Majaa Posted March 6, 2007 Author Posted March 6, 2007 kasia19 napisał(a):Będzie wszystko oki!:lol: My już po zabiegach wszelkich ! Drucio poszedł w końcu spać! Z oddrutowywaniem kłopotów nie było Buziaczka ma Drucik takiego, jakgdyby nigdy nic się nie stało :multi: :multi: :multi: :multi: Zero śladów !!!!!!!!!!!!!!! :multi: :multi: :multi: :multi: :multi: Brawa dla PsiegoPana Doktora!!!!!!! To był majstersztyk! Przy okazji Drucik stracił męskość ;) Z tym również nie ma, jak na razie problemów! W międzyczasie pojawił się jadnak problem ... bo nie może być tak prosto i oczywiście! Drucio złamał sobie pazura, prawdopodobnie podczas wybudzania. Krwawaił i to dosyć mocno, ale już problem zażegnaliśmy! Na razie wszystko jest na dobrej drodze! Quote
klusek04 Posted March 8, 2007 Posted March 8, 2007 Drucik się poleca. Kto poszukuje kofanego stróża? Quote
Majaa Posted March 9, 2007 Author Posted March 9, 2007 Dzisiaj Drucik spędził ze mną i moim TZ całe przedpołudnie przy sadzeniu drzewek i krzewów ! Na szczęście czasami udaje mi się wziąść dzień urlopu! :razz: Drucio był przeszczęśliwy ! Biegał, a wręcz hasał po działce! Czego nie robi puszczony sam na ten sam teren! Co chwilę przybiegał do mnie lub do męża, żeby nas próbować zaciągnąć do czegoś fajnego, co znalazł :razz: A najfajniejsze, co odkrył, w ślad za moimi psami :angryy: , to kompostownik! Moje psiaki i wszystkie jakie lądują u mnie na DT, uważają że najfajniejszym miejscem na świecie jest kompostownik i dziwią się potem, że ja kompletnie nie podzielam ich zdania :cool3: Oczywiście po prawie całodziennych harcach przyszedł czas na zastrzyk I Drucio oczywiście wiedział natychmiast, że to nie jest czas na przyjemności i ostentacyjnie powędrował do "swojego, czyli Harry'ego" kojca i postanowił stamtąd nie wychodzić, a napewno nie w taki sposób, aby zbliżyć się na 15 m od garażu ! Ale mój TZ go przechytrzył (ciekawe jak długo ten patent się będzie sprawdzał :cool3: ) Kiedy ja pakowałam jedzonko i nalewałam wodę, więc psiak mnie nie widział - mimo, że kocha mnie najbardziej na świecie obecnie, to ta miłość jest całkowicie nieprzekładalna na chwile pobytu w garażu, bo to właśnie ta sama ja zadawałam mu ból podając zastrzyle - mój TZ skusił go prostym mykiem: siadł pod bramą garażową i z apetytem pałaszował jabłuszko od czasu do czasu gwiżdżąc na Drucika! Podziałało rewelacyjnie! Gorzej było z podaniem leku. Mimo, że lek już niebolesny, to psiak ma taką awersję, że we dwójkę nie bylismy w stanie go utrzymać, ale udało się! Jeszcze dwa razy musi się udać! Quote
klusek04 Posted March 9, 2007 Posted March 9, 2007 Biedny "Drutek". Ale jakoś zniesie te męki zastrzykowe. A czy domek dla Drucika się znajdzie? Quote
Majaa Posted March 9, 2007 Author Posted March 9, 2007 klusek04 napisał(a):Biedny "Drutek". Ale jakoś zniesie te męki zastrzykowe. A czy domek dla Drucika się znajdzie? Oj Oby się znalazł, to naprawdę przemiła istotka! I ma same zalety, oprócz jednej ale do oduczenia - skacze przy powitaniu ! Quote
Majaa Posted March 12, 2007 Author Posted March 12, 2007 Drucik właśnie przed chwilą dostał ostatni zastrzyl !!!!! Dzielnie go zniósł bo pochylony nad michą był ! Quote
klusek04 Posted March 12, 2007 Posted March 12, 2007 Zdrowia Drucikowi życzymy i szybko nowego domku. Quote
KasiaM Posted March 12, 2007 Posted March 12, 2007 Tak tak dużooooooooo zdrowia i szczęścia:):):multi: Quote
Majaa Posted March 14, 2007 Author Posted March 14, 2007 To ciarne ciudeńko zawojowało mnie ! I niestety musi się wyprowadzić do innego DT , do tego, gdzie był od początku, choć paradoksalnie tam będzie miał więcej styczności ze mną i nie tylko ze mną, niż będąc u mnie w Harrusiowym kojcu! Żadna wścieknięta na jego obecność sucza nie będzie nam szczekać za uszami! :evil_lol: Więc Druciu pakować zaczyna swoje zabawki .... ;) Quote
klusek04 Posted March 15, 2007 Posted March 15, 2007 A gdzie ten stały domek dla ciebie Druciku. Trzymamy za niego kciuki. Może się znajdzie? Quote
Majaa Posted March 15, 2007 Author Posted March 15, 2007 No zgadnijcie kto teraz właśnie najbardziej na podwórku jazgocze ? :evil_lol: Quote
klusek04 Posted March 16, 2007 Posted March 16, 2007 Pewnie to Drucik. Jazgotaj sobie może cię ktoś usłyszy i pokocha takiego cudnego obrońcę i stróża Quote
Majaa Posted March 16, 2007 Author Posted March 16, 2007 Moje czarne maleństwo Jak ja się z nim rozstanę wiedząc, że nie idzie do nowego domku stałego tylko na DT! :crazyeye: :placz: :placz: :placz: :placz: :placz: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.