Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Dzisiaj wieczorem spotkałam na lotnisku Dakarka i jego Panią. Cudowny psiaczek, radosny, przyjazny,szalał z moją Niunią, mnie też dał buzi. Widać, że jest zadbany i bardzo kochany przez swoją Panią.

  • Replies 401
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

[quote name='Mariolaok']Dzisiaj wieczorem spotkałam na lotnisku Dakarka i jego Panią. Cudowny psiaczek, radosny, przyjazny,szalał z moją Niunią, mnie też dał buzi. Widać, że jest zadbany i bardzo kochany przez swoją Panią.[/quote]


ale miło takie wiesci czytać o psiaku który kiedys miał problemy z zachowaniem a teraz jest cudny ,radosny i przyjazny :multi: :multi: :multi:

brawo Dakuś :klacz: brawo :klacz:

Posted

Własnie przed chwilką skończyłam rozmowę z Panią Anią.
Akurat wracała z Dakasiem samochodem z łąk.
Jest dobrze, bardzo dobrze. :multi:
Czy przypuszczalibyście, że Dakar mógłby się przeciągać smyczą, której tak bardzo nienawidził? Tak, Dakaś uwielbia przeciagac sie smyczką razem ze swoją Pańcią, a jaki jest zadowolony jak wygra! :razz: Z Synem Pani Ani Dakas lata na smyczy - tak się zebiskami trzyma smyczki, ze Syn kręci się z nim dookoła, a Dakas jest bardzo szczęsliwy! :loveu:
Czy przypuszczalibyscie, że Dakar mógłby nosić obrożę łańcuszkową? A bo nosi i nawet kojarzy ją ze spacerkami. A spracerki sa czesto - na lotnisku, na łakach... Niedawno Dakas ze swoją Pańcią wrócił z wypoczunku na Mazurach :loveu: Było wspaniale, Dakarek bardzo pilnuje swojej Pańci.

Uwielbia się też kąpać, na kazdym spacerku zalicza kałuże, a na Mazurach pływał sobie w jeziorku. :loveu:
A na czym Dakaś ma kompletnego świra? Na piłkach! :evil_lol: Dakar jak widzi czarno - białą kulke to szaleje dosłownie z radości. Na spacerku potrafi chodzić z nią przez 2 - 3 godziny, aż wróci do domku. Na Mazurach pływał z nią w jeziorku. A na Mazurach było także boisko - Dakaś ponoć potrafił siedziec i uwaznie obserwowac grę w piłkę nożną, ani myslal gdzieś iść. To samo jest tu w Gliwicach. A w samej grze Dakar jest podobno mistrzem, bo nikt go nie ograł :evil_lol: Pani Ania przypuszcza, ze wczesniej mogł on mieszkac z dzieciakami i tak nauczyl sie tego mistrzostwa.

Problemów ze smycza nie ma. Tzn. Pani Ania wie w jakich sytuacjach moze sie ich spodziewać i stara sie unikac. A dlaczego pląta łapki? Bo czuje sie zagrozony. Pani Ania mówiła mi, ze kiedys na spacer poszła z kimś z rodziny. Dakar szedł razem z tą osoba, a Pani Ania za nimi. Kiedy Dakar zorientowal sie, ze Pani Ania zwolinila kroku to stanał i zaczał warczeć. Pani Ania od razu zareagowała, Dakas bowiem nosi czerwony (bo wszystkim sie podoba:razz: paseczek, za który został od razu pociągnięty w dół. Jest bardzo inteligenty:loveu:, Pani Ania wielokrotnie mi to powtarzala - chociaz nie chcial ze mną gadać przez telefon. :lol:

Dakaś miał dzisiaj 3 spacer, na którym jest spuszczany ze smyczy. Trzyma sie Pani Ani, dobrze sie orientuje w terenie. Pani Ania dzisiaj ukryla mu sie w trawie. Najpierw gdzies Dakarek pognał, a kiedy zorientowal sie, ze nie ma nigdzie na widoku Pani Ani, to wpadl w panikie i zaczal wracac. A jaka radość była, gdy ukochana Pancia sie znalazla!! :loveu:

Jest tylko jeden problemik, z którym Pani Ania jeszcze nie daje sobie rady, ale bedzie wypytywać doświadczonych osob. Mianowicie Dakarek nie moze zostawac z małymi dzieciakami, bo nie wiedziec czemu zachodzi ich od tyłu i skacze na nich - a małe dzieci mogłby przygniesc (bo troche nabrał masy i Pani Ania jest zachwycona jego wyglądem!). Oczywiscie nie ma w tym cienia agresji, bo z dzieciakami sie bawi. Ale fakt faktem, ze zabawy są pod kontrolą, bo starsze dzieciaki mniej wiecej sie orientują jak sobie radzić. To samo jest w przypadku nieznajomych osob - tez tak naskakuje na nich od tylu. Czy to proba dominacji...?

Jaki jest w konatkach z innymi psami? Pierwsze spotkanie zaczyna sie warczeniem, a juz po chwili jest ok - przynajmniej w przypadku suczek. Dakarek lubi sunie i chętnie mizia je koło pyszczka i uszu :loveu: :loveu: . Umie się ładnie bawić. Na lotnisku biega z króciutką smyczką na wszelki wypadek...

Chyba zaspokoilam Waszą ciekawość? :eviltong:

Posted

:loveu::loveu:
Gonia- lejesz mi mniut na serce :loveu:

Oj, jak się dobrze czyta coś takiego :multi:
Mam nadzieję, że za parę dni... tygodni... dostaniemy podobne wiesci o Fryteczce ...

Posted

Będę do Pani Ani dzwonic za jakiś tydzień lub dwa :loveu:
A jak tylko Pani Ania ufoci latającego Dakasia na smyczy i spacerek z piłeczką, to ma mi przesłać. A ja od razu wstawię.

Na końcu wczorajszej rozmowy Pani Ania wspomniała coś o tym, że fatalnie by się stało, gdyby Dakar nie trafił do specjalistów i zostałby skreślony...

Posted

Cieszę się ogromnie, że Dakuś wykorzystał tak wspaniale swoją szansę.
Nigdy nie mozna skreślac życia nie mając pewności, ze wykorzystało sie wszystkie mozliwe środki ....... Myślę , ze przykład Dakarka jest najlepszym świadectwem na to, ze każde zwierzę powinno dostać PRAWDZIWĄ szansę.
Pozdrowienia dla Pani Kierownik schroniska i podziękowania, że zaufała i dała PRAWDZIWĄ szansę Dakusiowi.

Posted

Faro napisał(a):
Cieszę się ogromnie, że Dakuś wykorzystał tak wspaniale swoją szansę.
Nigdy nie mozna skreślac życia nie mając pewności, ze wykorzystało sie wszystkie mozliwe środki ....... Myślę , ze przykład Dakarka jest najlepszym świadectwem na to, ze każde zwierzę powinno dostać PRAWDZIWĄ szansę.
Pozdrowienia dla Pani Kierownik schroniska i podziękowania, że zaufała i dała PRAWDZIWĄ szansę Dakusiowi.


:loveu: :loveu: :loveu:

  • 4 weeks later...
  • 3 months later...
Posted

U Dakasia wszystko w porzadku , podobno chłopak był nawet nad morzem i bawił sie wysmienicie :loveu:

Pani Dakarka dzwoniła do szefowej Kundelka i stad te wiesci :multi:

  • 3 months later...
  • 6 months later...

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...