Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted (edited)

Bezpański piesek, znaleziony pod blokiem, ma maxymalnie 2 lata .Piesek łagodny, przyjacielski, łasi się do ludzi i nie boi się ich,reaguje na komendy.Jest trochę wychudzony, ale ma bardzo ładną i grubą sierść.Myślę że doskonale sprawdziłby się do pilnowania posesji. Pilnie potrzebuje pomocy, pana, domu. Im dłużej jest bezpański tym jest coraz smutniejszy.

tel 660478438


http://imageshack.us/photo/my-images...032012070.jpg/
http://imageshack.us/photo/my-images...032012067.jpg/

Edited by płomyczek
  • Replies 174
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

płomyczku wydrukuj koniecznie ogłoszenia ze zdjęciem psiaka i powieś w najbliższej okolicy - jeśli ktoś pieska szuka (np. jakaś staruszka, co nie ma komputera ani drukarki i własnych ogłoszeń nie wywiesi) będzie miał szansę go u Ciebie odnaleźć :) I spróbuj może jakieś lepsze fotki zrobić ;) Tak więc: ogłoszenia papierowe w okolicy, u okolicznych wetów, oraz internetowe na gumtree.pl, tablica.pl, adopcjapsa.pl

Trzymam kciuki, by maluch swój stary domek odnalazł albo znalazł nowy jeszcze lepszy niż stary :thumbs:

"Domku, gdzie jesteś??"

Posted

Próbuje pieskowi pomóc bo jest ładnym i inteligentnym psem. Na 99% został wyrzucony przez kogoś ;(
Dzisiaj wrzuce ogłoszenia na białystokonline oraz na te strony co mi podałes. Mam nadzieje ze znajdzie sie ktos o dobrym serduszku kto przygarnie kundelka. Piesek jest bardzo opiekunczy, zaczą nawet bronic miejsca, odgania inne psy z pod bloku. Dzisiaj nawet pokazał uległość mi i mojemu ojcu. Podszedł pod buty i na poczatku je lizał a pozniej odwrócił sie brzuchem do góry. Niestety mamy małe mieszkanko i rok temu juz jedna znajde zesmy przygarneli. Piesek spi pod blokiem.
Zal mi go i chcem mu dac szanse, moze znajdzie sie ktos kto pieska wezmie do siebie, napewno nie pozałuje jak wczesniej pisałam piesek nadaje sie do pilnowania posesji. Wiem ze szanse sa niskie na to ze znajdzie sie taka osoba. Dziekuje jhet za pomoc z wstawieniem zdjecia na forum. Kolega zaoferował pomoc jesli ktosby sie zdecydował może pieska podwieść do takiej osoby. Niestety kolega tez niedawno przygarną pieska, rozmawialismy na skype wczoraj i mozemy zrzucic sie na duzy worek karmy albo na szczepienia.
Łezka sie w oku kreci ze ktos takie pocieszne psiaki wyrzuca.

Posted

miał maluch szczęście, że na Ciebie trafił płomyczku :) :) Super, że próbujesz mu pomóc. Psiaczek jest mały i dość młody, do tego ma najwyraźniej fajny charakter i wygląda na zdrowego, więc ma naprawde spore szanse znaleźć domek. Może zmień tytuł na coś w rodzaju "Mały piesek mieszka na ulicy, potrzebny dom tymczasowy!", czy jakoś tak. Tutaj raczej wszyscy już zapsieni i nieduże szanse, by na forum się znalazł ktoś, kto by mógł pieska adoptować, ale może się znajdzie ktoś, kto ci pomoże i zaopiekuje się nim tymczasowo (wtedy wsparcie w postaci worka karmy baaaardzo się przyda :)).

Koniecznie zrób maluchowi lepsze zdjęcia!! Porób malcowi ogłoszenia i opisz w nich jak najdokładniej, jaki on jest i jak się zachowuje. Tutaj - lista - jest lista stron, na których można ogłaszać psy. Ja polecam koniecznie te, co już wcześniej wymieniłam, oraz adopcje.org i morusek.pl, możesz też malcowi zrobić allegro: jest cały dział, gdzie się ogłasza zwierzaki rodowodowe na sprzedaż i kundelki do oddania w dobre ręce (http://allegro.pl/zywe-zwierzeta-psy-5344).

Koniecznie też wydrukuj choć kilka ogłoszeń papierowych (zdjęcie psa, tekst w stylu "Znaleziono małego, rudego pieska, poszukiwany właściciel lub nowy dom! Piesek jest młody, bardzo przyjazny, mieszka na dworze i pilnie szuka schronienia!" i pod spodem tel. do Ciebie). Umożliwi to opiekunowi, który go być może zgubił (a bardzo możliwe, że tak właśnie było, różne wypadki chodzą po ludziach, a psiak mógł też np. uciec podczas spaceru za suką z cieczką itd.), odnalezienie pieska, oraz rozreklamuje psiaka w okolicy - może ktoś się w nim zakocha i go przygarnie ;) Powieś koniecznie ogłoszenie w lecznicy jakiejś najbliższej - ludzie zwykle w pierwszej kolejności tam szukają swoich zgub, i również jesli ktoś chce przygarnąć zwierzaka to też nieraz do lecznic wlasnie zagląda.

Działaj płomyczku, poza Tobą piesek raczej nie ma na kogo tam liczyć :( Mam nadzieję, że uda się pomóc malcowi i psiaczek szybciutko znajdzie dobry domek :)

Posted

przykro mi to mowic ale pies został potracony niecałe 20 min temu przez samochód. Pies uciekł w kierunku koscioła w mojej miejscowości, nie kulał nie został rozjechany ale odbił sie od samochodu i przekosiołkował 2 razy. Chciałam go odszukac ale ani sladu po nim. Miejmy nadzieje ze nic mu nie bedzie i sie wylize jakoś ;/
na dzisiaj chciałam zrobic mu zdjecia i wywiesic przed niedziela ogloszenie pod Kosciołem w mojej miejscowosc ;/

Posted

o rany, no nie!!! :( :( :( Kochany płomyczku, poszukaj jeszcze proszę pieska, może gdzieś leżeć w szoku schowany w jakimś zakamarku..... Koniecznie zmień tytuł wątku!!!! Niech osoby z Twoje okolicy pomoga ci szukać malucha, może ktoś mieszka blisko Ciebie i się będzie mógł przejść po okolicy i rozejrzeć... Jeśli psiaczek przeżył trzeba go jak najszybciej stamtąd zabrać! Działaj kochana, on ma tylko Ciebie :(

Posted

piesek przyszedł pod dom, niedawno moj brat go widział. Ja go ogladalam nie wyglada jakby mial cos złamanego, popiskuje troche i oczko mu sie zaczeło ropic, ma troche rozwalone ucho ale cala reszta nie krwawi, boje sie tylko o to zeby nie był uszkodzony jakis narzad wewnetrzny i zeby nei było krwotoku wewnetrznego. Zrobiłam razem z kolegą oglosenia które wywiesimy pod kosciołem przed mszą niestety ze zdjeciami takimi jak tu bo pieska nie było dzisiaj cały dzień wiec nie było jak pstryknac mu nowych fotek.

pomózcie mi jakos prosze z tym ogloszeniem ( tzn. ja to robie 1-wszy raz i podobno jest jakas tablica ze znajdami )
albo doradzcie mi co mam teraz zrobic z pieskiem czy zawiesc go do schroniska czy jak ?

Posted

aha dzownił jakies facet z ogloszneia z tablica.pl dzisiaj ale szukał podobnej suczki i to z okolic radomia
juz nie wiem sama co mam robic boli mnie glowa od samego myslenia o tym
p.s. piesek nie jest maluchem jest średniej wysokości psem

Posted

płomyczek napisał(a):
piesek przyszedł pod dom, niedawno moj brat go widział. Ja go ogladalam nie wyglada jakby mial cos złamanego, popiskuje troche i oczko mu sie zaczeło ropic, ma troche rozwalone ucho ale cala reszta nie krwawi, boje sie tylko o to zeby nie był uszkodzony jakis narzad wewnetrzny i zeby nei było krwotoku wewnetrznego. Zrobiłam razem z kolegą oglosenia które wywiesimy pod kosciołem przed mszą niestety ze zdjeciami takimi jak tu bo pieska nie było dzisiaj cały dzień wiec nie było jak pstryknac mu nowych fotek.

pomózcie mi jakos prosze z tym ogloszeniem ( tzn. ja to robie 1-wszy raz i podobno jest jakas tablica ze znajdami )
albo doradzcie mi co mam teraz zrobic z pieskiem czy zawiesc go do schroniska czy jak ?
powinien go zbadac wet, ma oczko chore , moge pomoc finansowo ,

Posted

uff, dobrze, że się piesek znalazł... Płomyczku, piesek popiskuje, oczko mu ropieje, ucho ma rozwalone... Koniecznie powinien go obejrzeć weterynarz! Piesek cierpi, coś go boli... Zabierz go proszę do weterynarza :( ida47 zaoferowałą pomoc finansową (ida47 :iloveyou:) Psiaczek na pewno nie może zostać na dworze, zwłaszcza, że jest ranny...

CZY KTOŚ MOŻE DAĆ MALUCHOWI DT????

Przecież on tam się zaraz wykończy na tej ulicy... Płomyczku, może popytaj znajomych, rodzinę, sąsiadów... Móże ktoś by się nim mógł tymczasowo, na czas szukania domu, zaopiekować.. Szkoda psiaka, zaraz zginie pod kołami auta (jeśli się nie wykończy w skutek np. obrażeń wewnętrznych, które być może ma od ostatniego wypadku :( :( :( ) Ja ci płomyczku pomogę z ogłoszeniami w sieci, tylko tekst do ogłoszeń no i zdjęcia byłyby mi potrzebne..

I jeszcze pytanie: gdzie dokładnie jesteście? W jakiej miejscowości? ;)

Posted

no wlasnie to jest mala miejscowość ( wioska ) Nowy Dwór 16-205 woj podlaskie ( ale jest mozliwosc dostarczenia pieska np: do Białegosotku )
nie mamy weterynaza najblizszy jest 20 km dalej. Rozmawiałam z kolega, w poniedzialek jak piesek dozyje zadzwonie do schroniska i najwyzej pieska dostarczymy do Sokółki ( miasto powiatowe ) pewnie maja jakies schronisko a jak nie to do Białego. Zdjecia sa tylko takie jak w ogloszeniu innych narzie nei mamy. Jak sie jutro nikt nie zgłosi z ogloszeń z pod kościoła to piesek pojedzie do schroniska - chyba najlepsze co mozemy zrobic

Posted

ida47 napisał(a):
piesek cierpi , cos go boli , plpmyczku , moze wez go chociaz na noc , daj pic , chociaz do poniedzialku
szkoda psiaka jest ranny , cierpi

Posted

mieszkam w bloku ( o ile mozna to nazwc blokiem ) nie mam wlasnego domu z działką, nawet nei mam wlasnego mieszkania. Rodzice nie pozwolą mi go wziąść bo jzu zesmy jedna znajde przygarneli dzięki mnie, sasiedzi krzywo na mnie patrza nawet jak daje mu wodę. Wszyscy go ganiają z pod domu. Juz nie wiem co mam zrobic ;/

Posted

dzownilismy po znajomych, po rodzinie - nikt nie chce psa. umiescilismy ogloszenia w necie na wielu portalach, wywiesimy oglosenia pod kościołem. Juz nic mi nie przychodzi do głowy. Nawet mozemy sie zrzucic z kolega na karme jakby ktos go przygarna albo na szczepienia. Myslisz ze nei wiem ze pies cierpi ? cały czas o tym mysle - czasami mam jzu nawet dość tego!
Ludzie potrafia wydać pieniadze na pixele w glupich grach i to nei male pieniadze, a pomóc zwierzakowi nikt nie chce ;/

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...