Ciapuś może być teraz u Twojej Babci. Do kiedy może tam zostać? Nie rozumie takich ludzi :shake: Tymbardziej , że zaproponowałaś pomoc w leczeniu. Totalnie nieodpowiedzialna kobieta. No ale tego się nie dało przewidzieć. Czy ona zadzwoniła sama czy to wyszło przypadkowo przy wizycie?


ona sama nie zadzwoniła:shake: Naprawde brak mi slow dla takich ludzi...Jeszcze babsko mialo pretensje, ze pies jej kaszle po nocach i w ogole nie szczeka:angryy: Przeraza mnie jej brak zrozumienia dla starszego psa, biorac pod uwage, ze jej poprzedni pies zmarl dozywajac pieknego sedziwego wieku:shake:
Ciapus ma sie aktualnie calkiem niezle u mojej babci, ale niestety nie moze u niej zostac, bo babcia ma dwa razy wieksza suczke od Ciapka, ktora nie toleruje innych psow (to jest sunia po przejsciach, przez poprzednich wlascicieli byla przetrzymywana w piwnicy i teraz ma troche "zwichrowana" psychike). Psy musza byc izolowane od siebie i osobno wyprowadzane na spacery. Dlatego jak tylko pozalatwiam pare waznych spraw zabieram Ciapka do siebie i zostanie u mnie do czasu znalezienia nowego PRAWDZIWEGO domu.

Posted

U Ciapka wszystko w porzadku, coraz mniej kaszle. Siedza z babcia i popijaja siemie lniane:cool1: a ciocia zabiera go na spacery, ktore uwielbia. Energetyczny jest ten nasz Ciapus;)

Posted

Hund napisał(a):
Ciapku oby ta pani nigdy nie miała żadnego pieska. A ty zdrowiej i ciesz sie spacerkami .

tej pani nawet "Tamagotchi" bym nie powierzyła :shake:

szukamy domku...

Posted

nie odzywalismy sie, bo mielismy pelne lapy roboty;) Ciapus jest juz u mnie i ma sie dobrze. Caly czas za nami chodzi i nie przestaje merdac ogonkiem. Z jego zdrowiem juz coraz lepiej (rozmawialam z p. kierownik i ona mowila, ze Ciapus ma tendencje do tego typu schorzen, podobno juz w tamtym roku przechodzil "tego typu kuracje"). Dlatego ten delikatny piesek jest dla wyjatkowej osoby, ktora bedzie sie szczegolnie troszczyc o jego zdrowie i gardelko;)
Wysylam zdjecia do karusiap, wiec jak znajdzie chwilke zaraz pewnie wstawi.

Posted

Ciapus byl dzisiaj z nami w stadninie koni i pierwszy raz (odkad go znamy) moglismy uslyszec jak szczeka. Chyba wkurzyl go halas, gdy konie wybiegaly na polane;) Potem pojechalismy do Krynicy, na Jaworzyne i musze przyznac, ze Ciapus radzil sobie swietnie, sprawial wrazenie jakby to nie byla dla niego zbyt wyczerpujaca wycieczka:) Po powrocie najadl sie i poszedl spac (i teraz chrapie tak, az sie sciany trzesa;) )

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...